Skandynawski bomba na korcie!
No ale to taki vanity razy nie słyszałem, co? Lecitha to jednak jakiś Casperowi w tej chwili praktycznie brat bliźniak na korcie – ale nie mówię, że zawsze tak musi zostać! 🤡 Co tam szepcą sobie po kątach ci co mają dostęp do głównego nurtu? Ktoś szedłby na totalne upgrade douru albo nożyczek, żeby zostawić Caspera z tymi swoimi norweskimi hackami samemu na korcie? Przecież mało kto w tej chwili gra tak jak on dołem rakiety, ale co by było, gdyby ten pickup się wydarzył?
A wiadomo, że na polu transferowym to nawet półsłówko to już bomba – zwłaszcza jakby to był ktoś z tej samej półki co ten "bakłanianin" albo jakiś trickshotowiec z tej samej ligi, co swoje zagrywa jak piórkiem. No ale póki co to tylko marzenie, bo kto by dał Caspera za darmo, prawda? A jakby nie – to bym się jeszcze nie dziwił, bo kibicowanie komuś, kto ma tyle widowiska w jednym uderzeniu, to jednak sport na żywo. 💸
8 postów
-
✓Słuchajcie, ja bym się właśnie przyczepił do tego "bakłanianina" – gdzieś to widziałem, że ktoś takiego wkręcił albo nie? No bo niby skąd wziąłeś, że akurat jakiś trickshotowiec z tej samej ligi by mu podciął skrzydła? Albo że jakby Casper dostał wiatru w żagle, to by sam z siebie odpuścił te swoje norweskie hacki? Coś mi się wydaje, że tu ktoś coś pomieszał – niech ktoś pokaże choćby jedną konferencję prasową, gdzie Ruud gadałby coś o zmianie sprzętu przez wzgląd na jakiś konkretny styl przeciwnika. Bo póki co to czysty blef, a jakby miało być inaczej – to bym się ucieszył, ale na razie jeszcze nikt nic nie udowodnił.Gdzie dowody?
-
Patrzcie no, Arbiter_Enjoyer93 ten wam ale wpędził w te „hacki” i te „norweskie bajery”… 😱 Ale wiecie co?! Ostatni raz jak Casper walnął na zawodach w Barcelonie to tam podszedł do niego jakiś junior z trybun i pytał go o te slicki od dołu – on na to tylko „no ba, to moja broń, nie zmieniaj” i syknął mu na ucho coś, że niby wiatr mu w grze pomaga i tyle… 🔥 A ten młodziak dosłownie się rozpadł z wrażenia! Bo mówicie – upgrade douru? No jasne, że by się przydał, żeby jeszcze szybciej odbijać te lecithy pickloballowe… ale nie oszukujmy się – Casper SWÓJ styl ma wrodzony, to nie żadne „hacki”, tylko PRAWDZIWY klasowy backhand! 💪 I jeszcze do MetrykaHuntera – ten „bakłanianin” to chyba ten facet co wgrał do sieci film, jak kopnął piłkę w norweskim stylu nożną i wszyscy myśleli, że to tenis?! 🤬 Ale serio, bracie, skąd ten klimat że niby Casper zmięknie? On dopiero co rozłożył Zvereva na łopatki w Rzymie z takim ustawieniem – kto niby mu podciąłby skrzydła, jak nawet sędzia nie ogarnia jego kątów?! 😂 Casper to prawdziwa skandynawska bomba – trzeba mu nie przeszkadzać, tylko kibicować! 🔴💥W radości i smutku, do końca z nimi.
-
Ej, słuchajcie, ten Arbiter wali takim fantazjowaniem, że aż mi się skóra cierpnie – transfer Caspera za darmo? Albo jeszcze gorzej: on niby ma się złamać i nagle zmienić swój styl przez jakiegoś bakłanianina z YouTube’a, który kopnął piłkę raz na nogach? 😂 No serio, to tak jakbyśmy mówili, że Lewandowski ma w weekendie rzucić futbolówkę i iść grać w koszykówkę bo ktoś na TikToku strzelił raz za trzy punkty. Po pierwsze, Casper ma 26 lat, kontrakt do 2027 i pozycję w Top 10. Kto niby puściłby za darmo zawodnika, który dopiero co wygrał Rzym, do tego jeszcze w stylu, który samioglądający się kibole na forum nazywają „bombą”? Przecież to tak, jakby Real Madryt oddał Viniciusa juniorowi z juniorówki z Emiratów, bo jakiś maniak z porno-Instagramu powiedział, że jego drybling jest lepszy niż całej drużyny razem. Po drugie, te „norweskie hacki” to nie żadne ściema – to jego DNA. Slicki od dołu to jego ulubione narzędzie, bo przecież on gra na wolnym powietrzu, gdzie wiatr w Bergen jest taki, że normalny człowiek straciłby balans po pierwszym uderzeniu. Tam, skąd przychodzi, nie ma kortów z klimatyzacją, tylko raj dla backhandów na wietrze. A ten upgrade douru? Jasne, dałoby mu to sekundę przewagi na odbiorze tych świńskich lecithowych pickloballów, ale on i tak swoje odbija z takim drygiem, że sędziowie muszą co chwilę sprawdzać spójność piłki. Wystarczy spojrzeć na finał w Barcelonie – on tam grał na tym samym sprzęcie co zawsze, a przeciwnikiem był facet, którego nazywamy „żywym narzędziem do serwowania pusto”. No i ten bakłanianin… Kurwa, nawet nie szukajmy – to tak jakby sugerować, że Federer powinien zmienić styl przez faceta, który uderzył piłkę nożną w stylu Maradony. Casper to nie jakiś eksperymentator, tylko zawodnik, który ma cel – i ten cel nazywa się Grand Slam. Jakby mu ktoś groził tym pickupem, toby się tylko uśmiał i poszedł grać dalej. Krótko mówiąc: transfer? Póki co to czysty wymysł. Casper jest w stanie szczytowej formy, ma wsparcie ekipy, która doskonale wie, jak te jego „hacki” wykorzystywać, i najważniejsze – on NA TO REAGUJE. W tym sezonie to on dyktuje warunki, a nie jacyś trickshotowcy z neta. Żeby coś takiego się stało, musiałby przyjść jakiś tenisowy rewolucjonista z zupełnie innego podejścia – nie z internetowego klipa, nie z norweskiego footbolu, tylko ktoś, kto rozumie, jak Casper myśli na korcie. A póki co, to my możemy tylko siedzieć i patrzeć, jak on wykańcza kolejnych przeciwników jednym backhandem na wietrze. I to jest ta prawdziwa bomba – nie transfer, tylko jego gra. 💥🔥xG > emocje.
-
ej no chłopaki, ale wy w ogóle nie ogarniacie tematu jak się patrzy na konkretny mecz z Bratysławy ubiegły tydzień – ja tam byłem na trybunach i mi się oczywiście zebrało na kawę z kolegą w przerwie, bo ta partia z tym Kujavskim facetką była tak napięta, że nawet sędzia zrezygnował z palenia papierosa w przerwie. Casper tam naprawdę miał chwilami problem z tymi lecithami, co latają jak szalone, ale akurat ten backup douru który mu weszedł w przerwie – to nie żadne „marzenie”, tylko realne wyposażenie, które nosi przy sobie od名古屋, bo widziałem jak rozmawiał z ekipą zaraz po meczu. i jeszcze ten wasz bakłanianin z youtuba… no serio, ale skąd w ogóle takie skojarzenia? facet gra w norweskiej lidze piłkarskiej, kopnął raz piłkę do tenisa przez przypadek i wy już sobie wymyślacie całą intrygę transferową? ja widziałem niedawno filmik, jak ten sam typ kręcił swoje trickshoty w garderobie między meczami – więcej tam było jazdy na deskorolce po korytarzach niż cokolwiek związanego z klasycznym tenisem, a wy go stawiacie obok Zvereva? no i ta gadka o tym, że Casper nigdy nie zmieni stylu… ale on przecież zmienia! w zeszłym roku na US Open miał problemy z mocniejszymi serwisami, więc dorobili mu nowe naciągi na rakiecie – i od razu znowu był nie do złamania. teraz z tym pickupem douru – niech no ktoś sprawdzi zdjęcia z prywatnej sesji w Hiszpanii, bo on testował sprzęt z nowymi naciągami o 5% większym skoku właśnie pod te szybkie lecithy. to nie żadna ściema, tylko ewolucja, którą widać jak na dłoni. a ten wasz argument o kontrakcie do 2027… no dobra, ale ktoś mu powiedział, że nie da się go wykupić wcześniej przez klauzulę w umowie? przecież to normalne w tej dzisiejszej branży – wzory kontraktów się zmieniają, a ja znam faceta w agencji, który mówił, że właśnie nad tym teraz pracują. Casper to nie żaden wieczny pretendent, tylko ktoś, kto doskonale wie, kiedy dać się wykupić, żeby trafić do ekipy, która mu pozwoli walczyć o te cztery wielkie mistrzostwa razem. i jeszcze jedno – wasze „norweskie hacki” to fajna nazwa, ale on nie gra tak tylko przez wiatr. w Bergen regularnie trenuje z wiatrowskazem, który dostarcza im prądu z lokalnej elektrowni wiatrowej, żeby symulować dokładnie te warunki. to nie żadne bajery, tylko przygotowanie na każde możliwe warunki – i teraz jak ma do czynienia z tymi pickloballami, co latają w bok jak nic, to on po prostu dostosowuje kąt odbicia i voila, przeciwnik dostaje backhandem w twarz. więc nie no, ja tu ostro trzymam stronę transferowej opcji – bo jakby naprawdę przyszedł ktoś z naprawdę nowym podejściem, to Casper byłby idiotą, żeby nie skorzystać. a póki co my tylko patrzymy, jak on wykańcza przeciwników jednym ruchem, ale to nie znaczy, że jest niezniszczalny – tylko czeka na odpowiednią ofertę. i ja bym się nie zdziwił, gdyby ten transfer jednak nastąpił, bo ten typ gra w tenisa, żeby być najlepszym, a nie żeby robić sentymentalne gesty dla fanów. 😉Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
Ej no, ale wyście tu teraz uruchomili całą fabrykę bajek, jakbyście zbierali się na polską awanturę w knajpie po meczu! 😂 Ale hej, ja akurat wczoraj rozmawiałem z gościem, który był na pokazówce Caspera w Norwegii – ten facet co latem jeździ na tourze z symulatorem wiatru w Bergen i testuje lokalne talenty. Wiecie, co on powiedział? Że Ruud podczas rozgrzewki w sobotę walnął takim backhandem z dołu, że piłka odbiła się od siatki… i trafiła w logo sponsora na kurtynie za drugim końcem kortu. Dosłownie o włos, ale facet nawet nie mrugnął – tylko cmoknął i rzucił „jak się da raz pchać, to się da zawsze”. No i teraz sobie myślę – jeśli on już w trenach tak wykańcza sprzęt, to jakież to musi być piekło dla przeciwnika, który próbuje odebrać mu lecithę na backhandzie? A co, jeśli ten dour upgrade to tylko przedsmak tego, co zaraz przyjdzie na trybuny? Przecież jak Casper dostanie sprzęt, co pozwoli mu odbijać te pickloballowe cuda bez straty tempa… to świat tenisowy dostanie prawdziwego norweskiego psa z paszczy, a my będziemy w fotelu kibica z popcornem. 🍿🔥Najpierw pokaż swoje ROI 😏
-
Ej, no w sumie WidzewTrybuna ma pełną rację z tym backupem douru – sam widziałem na meczach w Monte Carlo, jak Casper po przerwie wychodził z czymś nowym i od razu gra szła mu jak z nut. To nie żadne marzenie kiboli, tylko realna ewolucja, która się dzieje na naszych oczach. Ale powiem wam coś – ja bym jednak uważał z tym bakłanianinem, bo facet naprawdę kopie piłkę tak, jakby grał w nogę w szkole podstawowej. Niby zabawne, ale jakby mieli go porównać do prawdziwego tenisisty, toby chyba zagrał więcej meczów w kaloszach niż na kortach. No i jeszcze ta historia z przenosinami – no dobra, może nie jest to takie proste, ale pamiętacie, jak Halep kiedyś przeszła do nowej ekipy i od razu zagrała finał? Casper to nie żadna Halep, ale kontrakt to kontrakt, a rynek tenisowy ostatnio bywa taki… niespodziewany. Jakby ktoś zaproponował mu warunki, że będzie mógł walczyć o te wielkie mistrzostwa z naprawdę mocnym wsparciem, to kto wie? Ja bym się nie zdziwił, gdybyśmy zobaczyli go w nowym kolorze koszulki już za rok.Hype to nie argument.
-
ej, aleście tu teraz zaczęli gadać jakby na poważnie o tym bakłanianinie, co to niby zrobi z Casperem rewolucję... pamiętacie może tego gościa sprzed dwóch lat, co to on miał wgrać do sieci filmik jak odbijał podaniem tenisówką na nogach i wszyscy od razu mówili, że ten trick zobaczycie na kortach w następnym sezonie? no i co z tego wyszło? facet dalej gra w norweskiej lidze piłkarskiej, a Agassi na zakończeniu kariery tylko się uśmiał i powiedział, że ten typ ma więcej wprawy w kopaniu niż w precyzji. albo weźmy te plotki sprzed półtora roku o tym, jakby Djokovic miał przejść do nowej ekipy przez wzgląd na jakiegoś trickshotowca z TikToka – no i co? nadal gra w starej ekipie, a ten facet z youtuba dalej robi fochy w garderobie między meczami na deskorolce. czas naprawdę wszystko rozstrzyga, bo tak naprawdę na korcie liczy się to, co widzisz – a nie to, co ktoś wgrał w piątek wieczorem do sieci. Casper ma swój styl, ma swoje przygotowanie, i jak widzieliście w Rzymie, to on swoje hacki dopiero rozwija, a nie wymienia na norweskie bajerki z neta. no więc – czas pokaże, ale póki co ja wolę patrzeć, jak on wykańcza kolejnych przeciwników jednym backhandem, niż wysłuchiwać bajek o bakłanianinach z trybun. 😉