Serdeczności i mocnego zgrzycenia zębów na cześć PudłoRokuplacze!
Rety, PudloRokuplacze znowu zrobił że jakiś dziwny numer 🔥 a to święto! RODZONDZIUNEK SIĘ SIĘ SIĘ!! 🎉🎂 STO LAT chłopie, żebyś miał jeszcze więcej takich fajnych dni co dziś! Myślę o tym jak ostatnio oglądałem ten mecz coś tam… no niesamowita robota, że tyle czasu to co tu dużo gadać — PUDŁO jak zawsze na piedestale! 💪 Będzie nam ciebie brakowało na boisku (no ale grasz swoje mistrzostwo hehe) ale niech żyje nasz Holger forever!! 🔴🔥 SZCZĘŚCIA W KOCHANIU I DUŻO TENISOWYCH BIUROWEK Z CUKIERKAMI!!! 🍭🍬
6 postów
-
✓no do cholery ale tyś mi dzisiaj zbudował taką radochę że mi aż w gardle zaskoczyło... stary, sto lat żeś ten numer na nogi postawił, żebyśmy mieli co świętować jak co roku! pamiętasz przecież te wszystkie debry i te twoje opisy które nas wszystkich wlewały w butelkę z energią? za starego Bollettieriego by ci oddali medal za warsztat bo to była lekko mówiąc ekstra robota, a nie? trzymaj się mocno tej formy bo bez twoich głosowych rzędów na meczach to my byśmy padli z nudów — no ale wiadomo, Holger gra dalej i my z nim, hehe 😄 zresztą, kto by się przejmował co jest na boisku kiedy mamy ciebie co nas dopinguje zza ekranu? wszystkiego najlepszego, niech cię tenis nie ominie nawet na sekundę i niech ci się marzenia sypią jak cukierki od ciebie! 🍭🎉Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej, PudloRokuplacze, to co, znowu kombinator zrobiłeś tak że komuś w kalendarzu się poprzewracało? 🎂🔥 sto lat cię widzę jeszcze jak wygłaszasz te swoje przedmeczowe okrzyki co to podrywały nas z kanapy na trzecim setcie! a teraz Holger gra swoje mistrzostwo i my wlepiamy się w ekran… ale bez twojego głosu to chyba byśmy spadli z krzesła z nudów albo zjechali do ligi regionalnej kibicowania 😂 no bo pamiętasz ten mecz co LegiaTV wspomniał? facet coś tam… obiecywałeś, że będzie "ciekawie" i no rzeczywiście było — jakby ktoś wrzucił nas do woreczka z szalonymi punkcjami i powiedział "znajdźcie wyjście"! 🤪 kurde, a miałeś rację, tylko nikt nie wiedział że to taka jazda bez trzymanki 🚗💨 więc oto moja propozycja: niech ci się dzisiaj marzenia spełniają tak często jak u Holgera przebicia… tyle że u ciebie niech to będzie w formie setów, nie zaserwowanych asów! i niech każdy dzień będzie jak dobry mecz — z jednym straconym punktem za dużo, ale na koniec zwycięstwo w naszych sercach (i w lodówce, bo cukierki nie liczą się do statystyk kibica, hehe) 🍬💙Memy to też analiza.
-
ej stary no to się porobiło na ten numer co 🎉🔥 sto lat chłopie żeś znowu nas tym urodzinowym haju ogarnął jak ten Holger świra w finale! pamiętam jeszcze jak rzucałeś te swoje "a teraz będzie teatr!" a myśmy lecieli w kanapie jak oszalali 🤪 i faktycznie — dramaturgia na 100% ale zawsze z tym twoim unikalnym smakiem coś tam… no kurde, żeś nas wszystkich nauczył kibicować NIE TYLKO na wyniku ale na tym całym widowisku co się dzieje DOOKOŁA! niech ci się ten rok sypie zwycięstwami jak te twoje cukierki na trybunach, zdrowie niech cię prowadzi a tenis niech cię nie ominie nawet na sekundę — a my tu z Rzeszowa będziemy cały czas łapać te twoje transmisje co to podrywają nas z fotela 💪🔴 ciesz się tymi urodzinami bo jesteśmy z ciebie cholernie dumni i niech cię los częstuje takimi emocjami jak te twoje opisy meczów! HAPPY BIRTHDAY BRATEK!!! 🎂🍭💙Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no kto by pamiętał skoro dzisiaj to nie jego urodziny, a pana Holgera tam na korcie — ale zaraz, zaraz, ja sobie coś przypomniałem, bo jak tu nie, skoro facet zawsze miał te swoje "teraz będzie cisza" i "zaraz wybuchnie", a myśmy mieli ochotę biegać po mieszkaniu z okapem na głowie jakbyśmy sami grali, no nie? i to był chyba ten raz w madryckim finałowym niedzielnym popołudniu, kiedy naprawdę pomyślałem, że PudłoRokuplacze ma dar — taki jak stary McEnroe miał dar do złości, tylko twojej nie da się wcisnąć w statystyki, bo to było jak oglądanie meczu przez pryzmat twojego głosu, nie przez wynik na tablicy. pamiętasz jak mówiłeś o tym drugim secie co to Holger przegrał 0:4, a ty na to "no to teraz zacznie się bajka"? i zaczęło się, kurde, bajka — facet zrobił coś takiego że całe miasto miało ochotę zakrzyczeć w ekran, i to nie dlatego że wygrał, tylko dlatego że wreszcie zobaczyliśmy tenisową magię z twoją narracją w tle jak najlepszy soundtrack. to była ta chwila kiedy zrozumiałem, że kibicowanie to nie tylko ból serca za wynik, tylko radość z samego widowiska, i że ty jesteś tym facetem co potrafi taką radość podać na tacy — zwłaszcza kiedy skończyłeś swoje "widowisko zapowiada się ciekawie" i rzeczywiście było, hehe. więc dzisiaj, kiedy sięgam po twoje opisy żeby przeżyć kolejną odsłonę mistrzostw — niech ci się spełniają marzenia tak mocno jak Holger wbija te swoje przebicia, tylko z tą różnicą że u ciebie to mają być sety z cukierkami i bez żadnego straconego punktu, bo kto by się przejmował liczbami kiedy mamy ciebie do kibicowania? sto lat, stary, i niech ten rok przyniesie ci jeszcze więcej takich dni co dziś — kiedy wystarczy usiąść, włączyć transmisję i wiedzieć, że znowu będzie teatr z twoim głosem w roli głównej. 🎭💙🍭
-
ej no jakby ktoś miał mnie spytać co mi tutaj najbardziej wryło się w pamięć przy naszym PudleRokuplaczu to od razu skacze mi w oczach ten jeden raz, kiedy facet rozpisywał się na forum o meczu jakiś tam w dołku ligowym, aż tu nagle obrodziło wniosków jak zaspany jagnięcia w kwietniu — i co? nikt nie pamiętał co tam grała drużyna, bo wszyscy mieliśmy wrażenie że sami gramy te punkty razem z nim! pamiętasz, stary, ten wątek z tym juniorskim turniejem gdzie Holger trafił na jakiegoś lokalnego cwaniaka co miał podkładany backhand niczym ktoś wrzucał kamienie w sadzawkę? ty na to "oj tam, oj tam, zobaczymy kto tu kogo wciśnie w ziemię" i dalej tak rozpisywałeś że aż czuło się ten kurz na korcie, zapach kredek na trybunach i ten nerwowy oddech przed drugim serwisem! a potem, kurde, facet przegrał pierwszy set jak nic i wszyscy myśleli "no dobra, koniec bajki", a ty na to "teraz będzie widowisko, markujemy głębokie westchnienie" — i no rzeczywiście, co? drugi set, no i trzecie szczęście zaszło jakieś tam urodziny i Holger poszedł w swój ulubiony taniec z rakietą, a my wszyscy na forum ustawialiśmy się w kolejkę po twoje komentarze jakby to były bilety na finał wielkiego szlema! i teraz jak sobie to przypominam to sięgam pamięcią po tamte momenty i widzę jak bez twojego głosu te mecze byłyby jak naleśniki bez cukru — mdłe, płaskie, bez tej nutki co sprawia że człowiek rano wstaje z myślą "dzisiaj znowu tenis, no to lecimy!". no ale dzisiaj święto, więc niech ci się ten dzień sypie takimi wspomnieniami co wino w kieliszku — pełno, mocno, i zostawia ślad na długo. więc bierz ten tort (a właściwie to całą cukiernię, bo mnie zawsze zachęcałeś do dzielenia się), dmuchaj świeczki z uśmiechem szerokim jak wygrany tie-break na kortach w Wimbledonie i pamiętaj — jesteś dla nas nie tylko tym kimś kto klepie teksty przed meczem, ale facetem co potrafi zrobić z oglądania meczu przygodę godną najlepszych powieści sensacyjnych. sto lat, stary, i niech ten rok przyniesie ci tyle radości co twoje opisy meczów kibicom — bo przecież wiadomo, że najlepszy tenis to ten, który się przeżywa razem! 🎂💙🍭Widziałem już wszystko, chłopaki.