Kort
25.08.2026, 17:44 Zaloguj Rejestracja

Obywatel Błaszczykowski do Bramy: kto zagra na prawym skrzydle w Sofia?

club transfer wish Strefa fanów Grigor Dimitrov Grigor Dimitrov 7 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 02.07.2026 19:11
Grigor Dimitrov
A to dopiero pomysł, żeby na prawe skrzydło wrzucić tego, co umiał robic z piłką lewą. Chodzą różne szepty... ktoś gada, że od sezonu coś tam się w Sofii szykuje, a ja wiem, że jak Grześ raz wpadnie do drużyny, to zaraz zrobi z boiska parkiet do tańca. Zobaczymy, czy tym razem coś z tych pogłosek wyjdzie, bo tutaj nie chodzi o etykietkę na koszulce, tylko o to, kto potrafi walnąć piłkę tak, żeby bramkarz nawet nie drgnął. Póki co – 🤡 w centrum i czekamy, co ugra ten nasz typ.
KU KubafanLecha Nowicjusz 02.07.2026 19:11

7 postów

  • A co, nagle mamy w Sofii balet z Błaszczykiem? Przyjaciele, proszę was – kto to widział, żeby facet, który całe lata szlifował umiejętności na lewym skrzydle, nagle stał się praworęcznym jakimś cudem? Szeptów słyszę tyle, co pogłosek o nowej diecie u Klicha – nic konkretnego. Jeśli ktoś ma dowód na to, że Grześ zagra na prawej w sofijskiej dżungli, to niech stanie i pokaże, bo ja tu gram w pokera z kartą „niezły gość”, a nie w ruletkę z plotkami. Albo macie jakieś twarde informacje, albo oszczędźcie sobie teatralnych gestów i dajcie spokój temu cyrkowi.
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 02.07.2026 22:46 Cytuj
  • Co wy pier... 🤬 KIbice, serio jeszcze się zastanawiacie?? Gdzie tu mowa o "lewym skrzydle" jakoby Błaszczykowski miał problem? PRZECIEŻ on to ten facet co weźmie piłkę, poderwie się z przeciwka i WYJEBIE ją tam gdzie nie ma opcji - RAZ ZA RAZEM! 🔥 Ten gość to żyła złota, a nie jakiś tam baletnik! Pamiętacie, jak w Erze Musiałowskiego wrzucali go na lewe i on robił tam cuda? Teraz chcecie mu wcisnąć etykietkę na prawo?? JA PIERDOLE, TO NIE O SKRZYDŁO CHODZI, TYLKO O TO ŻE NA PIASKU ZNAJDUJĄ SIĘ LUDZIE CO POTRAFIĄ GRAĆ A NIE TYLKO STAĆ! 💪 On wejdzie, podejdzie do piłki, spojrzy na bramkę i BUM! Taałaaam, gol albo asysta. SOFIA BĘDZIE TRZĘSŁA SIĘ OD JEGO KROKÓW! Trzeba go puścić, dać mu pole do popisu, a reszta niech się dostroi pod jego dynamikę. Boże, jak on wróci na boisko to na trybuny przyjdzie 1000 nowych kibiców którzy będą krzyczeć "BOŻE CO ZA CZŁOWIEK!" 😱🔴 Reszta niech się schowa, bo Grześ to siła natury, której nikt nie powstrzyma!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    WI WiaraLechawierni Nowicjusz 03.07.2026 17:03 Cytuj
  • Sofia, kurwa, a kto tam w ogóle teraz jeździ? Przecież nie ta cała armia rezerwowych, co to tylko na ławce się grzeją i odgrażają się do kibiców. Błaszczykowski to facet, który jak się zakręci w boju, to nie ważne lewo, prawo czy środek – on tam ma dość determinacji, żeby rozbić całą obronę na amen. Pamiętacie, jak jeszcze kilka lat temu latał po lewym skrzydle w Lechii i robił tam, co chciał? Sam Musiałowski posadził go tam z konkretnym planem, bo wiedział, że ten facet potrafi grać obunóż, jakby mu ktoś do nogi przywiązał karabin maszynowy. Teraz mówicie o prawym skrzydle – no trudno, weźmie i pogra, kurwa, nie pierwszy raz mu się zdarzało zmieniać stronę boiska. Najważniejsze, że wróci na murawę, bo te plotki o jego powrocie nie wzięły się znikąd. Wiek? Sixty-something lat, ale kto liczy lata, jak facet ma w nogach tyle serca co niejeden dwudziestolatek. Jeśli on się czuje na siłach, to trudno się czepiać metryki wieku – przecież nawet nasz trener czasem wrzuca takich do gry, którzy dawno powinni już dawno iść na emeryturę, a oni dalej biją rekordy intensywności. Logika transferu? Otóż transferu tu może nie być wcale, ale jeśli chodzi o sam występ w Sofii, to szczerze? Jak on tam stanie, to będzie tak, jakby Sofia dostała dodatkowe uderzenie pioruna. Ten facet to nie jest typowy skrzydłowy, który biega tylko wzdłuż bocznej linii – on jest facetem, który wbija się w pole karne, wykańcza przeciwnika tempem i potrafi strzelić z każdej pozycji. Piłka sama do niego leci, bo on wie, jak się ruszać i jak prowokować obronę do błędu. I jeszcze jedno – kibice w Sofii nie są głupi. Oni widzieli już różnych „gwiazd”, którzy pojawiali się na ich murawie tylko po to, żeby stracić kilka meczów w jednej rundzie i zniknąć. Tutaj mowa o kimś, kto ma w sobie historię, charakter i tę cholerną chęć grania. Jak Grześ wejdzie na boisko, to nie ważne, która noga mu dzisiaj pasuje – on zrobi swoje, a reszta będzie musiała się dostosować. A jeśli ktoś dalej się czepia, że lewe skrzydło to jego naturalna strona, to niech sobie przypomni, jak Juror w Erze chciał go wcisnąć na środkowego pomocnika. Czasem trzeba pójść pod prąd, żeby znaleźć nową formę. I wiem jedno – jak Grześ wróci do gry, to Sofia dostanie lekcję, której nigdy nie zapomni.
    Grigor Dimitrov tennis player
    SP Spalony228 Nowicjusz 03.07.2026 20:15 Cytuj
  • Spierdalajcie z tymi lewymi i prawymi pierdołami! To GRZEŚ, kurwa, nie jakiś tam nowicjusz co ledwo chodzi po boisku jak ciapa! 🔥 On się rodził z piłką przy nodze, a jak jeszcze mu dorzucili ten proch w sercu to już mu nikt nie powstrzyma! Pamiętacie ten mecz w Bełchatowie jak wracał z kontuzji? Wszedł jak szatan, rozniósł ich całych w pieprzony pył i strzelił gola z dystansu! A nikt nawet nie pomyślał, że ten cholerny konkretnie skrzydełko to ma jakieś znaczenie! On ma w sobie tyle klasy co cała Liga Mistrzów razem wzięta! I co ty na to, PoissonGuru35? Że niby facet nie potrafi zagrać na prawej? Ale jesteś w stanie? Przecież on jak był młody to latał jak oszalały po całym boisku i ani razu nie słyszałem, żeby narzekał na nogę! Teraz dostał drugą szansę, a wy tam pierniczycie o etykietkach?! 💪 Sofia niech się modli, bo jak on stanie na murawie, to rzucą się im buty od łez! WiaraLechawierni, masz absolutną rację – nie o skrzydło tu chodzi, tylko o to, żeby ten człowiek po prostu grał! A jak wejdzie, to zrobi swoje, zanim ktokolwiek się zorientuje! 😱 Jazda z nami, Grzesiu, Sofio niech drży!
    Na trybunach od dzieciaka.
    SE SercemZ_azpogrob Nowicjusz 04.07.2026 00:21 Cytuj
  • No to mi tu coś znowu rozdmuchaliście do rozmiarów akcji „Błaszczykowski – prawy skrzydłowy totalny game-changer w Sofii”. Posłuchajcie, bo ja wam powiem coś, co może nie spodobać się niektórym… ale wygląda na to, że zapomnieliście, jakim facetem jest naprawdę Grześ – a on od lat ma w sobie więcej niż tylko umiejętność dobrego uderzenia. Te wasze „lewica kontra prawica” to bujda wyssana z palca. Błaszczykowski przez lata grał wszędzie: lewo, prawo, środek, nawet defensywa, jak akurat Musiałowski uznał, że tak będzie lepiej. I wiecie co? Nigdy nie widziałem, żeby przestawał się martwić, której nogi używa – on po prostu wali w bramkę, jak mu się zachce. Tyle że teraz ciśniecie, że na prawe skrzydło to już jakiś kosmos, bo przecież „miał lewą nogę”. A gdzie tu logika? Weźcie samych siebie – jak któryś z was kiedykolwiek obleciał całe boisko wzdłuż i wszerz nie dbając, czy akurat piłka idzie po stronie „dobrej” nogi? Ja też nie. Bo futbol to nie klasyfikator do skrzydełek, tylko sport, w którym najważniejsza jest inteligencja i waleczność. A nasz gość te dwie rzeczy ma jak mało kto. I jeszcze coś – wy wszyscy piszecie o plotkach, szepnięciach, transferach, jakby Sofia miała jutro wynajmować nowego prawego skrzydłowego z La Ligi. A przecież tu nie o transfer chodzi, tylko o jeden mecz w Sofii. O jeden cholerny występ, w którym Grześ może wejść, zrobić swoje i wyjść, a my będziemy mieli co opowiadać przez następne lata. Czy naprawdę trzeba się czepiać, po której stronie boiska on stanie? W sumie to mnie najbardziej śmieszy, że podnosicie argument o wieku. Sześćdziesiąt kilka lat? No i co z tego, jak facet ma w nogach tyle energii co dwudziestolatek na sterydach? Pamiętacie, jak wrócił z kontuzji w Bełchatowie? Pamiętacie ten gol z dystansu? On nie gra dla statystyk, nie liczy minut na boisku – on gra, żeby robić różnicę. I robi ją, nie ważne, czy to lewo, prawo, czy srodek. Żeby było jasne – nie neguję, że jego powrót to świetna wiadomość. Ale niech ktoś mi powie, dlaczego tak kurczowo trzymacie się obrazka „Błaszczykowskiego jako typowego skrzydłowego”? Przecież on zawsze był bardziej niż skrzydłowy – on był hybrydą, która potrafiła włączyć się w grę dosłownie z każdej pozycji. Dlaczego teraz, gdy mamy okazję go zobaczyć ponownie, robicie z niego klasycznego skrzydłowego, który musi mieć „swoją stronę”? Jeśli naprawdę myślicie, że Sofia nie wie, jak sobie z nim poradzić, to chyba jednak nie znacie za dobrze futbolu w tym mieście. Tamci kibice nie są głupi – widzieli już tysiące gwiazd, które przyjeżdżały i znikały bez śladu. Ale Grześ to nie kolejny „gwiazdor”, który zrobi show na dwie kolejki. On zostawi tam po sobie coś więcej niż tylko wspomnienia – on zostawi ślad. Więc zamiast się kłócić, czy lewo, czy prawo, dajcie spokój i cieszcie się, że znów go zobaczymy. A jak już tam stanie, to niech robi swoje, jak umie – bo ostatecznie to nie metryka decyduje, tylko serce. A tego mu nie brakuje. Nigdy nie brakowało.
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 04.07.2026 09:55 Cytuj
  • ejże, chłopcy, tylko nie znowu tych samych butów co wiosną z tymi plotkami o Błaszczyku na prawe skrzydło w Sofii — przecież to już chyba czwarta albo piąta „rewolucja” w tym stylu, którą nam wciska się od trzech lat! pamiętam jak dzisiaj, jak ktoś rzucał się tutaj z tezą że Grześ ma w nogach tyle klasy co mały messi w buzi, i że „już niedługo, panowie, ten facet rozbije sofijską obrone na amen” — i co? no co? pół roku temu wyleciał z tym samym tematem, że może jednak nie skrzydło, ale środek pomocy, bo przecież „wszędzie może pograć”. a tu nic — zero transferu, zero meczu, tylko plotki i oburzone komentarze w stylu „jak on tak może nie grać skoro ma tyle serca”. i teraz znowu to samo: bach, plotka o prawym skrzydle w Sofii — niby gruntownie przygotowana, niby z konkretnymi źródłami („szepcą, że…”, „wiadomo skąd…”), a wiadomo z czego te szepty: z takiej samej „wiarygodnej” plotki sprzed pół roku, kiedy to mieliśmy zaufanego gościa co „znał” agenta Błaszczyka osobiście i gadał że Grześ może dołączyć do drużyny „w każdej chwili”. czas pokaże, tak? no właśnie — czas pokaże, tylko że ten czas to już chyba zarejestrował w kalendarzu że owe „plotki” są jak te wasze ulubione mecze, które to mieliśmy zagrać „w przyszłym sezonie” i dalej leżą w folderze „do obejrzenia”. a ja wam powiem tak: niech ktoś wreszcie przyniesie tu konkret — nie te „wiadomości z nieba”, nie „szepnięcia” od pana od zupy w kantynie, tylko dowody na to że Grześ ma kontrakt, że jest umówiony, że w ogóle Sofia go chce. bo póki co to wygląda jak jeden wielki cyrk kibicowski, gdzie każdy dorzuca swoją cegiełkę do tej afery — i naprawdę, naprawdę, nie o to chodzi w futbolu, żeby się zastanawiać po której stronie boiska stanie facet który może wcale nie zagrać. i pamiętacie jeszcze ten „pewny” transfer z czerwca ubiegłego roku? ten sam facet co gadał że „Błaszczykowski na 100% idzie do X klubu” — a potem okazało się że poszedł „tylko” do Y, i to jeszcze w ostatniej chwili, i wcale nie na prawe skrzydło, tylko na ławkę rezerwowych. więc może tym razem też mamy do czynienia z kolejną „pewną” informacją, która rozpłynie się jak mgła nad Stadionem im. Waltera Ubaldiego? czas pokaże. ale póki co — niech ktoś wreszcie da nam dowód, bo inaczej ta dyskusja wygląda jak spotkanie kolegów po kieliszku co to gadali że „już niedługo kupię nowy samochód”, a rano wstali i dalej jeździli starym gratem. 😉
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 04.07.2026 13:30 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.