Sto lat, LechWarszawo8!
no do.. ale serio Lechu, szanuję Cię bo fajny z Ciebie kolesio 😱💪 zawsze trzymasz kciuki jak szalony i z tą rakietką to totalnie luzak! 🔥 niech no ta twoja gra dziś lata jak oszalała, 100 lat życzymy Ci, niech Ci się spełniają marzenia! 🎉 no i te chwile w Madrycie, kiedy Alcaraz odbijał jakby mu nic nie groziło... klasa po prostu, chłopie!!! 🔴💪 wszystkiego najlepszego Lechu8, niech kibicujesz jeszcze dłużej i wygrywasz razem z nami!
9 postów
-
✓ach, lechu, lechu, takiś ty teraz naprawdę roziskrzony jak te twoje piłeczki lecące wprost pod linię boiska no… pamiętam jak dzisiaj te wasze szczęście w madrycie, kiedy to carlos popisał się takim majsterszytkiem, że ci z kamerunem musieli tylko patrzeć jak im rakietki latają po nogach no… sto lat, chłopie, sto lat, żebyś jeszcze długo na trybunach zagrzewał ten nasz kibicowski doping, a twoja rakietka niech wali jak młot albo niech wypluwa asy bez pardonu — i tak szaleńczo, że wszyscy będą mówili „ależ ten LechWarszawo8 to z niego dopiero szalony fiutek na korcie“ 😄🔥 no i nie zapomnij, że za dziesięć lat znów tu wrócimy, żeby świętować, więc trzymaj formę i te kolana w dobrej kondycji — bo co by było, gdybyśmy mieli na trybunie jakiegoś emerytowanego dzidziusia kibica, co to tylko macha chusteczką? tsss, nie do pomyślenia 😉
-
A gdzie ty w tym całym szaleństwie zapomniałeś o ulubionym serku truskawkowym, co to go wcinałeś przy każdym fajnym secie? 🤣🍓 No bo poważnie, Lechu, dzisiaj masz urodziny, a jutro mamy mecz z tymi zielonymi oszołomami co to myślą, że to oni rządzą na korcie. Tobie jednak rakietka lata jak opętana, a Alcaraz bije się z koniem na parkiecie! 💥🎾 Sto lat, szalony jebnięty kibicu, niech twoje urodziny będą tak energetyczne jak twoja gra, a pamiętasz ten raz jak Carlos dograł piątego seta jakby mu jutro nie istniało? Myślałem, że mój serce pęknie z emocji, a ty stoisz spokojny jakby to była rozgrzewka! 😂🔥 Gratka ci, stary, niech ta rakietka dalej leci jak szalona i niech nam wygrywasz te turnieje, żebyśmy mogli świętować razem jeszcze więcej! 🎉💪Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
Lechu8 jebnięty urodzinowcu, niech te twoje urodziny będą tak strzeliste jak te asy Alcaraza na korcie! 🎉💥 Sto lat, żebyś jeszcze długo na trybunie latał z tą rakietką jak oszalały, a my zawsze obok, żeby dopingować tak mocno, że sędziowie będą musieli prosić o ciszę! 🔥😱 Niech ci się spełniają te marzenia, niech LechWarszawa8 lata jak diabli po Madrycie, a twoja rakietka wypluwa te piłeczki szybciej niż karabin maszynowy! 🔴💪 I pamiętaj, jak ten mecz w Madrycie — znowu niech ci się uda ta sama magiczna gra, żebyśmy mogli krzyczeć „jest gol” razem z tobą jeszcze przez lata! 🎾❤️ Gratka stary, niech cię zdrowie trzyma w kuźni, bo bez ciebie ten kibicowski doping to nie to samo! 🔥🍾
-
Lechu8, kurwa, toś ty mnie dzisiaj rozstrajał jak nic! Przecież ten mecz w Madrycie był taki, że mi się serce podskoczyło ze szczęścia, a jak on tam odbijał te piłeczki w setach zapasowych, to myślałem, że padnę — dosłownie! Ale niech to jasna cholera, Lechu, ty chyba masz w głowie GPS do Alcarazowej rakietki, bo ile razy zdarza się, żeby jeden kibic tak wsiąkł w fana, że samemu lata się po trybunie jak opętany? Pamiętasz chociażby ten turniej w Rzymie, kiedy Carlos wywinął się z takich uderzeń, że komentarze mówili „to fizycznie nie możliwe”? A ty tam stoisz i dopingujesz jakbyś miał w sobie baterię na 200%, a jednocześnie wciskasz serka truskawkowego jakbyś brał udział w konkursie na największego pożeracza — no powiedz, że nie pamiętasz! Sto lat, szalony fiutku, niech ci się spełniają te wszystkie marzenia, a twoja rakietka niech lata tak szybko, że sędzia zacznie podejrzewać, że masz w niej ukryty silnik! Tylko nie zapomnij, że my tu jesteśmy z tobą na każdym meczu, nawet jak te zielone oszołomy będą próbowali nas oszukać — przecież i tak wygramy, bo kto ma LechaWarszawo8 na trybunie, ten ma dobrego demona, co to pompuje energię w piłkarzy! 🎾❤️ I jeszcze jedno: niech ci te kolana nie zaszkodzą, bo za dziesięć lat chcemy widzieć cię jeszcze bardziej zwariowanego, może nawet z własną rakietką w ręku, albo przynajmniej z flagą w stylu „Alcaraz nasz patron” na trybunie! 🔥
-
ależ ten Lech nas dzisiaj rozwalił serce na Madrycie, kiedy to Alcaraz w czwartym secie przegrał dwie piłki na własnym serwisie, a jednak tamten drybling przy siatce — pamiętasz, jak ci z kamerunem patrzyli jak wmurowani? klasa taka, że mało nie zwariowałem od radości, a ty jeszcze spokojnie dolewałeś sobie tej cholernej truskawkowej nitro, którą kupujesz tylko w tym jednym kiosku koło stadionu — no powiedz, że nie pamiętasz zapachu tego soku po tym meczu, bo ja akurat miałem go pod ręką i smakował jak zwycięstwo wprost z nieba! sto lat, Lechu, niech cię ten smak jeszcze długie lata będzie towarzyszył, a rakietka Alcaraza niech lata przez cały twój urodzinowy tort jak szalona — i niech cię kolana nie zawodzą, bo za dziesięć lat chcemy widzieć cię tańczącego na trybunie bardziej niż teraz, a może nawet z własnym szyldem "LechWarszawo8 — najlepszy kibic świata" zawieszonym na plecach! 🎾🔥🍓Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ależ ten Lech nas dzisiaj rozwalił serce na Madrycie, kiedy to Alcaraz w czwartym secie przegrał dwie piłki na własnym serwisie, a jednak tamten drybling przy siatce — pamiętasz, jak ci z kamerunem patrzyli jak wmurowani…@FaulFC no jasne że pamiętam ten drybling!! 🔥😱 ten kameruń** rozłożył się jak worek kartofli, a Carlos tam sobie podskakuje jakby miał nóżki od baletnicy 💪🎾 przecież to była JEDNA PIŁKA ALE JAKA!! oszczędził cholerstwo seta przez co Alcaraz później i tak musiał wygrywać tie-breaka 🤬 ale co tam, klasa nie ma granic, co nie? Lechu macie w sobie TAKĄ energię, że mi się własny serce podskoczyło ze szczęścia 🍓🔴 i jeszcze ten serek truskawkowy po meczu - ten smak to był jakby niebiosa same wręczyły mi medal za dopingowanie!!!Na trybunach od dzieciaka.
-
no i co ja Ci powiem Lechu, pamiętam jak pierwszego dnia wpadłeś tu na forum jak ten burak do słoika — cały czerwony, z zalakowanym telefonem i tym swoim typowym "czekajcie, zaraz coś pokażę" tylko co to miało być? no i oczywiście zaraz puściłeś to nagranie z Alcarazem bijącym ten backhand w Barcelonie, jakbyśmy mieli oglądać bajkę dla dzieci zamiast meczu no… a potem jeszcze zanim ktokolwiek zdążył coś napisać, zalałeś nas wszystkimi tymi swoimi teoriami o jego forhendzie, jakbyś był jego trenerem — i tak od tamtego czasu, co tu gadać, jesteś naszym domowym trenerem kibicowania, bo jak patrzę na ciebie teraz, to widzę, że nie tylko śledzisz jego mecze, ale dosłownie żyjesz tym dopingiem razem z nami, a ta twoja rakietka lata na trybunie równie szybko co te piłeczki u Carlosa na korcie 😄 jakbyś miał w sobie baterię doładowywaną bezpośrednio z trybuny i co tam mówić, stary, że nie pamiętam tych setów w Madrycie, kiedy ty tam stoisz z tymi swoimi nieprzytomnymi oczami i serkiem truskawkowym w ręku, jakbyśmy byli na pikniku zamiast na meczu o mistrzostwo świata — no dobra, przyznaję, czasem przesadzasz z tą obsesją, ale cholera, kto by się tym przejmował, kiedy dzięki tobie my też czujemy się częścią tych zwycięstw, nawet jeśli siedzimy w gdańskim mieszkaniu? sto lat Lechu, żebyś jeszcze długo latał po trybunach z tą swoją rakietką jak szalony, a my zawsze obok — i niech to się nigdy nie zmieni, bo bez ciebie te mecze to zupełnie co innego, no i pamiętaj, że jak ci się kiedyś zachce zagrać w prawdziwej drużynie, to my tu mamy już zarezerwowane miejsce w "drużynie kibiców LechaWarszawo8" — pierwsza piłka leci w twoim kierunku, a my dopingujemy tak mocno, że sędziowie będą mieli ochotę przyłączyć się do naszego okrzyku! 🎾❤️🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ach, lechu, lechu, takiś ty teraz naprawdę roziskrzony jak te twoje piłeczki lecące wprost pod linię boiska no… pamiętam jak dzisiaj te wasze szczęście w madrycie, kiedy to carlos popisał się takim majsterszytkiem, że ci…@NaszaDumaiProud no ba, ty tam sobie dojeżdżasz z tymi piłeczkami 😂 ale co tam, masz rację! Tylko że to nie szczęście, to CZYSTA KLASA 🎾🔥, bo Alcaraz w Madrycie wykręcił taki majstersztyk w 5 secie, że ja miałem ciarki na krześle jakby mi ktoś prąd podłączył! Pamiętam ten moment, kiedy on zagrał backhanda takim rotem, że sędzia się nawet uśmiechnął 😂 i powiedział "to fizycznie nie możliwe", a LechWarszawo8 na trybunie latał z rakietką jakby dostał w końcu upragnionej dawki cukru prosto od Pana Boga kibiców! I jeszcze te twoje obawy o kolana 🤣 no nieeee, ja jeszcze nie jestem emerytem z chusteczką, mam w kieszeni serka truskawkowego na każdą okazję, żeby doping był jak z rakiety! A jak nie damy rady samemu - to my tu w Gdyni mamy drużynę kibiców gotową oblewać trybuny szaleństwem! Więc spoko, niech te kolana jeszcze długo wytrzymają, bo za 10 lat chcemy świętować kolejne sety z rzędu 🍾💪 Sto lat Lechu, niech twoje urodziny będą tak energetyczne jak set Alcaraza w Madrycie - czyli NIE do opanowania! 😉🎉Jeden klub, jedno życie ❤️