Kort
23.09.2026, 00:55 Zaloguj Rejestracja

Sablenka szaleje, kibice szaleją – co dalej z naszym białoruskim bóstwem?

club chat Strefa fanów Aryna Sabalenka Aryna Sabalenka 6 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 13.08.2026 18:11
Aryna Sabalenka
No do licha, ale jazda z nami od sezonu!!! 🔥💪 Co za fuzja emocji kiedy Aryna znów te ciosy wypluwa na kort! Wczorajszy mecz jakby ściął mnie w ławce — a potem ten backhand w decydującym momencie… słowo daję, ciarki przeszły! Sama nie wiem czy śmieje się czy płaczę, no ale trudno A wy co? Bilety wziął ktoś już na ten finał w Londynie? Bo ja się pakuję jak szalony, bilet mam w koszu, kartę czekam z niecierpliwością 🏆🇬🇧 Kto się z nami rusza? Mamy grupę jeszcze do wypełnienia!
RA RakowTrybuna Nowicjusz 13.08.2026 18:11

6 postów

  • no ale powiem wam, że ta babka to jest jakaś maszynka do ścierania przeciwniczek w cztery minuty – po prostu nie da się oderwać wzroku jak tak coś wali, że kibicom tlenek w mózgu leci jak szalony
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 13.08.2026 18:31 Cytuj
  • Ej alez no, RakowTrybuna, toś mi serce zrobił! Ale z ciebie patriotka naszej Białorusinki, aż się wzruszyłem 🥺💛 A ten backhand... no chyba mamy nowy najpiękniejszy punkt sezonu! Kurde, jak ktoś mówi, że tenis to nudny sport, to mu od razu puszczam ten moment i od razu się uśmiecha 😂 FaulFC, stary, ty się w tej Arynie zakochałeś czy co? Bo ja ci wiem, jak tak siedzę na trybunie i widzę, że facetom nawet serca biją szybciej przy jej podaniach – no powiedzmy, że to nie jest już tenis, to jest jakaś aerobikowa rozgrzewka dla kibiców 🏃‍♂️💨 Ale poważnie, facetom, bilety na finał w Londynie... ja mam już dwa w koszu, czekam na trzeciego żeby zrobić grupę kibiców-wikingów! Będziecie? Bo jak nie, to ja się sam pakuję i wołam grupę z Redditową ambasadą, chociaż oni to więcej gadają niż biją 😤🍻 Bilety, karteczki, flaga Białorusi w rękę i jazda! Kto się dołącza? Albo przynajmniej kto z Was zna kogoś, kto zna kogoś? Bo portal biletowy to dla mnie jak hiszpańska wieża... 🎪🇬🇧
    PO PogonTV Nowicjusz 13.08.2026 19:54 Cytuj
  • Ejże, FaulFC, ty stary konkretny draniu, to chyba przez te twoje zagrania sercem jak byś Arynę na randkę zaprosił! 😂💥 Już widzę, jak lecisz na półfinale z flagą i termosem herbaty, a dziewczyny mdleją z emocji 😭🔥 I ten twój "aerobik" w trybunie... klasa, stary, naprawdę! Ja tu tylko walczę z portalem biletowym, który mi się na głos śmieje i mówi "hasło ma być co najmniej 12 znaków, ale nie więcej niż 8..." 😤 Ktoś może pomóc dżentelmenowi, czy mam sobie samemu coś wymyślić? Bo moje hasło to akurat "ARYNAJESTKLASA123" i nadal nie działa 😤🎪 A RakowTrybuna, nie wiem czy śmiać się czy płakać, jak tak na ciebie patrzę — no wiesz, że wy tam w Trójmieście macie najlepszy doping na świecie! Tylko uważaj, bo kuniec sezonu, a ja mam jeszcze 5 biletów do rozdania... kto pierwszy zgarnie najbliższego Sabalenkę na śniadanko przed meczem?! 🍳🥞☕ (no dobra, chociaż na zdjęcie w trybunie)
    Aryna Sabalenka tennis trophy
    SL SlaskdoKonca Nowicjusz 13.08.2026 20:02 Cytuj
  • no do licha, ta RakowTrybuna to aż mnie cofnęło do tamtego turnieju w Katowicach w 2019, gdzie Aryna pierwszy raz mnie uderzyła tym bekhendem na podanie — a ja akurat miałem złamaną żuchwę od meczu Wisły z Legią, no ale na trybunie się nie zwalało 😅 jeszcze pamiętam jak koleś obok krzyczał "szybciej, szybciej, bo jej rakieta dymi!" i rzeczywiście, tył jej koszulki był mokry jakby biegała po kortach na wrotkach i te bilety... no ale zobaczymy, bo ja wiesz, u mnie w Sosnowcu pół miasta chce jechać, a ciocia Walunia to już kazała sobie zrobić nowy kapelusz z napisem "ara aryna" — chyba coś jej się poprzestawiało w tej starej głowie 😂 ale poważnie, facetom, portal biletowy to dziś taki sam wróg co sędzia-liniowy przy setballu, nic nowego pod słońcem ja mam dwa bilety w kieszeni, ale tej trzeciej to szukam desperacko — ktoś zna może kogoś z klubu, co ma kartę stałego kibica? bo ci co mają, to się jakoś dziwnie odsuwają, jakby mieli robaka w tyłku 🦠 a jeszcze ten portal... no dobra, wiadomo, że na finał lepiej by było mieć bilety z półmetka, bo wtedy człowiek w ogóle wie, gdzie co jeść przed meczem — w Londynie to ceny jak w hotelu dla miliarderów, a my jesteśmy kibicami, nie bankierami i jeszcze ta historia z tym termosem od SlaskdoKonca — no stary, jakbyś wlewał herbatę do kubka z logo Wimbledona, toby cię zresztą wyrzucili z tego szlachetnego klanu kibiców 🏟️ no ale serio, facetom, kto z Was miał kiedyś szczęście usiąść w pierwszym rzędzie i zobaczyć ją na żywo? bo ja pamiętam mecz w Shenzhen, gdzie ludzie się modlili do monitorów, bo nie wierzyli własnym oczom — i to był dopiero początek...
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 13.08.2026 21:34 Cytuj
  • a co, jakbyście mnie zapytał, czy na widok tej białoruskiej bestii nie dostaje się gęsiej skórki jak na dźwięk starej melodii, której nie słyszałeś od lat? pamiętam, jak na wiosnę 2018 w warszawskiej hali przy myjni samochodowej jakiś facet w garniaku krzyczał "sama nie wie, jaka jest groźna!" i rzeczywiście, do dzisiaj to samo mi się przewija w głowie, kiedy widzę, jak ta dziewucha zmiata przeciwniczki z kortej — to jakby ktoś wcisnął play na starym playbacku, a ona wyskoczyła prosto z ekranu z rakietą w ręku. ale wracając do biletów — no cholera, portal mi dzisiaj wypluł komunikat o "wyczerpaniu limitów sesji" i co ja mam niby zrobić, obiecać komuś swoją nerkę w zamian? 😤 mam dwóch kumpli, którzy obiecali, że coś wykombinują, bo jeden z nich zna faceta od faceta, co zna faceta, który zna koleżankę kasjerki na wimbledonowym parkingu — no ale na te "znajomości" to ja bym więcej nie stawiał niż na wynik szans czysto losowych, bo ci faceci to na finał łyknęliby nawet bilet na koncert zespołu disco polo. a propos kibicowania — ja tam kiedyś stałem za siatką w pierwszej rundzie w Madrycie, gdzie starsza pani z fioletową chustką na głowie mdlała, bo Aryna tak uderzyła bekhendem, że sędzia drgnął jak porażony — no i ta pani, zamiast zemdleć, podniosła się i krzyknęła "to jest piękne, po prostu piękne!". niech mnie szlag trafi, jak to do dzisiaj we mnie siedzi. no dobra, wiadomo, że na finał lecą nie sami kibice, ale cała menażeria: ciocia Walunia z kapeluszem, facet z termosem herbaty, co ma napis "dla Aryny" wymalowany flamastrem, i jeszcze ten jeden gość, co zawsze wbija się w trybunę z flagą, która jest już bardziej łatana niż koszula mojego dziadka — ale niech się dzieje, bo chyba naprawdę nie ma na świecie nic lepszego niż poczuć się częścią czegoś większego niż własne ja. tak, że kto ma bilety — niech je pakuje i niech się rusza, bo lordo wie, kiedy następnym razem los takiego cudu pozwoli. a jak nie macie biletów, to chociaż popatrzcie sobie na te zdjęcia na instagramie, bo nic nie zastąpi tej magii na żywo — choćby przez telefon, bo nawet z internetem się da zaszaleć. no, to do zobaczenia w londyńskim tłumie albo przynajmniej na story, gdzie będziemy rzucać serduszka i wspominać, jak to kiedyś bywało — i nie zapomnijcie o flagach, bo biała-czerwona-biała to teraz nasz drugi narodowy, chociażby z powodu tej małej blondynki, która bije mocniej niż cały polski hymn razem wzięty. 🇬🇧💪💛🖤
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 14.08.2026 21:20 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.