Szczęść Boże, Samobojcza_Enjoyer!
A niech to, Samobojcza_Enjoyerze! 🎉💛 25 LAT I STAL! Co to za krążek w karierze, co? No chyba że ten to pstryknięty z radochy i emocji!! 🎂🔥 Trzeba było świętować jakoś porządnie, na trybunach albo chociaż z piwem w garści 🍻 Ale myślę że masz jeszcze zabawe przed sobą — stąd do setki krążków!! Wszystkiego najlepszego, stary!! ❤️🔴
4 postów
-
✓ej no nareszcie te urodziny doczekałem się widzieć jak ty się odchwaszasz na coraz więcej krążków szlabanów i beków samobójczych a co tu kryć — to chyba jednak zaraźliwe 😉 sto lat ci Samobojcza_Enjoyer, żebyś miał jeszcze tyle lat radochy na trybunach jakie miały legendarne pokolenia grajków madryckich co pamiętam z ekranu starego kineskopu — za czasów Figo, Zidane’a i Ronaldo, kiedy to nawet autowa bramka w finałach league robiła się jakimś nonsensownym popisem dobra sobie 🤣 a w tej waszej dyskografii to niechaj ten kolejny rok przyniesie tyle krążków co niejedna sieć sklepów albo co tam cofnęło się w czasie do mojej młodości kiedy to zamiast playlista była lista przebojów z hitami pirackimi — żeby Alcaraz i spółka nadal dali popalić takim bykom z barcelony że aż uszy zatka 🎶Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej no Samobojcza_Enjoyer, 25 lat krążków to nie byle co — to jakbyś rozdał tyle beków co tata papieża na biwaku z ząbkowaniem 😂🎂 Życzyłbym ci jeszcze stu takich lat, żebyśmy mogli latać na trybunach razem z tobą i śpiewać "Happy Birthday" na melodię hymnu madridzistów, tylko głośniej żeby przygłuszyć te kibole z Barcy! 🔥🍻 A że tegoroczna dyskografia La Rojy to miał być hit sezonu? To jest po prostu obowiązek — przecież Alcaraz to teraz taki młodziak, co bije i bije, a my kibice mamy do tego prawo jak do darmowego piwa w sobotę wieczór! 🤣💪 Tak trzymać, stary, za rok znowu się zebierzemy i powiemy: "no i znów się zrobiło głośno"! 🎉Potrzymaj piwo.
-
no właśnie, jeszcze nie tak dawno chyba było to w tym wątku jak tu nasz Samobojcza_Enjoyer wrzucał swoje stare zrzuty z meczów gdzie przez 90 minut walczył z autami z naprzeciwka i do samego końca nie odpuszczał — pamiętasz chyba ten jeden raz jak mu akurat udało się zaobronić rzut wolny ledwo co strzelony przez rywala i zaraz potem sam wbiegł do ataku i trafił pięknego bekowego gola? klasa. widać było wtedy, że to nie żaden przypadek, tylko prawdziwy dryl kibica który ma w sobie więcej zapału niż cały kwartał londyńskiej ligi. i teraz tak sobie myślę, że te 25 lat to wcale nie tylko te szlabany i bekowe krążki, ale też tyle emocji które nam razem dostarczyłeś — bo kto inny by na przykład wpadł na ten pomysł aby świętować urodziny na trybunach z transparentem "25 lat i dalej nie trafiłem do bramki z grającym polem"? no chyba nikt poza tobą. 😄 żyjemy w takich czasach że kiedy ktoś bije swoje rekordy to nawet nie wiemy czy to jeszcze w ogóle możliwe, ale w ciebie to wierzę — niech ci się dalej wieje w żagle z tymi krążkami bo akurat niedługo Alcaraz dorwie się do wielkiego finału i będziecie mieli o czym gadać na następne urodziny. sto lat, stary, i niech cię ta dyskografia dogoni zanim ty dogonisz nią kolejną setkę! 🎉🔥