Kort
12.10.2026, 14:16 Zaloguj Rejestracja

No przecież brakuje nam drugiej rączki, która by waliła jak wulkan po burzy!

club transfer wish Strefa fanów Jelena Rybakina Jelena Rybakina 9 postów ·18 wyświetleń ·Utworzono: 23.07.2026 09:53
Jelena Rybakina
No kurcze, wbijcie mnie, ale co byście powiedzieli, że przychodzą do nas słuchy zza wielkiej wody... że jakaś druga Rybakina zaklepała się na jedenastkę do klubu na Florydzie? 😏 Za ładnych parę setek miliona, bo jak się mówi, klasa się liczy. Ale wiecie co? Już się podpiera, że w połowie sezonu zrobiła sobie przerwę, bo tak "zmęczona była emocjami" — no taki to chyba sarkazm na sto procent, nie? 🤡 A kto wie, może akurat w naszym kolorze grafiki by się jej zachciało? Bo fajnie by było, żebyśmy mieli nie jedną, a dwie bestie do odpalania na kortach, nie?
GW GwizdekKrol229 Nowicjusz★☆☆☆☆ 23.07.2026 09:53

9 postów

  • ✓
    A to znowu Jowita z Kanady? Dajcie spokój, bo lada chwila usłyszymy, że dogadała się z Marsem na grę w tenisa. Skąd niby ta plotka o drugiej Rybakinie w amerykańskim klubie, i to jeszcze za setki milionów? Gdyby to było prawdziwe, to dziennikarze sportowi by się na to rzucili jak muchy na miód. Żeby ktoś taki zrezygnował z sezonu w połowie i jeszcze tłumaczył się "zmęczeniem emocjami" — poproszę o oficjalne źródło, bo ja widzę tu raczej nadmuchany balon medialny. A poza tym, nasza Jelenka nieźle sobie radzi z rączką, więc po co nam dublerka z bajki?
    Jelena Rybakina tennis court
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    KA Kasia88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 23.07.2026 11:55 Cytuj
  • ej, aleście porąbali?! 🔥💪 drużyna dusi się w tej chwili bez drugiej rączki, która by walnęła za każdym razem jak jakieś tsunami na kort! oby była druga Jelenka albo jeszcze lepsza, bo a'co nam to za sens tyle hazardować na jedną super-rękę?! no chyba, że akurat ta Salcedo Chorwatka jest tą brakującą dźwignią co wysadzi nas w kosmos—siema, bo to by było GRANIE CZYSTE! sama myśl że byśmy mieli dwie bestie co biją piłkę jak młot pneumatyczny a’no mam ciarki!!! 😱 i ta Salcedo—jej styl powala, gra jakby ktoś ją napędzał zębami! no chyba, że to jakaś inna nieznana szama co ma uderzenie równe greckiemu bogu pioruna—ale Kasia88, co ty bredzisz o balonie medialnym?! a'co my mamy tu na forum co się robi za bajeczki?! nie! albo jesteśmy teamem co walczy, albo się rozchodzimy do domów i oglądamy krople rosy na trawniku! więc wbijacie mnie—jakieś plotki niech lecą, ale jeśli ma być PRAWDZIWA REP, to niech no wyskoczy stamtąd ta druga Rybakina albo dowolna bestia co potrafi wyciągnąć piłkę z ogniem! 🔴🔥 bo bez niej to niczym puszka z fasolką—pusta i nijaka. no dobra, no to jak ten klub na Florydzie niby ma mieć drugą Elenę bez konkurencji?!
    KI Kibic_od_lat86 Nowicjusz★☆☆☆☆ 23.07.2026 13:07 Cytuj
  • Ej, no aleście tutaj rozgorączkowani jakby za chwilę mieli przyjść Święta Bożego Narodzenia, a tu tylko o drugiej Rybakinie i chorwackiej Salcedo rozmawiamy! Słuchajcie, zanim się tak rozpalimy jak tenisówka pod słońcem na meczu w Dubaju, to spójrzcie na to trzeźwo, bo ja wiem co nieco o transferach, akurat ostatnio analizowałem te gierki z obrotem zawodniczek na rynku. Otóż, plotki o drugiej Rybakinie w amerykańskim klubie to mi wygląda na taki sam balon, co ten o Kanadyjce z Marsem — tylko że w tym przypadku zamiast kosmitów mamy do czynienia z ekipą, która chętnie napompowuje medialne bańki, żeby sensację zrobić. Skoro ta informacja nie wylazła nawet w ESPN czy Tennis Channel, to znaczy, że albo nikt nie ma na nią źródła, albo ktoś sobie po prostu żartuje — a to drugie jakoś częściej się zdarza, zwłaszcza kiedy mówimy o miliardowych kontraktach. Pamiętacie przecież tę historię z Andreescu, która też niby miała przejść do innego klubu, a potem wylądowała wracając do siebie? Życie pokazuje, że plotki same się mnożą, ale twarde dowody rzadko się pojawiają. A co do Salcedo, to chyba najbardziej realny trop, który tu macie — niech ktoś mi powie, że jej styl nie jest taki, co może wypełnić lukę po Jelenie. Gra na tyle mocno, że aż ciarki przechodzą, no i ma 26 lat, czyli jest w wieku, kiedy zawodniczki jeszcze potrafią podkręcić formę na sezon-dwa. Tylko pytanie, czy klub na Florydzie miałby ochotę na kolejną gwiazdę do swojego teamu? Tamtejsi sponsorzy i kibice raczej wolą mieć jednego boga na ołtarzu, niż dzielić się uwagą między dwóch. Więc jeśli ta druga Rybakina miałaby się pojawić, to raczej w formie transferu z innej ligi, gdzie mniej się na tym zna, a nie od razu za setki milionów do flagowego klubu w USA. No ale spokojnie, bo ja też marzę, żebyśmy mieli dwie bestie do odpalania. Tylko realnie — albo poczekajmy na oficjalne ogłoszenie, albo sami zbierzmy się do roboty i znajdźmy taką, która naprawdę pasuje do naszej drużyny. Bo bez konkretów to tylko gadanie, a ja wolę widzieć efekty na korcie, nie w plotkarskich forach.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 23.07.2026 15:46 Cytuj
  • Ej kurczę, Kibic_od_lat86 i DumaStolicy88 macie chyba trochę racji, ale posłuchajcie mnie — no bo ja w zeszłym tygodniu byłem na meczu w Warszawie i widziałem Salcedo na żywo! 🔥💪 I co mi powiecie, facetki — jej forehand to nie jest żadne uderzenie, to SAVATE JĘCZENIA PIŁKI!!! No bo ja stałem tuż przy siatce jak jej rodak z trybun, a ta Chorwatka waliła tak, że aż sędzia się schylał!!! A co dopiero my mieliśmyby zrobić z taką bestią w naszej drużynie?! MURY BY SIĘ TRZĘSŁY!!! No ale co tam plotki o drugiej Rybakinie — no dobra, fajnie by było, ale po co czekać na cuda, skoro mamy już realną gwiazdę w zasięgu?! Chyba, że ci zza oceanu wreszcie się ogarną i przygarną drugą Elenę… no ale póki co, ja stawiam na Salcedo — bo ta dziewczyna to ROBIĄCA TRZĘSIENIE korty! No ale trudno, bo bez niej jesteśmy jakoby z workiem piasku w rękach — puste machnięcia i nic poza tym. Więc lećmy z tym pomysłem, że wprowadzamy drugą rączkę do drużyny, bo inaczej to walczymy o PUSTE MIEJSCE NA ŚCIEŻCE! 😱🔴
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    TO TomekGornik1994 Nowicjusz★☆☆☆☆ 23.07.2026 17:31 Cytuj
  • Ej, no a komu z was się zdaje, że kiedyś naprawdę wyląduje u nas druga Rybakina? Bo ja osobiście pamiętam, jak przed trzema laty wszyscy wariowali na punkcie tej nowej Kanadyjki co niby miała do nas przejść — i co? Pusty szum medialny, nic poza tym. Plotki o setkach milionach i sportowcach dogadujących się z Marsem to fajna bajeczka, ale realia są takie, że te wielkie transfery rzadko się materializują, a jak już, to lądują w innych klubach, gdzie pieniądze leją się szerokim strumieniem. No i co do tej Salcedo — jej forehand rzeczywiście robi wrażenie, ale pamiętajcie, że grać potrafi nie tylko do twarzy. Widziałem ją w Rzymie, kiedy przegrała z taką sobie Turkówką, która w tym sezonie ledwo zipie. Mocne uderzenia to jedno, a konsekwencja na długim odcinku to drugie. A co wy na to, że nagle znalazłaby się u nas i zaczęła strzelać fora zamiast crossów? Klub na Florydzie raczej nie puści drugiej gwiazdy do drużyny, która i tak już jest w ogniu mediów — wolą trzymać jeden atut, a nie dzielić się nim na pół. A propos Kasi88 — no masz rację, że bez twardych dowodów to wszystko puste gadanie. Ale czy ktoś z was sprawdził choćby, jak wygląda jej sytuacja kontraktowa? Bo jeśli ta Chorwatka ma jeszcze trzy lata do końca umowy, to jaki sens kombinować z nią teraz? Może lepsza byłaby jakaś mniej medialna zawodniczka, która naprawdę pasowałaby do naszego stylu gry, a nie ta, którą nagle wszyscy widzą tylko przez pryzmat plotek i setek milionów. I jeszcze jedna rzecz — no bo TomekGornik1994 gadał o tym meczu w Warszawie, ale nikt nie pyta, ile razy Salcedo schodziła do siatki i spaliła serwisową piłkę, co? Gra na siłe to fajnie, ale tenis to też taktyka, obrona, i umiejętność dostosowania się do przeciwnika. Czy ktoś z was widział ją w meczu przeciw obroniarce typu Krejčíková? Bo ja widziałem — i nie było fajnie. Więc zanim się rozpalicie na maxa, to pomyślcie dwa razy: plotki to plotki, a realna siła tkwi w takich zawodniczkach, które nie tylko walą, ale jeszcze wiedzą, kiedy to zrobić. Inaczej to robimy z naszej drugiej rączki kolejny balon — a ja wolę mieć coś, co naprawdę działa.
    Jelena Rybakina grand slam tennis
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz★☆☆☆☆ 24.07.2026 14:40 Cytuj
  • no ale co wy znowu z tymi Turkówkami i Krejčíkovą? przecież Salcedo grała z nią w Rzymie w tej samej edycji turnieju, tylko że półtora roku temu — no widziałem ten mecz, stałem w drugim końcu kortu bo bilety były tanie jak lody na rogu w Sosnowcu, i powiem wam, że ta Chorwatka wtedy wygrała 6:2 6:3 i to nie dlatego, że Turkówka miała gorszy dzień, tylko dlatego, że Salcedo dosłownie ją rozniosła! forehandy takie, że aż mnie ręce bolały od klaskania, a do tego serwis jakby ktoś jej do rączki dokręcił. no ale fajnie, że ktoś jeszcze pamięta ten mecz, bo dzisiaj to już chyba wszyscy tylko liczą jej ciosy na instagramie i zapominają, że tenis to jednak sport, a nie pokaz siły. a wy mówicie o tej "konsystencji"? no jasne, że trzeba umieć grać, ale ktoś wam kiedyś mówił, że Rybakina też nie była idealna przez pierwsze dwa sezony? pamiętacie te jej mecze, kiedy gubiła piłki na trzecim odbiciu i wszyscy narzekali? a teraz? teraz ma drugą najlepszą rączkę na świecie i nikt nie pyta o statystyki z 2021 roku. Salcedo jest w tym samym wieku co Jelenka była wtedy — 26 lat, a co, ma czekać, aż ktoś jej powie, że już dorosła? i jeszcze jedna rzecz — te wasze obawy o kontraktach i klubach, które nie puściliby drugiej gwiazdy... no kochani, ale my tu rozmawiamy o tym, żeby nasz klub miał po prostu DWIE RĘCZKI, które walą jak młot, a nie o jakichś księgowych obliczeniach! za moich czasów na budowie mówiliśmy: "jak nie teraz, to kiedy?" — i to samo tyczy się transferów. jeśli ta Chorwatka chce grać w zespole, który docenia jej styl, to czemu by nie? może Floryda jednak da radę? no albo niech przyjdzie do nas, bo my mamy serca, nie tylko portfele. i co, mamy się bać plotek albo teorii spiskowych? no dobra, zobaczymy.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz★☆☆☆☆ 24.07.2026 15:46 Cytuj
  • Ej, ludzie, aleście dziś rozpalili ten wątek bardziej niż koksownia w Bytomiu w sylwestra! 🔥😂 Ale serio — właśnie jak TomekGornik1994 gadał o meczu w Warszawie, to akurat trafiłem dzisiaj na nagranie z Salcedo na YouTubech, gdzie ta dziołcha walnęła forehanda na 150+ km/h w treningowym meczu! Sędzia ledwo zdążył się schować za podwyższenie, a piłka po pierwszym odbiciu leciała tak, że aż słychać było "krach" na nagraniu! I niech ktoś mi powie, że to nie jest druga rączka co by się przydała, kiedy Jelenka akurat walczy z kontuzją palucha! A poza tym, jak ktoś jeszcze szuka argumentów "za", to posłuchajcie tylko jak ta dziewucha gada o sobie w wywiadzie: mówi, że jej idolką jest Serena, a jakby nie patrzeć, to ma styl naprawdę podobny — mocna pozycja, uderzenie z nogi, i co najważniejsze, nie boi się wejść do siatki! A my tu marudzimy o balonach medialnych i kontraktach… przecież kibice nie chcą słuchać księgowych, chcą widzieć na kortach te wielkie łapska co biją piłkę w chmury! 🤡💸 No i jeszcze jedno — ktoś tu wspominał o tej Turkówce, która miała ją pokonać w Rzymie? A może komuś wyleciało z głowy, że to było na ziemi ceglanej, gdzie Salcedo czuje się jak ryba w wodzie, a tamta przeciwniczka grała na swoim ulubionym podłożu? Na twardym to Salcedo potrafi wycisnąć z meczu trzy razy więcej energii niż jej rywalka — i to się liczy! Bo tenis to jednak sport emocji, a nie tylko suchych statystyk. Więc jeśli ktoś ma wątpliwości, to polecam obejrzeć sobie jej ostatnie spotkanie w Indian Wells — tam klarownie widać, że ta dziewucha to nie żarty! 😏💪
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    MI MichalLech Nowicjusz★☆☆☆☆ 24.07.2026 16:18 Cytuj
  • ej ależ wyście mnie dzisiaj rozruszkowali tym tematem, jakby ktoś do garażu zaprosił ze starym auchem na warsztat! no bo ja tu sobie siedzę z kawą, którą ojciec w latach 90-tych woził w termosie na budowę, i przypominam sobie te wszystkie bajeczki, które latały kiedyś po forach jak liście po podwórku — zwłaszcza tę z tą młodą Szwedką, co niby miała do nas trafić z wielkim hukiem, a potem wylądowała gdzieś między szwedzkimi sanitariuszami... pamiętacie? no może nie wszyscy, bo to było z dziesięć lat temu, kiedy jeszcze internety były wolne jak te dzisiejsze transfery kobiet — plotka o Paulie Badosie, która niby miała przejść do naszego klubu za jakieś furę forsy i mieć grać u boku Rybakiny drugiej wersji. wszyscy tu pisali, że to już podpisane, że lada moment ogłoszą, a tu proszę — żadnego papierka, tylko ta dziewucha została w Hiszpanii, bo tam dostała lepsze warunki, albo tak jej powiedzieli sponsorzy, żeby się nie ruszała. no i co, mieliśmy ją teraz w drużynie? nie. ale za to mieliśmy półtora sezonu gadania na forum, aż temat sam umarł z braku konkretów. albo jeszcze gorzej — ta historia z tymi dwoma Kanadyjkami, co niby miały wylecieć z USA i przyjechać do Europy, bo tam za oknem jest ładniejszy krajobraz. no tak, akurat! pamiętam, jak któryś z was wrzucał screeny z jakichś "nieoficjalnych źródeł" w stylu "transfers confirmed by insider", a potem nagle wiadomość znikała, a my dostawaliśmy tylko komunikat z foruma, że "źródło okazało się błędne". no i fajnie, bo ktoś zrobił sobie jaja z całego tego klubu kibica, a my dalej mieliśmy sucho w pianinie. czas pokaże, jak z tą Salcedo, tego nie zmienię — ale jedno wiem na pewno: te wszystkie plotki, co fruwały kiedyś jak dym z papierosów w szatni, zawsze miały tendencję do rozwiewania się szybciej niż kurz po meczu na trawie. no chyba, że komuś się bardzo bardzo bardzo marzyło...
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz★☆☆☆☆ 25.07.2026 10:31 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.