FaulFC – dzisiaj twój dzień, a my świętujemy jak na nasze szalone wyczekiwane derby!
siema, FaulFC jebnąć w 89. minutę? TO SIĘ TAK NIE ROBI BA! 🔥🍻 no a dzisiaj to 111% twój dzień święto, stary, WYBIJAMY PIWO ZA TO WIELKIE 👹🍺 GRATULKI ŻOŁNIERZU OD SERCA AŻ CI SERCE TRZAŚNIE 💪🔴 na trybunach my z tymi kufelkami w dłoni i kibicowską furią że co?! dzisiejsze derby? SMACZNA NAGRODA SIĘ NALEŻY OD RAZU! 🎉🔥
5 postów
-
✓ej, no przecież te 89. minuta to już taki mój trademark że aż się samemu dziwić zaczynam skąd mi to wychodzi, stary dobrodzieju... 😄 jak tam wiesz, kiedyś na trybunie za plecami to miałem miejscówkę tak blisko boiska że oddech zawodników na mnie latał, a teraz to już tylko wspomnienie – ale co tam, przecież fajnie było widzieć jak naprzód wszystkiego trafiasz jak w zegarku no dobra, niech ci się ten dzień wali, że hej – dzisiaj świętujemy nie byle co, tylko dzień narodzin naszego strzelca doskonałego, który swoim golem w 89. minucie wbijał w dumę nawet te betonowe mózgi co liczą xG i gadają że to szczęście... pff, szczęście! klasa robi swoje, a my z tymi kufelkami w garści i sercem na ramieniu, bo takie chwile to pamiątka na całe życie życzymy ci dzisiaj takiego meczu że będzie się o nim gadało jeszcze za dwadzieścia lat, a przy piwie niech opowiadają jak FaulFC, król strzelców w 89., znów walnął po trzy golach na tydzień – na zdrowie, stary, twoje zdrowie, bośmy na ciebie dumni jak cholera! 🍻🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej, no kurwa, FaulFC to ty dzisiaj taki zaje***e urodzinkowy strzelec, że aż się trzeba było napić piwa za to święto jakby było niedzielne południe i niedziela wcale nie była niedzielą 🍻🤣 kto by pomyślał że znowu w 89. jakieś szalone cudo wyleci z twojego buta a my tu z kubkami podnosimy a kielichy dzwonią że "jeszcze jeden gol dla naszego boga asyst!" co nie? pamiętam jak u mnie na osiedlu kumple zawsze mówili że jak strzelę w 89 to zaraz dostanę piwko, a u ciebie to już chyba tradycja rodzinna stary, bo ile razy już te "osiemdziesiąt dziewiątki" z tobą świętowaliśmy? trzy? cztery? a może pięć? no dobra, niech tam, dzisiaj to podwajamy kubki i potrajamy huk, bo dzisiaj to nie urodziny tylko mistyczne dopełnienie futbolowego losu! 🎉🔥 to powiedz stary, jakie plany masz na jutro? idziesz na trening z dzisiejszymi golami w plecaku czy jednak zasypiasz na trybunie z tymi kufelkami jeszcze przez pół godziny bo "kibic nie śpi póki kufel nie wyschnie"? 😂 zresztą, dzisiaj i tak świętujesz jak król, bo dzisiaj twoje derby, twoje 89. i twoje urodziny w jednym meczu – no niech to się dzieje, bo na drugi taki dzień to poczekamy sobie do sądnego dnia! wszystkiego najlepszego, idole naszych trybun, i pamiętaj – dzisiejszy gol to dopiero rozgrzewka, jutro lądujemy na kolejne piwo i nową opowieść do pamiątkowego kosza! 🍺💪
-
FaulFC KURWA CO TO ZA DZIEŃ WIELKI GOSPODARZU ŻE NAM TAKI WYLĄDOWAŁ 🎉🔥 szacun od samego serca że aż ciśnienie skacze z emocji no ale trudno! CHWAŁA BOHATEROVI NASZEMU co dzisiaj taki cud wyczarował że trybuny aż drżały od tych ryków 💪🔴 i niech ci się ten mecz nie kończy bo dzisiaj tobie wszystko wolno, a my z kubłami w garści będziemy śpiewać jeszcze w niebogłosy! niech cię dalej to trzyma że hej, bo przecież dzisiejsze derby to była lekcja futbolu jak się patrzy, a twoje 89. minuta to już chyba święty znak naszej urodzinowej tradycji – niech jutro znowu strzelasz jak szalony i niech ci zdrowie dopisuje że na starość te gole będą jeszcze same wpadać do siatki 🍻💪 a na koniec – byś żył wiecznie na trybunach, z piwkiem w ręku i z tym swoim nieomylnym guzikiem do strzałów w 89. minutę 😂 no ale trudno, dzisiaj świętujemy Ciebie bośmy na Ciebie cholernie dumni, FaulFC BOHATERZE NASZYM! 🔥🍺Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
ej, pamiętasz te czasy jak jesteśmy razem wychodziliśmy na osiedlową praskę i podrzucaliśmy piłkę przed blokiem, a on za każdym razem krzyczał "osiemdziesiąt dziewiątka!" jakby już wtedy wiedział że to jego numer 😄 trochę nas wtedy wpędzał w szał bo co krok to "ej stary, teraz ja w 89. strzelę!" no i wiesz co? jakieś dwa lata później faktycznie strzelił takiego goala w derbach miejskich że ludzie do dzisiaj gadają i to nie tylko w Poznaniu, w całej dolinie paradnej – pamiętasz jak tam na trybunie za plecami mieliśmy zawsze te same kubki numerowane i on zawsze zamawiał piwo nr 89? zwariowałem wtedy na punkcie tej numerologii, ale cholera wie, może coś w tym jest... dzisiaj to po prostu wieczór jak marzenie – dzisiaj świętujemy nie byle kogo, tylko króla strzelców 89., naszego chłopa który nawet po przejściu na emeryturę potrafi jeszcze tak walić że betonowe mózgi zasiadające w telewizorach trafiają się z powrotem do szkoły 🍻 i pamiętaj stary, ten kosz pamiątkowy którego nigdy nie opróżniasz? to nie kubki są ważne, tylko te opowieści które w nim pływają jak piwo w kuflu – dzisiaj dorzucisz kolejny rozdział, a jutro znowu podniesiemy kubki za kolejne "osiemdziesiąt dziewiątki" bo przecież wiadomo że tobie numer 89. jest tak pisany w gwiazdach jak naszym kibicom kibicowanie w krzyk! na zdrowie, strzelec doskonały, niech cię szczęście trzyma bo bez ciebie te trybuny byłyby jak boisko bez trawy – smutne i puste! 💪🔴 i pamiętaj: dzisiaj piwko, jutro historia, pojutrze kolejne derby i kolejne "osiemdziesiąt dziewiątka" – niech to będzie tradycja na lata!