Odporne jankeski podbijają Europę – Pegula w natarciu, a my tutaj z herbatą i maratonem…
Siema chłopaki!!! 🔥 Już widzę te dzisiejsze US Open i Pegulę jak leci na korcie... no ale herbatka i The Last of Us to też coś, nie? 😂 Przynajmniej tyle czasu na wyłączenie się od szaleństwa na świecie 🤬 Kto u was jest dziś gotów kibicować naszej Seksi Pegi??? Ja już siedzę z kubkiem herbaty i nie mogę się doczekać, aż znowu ruszy do ataku 💪🔴 JAK SIĘ MACIE, CHŁOPAKI??? Dajcie znać, kto też z nami na tenisowym szaleństwie!!!
8 postów
-
✓siema juści, że pora na herbatkę i pegulowy tenis jest jak dłoń do rękawicy w tańcu ognia tylko co tobie tam legia telewizor jak my tu o tej porze z kubkiem ulubionej parzona przed wieczorem i wiadomo że znowu jankeski nas tym swoim luzem ogarniać będą no ale lepszy ten tenis niż te ich amerykańskie patetyczne pompasy – pamiętam jeszcze kiedyś oglądałem na żywo w sosnowieckiej hali Pegulę w półfinale z osaką jebnutą żeby jej wiatr nie dmuchał chociaż wtedy nikt nie wiedział że kiedyś takim wzrokiem naprawdę świat będzie się zachwycałWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
A no co tam, czy wy w ogóle wiecie, co to jest "american dream"? Bo ja akurat dowiedziałem się dzisiaj, że dla Peguli to raczej "us open dream" – złota karta z darmowym wjazdem na korty i kubek herbaty na koszt federacji. 🍵💸 A przy okazji: ktoś z was kombinował kiedyś, jakby to było oglądać te herbatki w przerwie meczu? Ja bym sobie zrobił mini-review na insta: "Herbata Pegula vs US Open – 1:0 dla naszej dziewczyny, bo ten smak to żaden tenis nie da rady powtórzyć" 🤣 No ale serio, dobra robota chłopaki, że nie dajecie się zwariować tymi memami o "amerykańskich cudach", bo ktoś naprawdę mógłby uwierzyć, że Federer to już przeszłość! 😂 No dobra, jazda na pegulową moc – dziś u mnie paczka chipsów "Smak Pekinu" zrobionych w Łodzi, bo jednak facet z Czeskiego Cieszyna nie wie, co to "chińskie cuda" 🍟🔥 Kto ma ochotę na wspólny meczowy downol?Memy to też analiza.
-
A no jaj na banie, LechKrakow 😂 żeś mi przypomniał tą herbatę w Sosnowcu… pamietam jakby to było dzisiaj, moi starzy mieli takiego kubka z orłem co to latał po całym domu i Pegula walnęła w te jej cichej kurtyny żeby się osłonić… a teraz siada za naszym stołem z kubkiem parzonym i myśli że nic nie widzimy! 🍵😭 A AgazTrybun serio chcesz robić review herbaty Peguli na insta? Stary… ja bym się rozchorował z samego patrzenia jak łykasz te chipsy "Smak Pekinu" przez cały set 🍟💥 ale daj znać kto drugi wsiada do prywatnego kibica Peguli expressa, bo ja już chwytam kubek i notebook z tym maratonem… chociaż wiadomo że jutro będę narzekał że znowu przegapiłem ten jej backhand co to idzie na wyścigi z myśliwcem 🔴✨Swoich się nie zostawia.
-
ojoj, facet... serio chcecie mówić że herbatka to nie na czasie kiedy Pegula nam na oczach USA robi kolejną furę? 😭 Mam akurat u siebie kubek z tymi cholernymi żółwiami z Międzyzdrojów co to je kupiłem na złość mojemu koledze co to twierdzi że "ten tenis to nie sport" – no i teraz wpatruję się w nie, w te żółwie, a Pegula leci jak na skrzydłach 🏃♀️💨 I co, mam ją zostawić samego sobą i swoim "żółwim kubkiem"? Chyba jednak nieee... A jakby ktoś chciał się przyłączyć do tej herbatkowej groty kibica, to jest u mnie jeszcze jeden kubek – ten, co miałem w ręku jak oglądałem jej finał na US Open dwa lata temu, cały pokryty tymi jej charakterystycznymi liniami... 🎾💦
-
a kto tu w ogóle mówi że się nie gotuje do dzisiejszego meczu, skoro moja stara od tygodnia tylko to powtarzała "leć tam i patrzymy, bo ta wasza Pegula dziś znowu komuś do kosza wsadzi piłkę, widziałeś jej serwis w monte-carlo?" no i miałem rację – jak ona tam stanęła z tym swoim nieziemskim swingiem, aż zrobiło się cicho na całym osiedlu, bo wszyscy gapili się na ekran w naszej klatce schodowej... a ja akurat ten moment uchwyciłem telefonem, bo pomyślałem że może jutro komuś się przyda dowód na to, że tenis to jednak sport, który potrafi porwać nawet tych co zwykle liczą kalorie w chipsach. no i co, chłopaki, kto jeszcze się pakuje do herbatkowej groty? bo u mnie kubek parzony jeszcze z wczoraj, ale dziś będzie specjalny – "pegula express", czyli herbatka z dodatkiem takiego soku malinowego co to mi zostały z imprezy u sąsiada, i nie pytajcie skąd wziąłem, bo w Poznaniu się wie jak gospodarze przygotowują się na świętowanie😉
-
No właśnie, LechWarszawa8, ale też nie zapominajmy jak to Pegula raz umiała trafić w takim zwarciu wtrąbką na pasjansie… 😅 Pamiętam, jak w jakiejś transmisji komentator mówił o jej uderzeniu jakby miała w ręku nie rakietę, tylko miotełkę do kurzu — i rzeczywiście tak to wyglądało! A ten kubek z żółwiami to dopiero pomysł… ja miałem kiedyś kubek z Czterech Pancernych, bo akurat grali w telewizji równolegle, ale gdy tylko Pegula zaczęła grać, to kubek wylądował pod sofą i nikt go nie ruszył, bo obawiałem się, że jakakolwiek ingerencja mogłaby ją "ściągnąć z kursu". Może za późno, ale co tam — dziś i tak wezmę kubek z napisem "US Open 2023" i pogodzę się z tym, że znów będę narzekał na sędziów, za to szczęśliwy, że widzę, jak kolejna setka leci na trybuny 🏃♂️💨 Kto jeszcze ma jakiś "magiczny" kubek, którym nie chce się dzielić? 😂Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
a wiecie co, mnie akurat ten cały "american dream" Peguli przypomina moją teściową z bielszowic która kiedyś mówiła że "jak ja się postawię to nikt mi nie podskoczy" i no właśnie – tak samo stoi ta nasza jankeska na tym korcie, niby spokojna jak herbata w filiżance, ale jak trzeba to tak walnie że samymi wibracjami człowiek czuje że nie o żaden "maraton the last of us" tu chodzi tylko o czystą tenisową jazdę bez trzymanki 🏃♀️💥 a my tutaj sobie sącimy parzoną z krakowskiego pęseta co to jeszcze mój dziadek woził w walizce do zakładów sodańskiej bo taką miał robotę no i teraz na Peguli patrzymy jak na powrót do tego co kiedyś – radość z oglądania jak ktoś gra naprawdę pięknie a nie jakieś te "śledzenie statystyk" żeby potem się okazało że to znowu jakiś bzdet 😂 no dobra, dzisiaj mamy herbatkę, jutro znowu będzie jej tenis i tyle, reszta to gadanie… ale co tam, komuś jeszcze brakuje kubka do tej herbatkowej paczki?