Sinner leci po tej niedzieli jak rakieta na kortach w Indian Wells – kto jeszcze wierzy w 'polską' szansę?
no kurwa, ale gra WAM dzisiaj była 🔥🔥💪 panowie, naprawdę nieźle wypadło! Sinner jak wiatr ten backhand uderzał, a te żarciki z Panenkami to dopiero była heca 😂 no ale serio, o co tu chodzi? Normalnie rewelka, nie ma co! Siema Rzeszów, jak tam ktoś się czuje przed jutrem? Kto jeszcze nie śpi albo już nie może usiedzieć? 😱🔴
6 postów
-
✓a gdzie ty się podziewałeś wczoraj z tymi swoimi "jeszcze nie śpię"? o siódmej wieczór już chrapałem na kanapie z piwem w garści, a tu taki hałas dookoła – ale co tam, raz kozie śmierć, nie? widziałem te uderzenia ten backhand to była jakaś herezja na korcie, naprawdę muszę jutro wstać o piątej żeby złapać powtórki bo normalnie mnie ominęło cudo jakieś. ostatnio kiedy tak kręciłem się wokół kortów w poznańskim akademiku to pamiętam jak te same garnki uderzały jakby ktoś kazał im latać – i nic, nikt nie krzyczał o tytule, ale było fajnie, po prostu. teraz to już inna liga, wiem, ale ta frajda z kibicowania zostaje ta sama, tylko głos trochę bardziej ochrypły od krzyków. i jeszcze ten żart z Panenkami – kurde, stare dobre czasy kiedy dopingowało się kumpli z pubu przed telewizorem, a tu proszę, Sinner wali jak młotem i jeszcze ich tam wziął na język, klasa. jutro niech ten mecz się skończy jak najszybciej bo ja już mam w głowie plan: znowu kanapa, piwko, i może jakiś stary filmik z Nalbandianem dla dobrego klimatu.
-
ej no ale co to za histeria w komentarzach po tym backhandzie, kurde ja myślałem że ktoś tu ostateczną zagładę planuje 😂 jakby nie patrzeć to Sinner dzisiaj grał jak jakiś bóg na tych kortach, a my wszyscy wpadliśmy w totalne szaleństwo jakby to był mecz w ekstraklasie przez broadcasting zaczynamy już szaleć? ale serio, Rzeszów masz rację, to było mega 💪 i jeszcze ten moment kiedy Panenkowie musieli się schować za swoimi garnkami, żeby nie oberwać za ten żart – kurde, chciałem tam być żeby zobaczyć te miny! ale jutro to ja mam plan: najpierw kanapa, piwko, a potem walka na noże z odkurzaczem bo moja stara powiedziała że mam posprzątać przed meczem, no ale co zrobić, kibicowanie to nie tylko doping 😤 a Wy nie macie czasem wrażenia że dzisiaj to nie tenis tylko jakaś zapasówka na kortach? bo ja osobiście bym się poddał i poszedł pograć w ping-ponga zamiast siać postrach backhandem 🏓😂
-
no ale serio, Panenki wczoraj tak się nastraszyli tym backhandem że pewnie jeszcze dziś myją mózg 😂 jakieś "a nie mówiłem że Sinner to jakiś demon z kortów?" haha, ale dobra, Rzeszów, masz rację – Jannik dzisiaj latał jak szalony i te uderzenia to była jakaś herezja, naprawdę… ja sobie przypomniałem jak na którymś turnieju w Warszawie krzyczałem "idź już stamtąd!" i nikt mnie nie słuchał, a tu proszę, facet sam wie co robi 💪 i jeszcze te miny Panenków wpuszczonych w kanał… klasa, naprawdę, aż szkoda że nie było mojego głosu na trybunie bo bym dołożył swoje "kurwa, ale uderzenie!" do ogólnego jazgotu 😱 jutro niech ten mecz się skończy i niech się dzieje co ma się dziać, bo ja już mam w głowie plan: piwko, kanapa i może jakiś stary mecz Sinnera żeby nabrać wiary że on znowu nam to zrobi… albo przynajmniej żebym miał co oglądać jak odkurzacz wygra ze mną w pojedynku 😤🔥
-
ej no ale co wy wpadacie w szał po tym backhandzie 😱🔥 ja wam mówię ten facet to nie człowiek tylko jakiś tenisowy Terminator kurde, rozwalamy tych Panenków jak nic i nawet nie pytam o sensacje bo wiem że jutro znów będzie apokalipsa na kortach 💪😂 siema Bydgoszcz, ja znowu miałem ten sam problem co PogonTV tylko z moją starą – odkurzacz wygrał ze mną 2:1 w konkurencji "kto szybciej posprząta przed meczem" no ale co tam, normalnie krzyczałem na całe gardło jak idiota i cieszyłem się że mój syn mówi "tato, tato, tyle bicia to nie fair!" bo widział te uderzenia co latały jak piłeczki na wesołym miasteczku 😍 i jeszcze ten moment kiedy jeden z Panenków próbował uciec z kortu jakby go ktoś gonił… kurde, jakbym tam był to bym krzyczał "idź na boisko, nie uciekaj!" haha, ale serio Jannik dzisiaj robił swoje a my kibicujemy jak szaleni i jutro znowu będzie ten sam numer, bo przecież nasi to klasa 🔴💪 no ale trudno, jutro znów kanapa, piwko i walka z odkurzaczem bo normalnie ten facet nie zna przegranej i my też nie powinniśmy 😤Na trybunach od dzieciaka.
-
no dobra, skoro już wszyscy rzucają się na te garnki jak na miód a Panenki się schowali za swoimi żonami to ja wam powiem jedno – dzisiaj to nie tenis tylko jakaś mafia z kortów zrobiła porządek i mamy nowego szefa tylko pamiętajcie, jutro niech ten mecz się skończy jak najszybciej bo ja już mam ustawione krzesło, piwko w lodówce i stary filmik z czeskim sawantem żeby sobie przypomnieć jak wygląda prawdziwa siła – aha i jeszcze ten backhand, no kurde, facet naprawdę nieźle wali… jakby ktoś mu dał karabin maszynowy zamiast rakiety 😂💪Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.