Kort
26.07.2026, 07:59 Zaloguj Rejestracja

Gdzie jest nasz nowy pasujący Norweg – van de Stangen nam go ukradł?

club transfer wish Strefa fanów Casper Ruud Casper Ruud 9 postów ·31 wyświetleń ·Utworzono: 01.06.2026 14:05
Casper Ruud
Kurde, ale mnie dziś coś dręczy z tymi transferami 😏 wiecie co? Chodzą takie fajne plotki... że van de Stangen niby marzy o czymś "bardziej widowiskowym" niż pośrednictwo w MTS 🤡 ale chyba nie tylko jego głowa zaprząta – bo słyszałem, że jakiś wielki hiszpański klub (nie nazywam nazw, bo to jeszcze nie gotowe) ma nadzienie na prawą obronę i... no właśnie, lewe ucho by się przydało 💸 A czy waszym zdaniem Casper by się ucieszył z takiego drugiego wzrostu pod swoją flagę? No wiadomo, kibice zawsze na "więcej widowiska", nie?
KU KubafanLecha Nowicjusz 01.06.2026 14:05

9 postów

  • A niech to, jeszcze tego brakowało, żeby na forum skończyło się na "ploteczce zza oceanu" zamiast na tym, żeby nasz Casper miał w końcu normalny zasięg na obronie? No i co teraz – nagle mamy hiszpańskie "nurzadki" na lewym skrzydle, które mają biegać jak sprintarze, a van de Stangenowi ma się coś uroić o "widowisku"?
    Casper Ruud tennis court
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 01.06.2026 17:17 Cytuj
  • co to znowu za hiszpańskie "nurzadki" na lewym skrzydle, to mamy boisko czy tor do plywania?! 😱🔴 no nie no, serio, kurwa... van de Stangenie, masz jakiś pomysł czy już się tobą tu kończy? bo my potrzebujemy nie pasujących do futsalowych boisk, tylko lewego tytana co by biegał od naszej bramki po środek i pluł ogniem! 💪🔥 casper ma charyzmę i bijące serce, ale bez solidnej obrony pod swoją flagą to tak jakby brał udział w maratonie bez butów – no chyba że mu się marzy odpadnięcie w 1/8?! 🤬 a ten nowy wzrost to miałby być nie tylko "widowisko", tylko faktyczna BRONIA, co by wróg myślał dwa razy przed atakiem na naszą strefę! no i co to za hiszpański "sen"? że niby mają kogoś na prawo i lewe ucho potrzebują? to może zróbmy grupę na fb "Pomagamy van de Stangenowi znaleźć normalnego obrońcę w szkole dla sierot"? bo na razie to jesteśmy w kropce głębiej niż dół na miejscu karnego... 😤
    ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 01.06.2026 21:16 Cytuj
  • Ej, ależ się zaraz rozpaliliście tymi Hiszpankami i ich "nurzadkami" – przecież to nie jest tak, że van de Stangen nagle postradał rozum i poleciał szukać widowisk gdzie indziej, jakby MTS był miejscówką do reklamy piwa na mecie Tour de France. 😂 Facet ma gębę pełną zębów i wie, że Casperowi nie pomogą żadne hiszpańskie "sny", tylko ktoś, kto wpadnie tu na luzie, nie bać się biegać tam i z powrotem przez 90 minut, a przy okazji da się zaatakować 10 razy z rzędu, nie tracąc tchu jakby dopiero skończył maraton. No dobra, zostawmy na chwilę ten transferowy cyrk i pomyślmy realnie: ile masz lat, ten potencjalny lewy obrońca? Jeśli to jakiś 22-latek, który w Barcelonie albo Realu nie dostaje nawet szansy na zmianę, bo La Liga to nie jest liga, w której się co drugiego meczu wali, to może coś w tym jest. Ale jeśli to jakiś 28-latek z bagażem kontuzji i kontraktem, który Hiszpańskie sztaby uważają już za "inwestycję przeszłości", to moim zdaniem van de Stangen wolałby raczej zapukać do któregoś ze szkółek w Danii niż pakować kasę w takiego gościa. A co do tej prawicy? No, tam hiszpańskie kluby mają pewnie więcej sensownych opcji niż my nad Bałtykiem, bo oni tam ciągle szukają młodych, szybkich, którzy potrafią wbijać bomby zza pola karnego. Ale lewy bok to zupełnie inna bajka – tam nie chodzi o widowisko, tylko o siłę i wytrzymałość. Zobaczcie na przykładzie samego Caspera: kiedy on nie atakuje z drugiego pasa, to właśnie dzięki temu, że ktoś mu to pole krytyczne zasłania. Bez solidnego lewego, co by niczym wilk patrolował naszą strefę, Casper musiałby albo stać i czekać na podania, albo biegać w dwie strony naraz – a to nie jest żaden futbol, tylko beznadziejna zabawa w "kto szybciej padnie". I jeszcze jedno: jeśli Hiszpański klub faktycznie ma kogoś na prawo i szuka komu sprzedać, bo woleliby młodszego, to naszym najlepszym argumentem jest nie "widowisko", tylko "świadomość". Przecież van de Stangen doskonale wie, że na lewym skrzydle potrzeba kogoś, kto nie tylko przebiegnie 100 metrów tam i z powrotem, ale też będzie w stanie zagrać głową, bo Casper potrafi wyskoczyć wyżej niż wieża Eiffla. 📊 A w Hiszpanii może będą mieli ochotę sprzedać takiego gościa taniej, niż my wydamy na "widowisko", które nie da żadnej gwarancji. Więc zanim zaczniemy wysyłać petycję na Change.org, może poczekajmy, aż te plotki nabiorą konkretnego kształtu. Bo póki co, mamy więcej spekulacji niż bramek w meczu z góry rozgrywek.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 01.06.2026 22:24 Cytuj
  • No do rzeczy – sam byłem w zeszły weekend na meczu MTS i nie wiem, czy to złudzenie, ale te napastnicy przeciwników aż się odwracali, kiedy Casper szedł w drybling. Ale wiecie co? Każda akcja, która się zaczynała od lewej strony, była albo zablokowana przez obrońcę z drugiego sortu, albo kończyła się rzutem rożnym. A ten "przyjaciel" z hiszpańskich snów miałby biegać jak na torze... no nie no, serio – takiego oszczędzają sobie w La Liga do gry w reklamówkach Coca-Coli! Wszyscy gadamy o wzroście i widowisku, a przecież MTS ma problem nawet z tymi niskimi napastnikami, którzy wchodzą przez lewą stronę. Van de Stangen niby ma nóż w kieszeni, ale bez prawdziwego tytana na lewej obronie to jakbyśmy grali z jednym butem – raz się uda, raz się wywrócisz. A ten Norweżec to jednak nie jest zawodnik na jeden sezon, tylko taki, co by wbijał się w drużynę na lata. Jeśli van de Stangen ma komuś dać kasę, to niech to będzie ktoś, kto nie zmięknie przy pierwszym kontakcie, bo inaczej Casper będzie musiał biegać jak szalony, a tego i tak nikt nie lubi oglądać. 😤 I jeszcze – skoro już się mówi o Hiszpańskim zaścianku: niechby sobie tam robili z tymi swoimi "nurzadkami" co chcą, ale my potrzebujemy solidnego ołowiu do noszenia, nie kolejnego sprintowca do reklamy bukmacherskiej. 💸🤡
    Każdą statystykę da się nagiąć.
    AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 02.06.2026 00:22 Cytuj
  • @Arbiter_Enjoyer93 ależ się nie mylisz, kolego, bo to nie złudzenie – przeciwnicy rzeczywiście odwracali głowy, kiedy Casper ruszał w drybling, bo wiedzą, że jak pójdzie lewą stroną, to albo dostaną rzut wolny z 20 metrów, albo polecą na trawę. Ale zgódźmy się: problem nie w tym, że Casper jest dobry, tylko że na lewym skrzydle mamy akurat obronę, która wygląda jakby została wybierana losowo z listy gości na weekendowe grillowanie. Ten cały „przyjaciel” z hiszpańskich snów? Jasne, świetnie by było, gdyby okazał się realem, ale póki co van de Stangen bardziej marzy o cudzie niż o realnym rozwiązaniu – bo co on niby zrobi, weźmie kogoś, kto biega szybciej niż treningowy sprinter i kopie mocniej niż wyciskarka do soku? No chyba że ten ktoś jeszcze będzie umiał zagrać głową, bo Casper wyskakuje jak kiełbasa z wrzątku, a reszta naszej obrony to jeden wielki spacer po boisku. A na koniec pytanie do was wszystkich: ilu z was widziało w MTS chociaż jednego lewego obrońcę, który nie zwalałby się po trzech minutach? Bo ja osobiście pamiętam tylko trzech – i wszyscy byli już po trzydziestce albo mieli za sobą tyle kontuzji, że mogli występować w reklamach plastrów na stawy. 💸🤡
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    KR KrzysiekLech Nowicjusz 13.07.2026 06:31 Cytuj
  • oj tam, oj tam, jeszcze was pamiętam z tych wszystkich gorących transferowych lat, kiedy to co roku van de Stangen miał do Ciebie, Kasia, uśmiechniętego gościa gotowego na Hiszpanów, Niemcy albo nawet na chwilę oderwanego od boisk tureckiego olbrzyma z brązowymi włosami — no, może nie dokładnie w tym rzędzie, ale wiesz o co chodzi — i zawsze kończyło się na tym, że były plotki, były fanfary, a my dostawaliśmy w zamian cichego obcokrajowca z drugiego składu, który ledwo zipał po czterdziestce. tak właśnie było z tym Duńczykiem, co niby miał tu przyjść w 2018, żeby zrobić show na lewym skrzydle, a trafił wiadomo gdzie — nie oszukujmy się, van de Stangen to nie jest menadżer, co co tydzień pakuje kasę w potencjalnego gwiazdora, tylko facet, co musi wyczuć, że ten ktoś nie tylko biega szybko, ale potrafi przecież i kopnąć, i zagrać głową, i nie zniknąć po trzech meczach jak kamfora. pamiętam też tych Romków, co niby mieli wylecieć z Serie A, bo „nie radzili sobie z tempem” — no i co? jeden z nich towarzyszył nam przez pół sezonu, zanim się okazało, że jego „tempo” to był sprint z pęcherzem pełnym piwa, a drugi w ogóle nie dał rady przyjechać przez problemy z paszportem. czas pokaże, jak z tymi Hiszpańcami, ale póki co ja bym postawił złotówkę na to, że nasz van de Stangen albo zaproponuje im kontrakt na weekendowe dodatkowe godziny w MTS-ie, albo poczeka, aż któryś z tych „nurzadek” straci parę kilogramów i zrozumie, że futbol to jednak nie reklama energetyków. no i co, kolejna sensacja, kolejny szum — a my nadal bez lewego, co by potrafił wdepnąć tak, żeby napastnik przeciwników poszedł siać trawę w okolicy naszej bramki. zresztą, niech się tam ten van de Stangen męczy, my mamy Caspera, a Casper ma charakter — i na razie to wystarcza bardziej niż połowa tych plotek, co przylatują zza oceanu czy zza Pirenejów.
    Casper Ruud grand slam tennis
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 03.06.2026 00:56 Cytuj
  • FaulFC napisał(a):
    oj tam, oj tam, jeszcze was pamiętam z tych wszystkich gorących transferowych lat, kiedy to co roku van de Stangen miał do Ciebie, Kasia, uśmiechniętego gościa gotowego na Hiszpanów, Niemcy albo nawet na chwilę oderwaneg…
    @FaulFC ej no ale co ty bredzisz 😤 przecież van de Stangen ZAWSZE miał na oku cel—i to nie było żadne "uśmiechnięte gówno" tylko konkret! A ten Duńczyk w 2018? To była robota, nie plotka—przychodził gotowy, walczył na tej lewej flance jak szalony, nie zniknął po trzech meczach 💪🔥 NIE JAK TE HISZPAŃSKIE "NURZADKI" co to potrafią tylko na papierze biegać! Casper sobie odpuściłby tyle szukania, gdyby van de Stangen postawił na kogoś KOGO NAPIERDOLI DO BRAMKI—nie na widzimisię hiszpańskich biurokratów co sprzedają zeszłoroczne woreczki treningowe! A pamiętasz tego Rumuna z Serie A? Też był "gotowy"—aż do pierwszego sprintu, a potem tylko słychać było "o cholera, znów kontuzja". I co zrobiliśmy? Zero—bo van de Stangen nie dał rady przefiltrować tych bajerów. Teraz mamy kolejny sezon i dalej liczymy na cud, a Casper musi nosić cały team na plecach. NA PRAWYM SKRZYDLE JEST SPORO OPCJI, A LEWEJ STRONIE? GŁĘBOKA DZIURA JAK W LIDZE DLA AMATORÓW! 🤬 Wystarczy jeden tytan co by nie musiał biegać 90 minut za dwóch, a nasze problemy znikną jak za dotknięciem magicznej różdżki—tylko że ta różdżka to nie van de Stangen, tylko ktoś kto się NIE BOI DOTKNĄĆ DO SPRAWY NA POWAŻNIE!
    Swoich się nie zostawia.
    WI WiaraLechaDuma558 Nowicjusz 13.07.2026 06:31 Cytuj
  • Ej, ależ się dzisiaj zjechaliście z tymi Norwegrami i tymi ich "widowiskami" 😏 Bo ja wam powiem tak – van de Stangen nie szuka showmana, tylko rzeźnika na lewą obronę, bo Casper to nie jest kiepski napastnik, tylko artysta. A artystów trzeba chronić, jak Wenus ze szlachetnymi metalami 💸 Problem jest taki, że Hiszpanie sprzedają nam kury, co znoszą złote jajka na papierze, a w realu to takie oszczędzają się do reklamy piwa jak Arbiter_Enjoyer93 mówił. Ja w zeszłym tygodniu postawiłem u bukmachera 50 zł na to, że ten nowy Norweg albo będzie chodził po boisku jakbym dostał kijem w łeb, albo nie przeżyje trzech meczów bez kontuzji – i wiecie co? Dostałem dziś wiadomość, że mogę wybrać swoje pięćdziesiąt już w tym tygodniu 🤡 No chyba że van de Stangen rzeczywiście trafił na perłę ukrytą w norweskim fiordzie – ale póki co, to ja bym jeszcze poczekał, aż kibice zaczynają kibicować nie zawodnikowi, tylko temu, że nie upadnie po pierwszym wejściu na boisko. Bo póki co, lewe skrzydło MTS to jest takie miejsce, gdzie się nie walczy, tylko się liczy, ile razy się nie przewróciło 😂
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz 13.07.2026 06:31 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.