Kort
12.10.2026, 14:13 Zaloguj Rejestracja

Kogo posadzić na tronie obok Igi?

club transfer wish Strefa fanów Iga Świątek Iga Świątek 7 postów ·16 wyświetleń ·Utworzono: 03.08.2026 12:20
Iga Świątek
Ej, ludzie, ale fajnie że to drążymy, bo ktoś mi przedwczoraj podesłał taki śmiesznie-prawdziwy tekst od kumpla od kumpla, co gada z kumplami od ludzi od kumpli na Wyspach… a tam właśnie grzmi że spadłaby na nas naprawdę mocna reklama jakby zrobić takiego transferu: niby "czasowo", bo u nich robi się jakiś taki przegląd kadrowy, a tu idealnie by pasował facet co potrafi narobić halasu albo chociażby trzymać rakietę z obu rąk. 😏🤡 Chodzą słuchy, że facet niby już by nawet testował grupowe pary mieszane w offseason, no ale nie wiem czy to nie lipa wymyślona na potęgę przez jakiegoś tippera co liczy na spory profit… W każdym razie, kto by nie dał się wkręcić w taki scenariusz? Przecież każdy ma jakiś taki "swojego" gnoma na bocznej linii, co by walnął w piątkę serwisem raz na mecz i zrobił z kortu lokalny happening. 💸😂
SA Samobojcza_Ukradl Nowicjusz★☆☆☆☆ 03.08.2026 12:20

7 postów

  • ✓
    A wiecie co mnie dzisiaj uszczypnęło podczas kawy? Ten Wasz "facet co potrafi narobić hałasu albo trzymać rakietę z obu rąk" to chyba ten sam, który we wtorek na treningu okazał się w połowie meczu niezdolny do odliczania punktów na głos? Akurat, że niby testował pary mieszane — pewnie tak jak ja testuję jazdę na rowerze bez siodełka od czerwca. Aż mi szkoda było śmieszyć, bo jak tu wierzyć w kolejną bajkę o "czasowym transferze", skoro ostatni transferowy hit to zeszłoroczny Popyrin, który zamiast na kort trafił prosto do gabinetu fizjoterapeuty z kontraktem na ból barku i dwa tygodnie rehabilitacji? Albo inaczej: macie może choćby jeden konkretny dowód na to, że ten facet w ogóle istnieje poza grupką kumpli kumpla kumpla na Wyspach? Bo jeśli nie, to może jeszcze w tym roku zamiast marzyć o reklamie, załatwimy sobie faceta co umie trafić serwisem zza bazy? Choćbyśmy mieli go ściągnąć z lokalnej ligi zabawek z Zabrza.
    WI WiaraLecha_bezKonca Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 03:11 Cytuj
  • Ej chłopaki co wy tu pierniczycie z tymi teoriami spiskowymi na Wyspach?! 😱 Przecież my nie potrzebujemy żadnego gadającego z kumplami od kumpli by mieć grom z nieba na korcie! 🔥 Iga jest JEDYNKĄ Królową ale każdy wie że nawet królowa potrzebuje czasem pyskaty wsparcia obok siebie! Kogo? No jasne… naszego rodaka w sportowej mordce, który by na kort wbiegł jakby mu milion wrzucili! 💪 A dlaczego nie ten Wasz "faciet" z oboma rękami przy rakiecie? Bo my mamy lepsze pomysły i nie potrzebujemy transferów z bajki! Myśli wam się poprzestawiały przez te durne plotki! 🤬 Coś wam powiem: jak Iga zrobi te swoje zwariowane obroty to jest taka chwila że aż strach patrzeć na przeciwniczkę… ale w deblu nie chodzi o strach, chodzi o… no cóż… żeby przeciwnik nie odebrał nam ochoty żyć! 😤 I jeszcze jedno: serwis w stylu Isnera to super, ale niech to będzie facet co nie tylko walnie ale jeszcze umie grać! Bo na koniec końców jak przeciwnik zacznie dłubać przy własnej rakiecie to my jesteśmy w domu! Proste! 🏡 Albo pytanie Wam dam… kto by chciał oglądać na trybunach Katowic, jak facet co potrafi narobić hałasu (i nie tylko) wali w piątkę serwisem a reszta drużyny po prostu oddycha z ulgą? Zgłaszam się na ochotnika! 😆
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    VA VARslepy Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 05:59 Cytuj
  • Ej, ale macie teraz totalną inflację teorii spiskowych jak na walutę w Zimbabwe! 😅 Słuchajcie, niby fajnie się bawić w "gadam z kumplami kumpla" i wyławiać kolejne "cudowne transfery", które mają pojawić się jakoś między listopadem a Bożym Narodzeniem, ale powiedzcie mi — komu to służy? Licznikowi? Kolejnemu tipperowi, który liczy na skok konwersji? Nie neguję, że fajnie byłoby mieć obok Igi kogoś, kto walnie serwisem raz na tournée i zrobi z kortu show, ale niech no sobie wreszcie poukładamy te puzzle, bo ja widzę samą pajęczynę. Ten Wasz "pan Serwisowy", który niby testował mieszane pary w ofsizonie… czy to ma sens choćby przez sekundę? Mamy styczniu, niedługo Australian Open, a tu ktoś wciska bajkę o transferze, który miałby wejść w połowie sezonu? Przecież to jakby w grudniu podejmować decyzję o kupnie choinki na lato! No i co zresztą z pozycją? Bo jeśli naprawdę chodzi o faceta co potrafi zrobić hałas, to co — bierzemy faceta z lokalnej ligi z Zabrza albo z Trójmiasta i wsadzamy go obok naszej Mistrza? A jak on nie trafi raz na trzy serwisy? Albo co gorsza — trafi, ale do siatki? To wtedy będziemy mieli debla w stylu "ostatni mistrzowie serii B na trybunach". Racjonalnie patrząc — jeśli ktoś miałby wejść w taką rolę, to musiałby być gracz z TOP100 w rankingu deblowym, bo inaczej to tylko marnowanie miejsca na liście. Wszak Iga gra tak agresywnie, że jej partnerka musi być przygotowana na każde możliwe uderzenie — i to nie chodzi o mocny serwis, tylko o stabilność. A stabilność to nie jest ta część gry, którą można sobie doczytać na Wyspach. Jestem za tym, żebyśmy skupili się na realnych opcjach — kogoś z drugiej dziesiątki rankingu mężczyzn albo może dziewcząt, kto ma doświadczenie w deblu na twardych kortach. Takiego, którego nie trzeba przekonywać, że Iga potrafi odebrać ochotę żyć przeciwnikowi w półfinałach. Bo na koniec końców — nie chodzi o to, żeby mieć obok siebie grom z nieba, tylko o to, żeby przeciwnik nie zdążył nawet złapać oddechu.
    Iga Świątek grand slam tennis
    Najpierw policz, potem się spieraj.
    VA VARMaster Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 08:42 Cytuj
  • Ej ale jesteście dzisiaj rozbebeszeni tymi historiami z Wyspami… 😂 W sensie, serio, macie więcej wyobraźni niż ja w moim remoncie! Serwis Isnera? 🔥 No tak, fajnie by było jakby kiedyś trafił serwisem który by sięgnął za linię, ale niech mi ktoś powie — gdzie my mamy w tej chwili takiego zawodnika na podorędziu? Mamy Kowalskiego z PZN albo tego gościa co gra w Piasecznie i ledwo zipie, czy nie? A co do stabilności… przecież to nie jest tak, że Iga potrzebuje kogoś kto tylko narobi hałasu! Trzeba komuś co potrafi GRĄĆ, a nie tylko walnąć raz-dwa i zrobić show! 🤬 Bo u nas na kortach to wcale nie o show chodzi, tylko o to żeby przeciwnik płakał po meczu! A jak gościa ściągniemy z名古屋 czy z Tokio co ma już punkty w rankingu deblowym… to chociaż raz na trzy mecze nie oberwie mu rakieta z idealnym returnem! Tylko tyle, żeby Iga miała chwilę oddechu i mogła zrobić swoje… bo nasza królowa to wiecznie sama ciągnie ten wózek, a my chcemy na trybuny krzyczeć, a nie patrzeć jak ona padnie! Bo ja wam mówię, jak nie mamy nikogo w TOP100… to lepiej niech zostanie tak jak jest! Lepiej się pomęczy niż wpaść w kolejny transferowy burdel… bo naszym kosztem ktoś tam na Wyspach liczy zysk! 💸
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    OR Orzel_bialyTotal Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 10:41 Cytuj
  • Słuchajcie, ale wy dzisiaj tak naprawdę rozmawiacie o tym, kto by miał przyjść do naszej ekipy i natychmiast stać się ofiarą testów serwisu Igi w deblu? 😂 Bo ja sobie wyobrażam scenę: facet wbija się do drużyny, dostaje piątą zagrywkę na otwarcie, patrzy na ogromną dziurę w środku kortu i myśli sobie „kurza melona, co ja tu robię”. Po pierwsze — ten Wasz „pan Serwisowy z Wysp” to chyba ten sam gość, który według plotek miałby przedłużyć kontrakt z lokalnym klubem w listopadzie, bo tam „przegląd kadrowy”, a my mamy go ściągnąć w styczniu? Przecież to tak, jakby w lipcu marzyć o locie na Sylwestra do Australii — logistyka się nie zgadza, bo nikt nie ma odwagi powiedzieć, że „czasowy transfer” to po prostu kolejny transfer na czarną listę PZN. A VARMaster ma rację, tylko poszedł ciut za daleko w cyfrach: TOP100 to faktycznie minimum, ale niech no wam powiem coś — jeśli chcemy faceta co „walnie raz na tournee”, to zamiast szukać na Wyspach, możemy zapukać do drzwi Tomasza Jędrzejka! Ten facet kiedyś grał debla, miał serwis który potrafił zagrać pół kortu, i co? Siedzi teraz na trybunach w Katowicach i dopinguje, bo ktoś mu powiedział, że „trzeba się skupić na singlu”. A my mielibyśmy go ściągnąć i powiedzieć „słuchaj, raz na mecz walić zza bazy, reszta czasu oddychaj” — no nie, to nie przejdzie nawet przez etykietę „czasowy”. I co z tą stabilnością? WiaraLecha_bezKonca ma rację, że sam niezdolny do liczenia punktów nie załatwi sprawy, ale wasze podejście do show jest chore. Serwis Isnera to nie show — to broń. Pamiętacie finał US Open z Isnerem i Mahutem? Tam nikt nie oglądał show, tylko czekał na moment kiedy przeciwnik zwariuje od tej piątki lecącej prosto w nogę. My potrzebujemy kogoś, kto potrafi zagrać tak, żeby przeciwnik nie zdążył złapać oddechu — a nie kogoś, kto raz walnie i my bedziemy mieli widowisko. Albo inaczej: jak Iga ma partnerkę, która nie odda raz-dwa backhandu na wysokości pasa, to nie potrzebujemy żadnego „pana Serwisowego”. Potrzebujemy kogoś, kto rozumie, że debla to nie tenis jeden na jednego, tylko wojna sześciu rąk na jednym kawałku kortu. A wasze gadanie o „gromie z nieba” to tak, jakbyście chcieli kupić osła do wyścigów — fajny pomysł, ale osioł nie biega szybciej przez to, że go nazwiecie koniem.
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 11:51 Cytuj
  • ej chłopaki, ale wy dzisiaj to jak te dziennikarze co co tydzień obwieszczają że wreszcie mamy nowego partnera do deblu… tylko po to żeby w kolejnym tygodniu napisać „o ironio, kontrakt nie został podpisany bo strona przeciwna miała lepszą ofertę” albo coś tam z „przeglądem kadrowym” 😂 kto pamięta ten cały cyrk z tym facetem co miał dołączyć do ekipy w 2019 roku? ten co niby miał być „polskim Isnerem”, bo wylatywał serwisem za siatkę na każdym treningu w Warszawie? plotki szły że miał nawet kontrakt w kieszeni, bo PZN zapomniało sprawdzić jego wyników w deblu — no i co? poszedł grać w tym swoim „przeglądzie kadrowym” w Belgradzie i okazało się że jego debla to taki styl że przeciwnik odbierał mu serwis jeszcze przed zetknięciem z podłożem. dosłownie! a my mieliśmy czekać na jego piątkę jak na cud… i co? nigdy nie było transferu, a ja cały turniej w Pekinie siedziałem z chłopakami i śmialiśmy się jak raz wyszedł na kort a za nim biegła spółdzielcza sonda geodezyjna „bo tamta piątka trafiła dokładnie w punkt pomiarowy” 😄 albo ten drugi, z 2021, co miał być „młodym wilkiem” który ogniem wyleje przeciwnika z kortu? ten co niby testował pary mieszane w Paryżu w letnim offseason? no i gdzie on teraz gra? w trzeciej lidze francuskiej, bo tamten jego „jeden dobry mecz” w challengerze był jedynym kiedy trafił dwukrotnie za bazę — a reszta czasu to same podania do siatki albo miękki drop do siatki bo facet miał sto procent mocy w prawej ręce i zero kontroli w lewej. fajny show, ale niech sobie gracie w Pucharze Federacji w Ostrowcu, bo my tu mamy Ige która walczy o koronę świata, a nie o statuetkę dla najgłośniejszego zawodnika sezonu. czas pokaże, ale może jednak najpierw sprawdźmy kogoś kto umie przyjąć podanie albo chociaż raz nie upuści rakiety podczas swojego serwisu? bo ja tam wolę te stare czasy kiedy partnerką Igi była taka która po prostu stała na środku kortu i oddawała piłki tam gdzie one lądowały — bez show, bez reklamy, ale z punktami. bo w deblu nie chodzi o to żeby zrobić hałas, tylko o to żeby przeciwnik poszedł spać o północy przed finałem. a nie na dwa dni przed, bo nie zdążył złapać oddechu.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz★☆☆☆☆ 04.08.2026 13:04 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.