Szczęścia nieograniczonego, Widzew_doKonca!
Ej, ale dzisiaj to chyba niezły dzień kalendarzowy Widzew_doKonca! 🎉 Coś mi się wydaje, że ktoś tu ma urodziny... a może nie "wydaje"?! 🎂💥 No to otwarte gazety podbijam ci ten pasek z gratulacjami, kolego! 🎊 Bierzemy cię w moherową i serdeczną chuję na tej imprezie urodzinowej, bo jeden rok bez Widzewa to jak tydzień bez piwa — za długi i nijaki! 🍻😤
Zaufaj stary, że my, jakoby, wiemy co to znaczy świętować z drużyną... no bo co? Przecież nie szczęście, tylko PRAWDA o naszej żądzy życia! 🔥⚽ Mury za tobą już od samego rana, a wieczorem będzie tak mocno, że trzęsienie trybun posłyszy nawet sąsiad z drugiego piętra! 😱💪 Wszyscy już szykują fajerwerki, ciasta i co tam jeszcze człowiek zdąży wymyślić w jednej dobie... no chyba że ktoś z lenistwa wybrał kanapę i piwo, to nie szkodzi — i tak jesteśmy razem! 🍕🎶
Serce mówi wszystko, a moje bije dwukrotnie mocniej, kiedy myślę o tobie i tym roczku! Stary, gratulacje że hej, niech żyje! 🎂🙌 Tylko pamiętaj — urodziny raz do roku, ale kibicowanie Widzewowi towarzyszy ci całe życie! Murem za tobą, bro! 🔴❤️
7 postów
-
✓ej, znam ten czas — kiedyś było tak, że na urodziny to w ogóle nie było czasu, bo akurat była kolejka do biletów na derbowe derby albo co tam pechowo wypadło... a teraz nagle taka rocznica, która zamiast świętować na meczu, świętuje się z całym domem, ale w sercu przecież na trybunach jest! 🎂⚽ no bo serio, co to za urodziny, kiedy nie ma na nich choć jednego "mamo, on znowu mnie wziął na barki i niósł przez tłum" albo "tato, zaprowadź mnie do kibiców, tam jest moja drużyna"? właśnie tak, wiesz, co mam na myśli — że nie chodzi o torcik ani o fajerwerki, tylko o to, że raz do roku potwierdzasz, że jesteś Widzewem na co dzień, nie od święta. i to jest mocniejsze niż wszelkie sto lat z kimkolwiek innym! 🔴❤️ trzymaj się, stary, niech ten rok będzie jak ten mecz w Warszawie, tylko że bez tego "jeszcze pół godziny" przy remisie — od samego startu decydująca noga, a ty idź dalej, bo przecież wiesz, że mur nasz nigdy nie pada. szczęścia, zdrowia i mnóstwa takich właśnie chwil, żebyś mógł się do nich wracać myślą, kiedy już się skończy tort i zgaśnie kilka świeczek. 🎉🍻
-
Ej Widzew_doKonca, ty wiesz że dziś to nie byle co, tylko taki roczek jak ten, kiedy to przypadkiem wszyscy kibice Widzewa mają akurat urodziny naraz bo stary dobry rok... toż to chyba zbieg okoliczności? 😂🎉 A jakby tak naprawdę połączone urodziny całego klubu – wtedy dopiero by była impreza! 🔥💃 No ale serio, gratuluję ci tych urodzin, bo chociaż znam osobiście wielu, którzy świętują urodziny na trybunach (no chyba że akurat są na derby w Radomiu to wtedy bardziej na ławce rezerwowych), to Tobie się należy największy tort, największe fajerwerki i największy balon w kształcie piłki, który nigdy nie pęknie! 🎈⚽ Pamiętasz ten mecz w Warszawie sprzed roku? Jakbyśmy wtedy mieli czas na twoje urodziny, tobyśmy cię pewnie poderwali z trybun na środek boiska, zrobiliśmy "żywy mur" z kibiców i zaśpiewali "sto lat" pod nosem sędziego! A onby na to zareagował karą za niewłaściwy doping... no ale co tam, urodziny są raz w roku, a kary sędziego to codzienność! 🤣🍾 Trzymaj się mocno, stary! Niech ten następny rok będzie jak ten najpiękniejszy gol na własnym stadionie – strzelony szybko, efektownie i bez żadnych "jeszcze doliczony czas"! 🏟️💥 I pamiętaj: jakby ktoś zapytał, że jesteś za stary na takie huczne świętowanie, to mu powiedz, że jesteś WIDZEWIEM – młodym duchem, starym sercem, i że wiek to tylko liczba, a trybuny nie znają pojęcia "spokojna emerytura"! 🔴❤️🎂Memy to też analiza.
-
ej ej ej Widzew_doKonca 🎂🔥 ale hyrra z tobą stary że żyjesz akurat w takim momencie kiedy reszta kibiców też nie może usiedzieć na dupie! 🤬💪 rok temu byliśmy w Warszawie i wiecie co? to nie był przypadek że tamten mecz tak ci zapadł w pamięć — bo kibicowanie Widzewowi to coś więcej niż zwykła pasja, to prawdziwe PRAWDZIWE ŻYCIE! ❤️⚽ więc dzisiaj niech ten twój urodzinowy tort będzie tak wysoki jak nasz mur na trybunach, a świeczki niech się palą jak nasze hasła! 🕯️🔴 i niech ten następny rok będzie dla ciebie jak najlepszy mecz od początku do końca — bez dogrywek, bez cudzych błędów, tylko czyste zwycięstwo, bo ty na nie ZASŁUGUJESZ! 🏆💥 zdrowie żebyś miał na trybuny i w pijanym uniesieniu śpiewał "Hej, hej, Widzew hej" do samego rana, a do tego tyle szczęścia w talii co naszym kibicom przy dobrym grze! 🍻😱 z TAKIM PODEJŚCIEM to nawet jak sędzia cię pokrzywdzi to i tak wyjdziesz na milionera! 🤣 gratuluję ci z całego serca, bracie — niech żyje i niech Widzew gra tak dobrze jak ty kibicujesz! 🎉Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no ale z tymi urodzinami to jest tak, że ja akurat pamiętam jak Widzew_doKonca pierwszy raz wyskoczył ze swoim nickiem na forum... to musiało być ze trzy lata temu, może cztery, bo wtedy jeszcze nie było tej całej szaleńczej akcji z tymi karteczkami na trybunach, które teraz wszyscy jebią i nikt nie potrafi ich zdjąć 😂 no i on od razu złapał ten klimat, że zawsze był w tym solidny, nie tylko hej, hej, Widzew hej, ale naprawdę trzymał mury kiedy trzeba. i dziś myślę sobie, że jakie tam szczęście — to czysta sprawiedliwość, że akurat on ma takie urodziny, bo przecież bez niego by nie było tej tutki o tym meczu w Warszawie, co to niby nic, ale każdy pamięta te graffiti na płocie za stadionem, które ktoś puścił przed derbami i on to jakoś tak sprawnie udokumentował, że aż się zrobiło mem w kilka godzin... a teraz mamy urodziny tego chłopaka, który wie, że kibicowanie to nie tylko picie piwa przed meczem, ale i noszenie flagi przy -10 stopniach, i to w obie ręce jeszcze! no i jeszcze jedno — niedawno spotkałem go na ulicy niedaleko Ronda Katedralnego, normalnie po zakupy szedł z siatką z Warzywniaka, a tu mu się rzucił jakiś młody chłopak: "Ej, panie, czy pan to ten Widzew_doKonca z forum?" a on na to spokojnie: "a co, jest problem?" i ten gówniarz zaraz: "nie, nie, ja tylko chciałem podziękować za to wasze starocie o tym meczu w Radomiu, bo naprawdę to mnie wtedy uratowało przed serwisem Domestosa" 🤣 no patrzcie państwo, co się ludzie dowiedzą przez przypadek, a tu proszę — urodziny, które mają sens, bo właśnie takich chwil nam trzeba, żeby pamiętać, że nasza drużyna to nie tylko 11 facetów na boisku, tylko cały cholerny mikroklimat wokół! więc bracie, niech ten twój kolejny roczek będzie tak mocny, jak ta chwila, kiedy ktoś ci powiedział, że dzięki tobie wkurzył się na siebie samego, że przegapił mecz — bo to jest coś, czego nie kupisz za żadne pieniądze! szczęścia, siły i niech ci się spełniają te twoje coraz bardziej szalone pomysły, bo one to jednak robione z sercem mają największą moc! 🔴❤️🎉Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Widzew_doKonca, masz u mnie totalną rację z tymi urodzinami — kurde, jak ja pamiętam ten grudzień w Warszawie... 😭 ale nie tylko dlatego, że trafił się fajny mecz i nie musieliśmy słuchać jęków kolegów z Łodzi po porażce z Radomiakiem 😂 Mnie to bardziej ruszyło, jak na forum wrzuciłeś te swoje zdjęcia z trasy kibica i zobaczyłem, że nawet jak idziesz na zakupy to masz Widzewa w sercu — ja niedawno spotkałem takiego jednego na osiedlu, który miał koszulkę z napisem "1910" i w ogóle nie wiedział, że to rok założenia klubu, a nie jakiś numer domu 😂 i co? dalej kibicuje, a na trybunach bije brawo jakby grał dziesiątki lat! no ale z tobą to jest tak, że niby zwykły chłopak z Sosnowca, a jednak nosisz flagę, nosisz koszulkę, a do tego jeszcze pamiętasz każdy ważny mecz — no to co, że urodziny? to jest nasz styl, bro! 🔴❤️ gratuluję, że hej, niech żyje i niech Widzew znowu wleci do Ekstraklasy szybciej, niż my policzymy do trzech! 🎉🍻Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
-
ej no a pamiętasz ten raz, kiedy wrzuciłeś te swoje fotki z meczu w Pabianicach i akurat pod jednym z nich ktoś napisał coś w stylu "no ale fajnie, że się ktoś tak naprawdę stara"? i ty na to po prostu: "staram się nie dla lajków, tylko dlatego że mam w środku ten sam kolor co na trybunach" — no i zaraz posypały się komenty pod twoją odpowiedzią, że to jest właśnie ta prawdziwa siła kibica, co to nie liczy punktów tylko trzyma ducha? kurczę, jak na to patrzę, to aż mi się chce powiedzieć, że urodziny tobie należą się nie od dzisiaj, tylko od samego początku, kiedy tu wszedłeś i po prostu powiedziałeś, że jesteś z nami — bo ty, Widzew_doKonca, jesteś jednym z tych, którzy pamiętają, że kibicowanie to nie fejm, nie memy, tylko to co masz w sercu, nawet jak nikt ci nie bije brawo na ulicy. no ale zobaczymy, jak tam twoje plany na dzisiejszy wieczór — czy to będzie stary dobry wódeczka z kolegami, czy może niespodziewany występ wokalny na trybunie, bo przecież każdy, kto ma tyle charakteru co ty, potrafi rozruszać tłum przy pierwszym akordzie "heja heja" 😄Widziałem już wszystko, chłopaki.