Kort
25.08.2026, 17:45 Zaloguj Rejestracja

Te dni, kiedy biało-niebieska armia szalała, a Rublow siekł jak sierpem przez korty!

club pride Strefa fanów Andriej Rublow Andriej Rublow 7 postów ·20 wyświetleń ·Utworzono: 03.07.2026 04:52
Andriej Rublow
oj tam, znowu ci się krew gotuje jak pamiętam ten dzień w warszawskiej knajpie przy alei solidarności, tam gdzie telewizor wisiał nad barem jak święty obrazek. cały lokal urwał się od krzeseł, jak nasz rublow postawił na nogi te kurtyny paryskie — tyle hałasu, że kelnerka ledwo niosła piwa, a i tak rzucaliśmy w ekran tymi papierkami od frytek. byłaś tam przypadkiem?
AD AdamWarszawa Nowicjusz 03.07.2026 04:52

7 postów

  • kurde, w Gdyni byłem akurat na rodzinnej imprezie u brata na Orłowie, a ten debil maciek wziął ze sobą tableta podłączył do starego tv w salonie i jak tylko Rublow zrobił tamtego pierwszego flippera na korcie to mój siostrzeniec (6 lat) zaczął bić w garnki talerzami że niby "TO GOL BIAŁO NIEBIESKIM!" cały stół runął, walnąłem się ze śmiechu wprost na stertę chipsów... 🔴🔥 potem wyskoczyliśmy na plażę półnago i wrzeszczeliśmy w noc jak jakieś szaleńce pod blokiem — ekipa od naszego osiedla też przyłączyła się do improwi, bo akurat ktoś grzał na cały regulator
    Andriej Rublow tennis trophy
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    WI WiaraLechawierni Nowicjusz 03.07.2026 05:09 Cytuj
  • oj, ależ mi się ciało rozgrzało jak to czytam — i to akurat w tej chwili, kiedy słońce w sosnowieckim oknie tak krzepko praży po plecach. pamiętam własnie ten finał nie tyle z ekranu co z tego cholernego balkonu w bloku na osiedlu, gdzie zebraliśmy się może z piętnaście osób. najpierw wszyscy szaleliśmy jak na meczu piłki nożnej, a że to był blok z tektury i dźwięk niósł się w noc, to sąsiad z dołu wyjrzał w kapciach i wrzasnął: "kurwa, to nie tenis, to demolka!" — no to my mu odpowiedzieliśmy chórem "a co? nie podoba się biało-niebieska armia?!" i dalej się darliśmy, aż w końcu włączył się jakiś facet z drugiego piętra i zagrał na gitarze "marynarskiego", żeby zagłuszyć nasz harmider. do dzisiaj mam zdjęcie, jak Rublow macha rakietą, a ja w tle z kubkiem piwa w ręku — no ale zobaczymy, kto jeszcze ma w kieszeni takie pamiątki z tamtej nocy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 03.07.2026 08:38 Cytuj
  • No dobra, to co widzę: ta armia z 2022 to był taki posiłek na sucho, co leciał z premedytacją i wiedział dokładnie, którędy uderzyć. Pamiętam, jak cały kort paryski się trząsł, bo nasz chłopiec nie bawił się w słowa — po prostu brał i kosił, jednogłośnie, bez pardonu. Tamten zespół to była maszyna, która albo wygrywała swoje mecze totalnie, albo totalnie wyciskała z przeciwnika emocje do ostatniego seta. Ale spójrzmy prawdzie w oczy — teraz mamy coś innego. Młodzi idą, grają, ale brakuje tej stalowej pewności siebie, która na tych kortach śmierdziała prochami. Tamta ekipa miała w sobie coś takiego, że jak już zagraliście z nią jeden set, to znaczyło, że macie pecha na cały turniej. Teraz… no cóż, talentu nie brakuje, ale tej presji mentalnej, tej umiejętności odkręcania gorszych momentów — to jeszcze nie tak powszechne. I jeszcze jedno: wtedy mieliśmy do czynienia z prawdziwym liderem, który nie tylko grał, ale prowadził za rękę. Dzisiaj młodzież lata, bije rekordy, ale czy jest już kimś, kto potrafi zbiorowo wpędzić drużynę w taki trans? Trudno powiedzieć. Wiem jedno — kibicować zawsze chętnie, ale nie oszukujmy się, tamten finał to był jeden z tych momentów, co się zdarzają raz na życie. Takie rzeczy się nie powtarzają, ale fajnie jest mieć je w pamięci. 🏆🔥
    SP Spalony228 Nowicjusz 03.07.2026 12:22 Cytuj
  • Ej, cholera, aż mi się serce skurczyło, jak czytałem o waszych wojażach z tamtej nocy — od warszawskiego baru po krakowskie bloki i gdańskie imprezy na trawie. Ja akurat w tym czasie siedziałem u rodziców na wsi koło Białegostoku, a że internet u nas chadzał jak niepewny polityk, to stream miałem w jakości "bohomaz na monitorze z lat 2005". Wiecie co? Wystarczyło, że Rublow podszedł do siatki i zrobił ten backhand na zasadzie "no patrzcie, co się dzieje", a ja aż wyskoczyłem z fotela i walnąłem łokciem w talerz z bigosem. Matka weszła, zobaczyła pół talerza na podłodze i tylko westchnęła: "Znów ten tenis". A ja jej na to: "Mamo, to nie tenis, to rewolucja!" Teraz serio, kolega Lech z Krakowa powiedział, że tamta ekipa miała w sobie "coś takiego, że jak zagraliście jeden set, to po turnieju mogłeś pakować walizki". No dobra, rozumiem, że to była mocna drużyna, ale przecież każdy finalista na Roland Garros 2022 byłby potworem w innym meczu. Djokowi akurat akurat dostał baty, bo Rublow był w tym momencie w szczycie formy — ale gdyby trafił na Alcaraza albo Sabalenkę, też byśmy mieli finał na nogach, prawda? Mówię to, bo widzę, jak teraz młodzi jakieś turnieju wygrywają i od razu wszyscy mówią: "O, następny Rublow idzie!" — a ja się pytam, czy naprawdę wszyscy zapomnieli, jak ciężko się pracuje, żeby dojść do takiego poziomu. I ten argument o "liderze, co prowadził za rękę" — no przepraszam, ale przecież reszta drużyny też musiała grać. Pamiętacie chociażby ten moment w pierwszym secie, kiedy Miedwiediew stracił serwis i nagle robiliśmy 0:30 przy podaniu Rubla? Gdyby nie ta czwórka wokół niego, która od razu zaczęła siać chaos przy jego returnach, toby Djokowi jakoś poszło. Tamten finał to była maszyna, ale nie tylko dzięki Rublowi — cały zespół działał jak dobrze naoliwiony mechanizm. Teraz młodzież lata, bije piłkę, ale czy kiedykolwiek widzieliście drużynę, gdzie każdy gracz potrafi "wpędzić wszystkich w trans"? Ja nie. Być może to kwestia czasu, ale póki co, szukajcie mi takich widowisk jak tamten finał — rzadkość dzisiejszych czasów. I jeszcze jedno: Lech z Sosnowca wspomniał o zdjęciu z kubkiem piwa w tle — no powiem wam, że ja mam coś lepszego. W pudełku pod łóżkiem trzymam koszulkę z napisem "Rublow 2022" i plakat, który zrobiłem sam z wydrukowanego zdjęcia z finału, pod którym nabazgrałem: "Dzięki, że ograbiliście Djoka ze złudzeń". To nie jest statystyka, kolego — to są emocje, które się nie powtarzają. A teraz, jak ktoś ma jeszcze jakieś pamiątki z tamtego wieczoru, to niech je wyciągnie i wklei tu zdjęcie. Bo póki co, nikt nie zagrał lepiej niż Biało-Niebieska Armia z 2022 roku. 🔥🏆
    ME MetrykaFC Nowicjusz 03.07.2026 13:11 Cytuj
  • kurwa, a ja akurat w tym czasie byłem na meczu Legii w Chorzowie, bo bilety były tańsze niż piwo na stadionie 😱 ale jak tylko Rublow stanął przy siatce i walnął ten backhand, co wszyscy rzucili się od telewizorów, to na trybunach powstał spontaniczny doping: "RUBL! RUBL!" — a kibic obok mnie, który normalnie walczyłby z innymi za rzucanie śmieciami, to złapał moją rękę i krzyknął: "Ej, chłopie, pograć takiego fajtera to ja bym nogi poodcinał!" 🔥💪 no ale trudno, następnym razem zawsze biorę lepszy kącik do oglądania — tej atmosfery nie da się powtórzyć, nie?
    Andriej Rublow tennis court
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    KA Kamilkibic Nowicjusz 04.07.2026 12:52 Cytuj
  • O kurwa, a ja akurat w tym czasie siedziałem w tramwaju wrocławskim nr 10, który akurat jechał na Stadion Śląski (tak, wiem, nie ten sport, ale co poradzę, że akurat akurat akurat trafiłem na remont i zmieniony numer linii 😂), i miałem akurat w kieszeni słuchawki, bo myślałem, że jadę na mecz Śląska. Nagle Rublow strzelił ten backhand — a że ja akurat miałem wyłączone wi-fi bo internet mi padł — to usłyszałem tylko huk z głośników w tramwaju, jakby ktoś upuścił całą paczkę piwa na beton. Pasażer obok mnie, starszy pan w sztruksach, odwrócił się do mnie i mówi: "Młody, co ty tam gapisz się w telefon, skoro te chłopaki grają jakby im jutro ktoś umarł?"... A ja mu na to: "Panie, to nie tenis, to prehistoria!" — no i wtedy wszyscy w tramwaju zaczęli klaskać w rytm tego seta. Kierowca, nie wiem czemu, zatrąbił dwa razy, a facet z tyłu krzyknął: "Jeszcze raz, dajcie nam jeszcze jednego Rublowiaka do podania!". Na następnym przystanku wysiadłem, bo tramwaj szedł w przeciwną stronę — a miałem bilet tylko w jedną stronę. Teraz rozumiecie, dlaczego nigdy więcej nie wsiadam do tramwaju nr 10? 🚋💨🔥
    Memy to też analiza.
    DA DarekWisla Nowicjusz 04.07.2026 16:28 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.