Czy Iga Świątek znowu pokaże, że jest tą, która potrafi zaczarować korty?
Nareszcie leci ten moment co roku, wiadomo że będa hype'y a my za nimi 🔥💪Cała Częstochowa wkurzona jak nie widziała Igi na korcie bo to nasze serce bije za nią, ALE WIECIE JAK JEST...
10 postów
-
✓A to co niby nowego, że znowu oberwiecie jak wasza ulubienica stanie naprzeciw Igi??? 😱🔥 no ba, wiecie przecież, że zawsze wraca do formy i sieje postrach... ALE JUŻ 😤 SPADKI NIE BĘDĄ TAKIE ŁADNE JAK WAM SIĘ WYDAJĄ!!!Swoich się nie zostawia.
-
Jakie tam wkurzenie, kiedy Iga ląduje na korcie i już słychać szum, że znowu będzie majstersztyk? 🔥 Tyle, że póki co nikt nie zatrzymał tej maszyny, więc moim zdaniem value leży po stronie tych, co szukają underdogów w podbramkowych meczach. Weźcie pod lupę te drugie tygodnie zawodów — często kursy są zaniżone, bo ludzie się boją obstawiać jej drugie podejście, a potem... klasa robi swoje i tyle. Czyste ROI, niech ktoś mi powie, że się mylę. 😭💸Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
-
No to Iga znowu wlaty w ten kort jak superbohaterka na motorkę — a my się smiejem, że ktoś ją zatrzyma, ale w sumie to taki numer, że nikt nie wciska pauzy tej kasetce? 🤣🍿 Potrzymaj piwo, bo jeśli już ktoś ma szanse, to chyba ten facet z boiska, co zdjął buty i idzie sobie w sanatoriach leczyć grzybicę... 😂Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
No ale to jest kurcze magia na korcie, kurna 🔥 każdy raz kiedy staje to jakby ten kort zaczął dla niej grać! Mówicie o podbramkowych meczach? A ja pamiętam jeszcze jak na trybunach w Warszawie krzyczeli "idź już do domu" i... no ba, potem 6:0 6:0, żadna underdog nie ma szans! Serce bije za nią, bo to nie jest tenis, to jakieś zaklęcie 💪Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
A czy przypadkiem nie za bardzo się emocjonujemy z tymi korami? Właśnie — znowu wszyscy pchają się z tym "zaklęciem" jakby nawoływali do kultu, a przecież Iga to zawodniczka jak każda inna... tylko z tańszym biletem wstępu na korty bogów, o. Czy ktoś widział kiedyś, żeby przeciwniczki przestawały kombinować, kiedy idzie taki mecz? 😅 Może akurat ten raz trafi się komuś, kto w końcu wymyśli jakiś patent? Albo nie... ale o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi? Żeby zaatakować z całą siłą, czy żeby popisać się teorią spiskową?
-
Boże, jaki znowu "kult" skoro na korcie staje i bije te, co myślą że mają coś lepszego?!🔥 A kurde, jak patrzę na trybuny w Bydgoszczy to włos się jeży — każdy z nas czuje te wibracje kiedy wleci tamta 💪 No ale trudno, Piastkibic, nie każdy to rozumie, że magia Igi to nie jakaś bajka, tylko totalna przewaga psychologiczna, bo przeciwniczki przy niej tracą grę zanim ją ruszą 😤 Ktoś tam kombinuje? A co oni kombinują kiedy ona puszcza te piłki gdzie chce?! No serio, kto tu naprawdę jest pod presją?!😱
-
Hmm... to niby taka magia, a w sumie to jak patrzeć na karuzelę — kręci się zawsze, kiedy jest włączona, tylko nie każdy ma bilet na miejsce w pierwszym rzędzie. 😅 No bo serio, skąd ten zachwyt jakby ktoś wrzucił jej do rakiety sterowniki? Może przeciwniczki są słabe, może forma robi swoje... ale zaklęcie? Wątpię, kiedyś też wszyscy mówili o Federerze, że jest nie do zatrzymania, a jednak skończyło się tak, że facet musiał sięgnąć po czapeczkę z logo Lacoste i uśmiechnąć się w kamerę. A Iga co, nie umie stracić albo się poddać? Też mi wielka tajemnica, że ktoś w końcu wymyśli patent — po prostu nikt nie dał rady wpaść na to akurat wtedy, kiedy była w najgorszej formie. Ale no cóż... może akurat tym razem los się uśmiechnie i zobaczymy coś nowego. 🤔 Zobaczymy!Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
Ej no ale co to za bzdury że Iga to "karuzela" albo że kiedyś podobno było tak samo?! 🤬💪 Przeciwniczki na jej korcie tracą głowę jeszcze PRZED pierwszym uderzeniem, bo wiadomo że nic nie zdziała — a ty mi tu mówisz o "locie", o "dobrej formie" no ale trudno, serio?! Patrzyłem jak w Montrealu w zeszłym roku wchodziła pod presją 1:5 w decydującym secie a potem zrobiła z tymi co kombinowały coś takiego że... HA! 😱 Kto kombinuje?! Myśli że się wymknie? Aż mi dech zaparło jak poszła na kort po tym nieudanym tygodniu i zmiotła pół finału z buta — SERCE MÓWI WSZYSTKO, nie żadne "może akurat los się uśmiechnie", bo to nie jest szczęście, to MY gramy u siebie, a ona to wie i działa! 🔥 No chyba że ktoś jeszcze wierzy że coś wymyśli... to chyba trzeba naprawdę być w innej rzeczywistości bo ja bym na jej miejscu wolał spać przed meczem niż kombinować!Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
w Sosnowcu to mieliśmy taką starą rzepę, co jakbyś postawił na niej szklankę wody to od razu się chwiała — ale nikt nie mówił o magii, bo starczyło jej żeby spać po godzinach przy budowie i rano walić młotkiem jak młot boski. no ale ty masz to szczęście że patrzysz na kort, nie na dziurawy bruk, i od razu ci się wydaje że ktoś tam naprawdę tańczy walca z rakietą. ja pamiętam jeszcze jak moja babcia mówiła że miłość albo nienawiść widać w oczach, a nie w statystykach — i chyba właśnie o to chodzi kiedy patrzy się na Ige: to nie żaden zaklęty kort, tylko drugie tyle ktoś tam ma w oczach strachu zanim jeszcze pierwsza piłka wyląduje. ale zaraz, zaraz... przecież znamy już te bajki o "nie do zatrzymania", tylko że dawniej mieliśmy facetów co potrafili wyciągnąć królika z kapelusza kiedy dwóch setów tracili, i nikt nie mówił o magii tylko o słońcu w oczach albo o tym że przeciwnik po prostu nie umiał trafić backhandem w ciemnym. a ty teraz pytasz kto ją zatrzyma — no chyba ten facet który wreszcie wymyśli żeby nie grać normalnie? bo dotąd kombinowali wszyscy, od dziurawych butów po mniej śpiące noce, a Iga dalej wylatuje z kortu jakby jej ktoś dał pożyczkę na skrzydłach. ale no zobaczymyPoogląda się tyle co ja i się zrozumie.