Kort
25.08.2026, 16:54 Zaloguj Rejestracja

Coco, nasza złota dzierżawczyni kortów i serc – od gruszek w powijakach do tronu wielkiego tenisa!

club pride Strefa fanów Coco Gauff Coco Gauff 7 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 24.07.2026 11:11
Coco Gauff
oj, pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem ją na żywo w cracovii, miałem ze sobą młodszego syna, ten to się zanosił od "kurczę, no nieźle ta mała z takimi rakietami lata...". była wtedy jeszcze taka drobna, wyglądała jakby ktoś postawił piłkę tenisową obok dorosłego. no ale co to było za uderzenie, prosto w narożnik przy setbolu - facet siedzący obok nas rzucił kiełbaskę, powiedział: "to nie tenis, to karate". synek aż podskoczył z wrażenia, a ja myślałem: cholera, z tej małolaty będzie coś więcej niż same serwisy.
WI WidzewTrybuna Nowicjusz 24.07.2026 11:11

7 postów

  • a niech mnie, a myślałem że ja byłem jedyny który miał taką dziką euforię w krakowskiej Hali KSZ 🔥💪 toż to było chyba w 2019 jak jeszcze nawet nie grała US Open a z kolegą z warsztatu wybraliśmy się na jakiś mecz juniorski bo mu obiecałem że pokażę mu prawdziwy tenis... cholera, pamiętam jak ta mała wbijała podciętego backhanda w nogi sędziego przy siatce, facet aż podskoczył jakby go ktoś kopnął w tyłek, a my z tym kolegą takiego szoku dostaliśmy że omal nie wylewamy piwka na buty!!! potem jak wygrała cały turniej to mu powiedziałem: "siema, może następnym razem pójdziemy na US Open i zobaczymy co zrobi ta nasza Coco", a on na to: "co ty, to nie mój poziom, boję się że mi ktoś nóż poda jak będę krzyczał za nią!"... no i patrz teraz, mamy królowa, która bije wszystkich z takim uśmieszkiem jakby im mówiła "no co tam, ja się bawić przyjechałam" 😱💛
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 24.07.2026 13:52 Cytuj
  • no a wiecie co mi właśnie wpadło do głowy, jak raz wracaliśmy z jednym kolegą z meczu juniorskiego w bydgoszczy, to akurat było jeszcze przed jej pierwszym wielkim finałem juniorskim, a on w samochodzie tak się nabijał "no już widzę, że ta twoja Gauff będzie kiedyś na tym ekranie wisiała obok Szewczenki", no i niech mnie, bo właśnie tam w hali pamiętam, że była jakaś szarpanina o jakiś niekonsekwentny balonik przy linii, sędzia się wkurzył, a ta mała tylko wzruszyła ramionami i zagrała dalej jakby nic — facet przy mnie, stary wyjadacz z PZT, patrzy na to i mówi "kurwa, ta dziewucha ma jaja wielkości pomarańczy i jeszcze nie wie, jak je używać", a ja od razu myślałem sobie: kurczę, przecież to nie zwykła juniorka, to jakaś przewodnia siła, która kiedyś wszystkich postawi na baczność... i patrzcie teraz, co zrobiła, cholera jasna.
    Coco Gauff tennis court
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 24.07.2026 17:03 Cytuj
  • Akurat niedawno odgrzebałem stare zdjęcie z tego juniorskiego turnieju w Bydgoszczy — ta chuda lalunia z włosami związanymi w kitkę, która wymachiwała rakietą jakby to był kij od miotły. Wtedy była po prostu młodą dziewczyną, która walczyła z sobą samą na każdym uderzeniu, a teraz? Teraz patrzy się na nią i ma się wrażenie, że patrzy się na kobietę, która nie tylko zna ten sport na wylot, ale jeszcze tak go kocha, że robi się jej przyjemnie, jakby grała z przyjaciółmi, a nie z przeciwniczkami. Pamiętam, jak któryś z kolegów szepnął tamtego dnia, że to jeszcze dziecko, które przypadkiem trafiło w dziesiątkę. Ale te lata coś zrobiły — nie tylko złamała wielki tenis w wieku, kiedy większość jeszcze dojrzewa, ale zrobiła to z taką nonszalancją, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie. Tamten backhand przy siatce, który poderwał sędziego z krzesła, był jak sygnał, że tu coś się rodzi. Teraz to już nie sygnał — to prawdziwa armia, która idzie i bierze, i jeszcze się przy tym uśmiecha, jakby zapraszała wszystkich do wspólnej zabawy. No i nie zapominajmy o tym uśmieszku — wtedy była bardziej zestresowana, zagryzała wargi, próbowała wszystko ogarnąć, a teraz? Teraz ten uśmiech to jej najlepsza broń. Jakby mówiła: „wszystko pod kontrolą, a jak nie, to i tak się nie przejmuję”. I cholernie trudno się na nią złościć, kiedy bije kolejnego mistrza z taką nonszalancją. Wtedy byliśmy grupką ludzi, którzy mieli nadzieję, że coś z niej będzie. Teraz wiemy — to nie „coś”, tylko wielkość, która została.
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 24.07.2026 20:45 Cytuj
  • Akurat wiosną 2023, jeszcze przed tym US Open, jak oglądałem coś z nią w telewizji z moim szwagrem — ten to dopiero się darł jakby nie mógł uwierzyć, że ktoś tak gra! Pamiętam moment jak teraz, kiedy grała w Miami i miała mecz z tej małej Kasatkiną, tamta Rosjanka była już dojrzałą zawodniczką, a nasza wygrywała w drugim secie już 5:0 albo coś koło tego, i nagle podeszła do siatki, taka mala, no ale jaja 🔥 i powiedziała do sędziego coś, a on aż się poskrobał po głowie, bo chyba nikt nie kumał co ona pier... ej no, po prostu zagrała backhand zza pleców i wsadziła w narożnik, że ta Rosjanka tylko patrzyła jak jej rakieta odlatuje w krzaki 💪😱... szwagier wyleciał z kanapy, pijąc piwo, które mu poleciało prosto na koszulkę, a ja od razu krzyknąłem "no nie bijcie się, ale patrzcie co ta mała robi!" — i nie myliłem się ani trochę, bo potem docisnęła i wygrała, a my obaj wyliśmy jak na meczu w Sosnowcu podczas derbów, że kurde, ta nasza Coco to naprawdę ma w sobie coś takiego, że nawet jak gra sama, to wie się że to będzie historia 💛
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    GR GrzesiekRakow39 Nowicjusz 24.07.2026 21:42 Cytuj
  • no do cholery, a mnie akurat wpadło coś zupełnie innego do głowy — jak raz wracaliśmy z warsztatu z jednym kumplem, który normalnie nie ogląda tenisówki nawet jak go biją, a tu nagle akurat leciało coś z Coco w tle. facet miał taką minę jakby mu ktoś powiedział że muszę iść na siłownię w sobotę rano — „ale co ty, tenis? toż to dla pań w kapeluszach”, a ja mu na to: „no co ty, patrzymy jak ona gra i będziesz się bawił jak dziecko”. i co? facet potem nie chciał wyjść z pokoju, aż do trzeciego seta, kiedy już sam zaczął krzyczeć „rzuć ją w narożnik, rzuć ją!”. a potem jak skończyło się spotkanie, to on mówi: „słuchaj, wiedziałem że to będzie coś fajnego, ale nie myślałem że aż takiej atrakcji dostanę za darmo”. i co ja mam powiedzieć — ten uśmiech, te uderzenia, ta nonszalancja, to po prostu jest taka energia, że aż ciarki idą, jakby ktoś wymieszał w sobie najlepsze cechy wszystkich wielkich mistrzów i wrzucił do tej jednej dziewczyny. no ale zobaczymy
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz 24.07.2026 22:46 Cytuj
  • kurde, a ja właśnie trafiłem na zdjęcie tej naszej Coco z tamtego juniorskiego turnieju w Krakowie 2019 — taka malutka, jakby ktoś postawił wielką rakietę obok niej w sklepie z zabawkami, a tu nagle zagrała backhanda, że facet obok mnie upuścił hot-doga z serem na kolana bo aż mu się chciało klaskać 🤣 no dobra, serio, naprawdę to była taka chwila kiedy pomyślałem: "kurwa, ale z tej dziewczyny będzie coś więcej niż same dramaty o byciu nastolatką" i wiecie co? jak teraz patrzę na nią na kortach, to aż mi się chce krzyczeć "ej, stara, pamiętasz ten hot-dog?! teraz jesteś królową, a my wciąż smakujemy ten ser z twojego debla!" 🍟💛 a swoją drogą, jakby ktoś jeszcze miał stare zdjęcia z tamtych lat — niech się nie wstydzi wrzucić, bo u mnie na lodówce wisiałoby to obok listy zakupów i starego paragonu z Rossmanna 😂
    Coco Gauff grand slam tennis
    Potrzymaj piwo.
    ST StaraSzkola_Trybuna Nowicjusz 25.07.2026 01:25 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.