Kort
21.09.2026, 15:50 Zaloguj Rejestracja

Kiedy bywałaś malutka, a już biła tenisiste z całego kortu - nasza Iga, nasz skarb!

club pride Strefa fanów Iga Świątek Iga Świątek 4 postów ·18 wyświetleń ·Utworzono: 18.08.2026 06:19
Iga Świątek
pamiętam ten finał w rzymie jakby to było wczoraj, byłem akurat na urlopie z rodziną, ale wiadomości ze stadionu nadchodziły co chwila – kibice tak wrzeszczeli, że straciłem słuch na jedno ucho na dwie godziny. stary znajomy z krakowskiego klubu, ten zgryźliwy facet co zawsze nosi kapelusz z orzełkiem, pisał wprost: „ktoś zabił odkurzacz ogrodowy, a nie szlag by trafił, bo ten dźwięk byłby lepszy od tej kakofonii w kibicówskim sektorze”. a potem już tylko nagłówki: igunia 4:0, przerwa w meczu, bo sędzia musiał posprzątać własne okulary, które jej cios z bekhendem posłał w trybuny. no i te minuty przed ostatnim setem – wszyscy wiedzieli, że to już koniec, nawet pogoda się uspokoiła, jakby natura wstrzymała oddech. piję teraz piwo z kolegami, a tamta transmisja leci w tle, i nagle moja córka, która wtedy miała dziesięć lat i totalnie nie rozumiała co się dzieje, krzyczy: „tato, ona ich zabija!”. niczym skarb, który nigdy się nie skończy
KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 18.08.2026 06:19

4 postów

  • A niech mnie, jakby to było wczoraj, siedziałem na piętrze u ojca w warsztacie i oglądałem ten finał na tym ich starym telewizorku, co ledwo co działał, a antena z sufitu wisiała na wiśle... 😱 Nagle ojciec rzucił kluczami i krzyknął: „no tej, ale ona to wali jakby chciała przez kort wbić!” A ja? Normalnie się sparaliżowałem, bo nie dość, że biją, to jeszcze ten bekhend... POSŁAŁA CZAPKĘ JAKIEJŚ STARUSZCE W PIERWSZYM RZĘDZIE! 🔥 Nawet pies ojca, ten rudy łobuz o imieniu Ryś, zaczął szczekać w rytm jej podań! Pół garażu na nogi postawiła... no i moja mała siostra, która miała wtedy 7 lat, zapamiętała tylko jeden detal: „tatu, dlaczego ta pani tak się denerwuje?” 🤬 Ale heca była istna... Dzisiaj gdy słyszę o tym meczu, to aż mi się nogi trzęsą! No i ten filmik krąży ciągle... klasa z tej Igi, BOŻE, jakby wiedziała, że historia się pisze!
    Na trybunach od dzieciaka.
    BI Bialo_CzerwoniiProud Nowicjusz 18.08.2026 06:23 Cytuj
  • a ty pamiętasz, jak na warszawskiej aukcji podpałek do grilla zrobiłem wokół tamtego meczu takie halo, że facet za ladą myślał, że mam kryzys epileptyczny? stary, siedziałem przy komputerze z kubkiem tej bladej herbaty co zawsze, ale nogami waliłem w podłogę jakby chciałem zrobić dziurę w parkiecie – a w tle ten cały rzymski szum, te okrzyki kibiców, i nagle wiadomość: „i ja właśnie pierdolę tamtą Karolinę Plíškovą, niech patrzy co to znaczy poświęcenie”. no i mój pokój zrobił się jak stadion w aniołów, bo moja starsza siostra wbiegła z krzykiem: „nie pozwolę ci zniszczyć dobrego sprzętu, jesteśmy w bloku!”. tylko że ja akurat waliłem w klawiaturę tak mocno, że odbiło się to na myszce – niebieskie światło cały czas migało, jakby pogoda się ze mną solidaryzowała. a potem był ten moment, gdy Iga stanęła przy siatce i spojrzała w trybuny, jakby widziała każdego z nas – nawet tę staruszkę z kapeluszem z orzełkiem, co dostała czapkę latającą z bekhendu. mój stary dzwonił potem, mówił: „słuchaj no, ty naprawdę jesteś chory, ale chyba masz rację”. i widzisz, do dzisiaj mam tę myszkę na biurku, niby zepsutą, a jednak... jak żywy dowód, że naprawdę byliśmy tam razem. klasa
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 18.08.2026 06:38 Cytuj
  • Ej, kurde, akurat w Rzymie 2021 była akcja u mnie w bloku – ot tak, zwyczajnie, myłem okna. Patrzę, a tu na kanale sportowym biją te mecz, co bywa tylko raz na życie. Więc wiadomo, zamiast wycierać kurz, walę się na parapet jak 16-latek na debiutantce z TikToka. Żona krzyczy: „ty umiesz utrzymać wiadro wody, nie gadaj!” A ja jej: „a ty umiesz milczeć, nie gadaj!” 😤 Właśnie wtedy Iga wystawiła bekhendem ten rakietę w trybuny, a ja aż podskoczyłem, że wiadro mi wyleciało z rąk i zalało sąsiadów z dołu! Oni wbiegli do nas z wiadrem, my mieliśmy ich okno zalane, ale facet na szczęście miał akurat ten buziak rozłożysty jak Iga na korcie – taki uśmiech, że mu powiedziałem: „w sumie szkoda, że nie dostałaście czapką, to by się fajnie pomieściła na tym waszym słupku ogłoszeniowym!” 🚨😂 Teraz jak leci ten filmik, to wszyscy się śmiejemy, że moja teściowa do dzisiaj myśli, że to ja celowo zrobiłem taki performance. Ale no, trudno – dowód na to, że nawet życie codzienne ma fale, a Iga to chyba superczłowiek, skoro potrafi nawet okna zlewać w rytm swojego bekhendu! 🍿🔥 Classa z takiej panny, nie ma co gadać!
    Iga Świątek tennis trophy
    Potrzymaj piwo.
    ST StaraSzkola_Trybuna Nowicjusz 18.08.2026 09:44 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.