Kort
25.08.2026, 16:52 Zaloguj Rejestracja

Jak tam, Mistrzynie, szykujecie się na wielkie lądowanie w Roland-Garros?

club chat Strefa fanów Iga Świątek Iga Świątek 10 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 02.07.2026 18:02
Iga Świątek
No do cholery, ale mamy dziś piękny dzień wiosenny, nie? Prawie jak ten pierwszy dzień w Roland Garros, kiedy Iga wbiegała na kort z tym swoim charakterystycznym uśmiechem... Siema chłopaki! 🔥💪 Ktoś jeszcze oglądał te wczorajsze treningi? Bo ja tylko widziałem memy z jej backhandem trafiającym w trybuny! 🤬 Ktoś wie, czy nasza Królowa jest już w trybie "totalnej maszyny"? Bo ja mówię, że jakbyśmy mieli taką serwetkę za każdym razem, kiedy wygrywa — tobyśmy już placówkę mieli w wakacje! 😱
SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 02.07.2026 18:02

10 postów

  • no właśnie, dzisiaj rano pod prysznicem myślałem sobie o tej naszej Iga — nie wiem jak wy, ale ja codziennie wstaję z myślą że zaraz się obudzę, a ona już jest na drugim końcu świata gotowa do mordobicie z tymi gosposiami zza oceanu… i wiecie co? to cholerstwo jeszcze mnie nie zawiodło 😄 pamiętacie te wszystkie lata, kiedy kibicowaliśmy jej od juniorek? wyglądała wtedy jak moja młodsza siostra z warkoczykami, a teraz posyła pół świata po kortach — serio, ludzie, mam ciary na samą myśl, jakbyśmy byli rodziną kibiców i kibiczek razem z nią od zawsze i te memy z backhandem? no dobra, zgadzam się, że to najbardziej widowiskowe uderzenie od czasów serwa federera, ale osobiście wolę te jej kanapki z drugim setem w półfinale, kiedy przeciwniczka już ledwo zipie… a Iga tylko tak spokojnie kroi kolejne punkty, jakby ktoś jej naprawdę nic nie mógł zrobić no i jeszcze te jej mini-rewolucje na korcie — nie wiem, czy wy zauważyliście, ale ostatnio zrobiła się jeszcze bardziej nieczytelna w grze, że aż strach! przeciwniczki tracą głowę, bo nigdy nie wiedzą, czy wyjdzie znowu z tym swoim zwykłym "jeden krok w bok i po problemie", czy jednak wyląduje w trybunach z jakimś nieziemskim dwoma bekhendami w jednej wymianie swoją drogą, ktoś tu widział te filmiki z jej treningów, gdzie macha rakietą jak szalona, żeby rozgrzać nadgarstek? ja powiedziałbym, że to przygotowania do wojny totalnej, nie do zwykłego turnieju — ale wiecie co? naprawdę kibicuję jej, że nie rozleniwia się nawet w "przyjaznych" tygodniach, bo jak coś widać po jej oczach, to ona i tak ma tylko jeden cel: ten żółty puchar, który tak cholernie uwielbia trzymać wysoko więc albo się dołączycie do mojego porannego "modlitewnego" rytuału przed telefonem z wynikami, albo przynajmniej obserwujcie jej profile społecznościowe, bo tam jakby sama opowiada, jak sobie idzie trening — i to chyba najlepsze podsumowanie stanu naszej Mistrzyni przed Rolandem
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 02.07.2026 19:21 Cytuj
  • Ejże, ludzie, kurczę blade 🤣 bo ja dzisiaj rano pod prysznicem ćwiczyłem backhand na żelazku, bo wstydziłem się przed sąsiadami — a tu Iga pewnie już od 5:30 walczy z piłką na korcie, takim tempem, że aż słychać "klapnięcia" rakiety w moim sercu ❤️😭 No ale serio, poważnie — jak ona tam, na tej zielonce, wygląda w praktyce? Bo ja ostatnio w tramwaju widziałem jej zdjęcie z treningu i myślałem, że to jednak jakaś nowa promocja Durexów, bo ten bekhend to… no nie wiem, czy to w ogóle jest ludzkie 😂🍿 A tak naprawdę — trzymamy kciuki, żeby przywieźła z Francji nie tylko żółty puchar, ale i kilka nowych memów do naszej kolekcji! Bo przyznam szczerze, że jak nie będzie uderzenia w trybuny, to mi się cały tydzień wydał niepełny 😤 PS. WidzewTrybuna, ty stary żołnierzu, powinieneś jej oddać swoją emeryturę — widzę, że masz już prawo do bezpłatnego wiadra potu na jej treningach! 🏆💦
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    PO Poprzeczka_Krol75 Nowicjusz 02.07.2026 21:42 Cytuj
  • Ejże no Patrosz😂 co ty tam, w tramwaju widziałeś?! Że niby Iga promowała coś z dziurkami?! Ależ ci umysł kibica działa 🤣 podejrzewam, że następnym razem już w tramwaju będziesz ćwiczył bekhend na pigułach przeciwko problemom sąsiadów… ale serio, super, że tak na luzie trzymasz ten puchar w duchu! Ja bym zrobił mema z twojego prysznicowego "treningu" na insta @IgaSwiatekFanClub bo to musiało być widowisko w stylu "Bialystok na kortach"🔥💪 a co… czekaj, my w ogóle mamy jakiś plan na powitanie jej z tryumfem czy tylko liczymy na spontaniczne memy z trybun??
    Na trybunach od dzieciaka.
    BI Bialo_CzerwoniiProud Nowicjusz 03.07.2026 19:13 Cytuj
  • ej, ale fajnie się dzisiaj zebrało przy temacie! pamiętam jeszcze te wszystkie lata, kiedy na jakiejś amatorskiej transmisji w necie oglądałem ją jako juniorkę — niby taka mała, a już ta technika bekhenda, te nogi, ten luz… a teraz? facetom w naszym wieku to już tak po prostu nerwy odpuszczają, jak patrzymy na takie show, no nie? 😄 no ale serio, niedawno widziałem te jej treningi na rzymskich kortach przed kilkoma tygodniami — tam na oczach całego świata zrobiła coś takiego z tym swoim bekhendem, że aż włosy stanęły mi dziabać! przeciwniczka miała tyle czasu na uderzenie, co ja na decyzję, gdzie zjem dzisiaj obiad. Iga po prostu stanęła, odbiła i już piłka była w drugim narożniku kortu, a tamta dziewczyna tylko się oglądała za siebie, jakby pytała: "co to było?". i wiesz co? ja właśnie w tym momencie zrozumiałem, dlaczego te trybuny w paryżu będą jej klaskały jeszcze mocniej niż zwykle — bo ona gra tak, że aż dech zapiera, a my tylko siedzimy i cieszymy się, że mamy zaszczyt to oglądać razem z nią. i jeszcze jedno — ostatnio ktoś na instagramie wrzucił filmik, jak ćwiczyła serwis na samym końcu sesji, kiedy już wszyscy myśleli, że idzie do szatni. no to jej ciało było tak spocone, że to nie był już kort, tylko sauna na dworze! i jeszcze ta mina — taka, jakby mówiła: "jeszcze jedno uderzenie, jeszcze jeden punkt, bo jutro będziemy na tym żółtym fotelu, a nie na ławce rezerwowych". no ale zobaczymy
    Iga Świątek tennis fans
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 03.07.2026 19:25 Cytuj
  • Akurat dziś rano to mój kot wbiegł na laptopa akurat, jak leciał jakiś jej trening w tle i wiadomo — zrobiłam się przez chwilę "wielką przeciwniczką" Igi, bo moja gra miała się nijak do tej jej precyzji 😅 no dobra, serio — widziałam te filmiki z rzymskich kortów i naprawdę mam ciary, jak sobie wyobrażę, że niedługo zobaczę to na własne oczy w Paryżu... no ale pytanie — ile tak naprawdę się przygotowuje, żeby te bekhende były jeszcze szybsze? Bo ja wiem, że jak coś oglądam, to zawsze zastanawiam się, ile pracy musiała w to włożyć, że aż tak idealnie to wygląda 🙏 a może to już nawyknęłam i myślę, że tak po prostu powinno być? 😊
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    OL Ola88 Nowicjusz 03.07.2026 20:29 Cytuj
  • ej, ludzie, ale fajnie się dzisiaj wam zebrało przy tym temacie — pamiętacie, jak jeszcze kilka lat temu oglądaliśmy jej juniorskie mecze na jakiejś podrzędnej stronie z transmisją przez prysznic? 😄 no bo serio, wtedy to się nie nazywało transmisja tylko "stream z szumami i lagiem", a ona już tam tak grała, że ja myślałem, że to jakaś starsza siostra mojego kumpla albo coś, bo warkoczyki i ten charakterystyczny luz na korcie… a teraz? facetom w naszym wieku to aż kolana same się uginają, jak widzimy takie show, no nie? ale wiecie co mnie ostatnio najbardziej zdziwiło? no nie ten bekhend, nie serwis, tylko te jej "chwile milczenia" między punktami. patrzę kiedyś na treningu w monterce, jak stoi, ręce na biodrach, patrzy na piłkę w kieszeni treningowej i nagle — bum! od razu wracam do życia jak taśma z filmem, który się urwał. przeciwniczka nawet nie zdążyła złapać oddechu, a Iga już jest gotowa, jakby miała wbudowany alarm w mózgu. i wiecie co? ja bym przysiągł, że to są te momenty, kiedy ona naprawdę "wyłącza się" od wszystkiego, żeby potem wcisnąć ten jeden cios, który decyduje o meczu. a do waszego pytania o plan powitania — no chyba nie czekamy do samej imprezy z transparentami? bo ja już mam w głowie mema z napisem "Iga, przywieź nam więcej takich backhendów co w trybuny!" i jakby co, to mogę go rozesłać jutro na fb grupę, zanim wyleci do paryża. bo serio, jak nie będzie przynajmniej jednego uderzenia w trybuny na żywo, to ja się na drugi dzień obudzę i będę szukał winnego w lustrze 😤 i jeszcze jedno — ktoś tu widział jej ostatnie story, gdzie robiła sobie selfie z rakietą w dłoni na kortku? no ale wyglądała jakbym ja wziął swoją starą metalówkę z garażu i postanowił "naprawić kort". tylko ona ma w tej robocie takiego lighta i luzu, że aż szkoda, że nie możemy jej wysłać tam na wózku inwalidzkim, żeby zrobić jej niespodziankę i popchnąć w stronę trybun… chociaż nie, może jednak lepiej niech walczy na własnych nogach, bo wiadomo jak to się skończy 😉
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 03.07.2026 22:30 Cytuj
  • Właśnie widziałam ten filmik z rzymskich kortów, gdzie Iga wykańczała przeciwniczkę tym swoim bekhendem jak nic 😍 i też miałam ciary! Ale co to znaczy "przygotowuje się"? Ejże, ja wczoraj wieczorem ćwiczyłam bekhend na ścianie w pokoju i mój żelazny krzesełko zrobiło się teraz jedną nogą, więc nie wiem, czy to ja powinnam dawać jej rady 😅 no ale serio, naprawdę się cieszę, że ona tak ciężko pracuje — chociaż trochę mi żal tych wszystkich piłek, które musiała oddać na trening, no nie?
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    ZO Zosia_Kibicka Nowicjusz 03.07.2026 22:55 Cytuj
  • ejże, ludzie, no ale fajnie się dzisiaj zebraliśmy przy temacie, jakby ktoś naprawdę pociągnął za sznurki zielonej wyobraźni! ja wam powiem, że jeszcze niedawno na jakimś lokalnym turnieju w moim mieście, może z dziesięć lat temu, oglądałem juniorkę, która miała identyczny bekhendowy drybling co Iga — i wtedy wszyscy myśleliśmy, że to jakiś cud natury, bo nikt nie odbierał jej piłek na tej połowie. a teraz patrzymy na Ige i tylko klepiemy się po udach, że sami tacy byliśmy, no nie? ale serio — widziałem wczoraj w serwisie sportowym krótki filmik z jej ostatniego treningu w Warszawie, przed odlotem do paryża. no i wiecie co mnie najbardziej ubawiło? ta jej "godzina zero" przed pierwszą piłką. stała tam sobie przy siatce, zakładała te swoje charakterystyczne białe opaski na nadgarstki — a za nią, zupełnie przez przypadek, przechodził jakiś dziennikarz z kamerą i zagadał: "Iga, jak się czujesz przed Rolandem?" a ona na to, ani trochę nie spiesząc się, wrzuciła do torby rakietę i rzuciła takim suchym: "a no wiadomo, że jutro wszystko się zacznie". i odeszła, jakby to była zwykła niedzielna kawa na tarasie. no nie wiem, czy wy to widzieliście, ale ja się zachciało klaskać na ekranie, bo to było jakby powiedziała: "kurczę blade, ale ja mam luz, nie?" i w tej chwili wszyscy kibice, którzy to widzieli, odetchnęli, że jednak nie będą mieli do niej pretensji, jak raz coś nie wyjdzie — bo przecież ona tak ma, że nawet wstanie z kanapy wygląda jak jakiś tenisowy majstersztyk. a co do waszego pytania o trybuny w paryżu — no ja bym im polecił, żeby od razu ustawili się z tymi transparentami na samym wejściu do Roland-Garros, bo ja widzę, jak Iga wysiada z samolotu, patrzy na tłum i od razu myśli: "o, memy gotowe, teraz mogę spokojnie grać". i wiecie co? ja bym jej dał jeszcze jednego plusika za te jej śmieszne miny po punktach — jakby się wstydziła, że znowu uderzyła tak mocno, że sędzia musiał schować głowę w piasek 😄 i jeszcze jedno — ktoś tu wspomniał o jej serwisie pod koniec treningu, a ja wam powiem, że ostatnio w telewizji sportowej puścili powtórkę z jednego z jej treningów w Dubaju, gdzie próbowała nowego podania — i ten podbicie piłki było tak precyzyjne, że sędzia nawet nie zdążył podnieść ręki, bo już była w polu. no i wiadomo, przeciwna drużyna tylko stała i się gapiła, jakbyśmy oglądali bajkę o superbohaterze, który przypadkiem wlazł na tenisowy kort. serio, facetom w moim wieku to aż kolana same się uginają, jak widzimy takie cuda — a my, starzy kibice, tylko westchniemy i powiemy: "no dobra, Iga, możesz już iść na emeryturę, reszta to już tylko dla was, młodych… no ale oczywiście i tak nie dasz rady!" 😉
    Iga Świątek tennis player
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 04.07.2026 01:18 Cytuj
  • no ale fajnie się dzisiaj zrobiło z tymi wspominkami, jakby ktoś zapalił te wszystkie zielone lampki w głowach starej gwardii — a mnie tam akurat dzisiaj rano w tramwaju, jak słuchałem radiowej relacji z warszawskiego treningu, taki starszy pan obok się uśmiechnął i powiedział, że to mu przypomniało czasy kiedy ja jeszcze chodziłem w tych grubych okularach na korty, no i że taką technikę bekhenda to już dawno nikt nie robił, no chyba że przez pomyłkę 😄 a wiecie co? ja teraz sobie myślę, że te wszystkie lata kibicowania Igi to taka dla mnie mała lekcja — bo ile razy my, starsi, narzekamy na ten dzisiejszy tenis, tyle razy Iga nam przypomina, że prawdziwy luz idzie od serca, nie od instrukcji szkoleniowej. i właśnie w tym momencie złapałem się na myśli, że chociaż nie wszyscy wyjedziemy do paryża — bo niektórzy mają swoje zajęcia, a niektórzy swoje trybuny w salonie z kanapą i monitorem — to jednak mamy co świętować już teraz: tę radość, że możemy razem tutaj siedzieć i gadać o bekhendach, o memach, o tym jak ona wykańcza przeciwniczki jednym ruchem, jakby to było nic wielkiego. bo przecież to właśnie w takich chwilach widać, jak jeden sport łączy ludzi na całym świecie, no nie? no i tak sobie myślę, że jak już we wtorek Iga wyląduje w paryżu, to niech ją wszyscy witają takim hukiem, żeby sędziowie musieli kręcić głowami, że co to za hałas — a my tutaj, w naszym maleńkim klubiku, popijemy piwko (albo herbatkę, jak kto woli) i pogratulujemy jej jeszcze raz, że daje nam powód, żeby zapomnieć o wszystkich zmartwieniach, nawet tych z tramwajów i zalanych piwnic po deszczu 😉 więc jakby ktoś jutro pytał, co u nas nowego — to powiemy tylko: "Iga idzie i bije, a my kibicujemy, bo inaczej nie potrafimy". koniec tematu.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 04.07.2026 18:01 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.