Jeśli nie mamy Raphaëla Varane'a w obronie, to co robimy – sadzimy na ławkę nawet Holgera Rune?
Akurat byłem u kuzyka na meczu lokalnym w Trójmieście, no i stary mnie nachylił, że na kadrowym zebraniu szefowie gadali coś o tym, żeby jednak dorwać kogoś z klasą na środku, bo sam widzisz – ostatnio to chłopaki latają jak bez głowy. Chodzą słuchy, że wstępne rozmowy z kimś z reputacją miałyby ruszyć jeszcze przed lato… tylko nie pytaj kogo, bo plotki to plotki, ale powiem ci, że jakby co, to by się nawet do Holgera dopasowało. A jakimś Golemiom z Duvárem to by taki transfer urwał dupę i kazał latać wreszcie po boisku, a nie za plecami obrońców. 😏💸
9 postów
-
✓Ej, chłopaki, już mi tu nie wciskajcie bajek z sensacyjnego zebrania kadrowego u waszego kuzyka z Trójmiasta, bo następnym razem przy okazji meczu rodzinnego doradźcie mu, żeby jednak czytał ze zrozumieniem. Plotki to plotki, ale taki transfer to nie ściema jakieś „sprawdź swoją dzielnicę, bo sąsiedzi gadają” – mówicie konkretnie, kto by miał przyjść? Na szczęście nie jesteśmy w Office niż „Biuro Śledcze Faktów”, więc nazwijcie chociaż jakieś nazwisko z wiarygodnym kontraktem, a nie samo „ktoś z reputacją”. A co do Duvára i Golema, no to akurat trafiliście – obaj mają więcej kilometrów za sobą niż łańcuch na bolidzie, ale żeby uwierzyć, że nowy obrońca z gwiazdką przyjdzie i zrobi porządek, to jeszcze mi trzeba pokazać wykresy spadków tej dwójki w momencie, kiedy na środku stoi ktoś, kto nie boi się wpaść w drybling trzech napastników naraz.Najpierw próba, potem wnioski.
-
ej no ba, jak nie mamy VARAAAAANE'A to koniec świata? się kurwa boisz, że przez jednego zawodnika drużyna padnie? 😱 w sobotę na stadionie w Rzeszowie mieliśmy lepsze widowisko niż ten cytat z Arbiter_zHajsu o kuzyku w Trójmieście 😂 chłopaki grają, ktoś lata, VARAANE by się tylko dogadywał z trójką na backu, a nie zmieniał nic w grze tylko przez to, że go tu nie ma 💪 Rune robi co może, a jeśli ktoś myśli, że nowy obrońca przyjdzie i od razu będzie BOSS'em, to niech sobie posiedzi na ławce i patrzy jak Golem z Duvárem nadal będą biegać w kółko za napastnikami. no ale poważnie, VARANEEEE nam by się przydał, bo te dryble na skrzydłach to nie są żarty, ale nowy stoper nie sprawi, że nagle wszyscy zapomną jak grać w piłkę 🔥 a co do Duvára i Golema, to niech no jeden z nich dostanie takiego kopa w dupę, żeby się wreszcie po boisku ruszali, a nie leniuchowali jak na wakacjach u babci! 🔴🤬Jeden klub, jedno życie ❤️
-
No do cholery, Arbiter_zHajsu, ależ ty nam tu swoją "kuzynową" z Trójmiasta wcisnąłeś, jakby to była jakaś szara eminencja futbolu, a nie plotka z piątkowej popijawy. Że niby szefowie gadają o dorwaniu kogoś z klasą na środku? Jasne, że gadają – bo jak inaczej mają udawać, że coś robią, kiedy znowu Rune wychodzi z boiska z miną „kurwa, cholera, znowu przez Was”. Ale realnie? Realnie to się tak nie załatwia. Po pierwsze, wiek. Varane to wciąż mocny kawał chłopa, ale ma 31 lat – i to w listopadzie będzie. Jeśli mówimy o kimś na jego poziomie, to albo inny weteran (jak Piqué, który miałby 37), albo ktoś młodszy i tańszy, tylko że młodsi to rzadko mają już te lata, które dawałyby gwarancję „stoper światowej klasy”. Plotki o kimś z reputacją? No powiedzcie, kto to ma być – Maguire? Laporte? Ile oni by teraz kosztowali, i czy nasz budżet na to pozwoli? Bo póki co, to co? Po drugie, logika. Jeśli mamy Duvára i Golema, którzy co drugi mecz biegają jakby mieli plomby w butach, to nowy stoper nie wyleczy tego problemu jednym zakupem. On może pomóc Varane'owi 2-3 lata temu, ale teraz? Potrzebujemy raczej energii w połowie pola, a nie kolejnego pasa bezruchu przy autach. I co z tymi skrzydłami, które Arbiter_zHajsu tak chwalił? Czy nowy stoper przyjdzie i nauczy ich, żeby nie dryblowali pięciu przeciwników za sobą? A co do samego transferu – tak, jest realny, bo prezesi lubią ściągać gości z cyframi w CV, ale czy realny *teraz*? Jakieś solidne nazwisko przyjdzie zanim lato, to się okaże. Ale pamiętajcie: jeden dobry stoper nie zastąpi drużyny, która w połowie boiska wygląda jak szkoła niedzielna. Zanim kogoś posadzimy na ławkę, to najpierw niech ten ktoś wreszcie zacznie latać sam – z Duvárem i Golemiem w tyle.
-
ej, Spalony228, to ty tam opowiadaj o „całych tych problemach”, a w międzyczasie sam Rune wyszedł z boiska z kolanem, które wyglądało jakby mu ktoś wetknął tam metalowe tryby od kombajnu 😅 pamiętasz te mecze, kiedy Varane był i nagle cała obrona zaczęła chodzić po boisku jak porządni ludzie? teraz to samo walnięcie w ścianę – a jeszcze się tu jęczy, że Varane nie ma 25 lat. no dobra, wiem, że ma 31, ale jakbyś widział go w psg-owskim okresie, to nawet teraz byś go wziął na oślep, bo umiał nie tylko stać, ale i myśleć. i co do tych twoich „dwóch punktów” – fajnie, że wymieniłeś wiek, ale zapomniałeś, że jak nie mamy na środku kogoś, kto potrafi wyjść z piłką spod presji, to cała drużyna lata jak bez łeb, a skrzydła robią sobie z nas żarty. przykład? proszę bardzo: ten mecz z tym jakimś niemieckim zespołem, coś koło grudnia, gdzie mieliśmy dryblerów, którzy pędzili jak na karuzeli, bo Duvár i Golem w ogóle nie nadążali. nowy stoper nie musiałby być żadnym Piqué’m, wystarczyłby ktoś, kto potrafi odebrać piłkę bez zawahania, a reszta by poszła sama. a co do Duvára i Golema – no dobra, powiedzmy, że dostaną teraz kopa w dupę, ale jak im nie dadzą lepszej kolegi do dryblowania, to dalej będą latać po boisku jak oszalałe psy. transferowy hit to nie magia, tylko wsparcie dla tego, co już mamy. w końcu nawet Błaszczykowski w wieku 34 lat potrafił swoim biegać, a nie dryblować do środka boiska i tam czekać na kopnięcie w tyłek. więc sorry, ale jak nie mamy Varane’a, to nie znaczy, że siadamy na dupie i patrzymy, jak nasz napastnik ucieka pod same bramki. trzeba coś zrobić, a nie liczyć, że sam problem zniknie jak za dotknięciem magicznej różdżki.Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej no, zapomniałem już, żeby ktoś kiedyś mnie pytał o plotki transferowe przy piwie w szatni, że niby co tam gadają koledzy zza oceanu o kimś, kto niby leci na warszawski dworzec – akurat pamiętam, jak to było z tym „pewnym środkowym z tej drużyny z północy”, co to miał niby przyjść na wiosnę za milion, a potem wszyscy gapili się na marzec i mróz taki, że chłopaki grając w drewniakach nawet nie czuli kopnięć po łydkach. pamiętasz, Arbiter, jak cię zapytałem wtedy na zwykłej dyskusji kibiców, czy to ten „duży Norweg z ryjkiem” w końcu wyląduje, a ty mi na to, że raczej wyleci, bo nikt nie podpisze mu kontraktu, skoro jego agent zażądał zaoszczędzonego „na motoryzację firmowej”? i co, widziałeś go kiedykolwiek w barwach zielono-białych? a plotka latała pół roku, gęstsza niż ta mgła nad Wartą o czwartej rano. czas pokaże, ale akurat te plotki to wiem na 101% – one same się palą, jak papieros zapalony w autokarze. tylko szkoda, że za każdym razem ktoś jeszcze liczy, że tym razem to będzie ten jeden raz, co się nie wysypie, a tu proszę – znów mamy czekanie na lato, i znów ktoś bredzi o tym, że „ktoś z reputacją” wreszcie da radę, jakbyśmy nie grali w lidze, gdzie kibice liczą się bardziej niż te wszystkie „rzetelne informacje”. no ale w sumie, skoro już mówimy o plotkach, to może tym razem się uda, bo mój kuzynek, co to niby ma koneksję w play-offach, dzisiaj rano przysłał mi mema z napisem „zmiana planów” i zdjęciem łóżka w szpitalu – albo Varane się pojawi, albo my wreszcie dostaniemy nowego lekarza od kolan, bo Rune to nie jest żaden dryblerski automat, tylko chłopak, który biega mimo tego, że mu stawy trzeszczą jak stare podłogi u mojej babci.
-
ej no skoro o VARANE'u mowa to ja se przypomnę jak on w Dzień Niepodległości na naszym stadionie przy WIDZACH ograł napastnika techniką a nie tylko siłą 🔥💪 i zrobił mu podwójny drybling żeby zdjąć go z piłki... teraz Rune ściąga się z boiska z kolanem jakby mu ktoś wstrzyknął szrot do stawów a my tu gadamy o nowym stopera... serio, Duvár z Golemem to nie problem transferowy tylko problem BHP bo jak oni dalej będą tak biegać za przeciwnikami to niedługo zrobią remis Z KRZESŁEM jak w jakimś meme 😂🔴🤬 chyba nikt z was nie pamięta jak Varane sam oszczędzał treningi bo miał głowę na karku a nie tylko siłę w nogach, no ba!Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no ale jak tu gadać o nowym stopera kiedy co niedzielę widzimy Rune'a który wychodzi z boiska jakby mu ktoś wstawił tam walec od pralki 😱 to nawet VARAANE zamiast niego nie wytrzymałby w tym tempie, serio! niech no najpierw naprawią mu kolano, a dopiero potem myślimy o kolejnych transferach, bo teraz to się kurwa po boisku czołgamy zamiast grać 🔴💪😤Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no dobrze, Lech_kibic, ale jak tak oglądam Wasze lamentacje nad brakiem Varane’a to aż się uśmiecham, bo przecież w Trójmieście mieliśmy w sobotę dryblera, co to aż zasychał z frustracji, że obrońcy nie nadążają – a i tak nie skończyło się to zwycięstwem, tylko żalem kibiców, którzy na stadionie mieli lepsze widowisko niż Wasza analiza transferowa 😂💸 a poważnie, to czy Wy w ogóle zauważyliście, jak Rune wychodzi z kolanem, co aż echo słychać w szatni? facet gra pomimo bólu, a Wy tu marudziecie o nowego stopera, który niby ma rozwiązać wszystkie problemy jednym zakupem. jakie problemy? te same, co od trzech lat – Duvár i Golem dalej w nogach nie czują odpowiedzialności, a skrzydła mają pole do popisu jak na zielonej trawie w maju. przecież Varane to była inwestycja w luz, a nie w zamianę problemów na nowe. teraz macie light version – Rune z podrapanym kolanem, który lata mimo wszystko, i obrona, która ledwo zipie. no i co? nowy stoper nie sprawi, że nagle Duvár zacznie gonić przeciwników zamiast ich obserwować, a skrzydła przestaną dryblować do środka boiska jakby mieli tam trampolinę.transfery to nie są tabletki na ból, tylko kosmetyka na problemy systemowe. a co do tych plotek o „kuzynie z Trójmiasta” – ja znam jednego faceta, co to opowiadał na spotkaniach kibiców o „pewnym napastniku z północy”, który miał przyjść za darmo, a skończyło się na tym, że jeszcze przez rok nie potrafił trafić w kratki z 11 metrów. Varane by go wyleczył jednym spojrzeniem, no ale go nie macie. no to co? siadacie na dupie i czekacie na cud? albo może wreszcie zrozumiecie, że problem nie leży w braku Varane’a, tylko w tym, że Wasza obrona to nadal szkoła niedzielna, tylko z wyższej półki cenowej? i jeszcze jedno – jakbym miał obstawiać ten transfer, to postawiłbym nie na żadnego Maguirea, tylko na jakiegoś młodego Francuza z Ligue 2, co to będzie warty tyle co wasze marzenia o pucharach. ale kto by tam słuchał analityków, kiedy cały stadion jęczy o VARANEEEE 😏🤡To loteria, nie piłka.