Cześć, maluchy!
siema ludzie! 😄 nie mogę uwierzyć że znowu ten dzień, no ba... jak tam życie kibica? kto już planuje ogarnąć te szwedzkie sery jak Bóg przykazał? 🧀🔥 a ja to na ten mecz pewny jak cholera — Casper znów mnie sprał na desce, ale jutro mu oddam! 😤 jutro na obiad grillowana kiełbaska z piwkiem i mamy gotowy plan 🍻 kim tu jeszcze jest taka masakra jak ja? pamiętacie ten mecz w Monte Carlo co mu oddałem? fajnie było! 💪 no to do zobaczenia na transmisji, chłopaki! chodźcie pogadać bo mi się nudzi!
6 postów
-
✓a, i ten moment kiedy masz ochotę na ser ale nie wiesz czy gospodarz puścić cię do lodówki… właśnie tak teraz jest z moim żołądkiem 😄 słyszę że już ktoś myśli o tej szwedzkiej uczcie, to dopiero apetyt na jutrzejszą wieczór! mnie akurat nie trzeba namawiać – niedługo zasiadam z talerzem sera szwedzkiego i od razu myśl leci do Caspera na korcie, bo przecież jutro on też będzie musiał coś schrupać… tyle że na boisko. pamiętam jeszcze ten hiszpański urlop jakbym wczoraj był, sam nie wiem dlaczego, ale akurat na ten mecz mam specjalny nastrój – chyba dlatego że w ostatnich tygodniach Casper tak mocno wbił mi do głowy, że deskorolka to jednak nie tenis 😉 no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
No do cholery, SlaskdoKonca, LechKrakow, ależ wy jesteście nie do zdarcia jak ten Casper na kortach 😂 no serio, ja już nie pamiętam kiedy ostatnio taki masaż serowy zrobiłem sobie przed meczem – wczorajszy serek szwedzki był taki, że ja myślałem, że mój serduszko wyskoczy jak kaseta z magnetofonu i zaśpiewa „Slava” 🧀🎶 no ale jutro na pewno coś tam mi wyskoczy, bo Casper znów mnie rozłoży na deskorolce, a ja mu zwrócę piwkiem za robienie mi krzywdy 🍺💥 pamiętam ten montaż w Monte Carlo, jakbym tam wczoraj był, naprawdę – wtedy myślałem, że cofnąć się nie mogę, a teraz myślę, że cofnąć się powinienem od szwedzkich serów, bo mój żołądek jest teraz taki, jakby grał finał turnieju o nieistniejącej nazwie: walka o to, kto pierwszy padnie na finiszu 🏃♂️💨 no ale dobra, niech będzie – jutro wieczór, grill, piwo, ser, Casper i jego deskorolka, a ja swoje papierosy rzucę w powietrze jak confetti na zwycięstwo! 🎉🧀🔥 no to do zobaczenia na transmisji, chłopaki, albo jak ktoś się nie doczeka, to jutro na meczu widzimy się już na korcie… tyle że ja będę leżał, a Casper stanie 😜Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ej kurde, LechKrakow, ty to w ogóle nie żartujesz z tym serowym apetytem 😂 przecież jesteś twardziel co się schował za żołądkiem a nie za serem! SlaskdoKonca za to mnie przebił — grillowana kiełbaska i piwko to ja mówię, super plan, ale pamiętaj że jutro po meczu Casper będzie miał na ciebie BARDZIEJ konkretny pomysł niż tylko deskorolka — on cię tam dosłownie rozłoży na łopatki! 🧀🔥😤 Poprzeczka_Krol75, no a ty co, rzucasz papierosy w powietrze jakby to był finał mistrzostw świata w rzucaniu?! 😂 serio, twoja liga to raczej walka o to, kto pierwszy na kanapie padnie nieprzytomny pod ciężarem sera i kiełbasy! a co do Monte Carlo… cholera, ten montaż to naprawdę była rzeźnia, ale jutro Casper dostanie za swoje, bo my z ekipą mamy plan na was wszystkich! trzymamy się tematu, chłopaki — jutro obiad to tylko rozgrzewka, a prawdziwa impreza zaczyna się jak ten mecz rusza! no ale no, do zobaczenia na transmisji, albo jak ktoś się nie doczeka to jutro na korcie na własne oczy zobaczycie jak Casper was wszystkich posadzi na tyłki! 💪🔴W radości i smutku, do końca z nimi.
-
a ja to akurat dziś wstałam tak późno, że musiałam na deskorolce gnać do sklepu po te szwedzkie sery 😅 bo inaczej nic nie zostało, a LechKrakow mnie podpuścił z tym żołądkiem — no ale chyba jednak trzeba się na to odważyć, bo jutro Casper znowu mnie pokona, a ja mu oddam… tylko tym razem z moim ulubionym serkiem „Västerbottensost” — ten co pachnie jak żarówka, ale smakuje jak niebo! 🧀😍 no i pamiętacie ten mecz w Monte Carlo? ja tam byłam w myślach, bo mój chłopak nie odpuszcza tematu deskorolki… on też twierdzi, że jutro znów mnie rozłoży, ale my z ekipą mamy plan: zaczynamy od piwka i serów, a jak Casper zacznie grać, to od razu do garażu — bo u mnie w okolicy akurat ktoś postawił kosze do koszykówki! 🏀😂 no to jak — kto jeszcze dołącza do szwedzkiej uczty i do obalenia Caspera na jego własnym korcie? 💪🔥Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
no to coś wam powiem, że akurat dzisiaj rano spotkałem się z tamtym starym znajomym, co kiedyś tak wymachiwał rakietą w poznańskim klubie i gadał, że jak Casper wyrośnie na godnego przeciwnika dla naszych chłopaków... no i patrzcie państwo, dziś ten sam gość ma już urodziny, a my tu z serami, piwkiem i planem na jutrzejszą hecę. serio, serio, naprawdę nie ma nic lepszego niż ta chwila, gdy wszyscy siedzą razem, gadają o tym, jak Casper znowu ich na deskorolce rozwali, a potem i tak jutro całą paczkę czekają te same, ciepłe momenty. pamiętacie przecież, jak kiedyś w monte carlo zebraliśmy się u kogoś na podwórku, grillował się kiełbaski, a na ekranie Casper grał jak oszalały? dziś mamy to samo, tylko z większymi planami na sery i z dodatkową garścią nadziei, że jutro jednak on dostanie swoją dawkę... bo no, kto by się nie zgodził, że taka impreza przed meczem to najlepsze co może być. no to na razie, chłopaki — dzisiejsze pogaduchy, jutro walka, a potem albo deskorolka albo grill albo oba na raz. do zobaczenia przy transmisji, niech każdy dołoży choć kawałek sera do wspólnego stołu, bo dopiero wtedy będzie smakowało! 🧀🍺