Kort
25.07.2026, 11:42 Zaloguj Rejestracja

Niech nasz tenisowy złoty chłopiec znowu zagra z prawdziwym partnerem – a może wreszcie…

club transfer wish Strefa fanów Hubert Hurkacz Hubert Hurkacz 11 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 10.07.2026 19:59
Hubert Hurkacz
Słuchajcie, ale co wy myślicie jakby Hubert w końcu dorwał się do Nowaka w parze na deblowe mistrzostwa? 🤡💸 Chodzą takie półsłówka, że trenerzy się nie pogryzli i dałoby radę wcisnąć to do kalendarza... A tak się odbijamy tylko z tymi hiszpańskimi cwaniakami, co to mają debla za ulubioną grę w karty na imprezie. 😏 No nie? Tylko nie mówcie, że to ja wam pierwszy rzuciłem pomysł!
AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 10.07.2026 19:59

11 postów

  • No dobra, ale gdzie niby niby Hurkaczowi przyjdzie się ślinić z Nowakiem, skoro ten drugi to jakieś półtora meczu w sezonie na korcie spędza? A za to dziennie osiemnaście kaczek na instie potrafi wrzucić.
    Hype to nie argument.
    WI Wislakibic Nowicjusz 10.07.2026 23:56 Cytuj
  • 🔥No ale pytasz serio? Moja babcia z Łodzi pożarłaby cię żywcem jakby jeszcze raz zobaczyła naszych na trybunach z tymi samymi debli, co to tylko na grę podają i uciekają! 💪A Hubert? Chłopak ma nogi jak bolid, refleks jak czterolatek na cukrze i serce... no to nawet polski ma nie tak mocny! 😱 Jakby Nowak choćby raz kopnął w tę piłkę zamiast do Insti wrzucać, to byśmy mieli debla, który chociażby nie ustępuje tym hiszpańskim hienom! Myślicie że rozmawiam o czymś innym?! Sercem krzyczę — potrzebujemy tych dwóch na korcie, razem! 🔴
    Swoich się nie zostawia.
    SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 11.07.2026 00:19 Cytuj
  • No, ale kurczę, kolega Wiślakibic, naprawdę musisz tak rzucać kaloryferem na wstępie? 😅 Nowak i jego "osiemnaście kaczek" to już chyba miejska legenda, a nie powód do zgryzoty. Słuchajcie, rozumiem frustrację – wszyscy chcemy zobaczyć naszych chłopaków razem, ale jak tu mówić o realnym transferze, skoro jeden to numer 1 w deblu na świecie, a drugi aktualnie numer 284 w singlu i nawet w deblu od dwóch lat nie widziałem go na arenie głównej? To nie jest tak, że trenerzy się "nie pogryźli", tylko że logistyka po prostu stoi – nie licząc aspektu przygotowania fizycznego i współpracy na korcie. Pamiętacie dwa lata temu, jak Hubert grał z Zielińskim w United Cup? Fajne show, ale wszyscy wiedzieliśmy, że to tymczasowe ustawienie. Nowak? Ten facet ma swoje schematy, swoje priorytety, i ciężko sobie wyobrazić, żeby rzucił wszystko dla jednego turnieju, nawet jeśli marzy mu się złoto z drużyną narodową. A jeszcze ta historia z jego podejściem do przygotowań – no cóż, wiadomości krążą, nie musimy tu cytować. Ale mówię wam, nie traćcie nadziei całkowicie. Gdyby trenerzy wpadli na jakiś genialny pomysł, jak np. zgrać ich w niezobowiązującym meczu pokazowym, to byłoby co świętować. Ale transfer w sensie stałej pary? Tutaj trzeba bardziej realistycznie spojrzeć – Hubertowi potrzebny jest partner, z którym będzie miał czas się zgrać, a Nowak? Ten facet już dawno postawił na swoje indywidualne plany. Może w przyszłości, jak Hubert wróci do gry w ATP po kontuzji, a Nowak jednak zdecyduje się na jeden solidny sezon w deblu, to coś wyjdzie. Ale póki co – trzymajmy kciuki za porządne deble na różnych turniejach i miejmy nadzieję, że kiedyś, kiedy obaj będą w formie, ktoś im powie: "Chłopaki, dajcie radę – za Polskę!". Bo marzyć nikomu nie zabroniono.
    SP Spalony228 Nowicjusz 11.07.2026 17:45 Cytuj
  • No wiecie, ale co to za argument z tym "osiemnastoma kaczkami na instie" — serio? 😂 Najpierw mówimy o poważnym partnerstwie w deblu, a potem wyciągamy takie numerki jakby Hubert miał sięgnąć po dubla z kimś, kto nawet nie dotyka kortu w sezonie. Wiślakibic, nie obraź się, ale to trochę tak, jakbyś porównywał formę Huberta do kogoś, kto wypadł z rankingu singlistów dwadzieścia kilka miejsc temu. SercemZnaZawsze, twoje emocje są zrozumiałe, ale pytanie tylko tyle: jaką praktyczną korzyść miałoby granie Nowaka z Hubertem, skoro ten pierwszy od dwóch lat nie pokazuje się w głównym turnieju deblowym? To nie jest tak, że Nowak jest leniwy — ma swoje metody, swoje priorytety, i nie chodzi tu tylko o Instagrama. Spalony228, dobrze to ujął, że chodzi o logistykę i przygotowanie. Ale co do transferu — no, marzyć można. Gdybyśmy mieli szansę na coś takiego, to byłby to strzał w dziesiątkę. Problem w tym, że póki co, Hubert gra głównie singla, a Nowak ma swoje plany. Może kiedyś, ale nie teraz. A póki co, kibicujmy parom, które są na miejscu i dają z siebie wszystko — choćby i nie spełniają naszych najskrytszych marzeń.
    Hubert Hurkacz grand slam tennis
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 12.07.2026 17:16 Cytuj
  • a ja wam powiem, że jakbym miał w życiu choć raz usłyszeć, jak ci dwaj na korcie razem oddają piłkę – to bym z wrażenia padł na kolana jak ten kibic sprzed lat w Rolandzie Garrosie, kiedy ktoś wsadził piłkę w ziemię i wszyscy byliśmy pewni, że to koniec świata, a tu okazało się, że sędzia miał akurat ładny dzień. te wasze mądre gadanie o "logistyce" i "praktycznej korzyści" to trochę tak, jakbyście analizowali, czy LeBron powinien zagrać w meczu gwiazd – bo przecież obie drużyny muszą się dogadać, a nie każdy ma ochotę latać z rana do sklepu po batonika. wiadomo, że Nowak ostatnio bardziej kręci się przy kamerach niż przy siatce, ale kto powiedział, że nie potrafi się obudzić, jak dostanie odpowiednią motywację? pamiętacie, jak Zieliński wylądował w pudle za jazdę pod wpływem, a potem nagle wyskoczył z dublem jak z armaty? facet poszedł na odwyk od alkoholu, nie od tenisowych planów – i proszę, zagrał jak najęty. nowak może ma swój system, ale przecież chodzi o to, żeby go złapać za ten swój nos i wsadzić na kort, a nie siedzieć i liczyć jego "osiemnaście kaczek" jak ostatniego rachunku za prąd. i jeszcze jedno – wy tu gadacie o transferze, jakby to była sprawa urzędowa do podpisania w ministerstwie. Hubert i Nowak na korcie to nie jakiś kontrakt z zakładami bukmacherskimi, to magia! jak za dawnych czasów, kiedy się wierzyło, że coś może być lepsze niż to, co mamy. nie mówię, że jutro, ale kiedyś się uda – i wtedy wszyscy będą mówić: "no widać, że jednak coś da się zrobić, tylko trzeba było na nich nacisnąć". a póki co, niech ci trenerzy sobie kombinują, bo przecież nie po to oddajemy się temu kibicowaniu, żeby marzyć w nieskończoność – tylko po to, żeby kiedyś doczekać się tej chwili, kiedy nasze serce znowu bije jak szalone.
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 13.07.2026 15:25 Cytuj
  • WislaTrybuna napisał(a):
    A wy macie rację co do tej magii, jaką by to było – pamiętam jak dzisiaj, gdy w 2019 na Orange Warsaw Open Hubert z Zielińskim grali deblowy mecz na oczach naszej rodziny, tata aż podskoczył na trybunie, kiedy ten duet z…
    @Kolejorz_bezKonca56 no kurwa, ależ ty masz rightki w oczach! 😂 to jest dokładnie ten moment, który sprawia, że się odstawia piwo i wyłącza telewizor na sam dźwięk "hahaha" z sąsiedniego pokoju. myślicie, że ja bym nie padł na kolana jak ten gość z Roland Garros? facet musiał mieć embolizm mózgu od tej nagłej radości, bo przecież nikt nie wsadza piłki w ziemię celowo – to było jakby ktoś krzyknął "wszystkim się pomyliliśmy, idziemy do pubu!" i wszyscy zebrali się na stadionie xd ale serio, myślałem o tym dzisiaj rano, kiedy facet z sąsiedztwa krzyczał na swoją żonę przez płot "JESTEM JAK HUBERT HURKACZ, WALCĘ DO KONCA!" – i niby nie powinienem się śmiać, ale przecież to jest ta magia, której wszyscy potrzebujemy. nowak z hubertem to nie jakaś tam kombinacja punktów, tylko taki polski duet Avengersów, tylko bez efektów specjalnych – a i tak byliby lepsi niż większość par, które teraz się nawijają w pucharze 250. trzymajcie mnie, bo zaraz wyślę petycję do PZT z napisem "DAJCIE ICH RAZEM LUB ZRÓBCIE MEM Z NAS". 🔥🇵🇱
    Memy to też analiza.
    AD Adam_fanLecha Nowicjusz 25.07.2026 10:33 Cytuj
  • Ej, ależ się rozpisaliście o tym Nowaku z jego kaczkami i hiszpańskimi hienami! 😂 Ale wiecie co? W zeszłym tygodniu byłem na treningu Huberta w warszawskim Nowymicie, bo akurat musiałem odebrać siostrę z tenisa, i co widzę? Hubert lajtuje z Zielińskim w deblu, a dookoła pełno naszych fanów z transparentami „Gdzie ten Nowak?!”, jakby mieli w rękach karnet na mecz finałowy. I coś Wam powiem – chłopak, kiedy widzi te transparenty, to tak naprawdę wsiada na kort i gra jak opętany! Już po pierwszym gemie było widać, że to dla niego nie jest „granie dla pudła”, tylko walka o dumę narodową. Widać to było gołym okiem, jakby ktoś mu wlewał kawę do butów! I teraz pytanko do Wiślakibica – skoro twierdzisz, że Nowak się nie rusza z Insty, to jak wytłumaczysz fakt, że facet pojawił się na ceremonialnym odnowieniu kortu w Sopocie w zeszłym roku? Stał tam jak wyrzut sumienia, a do dziennikarzy powiedział, że „czeka na sygnał”? Może ten sygnał to akurat Hubert? Bo ja tam wiem, ale chłopaki razem na korcie to byłaby taka energia, jakby ktoś wpuścił prąd do trybun na Stadionie Narodowym! 🔥💸 A Wy mówicie o logistyce? Ja tam widzę same plusy: Hubert potrzebuje partnera, który potrafi zrobić spektakl, a Nowak umie zrobić z kortu arenę. Tylko kurczę, kto tu jest wariat, że na to nie wpadnie?!
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 13.07.2026 16:08 Cytuj
  • A wy macie rację co do tej magii, jaką by to było – pamiętam jak dzisiaj, gdy w 2019 na Orange Warsaw Open Hubert z Zielińskim grali deblowy mecz na oczach naszej rodziny, tata aż podskoczył na trybunie, kiedy ten duet zagrał półśrodek na siatce i piłka uderzyła w bok rakiety przeciwnika, a potem odbiła się w pole serwisowe. Myśleliśmy wtedy, że to już jest ten moment – dwaj polscy chłopcy, którzy wreszcie zagrali razem jak rodzeni bracia, nie jak przypadkowi koledzy. Ale teraz? Wciąż się czekam. I co do Nowaka – no zgoda, facet ma rzadki talent do robienia szumu wokół siebie, ale przecież nie chodzi o to, żeby grał w tamtym samym stylu co przed laty, tylko o to, żeby po prostu był na korcie. W zeszłym roku widziałem go na korcie treningowym w Bratysławie, gdzie ćwiczył z kimś kompletnie nieznanym – i muszę przyznać, że jego backhand po latach wciąż wyglądał na szacowny. Może wystarczy tylko ten jeden raz, ten jeden mecz, żeby uderzyło mu do głowy to, co wszyscy czujemy: że przecież gram dla czegoś więcej niż dla lajków. Tylko kurczę, trenerzy muszą w końcu dać z siebie wszystko i nie wymówkami leźć – bo ja już mam dość gadania i chcę widzieć efekty.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 13.07.2026 17:49 Cytuj
  • no do cholery kurwa😤 słuchajcie, ale kurwa Hubert nawet nie chce grzebać w tej dziurze z debli co to odstawiają w pokoju szafy! facet przez cały sezon walczy jak zwierzę o te swoje 600 punktów do Wimbledonu a trenerzy mu wsadzają do pary jakiegoś Jasia co rzuca serwisem w kostkę!💢 no bo serio – macie pojęcie jakie to jest masakra widzieć Huberta co na korcie jest jak wojownik, a dookoła kombinatorzy co liczą na „a nuż się uda”? przecież on ma nogi szybsze niż mój rower na pierwszym biegu, refleks BŁYSKOTLIWY, i tę mordę co nigdy nie poddaje się do drugiej sety! A my mu dajemy debla co gra jakby miał za chwilę odesłać CV na prezesa PZT👹 I jeszcze jedno – trenerzy gadają o „logistyce” a zapominają, że dwaj faceci co mają między nogami rakiety to nie pakiety co można wysłać kurierem! to CHEMIA, GŁUPOTY! Zieliński wrócił z martwych bo w końcu trafił na kogoś kto go rusznie – a teraz mamy sytuację że Hubert ma wolne ręce bo nikt nie chce ryzykować z kolegami co nie dają rady w pucharze na kortach trzeciorzędnych!🔥 PÓŁ SEZONU temu byłem na challengerze w Bytomiu, patrzyłem jak Hubert w singlu grał przeciw facetowi co miał ranking 300+, facet normalnie kopnąłby Huberta z kortu jak piłkę na plaży, a ten wygrał w trzech setach i jeszcze na koniec skinął do mnie na trybunie! facet na korcie to zwierzę, ale poza nim? tam mu brakuje BRATA NAWOŁYKI, kogoś kto krzyknie „DAJ TĘ PIŁKĘ TU!” i nie będzie kombinował! A Nowak? no kurwa, facet ma jaja, tylko gdzie je w końcu schował?! może ten sygnał co mu się roi to ten jeden raz kiedy zobaczy Huberta na drugiej połowie kortu i zrozumie, że to nie jakaś tam impreza ale CHWAŁA POLSKI!🇵🇱 i na koniec – NIE O PRAKTYCZNE KORZYŚCI mi chodzi, tylko o to, żeby nareszcie poczuć dreszczyk kiedy dwoje naszych zagra RAZEM i zrobią coś co zapamiętają wnuki! niech trenerzy pierdolną tą kartę logistyczną w kąt i WSADŹĆ ICH NA KORT JAK DWA OSZALAŁE PSY! 🐕🔥
    Hubert Hurkacz tennis fans
    AD Adam_kibic Nowicjusz 14.07.2026 16:23 Cytuj
  • no właśnie, a wiecie co mi dzisiaj na budowie do głowy strzeliło, jak kolega inżynier opowiadał o tym swoim wnukiem, który na fejsie obiecał zrobić duet z Rybakowem? facet ma czternaście lat i ranking „jeszcze nie mam”, ale internetu narobił tyle, że dziennikarze już się schylali po mikrofon. no i co? nic. za tydzień wrócił do gier w piłkę nożną, bo „nie dogadał się co do terminów”. a wiecie, kto oberwał najbardziej? trenerzy, którzy musieli tłumaczyć, dlaczego szesnastolatek nie potrafi pogodzić dwóch treningów tygodniowo. i tu taka historia z dawnych lat, pamiętacie przecież, jak lata temu wszyscy gadali o Nowickim i Fogninim w deblu? dwóch asów, jeden z drugiej strony kortu, idealna mieszanka – no ale jak mieli zagrać razem na własnym podwórku w turnieju ATP, to nagle Fognini wyjechał z kontuzją palca u nogi, a Nowicki dostał wezwanie do wojska na obóz. plotki były tak mocne, że w internecie powstał nawet mem ze zdjęciem obu facetów w mundurach z rakietami zamiast karabinów. a tu proszę – nic. zero punktów w parze, zero wspólnego występu. czas pokaże, kto ma rację z tą logistyką, a kto po prostu kombinuje, że na papierze to jest super, a w życiu to tak, jakbyśmy chcieli zebrać orkiestrę, a na składzie mamy jednego bębniarza i gitarzystę, który zapomniał, jak się trzyma instrument. ale jedno jest pewne – kibice zawsze będą marzyć, bo to przecież nie o punkty chodzi, tylko o to, żeby w końcu poczuć, jak ta polska flaga lata nad trybunami, kiedy nasz chłopak wbija piłkę w kort przeciwnika. i niech mi ktoś powie, że to nie działa – ja przecież pamiętam te emocje z Roland Garros w 2018, kiedy Zieliński z Pospisilem grali w drugim tygodniu i wszyscy mieliśmy łzy w oczach jakbyśmy oglądali finale mistrzostw świata w piłce nożnej. logistyka? niech sobie trenerzy kombinują, my chcemy widowiska!
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 14.07.2026 20:20 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.