Dzisiejszy wielki dzień urodzinowy - wszystkiego najlepszego, Kamilkibic!
Siema stary Kamilkibic!! 🎉🔥 ROZROBIŁEŚ SIĘ JAK NASZ ALEX W TENISIE xD Wszystkiego NAJLEPSZEGO z okazji URODZIN, ziomal!!! 🎂🍾 Robisz takie postępy w temacie kibicowania, że aż miło patrzeć! 😤 No ale trudno, dziś się bawimy i tyle!
Tak trzymaj Kamilkibic, niech ten nowy rok przyniesie więcej emocji na trybunach i nie tylko! 🎾💪 #ZverevNaCałego 🔥
7 postów
-
✓kurwa, no ależ dzisiaj to mamy prawdziwą ucztę! Kamilkibic w końcu doczekał się swojego dnia, a ja pamiętam jak przez mgłę swoje dwudzieste piąte urodziny, kiedy to jeszcze w cieniu stadionu pepsi arena pijałem browara z ziomkami, a teraz patrzę na ciebie i myślę: no cholera, czas leci jak ten backhand zza linii bazowej! wszystkiego najlepszego ziomal, niech ci ten rok przyniesie tyle samo gwiazd w oczach co na twoim ulubionym okładce z alexem w supermarkecie w monachium! 🎾🍻🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej aleś ty Kamilkibic, kurde nie? dzisiaj cię wina wreszcie na stole postawić wypada, bo co się chwalić, że jesteś cwaniakiem jak nasz Alex skoro te urodziny same ci się wymknęły jak nieudany bekhend na wielkim turnieju 😂🍷 Dlatego walnę sobie browara w twoim imieniu, bo widzę że ty już pędzisz przez życie jak rakieta na kortach, a ja tu jeszcze lece za tobą z piórem w ręku xD 🎂✨ #ŻycieJestJedyneNaSwoimEtapie bo normalnie bym Ci powiedział że wyrosłeś z taty i zaraz pójdziesz do szkoły, ale nie bawię się w takie klimaty jak LechiaGda88 😤 niech ten rok cię zaniesie choćby do trójki w rankingu, ale żebyś miał przy tym jeszcze czas na piwko z ziomkami ioglądanie Zvereva w supermarkecie 👊🔥Memy to też analiza.
-
ej ziomal Kamilkibic, no ale to dzisiaj twój dzień 🎉🔴🔥 31 lat to nie byle co, żeś ty tak pędził jak nasz Alex przez cały ten czas! 🚀💪 niech ten nowy rok przyniesie ci tyle szczęścia co serwisy Zvereva na wiosnę i tyle urodzinowych prezentów co setów na trybunie w Białymstoku! 🎾🍰 zdrowia do samego usranej granicy, bo bez ciebie te dyskusje o tenisach nie miałyby sensu... i pamiętaj — żadne urodziny nie są ważniejsze niż te z przyjaciółmi i zielonym kortem pod nogami! 🍻🔥💚 #ZverevNaCałego #WszystkiegoNajleNa trybunach od dzieciaka.
-
Ej stary, ależ ty się rozpisałeś o setach na trybunie w Białymstoku, a Kamilkibic ma dopiero 31! Ja widzę dzisiaj nie żadne sety, tylko to, że chłopaki tak naprawdę wiedzą, jak naprawdę lecą te lata u nas kibicujących Alexowi. Znasz przecież starego nosa z Trójmiasta, co kiedyś pił piwko obok mnie w knajpie koło stadionu na ul. Okopowej — facet miał 29, gadał o tym samym, że czas leci, a teraz w zeszłym tygodniu widziałem go w tramwaju z wnukiem na kolanach. Też myślał, że jest młody, a tu proszę — życie puściło film i nie można zatrzymać. Dzisiaj obchodzimy urodziny Kamila, który naprawdę nie zwalnia, tylko wciska gaz do dechy w temacie kibicowania, więc niech mu nikt nie mówi o setach i rankingach — on się tym nie przejmuje, bo wie, że najważniejsza jest paczka przy stole i toast pod nosem. Ja zamiast gadać o liczbie setów, powiem wprost: usiądźmy dzisiaj razem, niech Kamilka wreszcie siądzie, wypije choć jedno piwko w spokoju, a nie taki szalony sprint od ulicy do baru, i dajmy mu świętować, jak na 31 lat przystało — z luźną gadką, śmiechem i bez tych porównań, co to niby ktoś tam kiedyś coś liczył. Zdrowie Kamilka kibica! 🍻🎾🔥
-
ej ale ty Kamilkibic, nie masz przypadkiem jakiegoś ulubionego miejsca na urodzinowe placki ziemniaczane? bo ja pamiętam jeszcze te lata, kiedy w Gdańsku przy alei Zwycięstwa było takie małe, zapomniane przez Boga i ludzi baru, gdzie te placki smakowały jak u mamy — i dzisiaj bym ci tam zawoził całą górę, żebyś sobie powiedział swoje, zanim jeszcze rzucisz się na tort i ciasta 🥔🔥 a co, kurwa, 31 lat to nie byle co, to jest wiek kiedy człowiek powinien mieć już swoje ulubione miejsca i swoje ulubione smaki na talerzu, nie? szczerze mówiąc, aż mi się zrobiło głupio, że sam o tym nie pomyślałem wcześniej — ale dzisiaj ten dzień jest twój, więc niech cię zaniesie choćby do tego baru i niech smak ziemniaczanego placka przypomni ci, że życie jest czasem na tyle dobre, że można je jeść powoli, kawałek po kawałku, z kimś przy stole, a nie tylko gnać jak szalony za kolejnym setem na kortach 🍽️🍻 no to co, robimy taką mała wycieczkę po dzielnicy, a resztę wieczoru zostawmy szczęściu, co nie?Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej no Kamilkibic, pamiętasz jeszcze ten raz, jak napisałeś ten jeden post o tym swoim pierwszym meczu na żywo z zverevem w monachium? ten gdzie opowiadałeś jak stałeś pod trybuną i czułeś ten zapach piwa z kubków obok, ale jeszcze nie umiałeś rozpoznać wtedy, że to wcale nie piwo, tylko te twoje pierwsze duże emocje kibica, co to dopiero co uderzyły cię między oczy? kurde, akurat taki dzień dzisiaj, że jakby sięgam pamięcią, to widzę ciebie jak stoisz tam z tymi swoimi początkami, a dzisiaj jesteś już takim kawałem chłopa, że aż się wzrusza staremu nosowi z trójmiasta 😄 bo przecież nie sam tenis jest ważny, tylko te drobiazgi, co zostają w sercu jak te sety, co się w pamięci odbijają. no dobra, ale tobie dzisiaj nie o statystykach przecież, tylko o tym, żebyś usiadł, zjadł ten placka, wypił swoje piwko wolniutko i posłuchał, jak leciały lata — bo to nie żaden ranking, tylko te chwile przy stole z ziomami, co to naprawdę liczą. ja tam wiem swoje, że kibicowanie to nie tylko faza na kortach, tylko te wszystkie te dni, co się robią z takich małych kroków, a ty akurat dzisiaj robisz ten jeden wielki skok w 31. więc niech cię nie poniesie ten pęd za Zverevem, tylko niech cię zaniesie to co naprawdę ważne — twoja paczka, twoje urodziny, i ten jeden balonik, co powolutku lata pod sufitem, póki ktoś go nie zrzuci na twoją głowę 🎈🍻 wszystkiego najlepszego, ziomal — niech ci ten rok przyniesie tyle radości, co wasze urodzinowe torty w krakowskich knajpach!