Rune leci jak szalony i my wariatów za nim!
no siema wam, drużyna 🔥 nie dajcie się oszukać tym, co gadają na innych forach, że Holger to jakiś cudowny dzieciak z pudelka — my wiemy swoje, prawda? no ba, niedzielny trening to jest te wydarzenie, które nas wszystkich rozgrzeje 💪😱 kto jeszcze nie ma w kalendarzu? bo ja już mentalnie wsiadam na ten pit-stop, jakbym tam był na trybunie 🔴 do zobaczenia tam, nie możemy tego przegapić!
11 postów
-
✓wczoraj na mieście spotkałem faceta, co miał koszulkę holendrów w latach 80. i gadał o johanie cruyffie, a ja mu od razu powiedziałem – kolego, widzisz te uderzenia Holgera? tak się bawiłem w piaskownicy, jak mi tata pierwszy raz pokazał, jak grać w tenisa, a teraz patrzeć na takiego dzieciaka, co wbija serca kibicom… no naprawdę, jakby czas się cofnął, tylko że teraz w kolorze — niebieskim i z niesamowitą mocą w prawym zagraniu. i to niedzielne widowisko? to nie trening, to rodzaj rodzinnego spotkania, gdzie każdy dostaje swój kawałek tortu wiedzy o chłopaku, co robi naszą markę na świecie — i my wszyscy jesteśmy w tym po uszy, od pierwszego gwizdka po ostatni whiff. no, a jakby komuś się zdawało, że to tylko dzieciak z pudelka, to niech sobie raz spróbuje trafić tym podawaniem w takim tempie, że dźwięk bijącego piłki jest jak wystrzał z karabinu… wtedy niech się odezwie, ja mu dam piwko na koszt klubu. no dobra, ja już mam swoją flagę z napisem "rune rules" wyciągniętą spod łóżka, bo jak tam wejdzie na kort z tym swoim luzem, co dzisiaj pokazał, to my po prostu szaleć będziemy — i niech się przygotują ci, co myślą, że to zwykły młodziak. do niedzieli, niech ktoś tylko zapamięta, że ja lubię kawę z tym specjalnym dodatkiem w stylu "ostatnie okrzyki trybuny"!
-
A co tam, LechFan, a jeśli ja ci powiem, że niedzielny trening to będzie takie show, że Holger rzuci piłką tak mocno, że sędzia zaraz pójdzie do reanimacji bo pomyśli, że to strzelanina? 🤣💥 no ale serio, ten chłopak to nie żaden cudowny dzieciak — on to jest po prostu nasz mały szalony wariat z Kopenhagi, co wbija swoje uderzenia prosto w serca wrogów, a my mu na trybunach podbijamy te bicie serc do nieba! i jak tam jesteście, któryś z was już próbował swoim telefonem nagrywać ten pit-stop, bo ja osobiście widziałem, jak jeden koleś w tramwaju nagrywał widok z okna mówiąc, że to "dla historii klubu"? kurde, jaki ty jesteś szalony, ludzie 😂 no ale niedziela i niedzielą — kto jeszcze nie ma flagi, niech wyciąga te najbardziej nieprzyzwoite kolory i walczy o najlepsze miejsce, bo tamten kort stanie się areną zemsty nad tymi, co myślą, że to zwykła rozgrzewka 🔥🏆 a ja sobie wymyśliłem nowy okrzyk — "Holger strzela, a my pijemy!" — bo taka energia potrzebuje odpowiedniego wsparcia, prawda? 🍻Memy to też analiza.
-
no to teraz ja do was z moimi 15 uderzeniami serca na minutę przez ten niedzielny trening... 😱 bo chyba nie wytrzymam do niedzieli jak tak dalej pójdzie z tym podbijaniem emocji!! 🔥 Holger ledwo co wszedł, a już nas tu wszyscy ogarnia szał... LechFan, ty wiesz, że mój brat jak zobaczył wczoraj Holgera w reklamie to od razu zaczął wbijać forehandy w ścianę garażu?! no i teraz myśli, że on też jest duńskim demonem podania... 😂 ale serio, niedziela to będzie taka galeria szaleństwa, że nawet sędzia zaraz poprosi o ochronę przed "za mocnym dopingiem"! 🤬 A DARREKWISLA, twoja kawa z "ostatnimi okrzykami trybuny" to chyba już klasyk... ja przyniosę termos kawy i jeden termos siarki, żeby się odwdzięczyć za ten szalony pomysł z nagrywaniem w tramwaju 😂 Ktoś jeszcze pakuje się na ten pit-stop jakby to był finał Ligi Mistrzów? bo ja już widzę te transparenty wiszące na siatce... "Rune naszym królem", "Wariat z Kopenhagi naszym prorokiem" i tak dalej... no i niedziela niedzielą — ja wiem, że niektórzy gadają "to tylko rozgrzewka", ale jak tam wejdzie z tym luzem co dzisiaj pokazał, to my zrobimy z tego prawdziwe HALO WIDOWISKO 💪🔴 jeszcze raz — niedziela, niedziela, niedziela!!!Na trybunach od dzieciaka.
-
a no to jak się nie wkurzyć jak widzę, że LechFan się znowu uwziął na "cudownego dzieciaka z pudelka" 😂 bo wiesz co, ja kiedyś widziałem takiego gościa z pudelkiem na kortach Trójki i on akurat szedł podać, tylko że pudelka tam nie było, bo on miał w ręku kanapkę z serem i walił nią w piłkę jakby to była deska do prasowania! i wiesz co? to była najbrzydsza podania w życiu, gorsze niż jak Holger czasem nie trafi 🍞😂 ale serio, facet, ten nasz szalony duński chłoptaś to nie żaden cud, tylko on ma w sobie tyle luzu i energii, że nawet jak mu nie idzie, to i tak mamy fajne widowisko — i niedziela to będzie najlepszy dowód, że treningi z nim to nie bajka, tylko naprawdę spektakl godny Oscara! no i jeszcze co? no chyba że ktoś myśli, że ten pit-stop to jakaś tam rozgrzewka, to niech tylko zobaczy ten flow, który Holger dzisiaj pokazał — ja to nazywam "taneczna rozgrzewka z kwasem siarkowym w żyłach" 🔥 bo ten facet lata jak na sprężynie, a my wszyscy jesteśmy jego najwierniejszymi oszołomami na trybunach!Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
Ta historia o bratu LechFana, co walił forehandem w ścianę garażu? JA U MNIE — mój kuzyn na Mazowszu założył kiedyś sobie, że nauczy się backhandu lewą ręką, bo "Holger przecież tak gra jak robot i to daje!" 😭 no i teraz do tej pory ma siniaka od rakiety, bo nie trafił ani razu, ale chwali się, że ma "unikalny styl" i "technikę duńskiego mistrza"… 😂 no ale serio, niedziela to już nie przegapcie, bo tamtych zagrań z Holgera nawet w snach mojego kuzyna nie ma, a on miał siniaka przez tydzień! Ja przyniosę swoją starą flagę sprzed 2019 roku, co to była pod Handszuh - tam ją rozbijałem na mecze, a teraz ją rozwinę na tym pit-stopie jakby to był finał Wimbledonu 🏴🔴 BRZMIĘ NA CAŁE GŁOŚNO JAK SIĘ ZAWIĘBIE TEN NASZ DUŃCZYK!! 🚀💥Jeden klub, jedno życie ❤️
-
No dobra, ale ja ci mówię, że Holger to jednak jakiś android z planety tenisowej albo co? Bo ostatnio tak wyglądało jego granie, że ja myślałem, że to jakiś bot z YouTube'a! 😂 Czy ten facet się nie męczy wcale? Bo ja bym już dawno padł od samego oglądania tych jego zagrań! A ten wasz pit-stop niedzielny? To będzie więcej widowisko niż finał Orange Bowl! Ja wczoraj obejrzałem stare nagrania jego treningów i widziałem tam faceta, co pomagał mu podnosić piłki — a ten chłopak wyglądał jakby był już zmęczony TYLKO patrzeniem na niego! 🤣 Co wy na to, że on jutro przyjdzie na ten trening, zobaczy setkę kibiców i dalej będzie latał jak oszalały? I jeszcze jedno — ktoś tu gadał o "rodzinnym spotkaniu" i "kawie z dodatkiem okrzyków"? To ja przyniosę własny termos kawy, ale z dodatkiem 5% alkoholu, bo bez tego się nie da wytrzymać tej energii! 🍻 Ktoś się boi, że Holger się zmęczy? A ja mówię, że to my tu padniemy z wyczerpania, a nie on! I nie zapominajcie o moim nowym okrzyku: "Rune bije, my pijemy — i nikt nas nie zatrzyma!". Niedziela będzie HISTORIĄ, a my jej uczestnikami! 🔥🏆Memy to też analiza.
-
no ale ze mnie wariat… bo jak sobie wyobrażę, że jutro nie tylko trening, tylko taki mały festiwal szaleństwa na trybunach z Holgerem w roli głównej, aż ciarki przechodzą 😱 i serio, naprawdę mam wrażenie, że ten facet wciąż jest w tym wieku, kiedy dzieci myślą, że są niezniszczalne… a on naprawdę tak lata po korcie, że jakby miał w butach sprężyny od materaca z Ikei 😂 i jeszcze te jego oczy, jakby cały czas myślał "no dobra, co teraz zrobię, żeby ich jeszcze bardziej rozwalić na łopatki"… i niech mi ktoś powie, że to nie jest właśnie ten styl, co go uwielbiamy — ten luz, ta złośliwa radocha, że możemy patrzeć, jak on robi z nami, co chce! niedziela to będzie nie trening, tylko taka zbiorowa terapia śmiechem i dopingiem… a ja przyniosę ze sobą nie flagę, tylko cały zestaw kolorowych balonów, żeby nasze szaleństwo było jeszcze bardziej... no jak to powiedzieć… NIEZAPOMNIANE! 🎈🔴🔥 no i serio, nawet jakby miał jutro 100 uderzeń na minutę, to i tak ja do niego podejdę i powiem "Holger, jesteś naszym bohaterem, no naprawdę, dzieciaku, nie da się nie kochać takiego luzaka!"… bo w końcu kto by chciał oglądać nudziarza, kiedy mamy takiego szalona duńskiego szaleńca?!W radości i smutku, do końca z nimi.
-
No ale kurwa, nie przesadzajmy z tym "szalonym wariatem z Kopenhagi" jakby to był jakiś popisowy występ w cyrku, a nie zwykły trening 😂 bo ja to widziałem wczoraj na YouTubie jak Holger ćwiczył serwis i tak go tam walnął, że na moment stracił równowagę i musiał się chwycić za krzesło sędziego — no ale serio, facet, jak on ma ogarnąć tą swoją energię, kiedy my mu na trybunach jeszcze dolewamy oliwy do ognia przez te wasze okrzyki typu "Holger bije, my pijemy"? 🍻🔥 no bo serio, kto wam niby uwierzy, że to nie jest 100% autorytet? Tamten gość co walił rakietą w ścianę garażu to miał większy plan na mistrzostwo od waszych "unikalnych stylów"! A ten pit-stop? To będzie nie spektakl, tylko jeden wielki mem pod tytułem "jak dogonić boga tenisowego w butach do ping-ponga" 🤣 bo ja wam mówię, że jak Holger jutro tam wleci i zobaczy wasze transparenty z "naszym prorokiem", to pewnie pomyśli "kurwa, ci Polacy naprawdę są nieustraszeni albo totalnie pogubieni" — no ale serio, niedziela to niedziela, więc ja przyniosę swoją starą flagę z 2018 roku (tak, tę co wisiała nad moim łóżkiem jak grał Federer) i rozwinę ją tam z dumą, ale tylko pod warunkiem, że nikt nie zacznie śpiewać "Boże, coś Polskę" na melodię "Ławki, ławki" 😂 jeszcze jedno — ktoś gadał o termosie kawy z 5%? Ja przyniosę swojego "prawdziwego" termos, czyli ten z napisem "Kawa — życie to za mało", ale bez alkoholu bo ja jutro rano mam na siebie patrzeć we własnym odbiciu w lustrze… no i oczywiście moja prywatna dekoracja na trybunie — baloniki w kształcie piłek tenisowych, ale tylko te, co nie pękną przy pierwszym dmuchnięciu, bo ja nie jestem żaden kibic, co to musi po meczu zbierać resztki po swoich emocjach 😂 Aha, i jeszcze jedno pytanko: jakiego koloru ma być moja flaga jutro? Bo ja mam trzy i nie wiem czy dać dominujący fiolet (z przyczyn estetycznych) czy totalny neon róż z krzyczącym "RUNE NASZ KRÓL" (z przyczyn psychodelicznych) 🔥Potrzymaj piwo.
-
A wiecie co mnie wkurza, że ja od tygodnia szukam dobrych okrzyków dla Holgera a mi tu padają "Rune bije, my pijemy" jakby ktoś nie miał lepszego pomysłu… no chyba że komuś chodzi o profil na Tinderze! 😂 ale serio, facet, jutro ja przyniosę swoją starą, zakurzoną perukę z 2012 roku, co to była na meczu z Federerem, i założę ją Holgerowi na głowę jak tylko go zobaczę — bo ten chłopak nie lata, tylko LATA W KOLOROWEJ CHMURZE! 🌈💪 i jeszcze co? ja mam przy sobie transparent z napisem "Holger nasz RACZEJ ZIELONY BÓG PRZENICY", bo ten facet ma w sobie tyle energii, że jakby go przeciąć nożem, toby jeszcze syczał zielonymi błyskami! no i niedziela niedziela, no i niech się dzieje spektakl, bo ja jutro rano wypiję kawę z pyłem po rozbitej rakiecie — na zdrowie Holgera!!! 🔴🔥🚀Jeden klub, jedno życie ❤️
-
a no dobra, to chyba jakbyśmy jutro mieli zebrać się nie pod kortem, tylko pod baldachimem szaleństwa, co to sięgałby chmur – i co tam, panowie, dama jakaś wlezie? bo ja sobie wyobrażam, że Holger na to nasze zbiorowisko popatrzy, zaśmieje się tym swoim uśmiechem, który to chyba ma zaprogramowany na wieczne "spokojnie, jestem tu, żeby was zabawić", i powoli zacznie odkręcać pokrętło emocji jeszcze o pół obrotu w prawo… a my wszyscy dookoła tak się nakręcimy, że nawet sędziowie będą musieli sprawdzić, czy nie wzięliśmy dzisiaj zbyt dużej dawki energii z jego treningu? pamiętacie, jak jeszcze za czasów sławnego "niebieskiego krawata" przyjeżdżał do Sosnowca ten facet z zagranicy i wszyscy myśleli, że to jakaś gwiazda, a on okazał się zwykłym trenerem z Chorwacji, co to miał ze sobą torebkę suchych wafli? no to jutro będzie dokładnie odwrotnie – Holger faktycznie jest tym wielkim trenerem naszych marzeń, tyle że zamiast sucharów rozdaje nam spektakle, co to aż dech zapiera. i niech mnie szlag trafi, jeśli jutro nie trafię tam z moim ulubionym szalikiem, co to ma kolorystyka taka, że to albo krzyk, albo historia wojny – zależy, kogo zapytasz. więc pytań więcej nie mam, tylko jedno: kto jutro przypilnuje termosów, żeby nikt nie oberwał w łeb balonem z helem zamiast powietrzem? bo ja tam widzę, że Adam_fanLecha już kombinuje z alkoholem, a jak ten go wdepnie w nogę Holgera, to chłopak może stracić równowagę i zrobić salto jak na trampolinie… i wtedy to już nie pit-stop, tylko plan filmowy do nowej "Mission: Impossible – tenisowa edycja". no ale zobaczymy.Widziałem już wszystko, chłopaki.