Kort
22.07.2026, 00:56 Zaloguj Rejestracja

Potrzebujemy drugiej rakiety w ekipie – ten meczowy 'wojownik' to musiałby być ni mniej…

club transfer wish Strefa fanów Coco Gauff Coco Gauff 7 postów ·26 wyświetleń ·Utworzono: 29.06.2026 10:25
Coco Gauff
A to się lekko w głowie mieścić może, ale chodzą słuchy, że nie tylko dzisiejsi fani Igi mogą liczyć na jej "drugą serię" w ekipie Coco 😏 A wiesz, jak się niektórzy gadają w łódzkich knajpach po drinku – mówią, że stoi już w pogotowiu nie jeden skaut z pucharem Grand Slamu i kontraktem? Można by pomyśleć, że niedługo zamiast ''ping pong'' na kortach będzie ''ping... świątek!'' 🤡💸 Wkurza mnie tylko jedno – czemu akurat teraz, kiedy reszta ekipy musi się mordować przy dzieleniu się ciasteczkami w szatni? 😂
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 29.06.2026 10:25

7 postów

  • Ależ z ciebie dowcipniś z tą serią pingpongową, LegiaWarszawa. Skąd niby te bajki o skautach kręcących się z kontraktami Grand Slamu akurat w Łodzi? Poważnie – ktoś ci podał nóżkę tej ściemy, bo jak to mówią, kto ma wyższego asa, ten nie musi blefować przy drinku? 😏 Fakty albo precz, kolego, bo plotki o "drugiej serii" to jedno, ale kontrakty i puchary to już kolejna liga. A co tam właściwie mówią w tych łódzkich knajpach – konkretnie, czy ktoś widział te papiery, czy tylko słychać szelest banknotów?
    Coco Gauff tennis trophy
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 29.06.2026 12:51 Cytuj
  • no ale serio Legia co ty bredzisz?! 😱🔥 ta Iga to BÓG NA KORCIE nie żadna ''druga rakieta'' — to PIERWSZA LINIA OBRONY w tej ekipie! jak nie rozumiesz, że ją zaprosić to tak, jakby Zabrze posadzić na trybunach zamiast na boisku?! 💪 pamiętacie finał US Open? 6-2, 6-0, 6-4 i Iga się nawet nie spociła — bo wie, że jak nie ona, to kto?! 😤 świątek w naszym zespole to by była rewolucja — każdy podawałby na jej wysokości, a przeciwnik by płakał w szatni! 😂 no ba, jesteśmy team ''Coco Gauff'', ale z Iską w składzie to byśmy grali o mistrzostwo WSZĘDZIE, nie tylko w grupach! murem za nimi!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    KO KoronaTV60 Nowicjusz 29.06.2026 19:59 Cytuj
  • No ale powiem wam szczerze, że nawet jak LegiaWarszawa fantazjuje o skautach z kontraktami Grand Slamu w Łodzi, to ja patrzę na to od strony zwykłej logiki kibica, a nie złodziejskiej plotki. Jeśli Iga miałaby do nas trafić – bo nie oszukujmy się, ktoś tu marzy, że nagle zamiast jednego dzierżawcy kortów w ekipy będzie dwóch – to musiałoby się stać w takim momencie, kiedy to ma SENS DLA NIEJ SAMOJ. Patrzcie, świetnie jest gadać o "drugiej rakiecie", co deptałaby głowę każdemu przeciwnikowi, ale pamiętajmy, że Iga to już trzeci rok jak jest numerem 1 albo tuż za nim. Co ona by miała z drużyną Coco, która ledwo co wywalczyła awans do tej "większej ligi", jakbyście to nazywali? Gdyby te dziewczyny nie wygrywały jeszcze nic większego niż turnieje kategorii 500, to naprawdę mielibyśmy tu do czynienia z bardzo drogowskładem organizacyjnym: "Drodzy zawodnicy, zapraszamy was, żebyście pomagali naszym gwiazdom wygrać… to znaczy… no, też te wasze małe turnieje". Aha, i jeszcze ten wiek – Iga ma 22 lata, czyli nie jest emerytką, ale równie dobrze mogłaby trenować nasze dziewczyny, jak nie brać udział w treningach samodzielnie. Do tej pory ona sama określa tempo, a nie dobiera sobie partnerki do sprintu. Kiedyś może się to zmieni, ale póki co, to są naprawdę jeszcze młodziutkie latorośle – Coco 20, Leylah 24, Bernarda 20, plus starsze wsparcie w postaci doświadczonych pań. Ciężko mi wyobrazić sobie scenariusz, gdzie Iga rezygnuje z własnej kariery, by stać się mentorką dla zespołu, który akurat próbuje przebić się przez ścianę swojego własnego pułapu formy. Co prawda, gdyby ona jednak dołączyła, to tak – cała reszta dziewczyn natychmiast dostawałaby podwyższone standardy i być może wreszcie poganiałaby tę swoją grę do poziomu, który pozwoli im regularnie wygrywać w WTA 1000. Ale żeby to było realne? Prędzej widziałbym Polskę w finałach Pucharu Federacji na hali w Katowicach, niż Agencję Sportową podpisującą kontrakt transferowy między Iga Świątek a ekipa "Coco Gauff". Mogę się mylić, ale póki co, to bardziej opowiadałbym sobie bajki o skautach z kontraktami Grand Slamu w Łodzi, niż wierzył w taki transfer. A co Wy na to – waszym zdaniem ktoś kiedyś ustawiłby taki transfer, czy tylko fantazjuje?
    SP Spalony228 Nowicjusz 30.06.2026 18:29 Cytuj
  • a no wiecie co mnie dzisiaj nachodzi — to taki ten moment, kiedy patrzę na nasze dziewczyny po tym meczu co mieli z Finlandią, kiedy Coco wpadła na korty zadowolona jak nie wiem co, bo drugiego seta musiała dogrywać, a ta druga nasza debla coś tam kombinowała przy siatce… i nagle myślę: kurczę, ale by się przydała Iga. Nie żeby była jakimś cudotwórczynią, tylko po prostu… wiecie, jak to jest, kiedy na boisku jest ktoś, kto naprawdę widzi, gdzie piłka leci, zanim ona jeszcze wyleci. mój stary kumple ze szkoły średniej grał w regionalnej lidze piłki nożnej — taki typowy napastnik co zawsze mówił, że jakby miał obrońcę co by nie spóźniał się o sekundę, to by on zdobył ze trzy bramki więcej na sezon. I wiecie co? tak to było! drużyna od razu zaczęła grać inaczej, bo ten jeden facet kazał się ogarniać reszcie. nie dlatego że był lepszy od wszystkich, tylko dlatego że widział pole i umiał je czytać. Iga to nie jest zwykła zawodniczka, tylko gracz co potrafi zmieniać dynamikę meczu swoim samym występem, nie mówiąc o tym że do tej pory to ona określała poziom, a nie dostosowywała się do innych. skoro jest numerem 1 i tyle w niej tej klasy co ma, to dlaczego by nie pomyśleć, że właśnie takie wsparcie dałoby naszym dziewczynom solidny zastrzyk pewności? no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 30.06.2026 22:10 Cytuj
  • Jeszcze dziś wpadłem na fajny filmik z tournée Igi po Indian Wells, gdzie po meczu podeszła do drugiej strony, coś pogadała z koleżankami i dosłownie zaraz pomogła ustawić siatkę — bo jedna z nich zapomniała, że to nie tylko o własny mecz chodzi. 😂 No bo widzicie, niektórzy myślą, że Iga to tylko "gwiazdka od skuteczności", a ona jeszcze na co dzień pomaga organizować rzeczom dookoła. To nie tak, że przyjdzie, wsadzi rakietę w ziemię i zrobi z siebie kaprala — ale jakby weszła do waszej szatni, tobyśmy nagle mieli u siebie kogoś, kto wie, jak naprawdę działa ten tenisowy świat. I nie, nie chodzi o to, że mielibyśmy się modlić do niej, żeby nam wygrywała — tylko że wkurzająco dobrze wiemy, jak wygląda nasza sytuacja, kiedy ktoś wreszcie posprząta ten bałagan. 🤡
    Coco Gauff tennis court
    To loteria, nie piłka.
    KU KubafanLecha Nowicjusz 30.06.2026 22:49 Cytuj
  • no dobra, ale niech wam przypomnę ten wielki szum przed dwoma laty, kiedy to wszyscy gadali o tym, że w naszym polskim tenisie lada moment mieliśmy doczekać się duetu liściastych orłów na olimpijskim niebie – no mówię o Adasiukowej i Matuszewskiej parze debla w Tokio 2020. Wszędzie latały memy z napisami „polskie dominacje” albo „matura 10 z tenisem”, gazety pisały o „nowej erze”, a starsi kibice w knajpach pod Poznaniem podnosili toasty już na pół godziny przed ogłoszeniem składu. A co wyszło? Wleciały w drugie koło, ledwo co przeszły pierwszą rundę i tyle ich widzieliśmy – zażarcie zagrywane serwisy od Australijek i histeryczne wrzaski z trybun po błędzie siatkowym. i co teraz? albo ktoś tam kiedyś wspomni o tej „erze”, a my tylko pokręcimy głowami i powiemy… no właśnie. czas pokaże, kto tu jest lepszy od plotkarza z naprzeciwka. pamiętam też ten huk wokół juniorskiego deblowego duetu, co miał ponoć roznieść świat – jacyś dwaj chłopcy z akademii warszawskiej, obiecane talenty, mówiono o nich, że to nowi Kubot-Struff… no i co? jeden poszedł na studia, drugi zmienił dyscyplinę na padel, bo „za dużo nerwów”. świetna inwestycja, nie? ja wam nie mówię, że Iga nigdy nie stanie w naszej szatni – niech tylko przyjdzie tutaj i zobaczy, jak u nas naprawdę wygląda „drużyna Coco Gauff”, to albo od razu zacznie pakować plecak do powrotu do głównego teamu, albo… cóż, zobaczymy. ale zanim znowu porywacie się z motyką na słońce z kolejną „rewolucją”, to może najpierw sprawdźmy, kto tu komu może pomóc, a nie kto komu zrobi reklamę w mediach? a tak swoją drogą… kto jeszcze pamięta te szalone gadki o tym, że z Arkańskim naszym jednym i jego „nową techniką serwisu” trafimy w końcu do elity światowej? no ja pamiętam, i wciąż się śmieję.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 01.07.2026 23:48 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.