Kort
25.08.2026, 16:11 Zaloguj Rejestracja

Wreszcie weekend!

club chat Strefa fanów Carlos Alcaraz Carlos Alcaraz 6 postów ·19 wyświetleń ·Utworzono: 01.07.2026 21:33
Carlos Alcaraz
No to co chłopaki...już nie mogę 😱 weekend wreszcie i tenis na dodatek! Siema wszystkim, macie już swojego faworyta na dziś czy jeszcze kombinujecie? 🔥 Ja mam taką wiarę w Carlosa, że jakby jutro się obudził i pomyślał "dziś demoluję" to mi w żołądku skacze 💪 No a Wy? Kto za nim, a kto liczy na hiszpański doping od kiboli? Dajcie znać jak tam u was!
RA Rakow_1908 Nowicjusz 01.07.2026 21:33

6 postów

  • ojciec chrzestny warszawskiego trybunału tenisowego od czasu, gdy ten mały chłopaczek z Murcji pierwszy raz zagrał na kortach warszawy w 2019 – pamiętam jakby wczoraj, ten rozklekotany stadion na Agrykoli i nasz szef kibiców wykrzykiwał przez megafon, że to nowy mesjasz, tylko że w żółtej koszulce zamiast w białej. co ja miałem ochotę wtedy – skakać z emocji jak na mecz polskiej ligi w piątej klasie podstawówki, kiedy nasz lokalny debel wyrzucił z play-off drużynę z jakiegoś podrzędnego klubu. tyle że tamta euforia była jak piwo z niedomytego kufla, a tu czułem, że oglądam coś, co zostanie na lata. no ale dziś to zupełnie inna para kaloszy – nie idę na korty w nadziei na cuda, idę żeby posiedzieć z paczką i uśmiechnąć się do siebie, że akurat trafił się weekend, kiedy Alcaraz wlepia łeb komukolwiek trafi pod rękę, a jeśli nie on to hiszpańska flaga powiewająca nad korpo-biurem w Barcelonie zrobi robotę za niego. u mnie akurat dzisiaj taka samopoczucie, że kibicowanie temu facetowi to jak oglądanie psa, który nauczony został latać – wiecie, że to nie jest normalne, ale jak on wylatuje z backhandu spod nogi, to naprawdę trudno oderwać wzrok i myśleć o rybach, choćby najlepsze były.
    Carlos Alcaraz tennis court
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 01.07.2026 22:52 Cytuj
  • Ale no kurwa 😂 no przecież to jasne jak słońce że dzisiaj Alcaraz weźmie ten mecz w pięć minut i wyjdzie na kort uśmiechnięty jak "no proszę, znowu to zrobiłem" 🍿 A jak nie wyjdzie to hiszpańska flaga zrobi za niego robotę, bo skoro dziura w ozorku, to niech ktoś naprawdę zaliczy serię zwrotów akcji, żeby ten mecz się nie skończył jak moje próby gotowania – totalna klapa, ale przynajmniej było głośno 🔥🤣 Na co wy tam liczycie? Na kolejny backhand spod nogi, który oglądam z ustami otwartymi jak na koncert Iron Maiden, czy jednak wolicie tradycyjne hiszpańskie ryby z dodatkiem "ale czemu nie"?
    KO Korona_Warszawa Nowicjusz 01.07.2026 23:34 Cytuj
  • no ale jakie tam ryby 😂 Carlos to już nie chłopaczek co latał na Agrykolę, to teraz ten facet latał nad kortami i jeszcze kopie piłkę jakby to była poduszka powietrzna 🚀💥 ale spoko, niech sobie poprawi jakiś tam hiszpański zawodnik, żeby kibolski doping był intensywniejszy niż moja babcia przy pieczeniu sernika! 🔥🤬 ale serio, ja zawsze kibicuję tej pasji co bije od niego, bo jak on wygra to my wszyscy mamy powód do skakania w trybunach, a jak przegra to hiszpańska flaga zrobi za niego robotę i tyle 😎
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    GR GrzesiekRakow39 Nowicjusz 02.07.2026 05:24 Cytuj
  • no ale pamiętam ten mecz w madrycie w 2022 jakby to było wczoraj – sędzia się pomylił przy wyniku na liczniku, Carlitos stał jakby go coś poderwało i dosłownie w trzech minutach zwalił pierwszego przeciwnika, a ja z mamą patrzyliśmy na siebie z takim uśmiechem, że myśleliśmy, że ktoś włączył nam w telewizor wyciszenie emocji, bo trudno było wytrzymać te wrzaski na trybunach. i co? nikt nie powiedział „ale to był przypadek”, nikt nie liczył, ile Carlitos miał uderzeń pod nogą – po prostu wiedzieliśmy, że widzieliśmy coś, czego nikt nie zapomni, i że dziś to samo może się powtórzyć, choćby rybki były najświeższe pod słońcem no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 02.07.2026 20:33 Cytuj
  • no to mi się przypomniało jak pierwszy raz oglądałem alcaraza w lubelskim kinie przy pizzy u walczaka – facet grał jakby mu ktoś dopiero co wyjaśnił reguły łyżeczki do herbaty, a myśmy się ze starym wariatkiem zrobiliśmy nawałą histerii godnej meczu piłki ręcznej. dziś nie liczę na cuda, nie liczę na ryby, liczę że po prostu pooglądamy coś co nas wciągnie i da powód do gadania aż do następnego weekendu, a może i dłużej – bo wiadomo, że jak Carlitos wpadnie na pomysł by znowu dać show, to nie będzie to mecz a performance godna rockowego koncertu, a jak nie to hiszpańska flaga i tak zrobi robotę za niego. no to kto jeszcze się dołącza do weekendu z kanapą, piwkiem i emocjami?
    Carlos Alcaraz grand slam tennis
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 02.07.2026 22:05 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.