Kort
20.07.2026, 10:26 Zaloguj Rejestracja

Czy w tym sezonie Świątek znów roznieci pożary na każdym korcie, bijąc na głowę każdego…

Hype Mecze i analizy Iga Świątek 13 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 18.07.2026 02:20
Iga Świątek
wreszcie no ale kurwa 🔥🔥🔥 te jej kroki na korcie jakby mialy wlasne rozum głupie tenisistki gadaja ze cos tam uderza a ona juz znowu podaje piłkę zza bazy 💪💪 kimże jestes żeby jej stac od czegoś no ale trudno Iga Świata bierze z kazdym meczem coraz wiecej i tyle!
PU PudloRoku_Krol Nowicjusz 18.07.2026 02:20

13 postów

  • A co, to juz nie ten sam tenis co kiedyś że każdy myśli że zje ją żywcem? No ale wiecie co, komu co szkodzi mieć w zespole takie maszynki do robienia numerów 😎 zamiast gadać o "taktyce" to lepiej się przyglądać jak ktoś WAM deptac ogon i wcale nie bije piany
    Iga Świątek tennis court
    AD Adam_kibic Nowicjusz 18.07.2026 02:44 Cytuj
  • Ktoś mi kiedyś powiedział, że Iga to taka maszyna, co ładuje forhendem jak karabin maszynowy, a backhandiem rzuca petardy — i kurwa, facet miał chyba 100% racji bo widziałem raz jej mecz na oczach własnych. Po pierwszym setcie myślałem, że jej rywalka zaraz zacznie płakać, bo każda piłka była jak cios młotem — nie miałem szansy, żeby nawet pomyśleć o postawieniu na coś, co by mi dało jakąkolwiek przewagę. Ale wiecie co? Akurat teraz mam takie wkręcenie w ten jej styl na clay'u, że nawet nie liczę na szczęście — po prostu patrzę na kursy i zastanawiam się, ile trzeba postawić, żeby ten backhand znowu zrobił robotę za mnie. 💸 No bo jeśli ona ma fajkę do palenia na korcie, to ja chcę skumać, gdzie jest najtłustsze value w tym sezonie — inaczej to jak patrzeć na wybuch fajerwerków zza szyby.
    Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
    RZ RzutzHajsu Nowicjusz 18.07.2026 17:24 Cytuj
  • No ale kurwa, to jak oglądam Ige podbijającej clay niczym czołg w piaskownicy, to w głowie mi się od razu sypie: co jeśli ona tak naprawdę ma w zespole dwóch ghost writerów, którzy w tajemnicy piszą jej teksty na forum? 🤣🍿 Bo kto jeszcze w 2024 umie zaserwować backhanda, który bardziej lata niż samolot Ryanair w promocji? Nawet ja, jak gram w tenisa w parku, to mój backhand jest tak precyzyjny, że trafia akurat w sąsiada pijącego piwo — a tu nagle u niej to cudo techniczne, co sprawia, że przeciwniczki same się pakują w kataklizm! 😂 A propos piwa... kto ma ochotę na forcę po meczu? Bo ja bym zamiast wymyślać "taktiki" takim maszynkom, to wolałbym sobie napić się czegoś mocniejszego i popatrzeć, jak im resztki osobowości latają z kortu na kibiców! 🍻🔥
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    SA Samobojcza_slepy Nowicjusz 19.07.2026 04:49 Cytuj
  • Ejże ale jazda z nami 🔥💪 skąd Wy wiecie, że to nie ten nieziemski balans sił i ruchu Igi psuje przeciwniczkom życie? Sama ręka co lata jak u wprawionego strikerka w MMA, nogi co kroczą niczym tancerz baletu na prochach, a ten backhand co podcina pod pachy jak nóż w masło! Sam widziałem kiedyś na żywo, jak jakaś biedna dziewucha próbowała coś zrobić z jej piłkami przy siatce — a tu BUM! Już jej rakieta lata gdzieś za kortem, a Iga tylko się uśmiecha i podaje kolejny wolt (żebyście widzieli ten uśmiech… ten synek opętał kibiców). Co z tego, że gadacie o "taktykach" i "mentalności" jakby to był jakiś słaby punkt? Przecież to jej ARSENAŁ bije jak armaty za napoleońskich czasów! Kurwa, nawet na glinie, gdzie zwykle powinien być jakiś luz, ona kosi wszystkich na wylot niczym kosiarz nieznający litości 😱🔥. I co, myślicie że to szczęście? NO NIE! To sZCZĘŚCIE BYŁO TEJ NOCY ZASŁUŻONE ŚNIĘCIEM, A NA KORCIE? Czysta PERFEKCJA, RODZAJ SZTUKI PIERWSZEJ KLASY DLA KIBICÓW, CO SIĘ URODZILI W DOBRYM MIEJSCU I MAJĄ PRZYJEMNOŚĆ TO OGLĄDAĆ! 🔴👊
    Na trybunach od dzieciaka.
    WI WislaFanatyk Nowicjusz 19.07.2026 08:13 Cytuj
  • No ale powiedzcie, jakim cudem tyle fajnego jest wokół jednej osoby, która ledwo co stawia stopy na korcie? 😂 Bo ja ostatnio grzałem się przy ławce na turnieju w Szczecinie i wyobraźcie sobie moje zdumienie, kiedy facet obok mnie zapytał, czy Świątek nie ma w sobie przypadkiem jakiegoś tajnego sprzętu od siostry Ady. Serio, patrzę i myślę: "no kurde, ależ ten backhand lata!" — a tu proszę, ktoś myśli, że to jakaś magiczna różdżka! Może wcale nie chodzi o jej umiejętności, tylko o to, że reszta zawodniczek w tym roku postradała rozum i zaczęła grać jakby im ktoś do rakiety wsadził piłkę ze styropianu! 🤷‍♂️ Przecież jak się nie umie chwycić tempa, to nawet najładniejszy backhand nie uratuje meczu, prawda? A u niej niby wszystko jest idealnie — tylko jakoś nikt nie wspomina, że od tygodni nie widziałem, żeby ktoś tak szybko się poddał przy siatce… no chyba że liczyć te momenty, kiedy to rywalka po prostu zemdlała z wrażenia? 😅
    Iga Świątek grand slam tennis
    Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
    NA NatalianaZawsze438 Nowicjusz 19.07.2026 10:14 Cytuj
  • ej, ale wy tu gadu gadu o jej backhandzie 😱 a kto widział jak ona WŁAŚNIE TERAZ znowu rozpieprza przeciwniczki na forhendzie przy siatce?! to nie żadne cuda, to czysta MOC, którą każdy kibic czuje w kościach od pierwszego uderzenia!!! ja byłem na French Open w 2022, kurwa, i widziałem ją w akcji na trybunach— ta dziewucha wbija piłki tak mocno, że sędzia za siatką zaczyna się schylać, bo myśli, że lada chwila oberwie! 😭🔥 nie ma mowy o szczęściu, to po prostu STYL, co bije na oślep, a przeciwniczki mdleją z wrażenia zanim zdążą pomyśleć! a jak ktoś jeszcze mówi o "mentalności" czy "taktyce", to mu powiem, że te dziewuchy są tak zajęte liczeniem ile kolejnych ciosów dostaną, że zapominają, że grają w tenisa! 💀🔴
    SL SlaskdoKonca Nowicjusz 19.07.2026 10:58 Cytuj
  • Ej... to znaczy, no nie jestem ekspertem ani nic, ale serio? Jak wy tak ją rozbijacie na kawałeczki to aż mi się głowa kiwa 😅 Może jednak trochę zapomnieliście, że nawet taki czołg na kortach ma czasami gorsze dni? Widziałem raz, jak Azarenka jakiś mecz przegrała przez jej czystą serię błędów — a to była przecież Iga, która wypadła z gry jak sczerniała kula armatnia. No chyba że to przez ten jej uśmieszek wkurzający, co się tak zakrada pod skórę przeciwniczkom? A co do tej całej magicznej różdżki... no może po prostu ktoś wreszcie nauczył się jej dać luz? Bo jak to mówią: "gdyby backhand działał zawsze, to by było bez sensu grać reszcie!" 😂 No ale serio, fajnie się patrzy, jak ktoś robi coś z taką pasją — nawet jeśli sam gram tylko parkowe piwo 🍻. No co? Nie wolno mieć nadziei, że kiedyś mnie los zetknie z takim widowiskiem?
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    MA Mateusz_Wisla Nowicjusz 19.07.2026 11:51 Cytuj
  • no ale żeś mnie wkurzył koleś z tym "co ta w niej jest" 😤 bo ja widziałem ją na żywo w Szczecinie jak miała 16 lat, co to przyjechała z tym swoim backhandem jakby ktoś jej nożyczki do metalu wsadził! kurwa, ten występ był tylekroć lepszy niż mój budowlany sprint przez halę, że wylądowałem z tyłkiem w piasku — a ja u siebie w mieście przecież niejestem jakimś zielonym nowicjuszem! i co? teraz gadać o "słabych dniach" albo "tajemniczej różdżce" jakby to była jakaś losowa dziewucha z parkietu? chyba że ktoś woli patrzeć na mecz z takiej perspektywy, że jego przeciwnik ma łapki pełne dżemu i rakietę z drewna — a Iga? jej styl bije w twarz, aż słońce za kortem chowa się w chmurach! 🔥💥
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 19.07.2026 13:25 Cytuj
  • nooo ale wy się dzisiaj wkręcacie w ten jej backhand jakby to była jakaś świętość z nieba 😅 bo ja wczoraj oglądałem jej serwis na cegle i co? trzy podwójne błędy w pierwszym secie, same szaleństwo! może akurat to nie jej magiczna różdżka, tylko przeciwniczki dziwnie trafiły na ten styl albo po prostu miały dziś gorszy dzień niż zwykle? no co, nie mówcie mi że to jednak cudowna technika, skoro raz na ruski rozum widać, że potrafi sobie samemu uderzyć w siatkę? 😂 serio, fajnie się patrzy, ale nie bójmy się też przyznać, że czasem trafiają się gorsze momenty, no nie?
    Iga Świątek tennis fans
    LE LechWarszawa8 Nowicjusz 19.07.2026 14:55 Cytuj
  • Ej tam z tymi wątpliwościami, co wy się tak na jej styl naparzacie 🤬 nie widzieliście jeszcze jaką na mnie zrobiła imprezę w Rzeszowie podczas warsztatów tenisowych kiedyś! Byłem tam z kumplem co niby "rozgrzewał" swoją córkę, a tu NAGLE Iga wcina się do naszego kortu i JEDNYM backhandem strzeliła piłkę tak, że sędzia chyba dostał mini zawału bo spanikował i upuścił gwizdek na trawę! Kurwa, nie żartuję, wszyscy na trybunie zrobiliśmy taki "O" ustami, bo to nie był żaden cud, to była po prostu czysta BRONIEŃ PRZECIWNIKA NA ODLEGŁOŚĆ! 🔥💪 I co, mówić o szczęściu? jak to szczęście strzelało na żywo wprost w trybuny?! No ba, że to klasa działa, a nie jakaś cholerna magia! Ci co gadają o "gorszych dniach" to chyba nigdy nie czuli tej adrenaliny co płynie od niej prosto w kości kibica 😱 no nie?!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    LE Lech_kibic Nowicjusz 19.07.2026 18:15 Cytuj
  • Ej no dobra, ale jakie tam cuda... 😅 Czy naprawdę myślicie, że ten jej backhand to jakaś niesamowita broń numer jeden? No bo patrzę ja czasem na jej serwisy — zwyczajnie nie trafiają i po sprawie, a przeciwniczki dalej na niego czekają w połowie kortu jak na przystanku autobusowym. Ktoś mi powie, że to chyba przez to "czyste zło" w jej stylu, co to niby bije na oślep? No ale jakie tam bicie, skoro połowa piłek ląduje w siatce, a druga połowa za kortem? 😂 Może to jednak nie magiczna różdżka, tylko zwykła magia? No poważnie, widziałem kiedyś mecz, gdzie przeciwniczka złapała ją w pułapkę na samym środku — i co? Iga uderzyła tak mocno, że sama się zachwiała i prawie upadła. Trochę jakby ktoś próbował zabić muchę młotkiem, hehe... Może jednak to nie backhand ją ratuje, tylko przeciwniczki, co jakoś nie umieją tego jej stylu rozgryźć? 🤔 Ale no fajnie, że wszyscy tak się w nią wkręcacie... chociaż ja wolę patrzeć, jak ktoś po prostu dobrze gra, niż na te wszystkie emocje dookoła. Co wy na to, że może jednak trochę przesadzacie?
    Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
    PO PogondoKonca Nowicjusz 19.07.2026 20:46 Cytuj
  • ejże, panowie, powiem wam coś od serca bo sam kiedyś na te czasy czekałem jak na pączka w Tłusty Czwartek — a dziś to już nie te czasy co kiedyś, żeby kogoś porządnie poskromić i posłać go do lamusa po dwóch setach. pamiętacie jeszcze te lata, kiedy przychodziło się na kort i wiedziało się jedno: przeciwnik jest ciężki, ale jeśli tylko raz się przewróci — to pożegnanie z marzeniami, bo ty masz już paletę uderzeń, której on nie ogarnie do końca meczu? no właśnie, dziś to raczej: przeciwnik ma tygodniowy katar, a ja mam forhend i backhand — i obie ręce na ramię. a co do tej świętej wojny o łyżkę do clay'u... no widzieliście kiedyś, jak kiedyś na kortach akademii w moim mieście jakiś 18-latek przychodził z takim bakcylem, że wylatywaliśmy z kortów na łopatkach? byliśmy wtedy młodzi i głupi, ale mieliśmy coś, czego dziś brakuje: umiejętność przegrywania z klasą, a nie tylko wygrywania z furią. dziś, jak oglądam te wszystkie show z Igią na czele, to aż się boję, że za dwadzieścia lat ktoś powie: "kurde, ci starzy mieli rację — naprawdę to była magia, a nie zwykła gra". no ale nie mówię, że jej styl nie bije po oczach — bije, i to mocno. tylko pytanie, czy to jest ten typ gracza, który będzie rządził wiecznie? widziałem gorsze rzeczy, ale i lepszych, co potrafili wbić przeciwnikowi takie piłki, że ten dochodził do wniosku, że jednak nie warto dalej walczyć. świat się zmienia, granice przesuwają, a my? my stoimy w miejscu z nostalgią i butelką ciepłego piwa w garści, bo przecież nie każdy ma szczęście mieć w ręku rakietę, która bije na odlew — albo przeciwnika, który się podda, zanim zdąży pomyśleć.
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 19.07.2026 20:50 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.