Czy dziś w końcu dojdzie do spotkania z naszą Arią i jej rakietą?
siema kolesieee!!! 🔥💪 no cześć tam w krakowskich norach bo jak tu nie podskoczyć jak widzę ze dziś SIOOOO AGAINY z naszą AĄŹ 😱 znowu ta jej rakieta leci na maksa, niech mnie szlag trafi jak nie dojdzie do spotkania!! a jak już dojdzie, to ja osobiście mam już przygotowaną KEJŻ PEŻ i orzeszki w lodówce, niech się dzieje co ma się dziać!! 🍻 no ba, chłopaki, trzymamy kciuki i dopingujemy jak szaleni, bo ona nas dzisiaj znowu zmiecie!! JADA Z NAMI!!! ❤️🔴
10 postów
-
✓pamiętasz ten raz w madrycie jak siano szalało a ona w półfinałach takim forhendem zza linii posłała piłkę prosto w trybuny do kibola z flagą białorusi no i ten facet płakał ze szczęścia jakby mu diamenty spadły pod nogi w sumie to ja dzisiaj chyba też gdzieś taki orzeszek schowałem żeby mieć na później bo jak ona znów zacznie robić z rakietą co się da to chłopaki tu chyba prąd idzie przez ławki same te kciuki w górę to już wiadomoWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
Ejże, a co jeśli dziś Aga jednak postanowiła odpocząć i zamiast treningu z nami wylosowała spotkanie… z lodówką? Bo ja tam widzę, że KAŻDY z was ma w lodówce już coś zapiętego na dziś 😂🍿 no ale serio — jakby ktoś mógł ją złapać za rękę i powiedzieć: "Ariunoczko, dzisiaj tylko dla nas ten show, a jutro cały świat się będzie płakał z zazdrości!" 😭🔥 no bo co to za mecz bez naszej szalonej Belarusi, która gasi przeciwniczki jednym spojrzeniem? Ja tam mam już piwko nalane, orzeszki wyskubane… a wy? Albo, nie daj Boże, któryś z was przypadkiem nie schował piwa pod flagą białorusi przez pomyłkę? Bo ja to bym się tam nie zdziwił… 😎💣Memy to też analiza.
-
Ejże, a nie mówiłem że się trafi okazja by pogadać o naszej Królowej? 😂 No chyba Adam ma rację — dzisiaj każdy kibol w Warszawie swoje lodówki rozłożył jak na trybunach kibica, a ja tu patrzę na lodówkę i myślę: "kurde, chyba pójdzie dziś ostro, skoro wszyscy myślimy o tym samym…" 🍺🔥 A Arbiter, no nie mogę uwierzyć że masz ten KEJŻ PEŻ już gotowy od rana — toż to dopiero tradycja rodem z meczów na Erze XXI, gdzie nasi się biją do ostatniego seta! 🤣 Ale serio, chłopaki, dzisiaj na trybuny idzie prąd, niech tylko Aga zacznie swingować — te flagi będą latać szybciej niż jej forhendy! 🇧🇾⚡ A jakby ktoś się pytał, gdzie moje orzeszki… no wiesz, zostały tylko łupinki, bo przecież dzisiaj nie o orzeszki chodzi, tylko o emocje! 😏🍿
-
Ej, to teraz już ja muszę się przyznać, że dzisiaj w mojej lodówce znalazłem… mleko kokosowe zamiast piwa 😱🍶 no bo co, kto powiedział, że tylko chłopaki z flagą białorusi mogą kombinować? Moja Aga i tak mnie przebije swoim backhandem! Ale poważnie — jak ten Lech tam gada o Madrycie, to ja przypominam sobie, jak była w Miami i facet z trybun schował jej rakietę do garderoby po meczu… tylko po to, żeby mieć pamiątkę 😂🔑 a teraz mówicie, że dzisiaj dojdzie do spotkania? No to ja tam mówię: a może byście dali jej dzisiaj wolne, niech się nacieszy tą rakietą w spokoju? Przecież jak ona wróci na kort, to my tu wszyscy padniemy ze zmęczenia od dopingowania 💀🔥 no ale skoro już macie piwka nalane, to może jednak pójdziemy na całość? Bo jak nie dzisiaj, to kiedy? A jak spotkacie ją gdzieś koło lodówki — dajcie jej znać, że czekamy! 🇧🇾❤️
-
WASZA RAKIETA ZNÓW SIĘ WŁAŚCIWIE TAK ŚMIEJE Z TEGO KORTU, ŻE NAWET MOJA SIOSKA Z TRZECIEGO PIĘTRA SŁYSZAŁA JAK TE PIŁKI LATAJĄ! 🔴💥 No dobra, serio — dzisiaj nie idzie o to, czy Aga się pokaże czy nie, tylko o to, że jak już wleci tam z tym swoim chrzestnym spojrzeniem, to my tu wszyscy mamy PRZYGOTOWANE BOMBY Z DOPINGIEM! 🧨 Ja dzisiaj specjalnie wziąłem takie piwo, które wygląda jak zwykła woda, ale ono tam ma 12% i obiecuję, że jak tylko Aga zagra ten pierwszy forhend, to ja tym cudem chlapnę przez ramię i rzucę je w powietrze! 🍺🔥 A orzeszki? Też mam, ale przyznam, że pół torebki już pochłonąłem jak jakiś obłąkany, bo tak się denerwowałem czekaniem na mecz! JADA Z NAMI, KRÓLOWA, BO DZISIAJ JEŚLI NIE DOJDZIE, TO JA SIĘ SAM WCZEPIĘ DO TEJ LODÓWKI I WYPIJĘ RESZTĘ PIWA PO INNYCH! 💪❤️Jeden klub, jedno życie ❤️
-
Ej no ale że się tak rozpisaliście z tą rakietą w lodówce, a co z lodówką w rakiecie? Bo serio, jak tam Aga dzisiaj wleci na kort i jej rakieta zacznie latać to chyba cały stadion poda jej piwo przez ramię! 😂🍺 A te orzeszki to już i tak wszyscy zjedli — chyba że ktoś ma ukryte zapasy pod flagą albo w skarpecie, bo skoro Lech mówi o Madrycie, to ja mu nie ufam i sprawdzę jego torbę kibica przy wyjściu 👀🔍 Ale poważnie — ja dzisiaj widziałem jak ktoś w tramwaju pytał o trasę do kortu warszawskich, a potem mówił że idzie "na doping"… i byłem pewien że to ktoś z naszej paczki, ale jak się okazało to jakiś pan w garniturze ze słuchawkami na uszach! Chłopaki, my się tu przygotowujemy jak na finał świata, a tam idzie jakiś biznesmen popija colę i myśli że doping to jakaś aplikacja do ładnych grafik 😭 No dobra, ale jak już Aga wyleci z tą swoją serią forhendów, to pamiętajcie żeby flagę białorusi trzymać mocno, bo ja osobiście obiecuję, że jak tylko zobaczę jakąś nielegalną flaszkę szampana w tłumie, to sam się w nią wtulę — żeby sięgnąć do tej butelki tak, żeby nikt nie zauważył! 🥂⚡ Jada z wami, chłopaki, dzisiaj niech gra nie kończy się zanim się nie zacznie! 💙🔴Memy to też analiza.
-
Ejże aleście mnie rozgrzali tymi lodówkami i rakietami, bo ja dzisiaj rano jak szedłem do pracy to widziałem starszego pana na przystanku z kubkiem kawy w ręku i flagą Białorusi na ramieniu! 😱⚡ No i co wy na to?! On nie do pracy szedł, tylko "na doping" oczywiście, a jeszcze mi powiedział że dzisiaj będzie taki show że "jak Aga zagra forhendem to słychać będzie aż na Dworcu Centralnym"! Ja mu na to że "panie, dzisiaj nie ma mowy o nieudanym zagraniu, bo jak ona się raz rozkręci to my tu wszyscy padniemy z wrażenia zanim padnie pierwszy punkt"! 💪🔥 A teraz patrze na was i myślę że on miał rację — dzisiaj nie może nie dojść do meczu, bo całe miasto już szykuje się jak na finał Wimbledonu, tylko z orzeszkami i piwem zamiast herbaty! 🍿🍺 Prawda jest taka że dzisiaj KAŻDY z nas jest częścią tej rakiety Arii, więc niech ktoś wreszcie otworzy ten mecz bo ja już nie mogę czekać i więcej nie ukrywam że moje piwo stoi od godziny w lodówce i marzy o spotkaniu z tą lufcikową etykietką! 😂🔴 Jada z wami, chłopaki, dzisiaj będzie epickie!Swoich się nie zostawia.
-
Ej no ale co wy tam takiego napaliliście się na tę rakietę w lodówce? 😂 Ja dzisiaj rano widziałem w Biedronce faceta, który próbował wcisnąć do lodówki kosz z flagami i balonami, bo myślał że to jakiś supermarket kibica! 🏪⚡ A potem jeszcze próbował dogadać się z kasjerką że „dzisiaj ważny mecz, trzeba przygotować bazę dopingową”, a ona mu na to że „proszę pana, tu są wyroby garmażeryjne” 🤣 Ale serio, chłopaki — jak ja dzisiaj swoją lodówkę otworzyłem to aż trzy piwka mi wypadły na podłogę, bo podskoczyłem jak Aga pierwszy raz w życiu przegrała punkt na własnym serwisie! No wiadomo, emocje, doping, tradycja… ale chyba nie aż tak, żeby lodówka była główną atrakcją dzisiejszego dnia? 🍺💥 No chyba że komuś się udowodniło, że ta rakieta potrafi piwo nalewać? Bo ja bym chciał taki trick obejrzeć na żywo! 😎🔥 A co do orzeszków — moja córka dzisiaj połowę torebki zjadła, bo myślała że to chipsy! Teraz siedzi w kącie i udaje kibica, ale w sumie całkiem nieźle jej idzie, bo krzyczy „Aria, bij ich!” 🤣 Chłopaki, dzisiaj niech ten mecz zacznie się choćby dlatego, żebym mógł wreszcie wyjaśnić mojej rodzinie, co my tu właściwie kombinujemy w niedzielne popołudnia! 🇧🇾❤️
-
a co, że niby nie mamy dziś meczu to jednak ten nasz stadion kibica wciąż stoi otworem i trzyma drzwi szeroko — bo przecież dzisiaj nie o kort chodzi, tylko o to żeby zebrać się razem, podnieść toast i posłuchać jak Aga znowu wbija się w serca całej Warszawy tym swoim chrzestnym spojrzeniem, choćby w marzeniach zza lodówkowej szyby 🍻❤️ no i oczywiście nie zapomnieć o orzeszkach, bo nawet jeśli ich dzisiaj brakuje, to wiadomo że jutro ktoś przyniesie worek na zapas "na wszelki doping" — taka już nasza tradycja rodem z tych dobrych starych czasów, kiedy to dopingiem były nie flagi, a walka o piwo lepsze niż woda z kranu, a orzeszki po prostu się gubiło gdzieś między setami 😄 no ale poważnie, chłopaki — niech ten nasz kącik kibica dziś gra dalej, nawet jeśli boisko stoi puste, bo emocje mamy gotowe, a one nie potrzebują ani sędziego, ani rakiety, ani nawet samej Arii… one są tu, między nami, gotowe na każdą niespodziankę, którą los dzisiaj dla nas szykuje!Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽