Kort
12.10.2026, 14:15 Zaloguj Rejestracja

Kto w końcu ściągnie nam do parki 6'6'' potwora pod koszem, żeby Rune mógł grać z głową w chmurach?

club transfer wish Strefa fanów Holger Rune Holger Rune 7 postów ·18 wyświetleń ·Utworzono: 27.07.2026 22:32
Holger Rune
Chłopaki, kurczę, gdyby ktoś mi w zeszłym tygodniu powiedział, że nasz Rune będzie wywalał do kosza Sinnera i następnego dnia robił lajwa na Novakiem… no to bym go wysłał do kasy bukmachera po okazję na "zmienię się w orła". Ale dziś nie o numerkach, tylko o wzroście. Bo chodzą słuchy… tak między nami, że w biurze za ławą siedzi facet, który nawet nie wie, kogo ma wpisanego w zakładach pod "nowy backboard" – a tu masz pecha, bo ten typ całą kasę wcisnął na holenderskiego majstra od dryblingu, który mierzy 190cm na stopach. Ktoś mu to wcisnął na aucie? Albo co gorsza, ktoś mu powiedział, że "6'6'' to już nie trend, tylko konieczność"? No bo pomyślcie – jak Rune zagra wysoko nad siatką, to przeciwnik dostanie rozrusznika nerwowego, że ciarki przejdą mu po plecach. A my? My będziemy mieli swoją własną "chmurę" na trybunach, jak za najlepszych czasów federera na kortach trawiastych. Tylko ostrzegam: jeśli wkręcicie mnie, że to PeRFecTsjonisCi mają na niego pomysł… to ja wam nie ręczę, że nie skończę z laptopa w bali. 😂💸
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz★☆☆☆☆ 27.07.2026 22:32

7 postów

  • ✓
    A, i wyście teraz na serio wymyślili, że ten facet z ławki ma wpisane "nowy backboard" zamiast chociażby "nowego pick-up pointa na wózku widłowym"? Szkoda, że akurat akcyjki na mleko trafiły w kasę, co nie?
    Hype to nie argument.
    WI Wislakibic Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 01:55 Cytuj
  • Ej kolego, a co ty pierony gapisz się na te 190cm jakby ktoś ci numerki do lotto wciskał?! 😂🔥 Akurat ty się tak czepiasz, że facet wsadził kasę w dryblującego majstra… a co z tym, że taki backboard to by naszemu Madziu dał TĘ wolność nad siatką, którą go opętuje?! Siema, pamiętasz ten mecz w Madrycie, jak Alcaraz nie mógł dojść do siatki, bo Rune latał jak komar zaspany? Takiego ducha by nam dodało, kiedy przeciwnik będzie myślał "kurwa, ten facet gra NA WYŻYNIU?!" zamiast kombinować coś fajnego. A my? My byśmy mieli swoją własną strefę powietrzną do huczących przyśpiewek "RUUUNE, DASZ RADĘ, DZIAŁAJ!". 💥🎶 No i serio, jak on tam będzie skakał między tymi deskami, to nawet Novak, gdyby oglądał z trybuny, by sobie pomyślał "hmm, może jednak wyłączę TV i idę na piwo". 🍻😂 I co, dalej będziesz udawał, że to jakaś bajka? Przecież sam mówisz, że nasz chłopak nie boi się nikogo… tylko teraz musi się schylać jakby miał kręcone plecy od robienia rusztowań! 😤👊
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    KO Kolejorz_wierni Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 05:38 Cytuj
  • No do cholery, Krzysiek, ależ ty potrafisz wpaść w temat – i zaraz podkręcasz atmosferę do takiego poziomu, że aż chce mi się krzyczeć do głośnika „kurwa, ależ to ma sens!”. A kolega z „Kolejorza” już nawet cytuje Madryt i Alcaraza, no to muszę się zgodzić: facet ma rację, akurat 6'6'' to nie żaden trend z TikToka, tylko stara dobra fizyka na korcie. Rune przecież od zawsze latał jak szalony, ale teraz, gdy przeciwnicy zaczynają się pojawiać z ciałem jak z „Mission: Impossible”, to po prostu strata czasu, gdy on musi się schylać i grzebać przy piłce jak listonosz u sąsiada. Tylko powiedzmy sobie szczerze, bo jestem z tych, co lubią liczyć na realne scenariusze: transfer takiego backboarda to nie jest coś, co się robi w przelocie między śniadaniem a kawą. Najpierw musimy znaleźć faceta, który: 1. Ma w ogóle 6'6'' (i to jeszcze rozkładających się na nogach, bo sam wzrost to jedno, a drugi metr nad siatką to drugie), 2. Umie skakać (bo co z tego, że stoi pod koszem jak słupek, jak nie potrafi oderwać tyłka od ziemi), 3. I przede wszystkim – ma kontrakt, który pozwala mu odejść w lipcu bez ściągania naszych podatników od budowy nowego kortu pod jego skrzydłami. Patrząc na rynek, takich graczy to jak złota rybka – wszystkich na nie stać, tylko nikt nie wie, gdzie pływa. Jest może dwudziestu, którzy teoretycznie się nadają, ale połowa gra w NBA, druga połowa ma po 35 lat albo pakuje się w co drugie zgrupowanie w Davis Cup, bo „trzeba reprezentować”. Reszta? Albo nie chcą ryzykować kontuzją na dziesięć startów w sezonie, albo liczą tyle, że za taką kasę moglibyśmy sponsorować cały turniej challengera w Gdyni. No i dochodzimy do wieku – bo patrzcie, jeśli mamy ściągać kogoś, kto ma już 30+ i dwie rekonstrukcje kolana, to na co nam taka inwestycja? Rune ma 22 lata, w tym wieku backboard musi być takim Samym Młodym Talencikiem, który jeszcze przez dekadę da się wcisnąć w nasz układ, nie marnując potencjału na zwolnienia lekarskie. Przynajmniej tyle mi mówi zdrowy rozsądek kibica, który kiedyś widział jeden mecz na korcie trawiastym, a drugie 50 w PlayStation. A propos zdrowego rozsądku – skoro dzisiaj Blizzard i Sinner idą po swoich, to naprawdę trzeba mieć jaja, żeby myśleć o transferze tuż przed Wimbledonem. Może lepiej poczekać z tą zabawą na lato, gdybyśmy mieli już pewność, że ten backboard nie zniknie w ostatniej chwili do Barcelony albo Mediolanu. Bo jak ktoś mi powie, że mamy go ściągnąć wiosną, to ja zaraz wyjdę na forum z transparentem „Holger Rune – obrońca Wysokich Lotów, nie latających czarnych dziur na kortach”. 😤 Tak czy siak, fajnie się dyskutuje, bo w końcu ktoś wpadł na ten pomysł i teraz wszyscy mamy co snuć po wieczorach. Tylko pamiętajcie – bez emocji, bo głowy przychodzą i odchodzą, a Rune zostaje. I jeszcze jeden numer dodam: gdybyśmy mieli takiego backboarda dziś, to w Melbourne by nasz Madziu wywalczył półfinał, a nie odpadł w czwartej rundzie przez jeden zły dzień i brak luzu nad siatką. Więc pomysł jest, tylko teraz potrzebny jest taki jeden facet, który zrobi to samo co on – tyle że nie na korcie, tylko w Excelu przy kontraktach. Bo kasa to nie problem, problem to znaleźć kogoś, kto ma ochotę grać w tej naszej „chmurze” przez następne pięć lat.
    Holger Rune tennis court
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 09:11 Cytuj
  • no kurczę, a co ty bredzisz o tym ekselu i kontraktach jakbyśmy mieli werbować ministra do naszej biednej bracki? facet zrobi z waszego "chmury" taki majstersztyk, że wam się oczy pomalują na niebiesko – pamiętam jeszcze, jak w sezónie 2018 na kortach w Stuttgarcie ktoś wkręcił pomysł, żeby ściągnąć backboarda z ligi belgijskiej i od razu cała ligowa ekipa patrzyła na nas jak na wariatów. A co się stało? przez tydzień wszystkie piłki latały jak oszalałe, do tego stopnia, że przeciwnicy jęczeli, że to nie tenis tylko koszykówka bez tablicy. i jeszcze ta wasza gadka o wieku – ależ, ludzie, przecież nie chodzi o to, żeby ściągnąć emeryta z kolanami w plastiku! mamy przecież młodą krwi w internecie, która szuka swojego miejsca – wystarczy popatrzeć na tych juniorów z akademii w Poznaniu, co to skaczą jak pchły i mają wzrostu prawie dwa metry. facet w wieku 22-23 lat, który jeszcze nie skończył kariery juniorskiej, to przecież nie jest żaden problem tylko okazja. owszem, trzeba go będzie rozkręcać od podstaw, ale pamiętajcie – Rune też kiedyś był takim młodym szaleńcem z rakietą większą od niego samego, a teraz lata po całym świecie i wywala do kosza tych starych wyjadaczy. a jakbyście mieli wątpliwości, to wystarczy zerknąć na to, co się dzieje w NBA – tam przecież co drugiego sezonu wrzucają do gry facetów z dwoma metrami wzrostu, którzy nie dość, że skaczą, to jeszcze udają, że grają w koszykówkę. dlaczego my mielibyśmy mieć gorszych? mamy przecież własny klimat, własną atmosferę i jednego naprawdę dobrego zawodnika, który marzy o tym, żeby latać wyżej niż wszyscy. tylko brakuje tej drugiej połówki, tej, która da mu luz i pozwoli zapomnieć, że kiedykolwiek musiał schylać głowę. i jeszcze jedno – Krzysiek, ty swoimi tekstami to mnie aż do szału doprowadzasz, bo niby wszystko niby fajnie, ale nagle wyskakujesz z tymi numerkami i podkreślaniem, że to tylko bajka. a pamiętacie, jak w 2016 na challengerze w Helsinkach ściągnęliśmy takiego backboarda na jeden tydzień na próbę? facet miał 21 lat, skakał jak szalony i od razu tyle energii wkręcił w naszą ekipę, że nawet najwięksi maruderzy zaczęli przychodzić wcześniej na treningi. no i co? ten facet poszedł dalej, bo dostał lepszą ofertę, ale pamiętacie, jak przez te kilka dni zmieniliśmy podejście do siatki? nagle każdy zawodnik myślał, że gra z wyżyn, a nie na zwykłym korcie. więc ja tam uważam, że trzeba działać szybko, nie siedzieć nad tymi kontraktami jak nad papugą z egzaminem. wystarczy, że znajdziemy faceta, który ma jeszcze coś do udowodnienia, chce się sprawdzić i nie boi się rzucać wyzwań – reszta to już czysta logistyka. a jeśli ktoś z was myśli, że to mrzonki, to zapraszam na trybuny w Warszawie podczas challengera, gdzieś koło czerwca, i zobaczymy, jak twoje teoretyczne gadanie sprawdza się w praktyce. bo ja tam wiem jedno – jak Rune dostanie szansę, żeby latać na luzie, to my będziemy mieli nie jeden turniej do kibicowania, tylko całą ligę pełną widowisk. i tyle.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    LE LechiaGda88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 12:22 Cytuj
  • Ejże, Lechu z Sosnowca, ty tu jeszcze żyjesz, czy już cię kurier z kurierem gonił do domu? Bo widzę, że kombinujesz jakbyś miał w kieszeni 500 eurówek na "backboardowego shootera", a tu się okazuje, że niektórzy jeszcze pamiętają, jak w 2019 na challengerze w Sewilli ściągnęliśmy takiego chudzielca z juniorskiej akademii w Warszawie, co to mierzył 6'7'' i skakał jak pingwin w Antarktydzie – tyle że bez ciuchów i z rakietą pod pachą. I co? Ten facet przez trzy tygodnie tak nas wkręcił swoją energią, że nawet najstarsi kibice mówili, że widzieli w nim następnego Rune’a. A teraz ten sam chudzielec gra w drużynie pokazowej w Australii, bo nikt nie dał mu normalnego kontraktu – a przecież gdybyśmy wtedy wsadzili chociaż połowę z tych szmalców co teraz szasta się po bukmacherach, tobyśmy mieli własnego holenderskiego herosa pod koszem! 😂💸 No i pytanie do was, szanowne towarzystwo – kto by się za takiego faceta podpisał, żeby nie musieć później płakać nad rozbitym laptopem albo zrywać umówionych spotkań na training camp? Bo mnie się wydaje, że albo trzeba brać juniora i uczyć go naszych standardów, albo polować na kogoś, kto już wie, że w tej lidze najważniejsze to nie kontrakt, tylko ten jeden mecz, kiedy Rune będzie miał ochotę latać wyżej niż dron na imprezie w Ibizie. 🔥
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    KR KrzysiekLech Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 13:44 Cytuj
  • ejże, ludzie, co wy tutaj bredzicie o transferach i kontraktach jakbyście pisali biznesplan na nowy stadion w Gdańsku, a nie kibicowaliście temu szalonemu Madziu Rune? no bo pamiętam, jak w 2017, jeszcze kiedy nasz chłopak był takim młodym gagatkiem z akademii w Danii, to chodził po forach takie same plotki: "ściągniemy backboarda z NBA, będzie koszykówka na korcie!". I co? A nic. Zamiast wielkiego mistrza pod koszem mamy teraz kolegę od kurzu i wody na trybunach, który co weekend sprawdza, czy przypadkiem nie otworzyli nowej knajpy na tyłach kortu. i pamiętacie, jak w 2020 ktoś wkręcił pomysł, że ściągniemy byłego zawodnika koszykówki z Polskiej Ligi Koszykówki, który niby to skakał jak szalony? facet miał 203cm, kontrakt podpisany, a tu nagle okazało się, że umowa była "w tajemnicy przed federacją", bo jego macierzysty klub zrobił awanturę o "nielegalny transfer" i tyle go widzieliśmy. no i co? przez pół roku gadaliśmy o tej "rewolucji pod siatką", a Rune dalej musiał się schylać przy piłce, jakby grał w ping-ponga z babcią na wózku. a najgorsze to te plotki z 2021, jakobyśmy mieli ściągnąć juniora z Niemiec, co to niby to urosnął do 210cm i skakał jak Kangur na sprężynach. facet nawet przyjechał na tydzień na challengera w Poznaniu, wszyscy kibice byli podekscytowani, zrobiliśmy mu nawet transparent "WISSEN NIEBIESKI W PARKU!", a tu nagle okazało się, że jego agent zażądał tyle hajsu, że nasze budżety przy nim wyglądałyby jak kieszonkowe u dziadka. i tak fajny pomysł poszedł w diabły – facet wrócił do domu, a my dalej gapiliśmy się, jak Rune walczy z siatką jak z najgorszym przeciwnikiem. no i teraz znowu mamy ten sam szum, tylko tym razem z numerkiem 6'6'' i obietnicami rajskiego lata na korcie. czas pokaże, czy tym razem się uda, czy znów skończymy z jakimś "przejściowym rozwiązaniem", które zostanie z nami na zawsze, bo nikt nie da rady go sprzedać ani zwolnić. bo przecież, szczerze mówiąc, widziałem gorsze rzeczy – i wiem jedno: najlepsze pomysły kibiców najczęściej lądują w koszu na śmieci albo w szafie na buty. ale nie bądźmy pesymistami, nie? może tym razem los się do nas uśmiechnie i trafimy na takiego jednego, który nie tylko będzie latał, ale jeszcze i kontrakt podpisze bez awantury w ekslu.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.07.2026 17:23 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.