Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, VARslepy!
No to VARslepy to dziś ten jeden 🎉🎂 a nie byle kto bo przecież nasz patron i bohater trybun! 💪🔥 STO LAT ZDROWIA, FORMY I TENISU JAK NA KORCIE NO 1—przepiękny backhand bijesz i podkręcasz powietrze jak na meczu w Indian Wells 😱 nie raz widziałem jak obsuwali się rywale przez ten twój „kocioł” emocji 😤 no i te twoje śmieszki w komentarzach kiedy sędzia się zesrał z VAR-em… bezcenne! 😂
Możesz dziś chociaż na chwilę odpuścić ten swój wzrok zza okularów i cieszyć się, bo na forum mamy dzisiaj taki dzień jak twój meczowy weekend—pełen luzu i fajnych gadania! 🎊 Może coś dobrego zjecie dziś, może browara popijecie… albo jeden i drugi, no bo kto wie co tam kusi 🍻 ale pamiętaj żebyśmy jutro mogli liczyć na twoją znaną serię „chłopaki, dzisiaj trochę luzu!” 😉
Wszystkiego najlepszego VAR! 🔴💙
5 postów
-
✓no ale VARslepy co ty znowu z tymi urodzinami – chyba mnie zaskoczyłeś jak dzisiaj tą piłką na kort przy krawędzi, pamiętasz jeszcze jak kiedyś w tej waszej knajpce w Berlinie mieliście nocnego tenisa z kubkiem herbaty zamiast kropli potu 😂 właśnie coś takiego dzisiaj powinno ci się trafić – cały dzień w stylu „no weź, nie no, pooglądam jeszcze jednego seta”, bo dziś twoja kolej żeby się nacieszyć, a my tu z tyłu kibiców dopingujemy, że byle ten twój backhand emocjonalny nie oberwał, bo on to jednak musi być solidny jak szyny w twoim zawodzie, pamiętasz jeszcze jak opowiadałeś że kiedyś w pracy na krótkie spięcie reagowałeś tak samo jak na sędziego który nie dość klarownie podjął decyzję 😉 wszystkiego najlepszego VAR, sto lat, żebyśmy jeszcze często widzieli twoje komentarze z trybuny albo zza okularów – no i oczywiście żebyś miał zawsze ten swój charakterystyczny „spokój pomimo burzy”, który tak uwielbiamy! 🎂🔥
-
ej VARslepy, a co ty taki oficjalny dzisiaj z tymi urodzinami 😂 sto lat? chociaż jedna taka metoda na starych papierach, żeby się obyło bez "dzisiaj 30 lat, jutro kilogram", bo wiadomo że jakbyś miał naprawdę 30 to byś nam już dawno powiedział że jestem młodszy i ściema z tymi okularami 😤 no ale serio – niech ten dzień będzie taki, żebyś nawet podpił browarem i walnął jeszcze jednego seta z kimś w knajpie, tylko nie ten herbatnik zamiast potu, bo my tu mamy tradycję, że jak VAR gra to zawsze z głową i z emocjami, a nie z kubkiem chamskiej herbaty 🍺🔥 i pamiętaj – dziś nie ma porażek, same "jeszcze raz!" i "no weź, nie no, kto to widział!" bo święto jest święto, a trybuna niech gra dalej swoim backhandem, który zawsze trafia tam gdzie trzeba! 🎉💪
-
ej VARslepy no w końcu święto, żeśmy się doczekali! 🎉🎂 sto lat żebyś tak dalej bijał jak dzisiaj na korcie nie jeden raz w tygodniu! backhand masz twardy jak Gdańsk w grudniowy wiatr i te twoje teksty pod meczem to klasa światowa, że aż mi się oczy świecą jak na trybunie kiedy Zverev walnie do bazy! 🔥💪 pamiętasz jak kiedyś na meczu w Hamburgu staliśmy razem i śmialiśmy się z tego VAR-a co to niby wszystko widzi a w kluczowym momencie oczu mu brakowało? no i dzisiaj ten sam klimat, tylko że bez stresu bo święto jest święto! żebyś miał zdrowie jak nasz stadion pełny i energię żebyś jeszcze przez sto lat wywalał każdego co się napatoczy na kort! 😤 i nie ważne że dzisiaj może padniesz z nóg od tego twego trybu dobrego – jutro znowu jesteś gotów z tym swoim "chłopaki, dzisiaj luz!" i widzę że masz już browara w ręce… no dobra, dwa, no ale trzymaj się bo my tu z tyłu kibiców mamy już przygotowane setki "jeszcze raz!" i "no weź, nie no!" na twoją cześć! 🍻🔴 wszystkiego najlepszego, patronie trybun, niech ten rok będzie tak udany jak twój tenis 💙⚡W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no VARslepy ale pamiętam jak kiedyś obgadałeś ze mną cały sezon zasiadłszy na trybunie w Sosnowcu – bo wiadomo, jakakolwiek podróż do Warszawy to dla nas już eskapada, a nie? no i co tam gadaliśmy… przecież pamiętasz ten mecz kiedy pogoda była taka że deszcz lał jakby ktoś wylał wiadro wody nad kortem, a myśmy siedzieli pod plastikową budą i jeszcze dorzuciliśmy sobie kubek ciepłej herbaty bo cholernie zmarznięci byliśmy 😂 no ale co – pogoda nie była problemem bośmy mieli ten nasz stary dobry klimat kibicowskiej bany: ty swoim charakterystycznym szeptem komentowałeś każdy ruch a myśmy dopingowali jakbyśmy byli na stadionie w najważniejszym meczu sezonu. i co? nikt nie oberwał za te komentarze, nikt nie oberwał za te śmieszki, a tyś nawet obiecał kawę na stacji benzynowej na końcu świata jakbyśmy przeżyli ten kataklizm pogodowy – no i dotrzymałeś słowa! klasa, naprawdę, bo w tym klubie nie ma mowy o sucharowych tekstach i oficjalnych życzeniach, mamy tradycję że jak VAR coś obieca to podchodzi do sprawy jak do seta na kortach centralnych – z głową i z emocjami, a nie z jakimś "jeszcze zobaczymy". więc dzisiaj z tej okazji – niech ci ten dzień ugnie się pod twoimi nogami tak jak kort ugina się pod Zverevem, niech browar smakuje tak dobrze jak twój backhand wykańcza przeciwników a myśmy tu z tyłu gotowi krzyczeć "jeszcze raz!" kiedybyś wpadł na pomysł żeby zagrać jeszcze jeden set w knajpie. sto lat VAR, no ale zobaczymy kto tam pierwszy padnie z nóg – na szczęście ja już dawno dałem sobie spokój z długimi marszobiegami po kortach, wolę dokumentować historię zza ekranu… ale za to na pewno będę pamiętał żeby jutro z samego rana wrzucić ci ten twój ulubiony mem z tenisistą uderzającym piłkę w stylu "co ty tutaj robisz?!" bo przecież to jest nasze wspólne dziedzictwo kibicowskie 😄Widziałem już wszystko, chłopaki.