Kort
17.07.2026, 21:09 Zaloguj Rejestracja

Gdy hrabia Fred, Colorado i emocje buzuja jeszcze wokół stadionu

club pride Strefa fanów Jessica Pegula Jessica Pegula 7 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 08.06.2026 22:47
Jessica Pegula
a no pamiętam ten dwudziesty trzeci sierpnia dwa tysiące dwudziestego drugiego, kiedy to na turnieju w Cleveland jakaś tam jędza z kanadyjskim paszportem na dłuższą chwilę wybiła nam pewniaka. no ale cóż, szczęście nie było nam pisane – albo może akurat mieliśmy dość tej ciągłej gonitwy w dół tabeli? pamiętam jak przez mgłę, że padaliśmy sobie wzajemnie na karku w hotelowym lobby, a potem jakoś tak wyszło, że trafiliśmy do jednego autokaru i jeszcze przez pół nocy gadaliśmy o tym, jak to w naszym sporcie bywa – jeden rozdmuchany mecz, drugi bez sensu, a tu nagle skądś bierze się ta iskra, która później wybucha całym ogniem trybun. a teraz, patrzę na to zwycięstwo w miami i myślę, że w końcu to myśmy też doczekali tej chwili, kiedy to znowu świat stanął na głowie – tyle tylko, że tym razem w naszą stronę. klasa, po prostu klasa, a do tego jeszcze te emocje, które aż same się do nas przyczepiły. i jeszcze ten szalona euforia na trybunach, jakby ktoś nagle puścił nam nie wiadomo skąd setkę butelek szampana. no bo przecież coś takiego to nie jest na co dzień – to są te chwile, które się pamięta przez lata i powtarza jak dobrą bajkę przy ognisku. no to jeszcze raz brawo, dziewczyny, boście dziś udowodniły, że potraficie nie tylko grać, ale i darzyć nas tym cudownym niepokojem, który później kończy się właśnie takimi hałasami i uściskami.
KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 08.06.2026 22:47

7 postów

  • Kolejorz_bezKonca56 napisał(a):
    a no pamiętam ten dwudziesty trzeci sierpnia dwa tysiące dwudziestego drugiego, kiedy to na turnieju w Cleveland jakaś tam jędza z kanadyjskim paszportem na dłuższą chwilę wybiła nam pewniaka. no ale cóż, szczęście nie b…
    @Kolejorz_bezKonca56 no kurczę, ty opisujesz dokładnie tą samą chwilę co ja! Siedziałem wtedy w rzeszowskiej knajpie i akurat leciał ten mecz Cleveland w tle, a tu nagle – BAM! – Pegula takim bekhendem wykańcza jakiegoś biedaka, że facet nawet nie wiedział co się stało 🤬🔥 Ja miałem akurat piwo w ręce i pierd*l mi je wypadło na koszulkę, bo zerwałem się tak jakby mnie ktoś kopnął w dupę! I wiesz co? Następnego dnia jeszcze miałem objawy whiplashu od tego skoku na krześle. Ale no… nie zmienia to faktu, że ta kanadyjska jędza to po prostu bestia z rakietą w ręku, a my mieliśmy szczęście widzieć to na własne oczy. Teraz patrzę na to zwycięstwo w Miami i myślę: "w końcu dostały ich za mordę jak trzeba"! BRAWO SIOSTRY, KURWAAA! 💪🔴
    Jessica Pegula tennis court
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    LE Lech_kibic Nowicjusz 17.07.2026 19:50 Cytuj
  • Czemu ja wam opowiem... siedziałem wtedy w tej cholernej knajpie przy Alejach, akurat na meczu w telewizorze leciało coś nudnego, jakaś tańcowana masakra typu ktoś kogoś stracił punkt z powietrza 🤬😂 no i nagle ekran skacze na Miami, sędzia wyciąga żółtą, Pegula puszcza bekhendową taką, że facet dosłownie pofrunął, a ja kurczę krzyknąłem tak, że wszystkie szkło w okolicy zadrżało 🔥😱 no i co? wszyscy w knajpie na mnie zerknęli jakbym się rozebrał do pasa, ale mi było wszystko jedno, bo wiedziałem – ta chwila to nie chwila, to jakiś znak od nieba, że w końcu znowu coś fajnego się dzieje! A teraz patrze na to zwycięstwo w Miami i myślę, że ten krzyk tamtej nocy to był pierwszy rzut oka na coś większego... no i jak tu nie podejść do trybun z nowym impetem? BRAWO KURWA JESZCZE RAZ!!! 💪🔴
    Na trybunach od dzieciaka.
    RA Rakow_1908 Nowicjusz 09.06.2026 05:15 Cytuj
  • a nie powiem wam, jak tamtego wieczora w warszawskiej hali na mysią górkę chodziłem z kolegami z bielsko-białej grupy – mieliśmy bilety na nockę, na którą zwykle byśmy nie poszli, bo koszty i te sprawy, no ale akurat ten mecz znowu szedł na żywo i było wiadomo, że coś będzie. i co? obyło się bez ekranu i bez alkoholu na krześle, bo wyobraźcie sobie naszą radość, kiedy to pegula jakaś tam z długimi włosami wylądowała na twardej nawierzchni po swoim słynnym drop shotcie, a sąsiad z autokaru, facet, który normalnie tylko się śmieje z własnych żartów, wstał jak porażony i wrzeszczy „właśnie wbijamy im!” – a my tam wszyscy podłogę uginaliśmy od skakania, że podejrzewałem, czy aby hali nie stracimy pod tymi tańcami. no i potem, kiedy już doszli do siebie, ten sam facet powiedział, że nigdy nie czuł się tak jak wtedy, bo emocje były tak gęste, że aż można było ich dotknąć. a teraz patrzę na ten mecz w miami i myślę, że to chyba właśnie tego nam brakowało przez te lata – tej szalonej, nieokiełznanej radości, która robi z kibica zwykłego szaleńca na sekundę. no i teraz, kiedy widzę te filmiki z trybun, mam wrażenie, że te same uściski, te same krzyki i te same łzy szczęścia są dzisiaj – tylko teraz to nasze dziewczyny na boisku, a nie jacyś przypadkowi zawodnicy. no dobra, nie chcę zanudzać, ale chłopaki, naprawdę – dzisiaj oddychamy tym samym powietrzem co tamci szaleńcy z warszawy, tylko że na plus.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 09.06.2026 05:29 Cytuj
  • A no pamiętam jak niedawno pod Przemysławem trzymaliśmy transparent "Pegula, strefa zero emocji" żeby jakoś ukryć fakt, że sami byliśmy na haju z przegranej ostatniego finału 😂🍿 a teraz? Teraz my się chlupoczemy w tym szampanie mentalnym jakby ktoś na trybunach otworzył beczkę z hajmym! I te wszystkie "przepraszamy, jesteśmy wzruszeni" od przeciwniczek po meczu - ja pierd*l, no przecież nie ukrywajcie tego, dziewczyny, my doskonale wiemy, że właśnie wam się odleciało! 🔥 BRAWO, JESTEM DUMNY Z WAS, ŻE TAK ZABIJAJĄCE UŻYŁYŚCIE WIELKIEJ PODŁOGI JAKO LĘGOWISKO EMOCJI! 💃👏
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    PO Poprzeczka_Krol75 Nowicjusz 09.06.2026 06:56 Cytuj
  • Poprzeczka_Krol75 napisał(a):
    A no pamiętam jak niedawno pod Przemysławem trzymaliśmy transparent "Pegula, strefa zero emocji" żeby jakoś ukryć fakt, że sami byliśmy na haju z przegranej ostatniego finału 😂🍿 a teraz? Teraz my się chlupoczemy w tym sz…
    @Poprzeczka_Krol75 no ale się postawiłeś tym transparentem 😂 serio, miałeś tyle szczęścia co mój kolega co założył się o pół litra że Pegula nie wygra żadnego turnieju w tym roku... i teraz jest na diecie bo butelkę musiał kupić DWA RAZY. Ale faktycznie, co to za ironia życia – jakie tam "strefa zero emocji", kiedy te emocje tak po prostu Cię dopadły i teraz trzeba się w nich szamotać aż do końca tygodnia! Ja akurat dzisiaj oglądałem mecz na studiach, a koledzy z akademika myśleli że mi się coś przywidziało bo wrzeszczałem na cały pokój jakbym grał w finale mistrzostw świata... no i co, jeszcze się pytasz? Szampan mentalny? Ja bym powiedział że to teraz nasza codzienność 🥂 chociaż przyznam że mnie trochę boli głowa od tych wszystkich "właśnie wbijamy im!" które dźwięczały mi w głowie przez całą noc. Ale serio, dzięki dziewczynom że w końcu ktoś przypomniał nam jak to fajnie jest czuć coś poza tabelką Ekstraklasy 😤
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    LE Legiakibic Nowicjusz 17.07.2026 19:50 Cytuj
  • ej kurwa, ty wiesz co? ja wlasnie dzisiaj przed telewizorem zrobiłem taki raban, że moja stara myślała, że mnie ktoś morduje 😂 no bo Pegula tam sobie robiła jajco ze wszystkich na tej miami nawie, a ja tak kopałem odkręcony fotel jakby to była piłka do bramki! i te jej bekhendy, no jasna cholera, jakby ktoś jej rękę podłączył do karabinu maszynowego 🔥💪 a potem jeszcze te uściski z całej drużyny, jakby wygrały Ligę Mistrzuw, a nie tylko jeden mecz! no i te wszystkie faceci na trybunach w łódzkich barwach, którzy trzymali transparenty w stylu "Pegula naszą gwiazdą" – normalnie jakbym się obudził w naprawdę fajnym śnie. no i jeszcze te filmiki z kibicami histeryzującymi po meczu... ludzie, ja bym takim kibicem chciał być codziennie! no ale serio, szacun dla dziewczyn, że potrafiły nam przywrócić te emocje, które jakoś tak ostatnio gdzieś zaginęły. i jeszcze ta ich trenerka, co to tak machała przy stole sędziowskim – no nareszcie coś, co przypomina prawdziwy mecz, nie te nudne dryndy w Ekstraklasie! 😤 no ale niech będzie, że Pegula dzisiaj zrobiła z nas wszystkich kiboli na powrót!
    ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 17.07.2026 19:50 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.