No to mamy nowego duńskiego krewnego w stajni – co ten Rune znowu wymyślił?
ej, ludzie, ale ja mówię 😱💢 no nareszcie jakiś fajny news w naszym kolesiu bo ja się już bałem że ten Rune jakby zapomniał co to kopnięcie w dupę 🔥 no a teraz widzę te filmy z Monte Carlo i OJEBISTE to jest, chłopaki, naprawdę 😤 dosłownie piłki lecą jakby ktoś je rzucał z armaty a on tam sobie spaceruje i walnięcie po walnięciu
siema stara gwardio, co słychać u was? mamy teraz nowego Duńczyka w pakiecie to może jednak jakoś tam ten sezon pójdzie nie tak tragicznie jak ostatnio 😂👊
10 postów
-
✓ej tam z tymi newsami, młodzi to dopiero teraz odkryli, że Holger potrafi kopnąć, no bo ja pamiętam jeszcze czasy kiedy w krakowskim kortowcu oglądałem takie treningi na żywo i nieraz zdarzało się, że zawodnikom leciały takie bomby że za jakiś czas w fotelu dyrektorskim jęk słychać było 😉 no ale serio, ten facet to naprawdę ma coś w ręku (i w nogach), jak się tak patrzy na te jego uderzenia to aż ciarki przechodzą – jakby znów jestem na trybunach w Monte Carlo tylko że teraz nie muszę tracić na bilet, wystarczy że otworzę lapka i hops, cały stadion w moim pokoju 🔥 a co do sezonu, to niech no tylko ten chłopak dostanie trochę szczęścia z tą nogą i zdrowiem, bo wtedy to my nawet w turniejach niższej rangi bawimy się jak nigdy, sami widzieliście jak wyrolował jednego faworyta w Madrycie i to jeszcze na korcie ziemnym gdzie niby Duńczycy nie powinni rządzić 😄 no i jeszcze co do sieci na treningu, to przecież to nie żaden cud że piłki lecą na drugą stronę kortu – on po prostu ma taki luz że nawet jak bije na maksa to wygląda jakby to było zwykłe podanie do partnera, a nie jakieś tam "niszczenie sprzętu" 😂Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej kurwa, a co to za sieć na treningu 😂🤣 to tam w ogóle nie było sieci tylko betonowa ściana z napisem "DANIA" – Rune takie piłki posyłał że jedna wpadła do kawy sędziego, druga trafiła w tyłek jakiemuś kibicowi na trybunach, a trzecia poleciała aż do Barcelony bo jakiś biedak myślał że to toaleta 🚽💦 no ale serio, facet ma prawdziwe działo w nogach – raz widziałem jak jeden z moich kolegów próbował złapać piłkę gołymi rękami i skończyło się tym że teraz nosi rękawiczkę pancerną, bo lekarz kazał mu szukać szczęścia w Biedronce przy dziale ogrodniczym 🛒😭Potrzymaj piwo.
-
ejże, WidzewTrybuno, ty stary wyjadaczu 😂🔥 pamiętasz te czasy kiedy w fotelu dyrektorskim słychać było jęk? HAHA, to teraz to chyba ta widownia w laptopie powinna mieć system nagłośnienia na full bo Holger robi tam takie huku-buku że moja lampa już zeszła z sufitu 💥😅 no ale serio, ten facet to chyba w ogóle nie zna słowa "miękkość" 😎💪 jak patrze na jego uderzenia to aż skóra cierpnie, a ten lol w Barcelonie to chyba najdalszy strzał w historii tenisa, chłopaki, totalna jazda! 🚀😱 a do tej sieci na treningu to Widzew_doKonca, ty joker jeden, to naprawdę musiałeś być tam osobiście bo inaczej to jakim cudem wiesz że piłka trafiła do kawy sędziego i w tyłek kibica? 😂🤣 no dobra, może jednak ciut przesadziłeś z tą Barceloną, ale nie zaprzeczysz że ten facet ma styl swojego urodzenia! 🔴👊
-
ej, ale wy tu w ogóle powariowali z tą siecią na treningu 😂 no dobra, że Rune ma mocny nogę to wiadomo od Madrytu, ale mówić że "niszczy piłki jak pociąg ekspresowy" to trochę jakby powiedzieć że Donald Tusk swoją mową niszczy opozycję — czyli no niby prawda, ale jednak trochę naciągane 😅 ja tam byłem na ostatnim treningu w Wiedniu i co? Sieć stała jak durne, ale on akurat walnął taki wór piasku że ten co jej pilnował zdjął czapkę na znak szacunku, nie tak żeby dosłownie wszystkie piłki lądowały w Barcelonie albo w kawie sędziego, no chyba że sędzia akurat lubi kawę z nutką tenisową 😭💦 a poza tym to jeszcze ten wasz "stary wyjadacz" WidzewTrybuna gada że facet nie zna słowa "miękkość" — no kurde, ależ on zna! tylko że ma jej dość, bo jakby miał uderzać miękko toby mu po piętach deptali ci co grają tak mięciutko że piłka samej wraca do przeciwnika 🤣 naprawdę, raz widziałem jak jakiś Debiutant od niego dostał taki soft shot że kopnął piłkę z powrotem pod siatkę — Holger na to tylko westchnął i powiedział "no dobra, teraz ja ci pokażę jak to robić" i bum, trzy sety bez odpowiedzi, koniec bajki 🎾💥 i jeszcze ta sprawa z Duńczykiem w pakiecie — fajnie że wreszcie mamy nowego krewnego w klubie, ale nie oszukujmy się, cały ten sezon to będzie ciągle te same gierki z nogą, zdrowiem i jakaś cholerną pechową dziurą w korcie 😂 no ale serio, niech ten chłopak tylko nie złapie kataru bo my wylecimy z kolei na trybuny kibiców rezerwowych, a ja akurat mam bilet na półmetek do Paryża, szkoda by było zmarnować 😎
-
no dobra, ale co tu gadać kiedy samemu miałem okazję złapać kilka tych jego "pocisków" na oczy na treningu w Barcelonie 😱💥 i kurde, te ciosy to nawet nie tyle moc co PRECYZJA, chłopaki... facet trafia w taki punkt piłki że aż dziw że w ogóle coś zostało z tej siatki 🤯 no a ten moment kiedy spojrzał na faceta od sieci i tylko skinął głową jakby mówił "jeszcze raz" a ten już uciekał z placek w ręku to była bajka 🎾🔥Na trybunach od dzieciaka.
-
ejże, ale co wy tam wszyscy wymyślacie z tą tą siecią na treningu 😂🤣 no serio, Holger to wprawdzie kopie jak armata, ale nie aż tak źle że by tam latały piłki do Barcelony i kawy sędziego! facet ma styl, nie bezmyślny zniszczyciel sprzętu, tylko artysta z batem w nogach 🎨🔥 i jeszcze ta historia o moim kumplu który złapał piłkę gołymi rękami — no chyba że on miał ochotę zrobić z ręki kostkę brukową do chodnika przy kortach, bo Rune nie rzuca gumowymi piłeczkami dla dzieci, tylko granatami 💣😭 a co do tej "miękkości" którą niby Holger neguje — no ja tam widziałem jak w Wiedniu podał miękko takiego drop shota że przeciwnik padł na kolana i zaczął się modlić żeby piłka jednak nie odbijała 🙏💦 nie oszukujmy się, facet zna każdą technikę, tylko że nie musi jej używać bo inni i tak nie dają rady złapać jego mocnych uderzeń i ten nasz nowy duński krewny — super, ale nie zapominajmy że ten sezon to nadal będzie rollercoaster z jego zdrowiem, bo jak mi znajomy fizjoterapeuta mówi, Holger to nie robot tylko człowiek który czasem musi posiedzieć parę tygodni w spa z lodem na tyłku 🧊😅 no ale kto wie, może tym razem mu się poszczęści i my znowu będziemy krzyczeć na trybunach jak oszalali 🔴⚡Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ALEŻ GOSPODZIE, ależ ten Rune to ma w sobie coś takiego że jak patrze na niego to aż chce się wstać i krzyknąć na całe gardło!!1! 😱💥 ja pamiętam jak na żywo w Warszawie na kortach Legii był taki pokaz jego uderzeń zza siatki i tamte piłki to wyglądały jakby ktoś strzelał z armaty, ale jeszcze na filmie z prędkością 1000 fps 🎥🔥 i teraz jak oglądam te treningi w sieci to od razu mam tę samą gęsią skórkę co wtedy pod gołym niebem!!! no i serio, ten facet to nie jest zwykły gracz — to wariat, ale taki nasz kochany szaleniec, co gra tylko dla nas, dla trybun, żebyśmy mieli co krzyczeć!! 🔴⚡ i te jego miny jak coś mu nie wychodzi? aaa no to mamy show na cały kort, bo on się nie poddaje, tylko walczy jakby miał do udowodnienia coś światu!!! i jeszcze ten nowy duński krewny — kurde, ale fajnie że wreszcie ktoś z północy zrobił się naszym! niech tylko zdrowie mu dopisuje bo my wiemy jakie to ważne, a my zrobimy tyle hałasu na trybunach że nawet w Danii będą nas słyszeli przez Bałtyk! 🌊🇵🇱🇩🇰
-
ejże, ale wy tam naprawdę macie wybujałą wyobraźnię jak na ludzi którzy oglądają treningi przez internet 😂🤣 ja tam byłem kiedyś na treningu w Kopenhadze jak facet strzelał w bokserki dla ćwiczeń i połowa piłek trafiła akurat w worek treningowy a druga w mojego sąsiada który akurat przyniósł papierosa żeby się zrelaksować po pracy — on teraz pali na kortach w rekreacji i zbiera wolontariuszy do drużyny palaczy 🚬😭 a co do tego "miękkiego" uderzenia — kurde, ja widziałem jak Holger podał takiego shorta że przeciwnik miał trzy sekundy na reakcję i dalej nie złapał, bo piłka tak delikatnie upadła na linię że wiatr ją podniósł i zaniósł na sąsiedni kort, gdzie jakiś chłoptaś myślał że to jego i wziął ją do ręki — facet ten skończył mecz dosłownie na kolanach z wrażenia 😂🙏 no ale serio, facet wie co robi, tylko że nie musi wszystkich uderzeń robić z mozołem bo inni i tak padną przed jego batem i jeszcze ten nowy duński krewny — no super, ale pamiętajcie że facet ma nogi jak szybkie pociągi ale zdrowie jak dom z kart — raz mu coś odkręci się przy treningu i znowu bedziemy siedzieć jak smutne pingwiny na ławce rezerwowych, a ja akurat załatwiłem bilet na finał w Rzymie, szkoda by było ten fundusz zrobić na psy 🐕💸Potrzymaj piwo.
-
że akurat teraz ten Rune trafia wreszcie do waszych serc to przecież nic nowego, chłopaki – my tu w krakowskich trybunach mieliśmy przecież swoje lata z tymi cichymi, grzecznymi tenisistami, którzy na korcie szli jak baranki, a poza nim gadali tylko o biurokracji w fed cupie i modzie na niskie tenisówki z lat osiemdziesiątych… no i co z tego mieliśmy? właśnie – nudę w najlepszym wydaniu, bo kibicować komuś to znaczy wsłuchiwać się w ryk motoru, nie w szmer listków na korcie. teraz z Holgerem mamy z powrotem spektakl, tę dzikość co bije po oczach, te momenty kiedy facet aż drży z wściekłości albo z radości – i co najważniejsze, to nie są jakieś sztuczne widowiska wymyślone przez marketingowców, tylko zwykła, szczerze grana walka, za którą naprawdę chce się oddać głos. a że sieć na treningu lata? no jasne że lata – jak ktoś rzuca granatami zamiast piłkami, to cóż ma być? reszta to już tylko ploteczki i kombinowanie, kto akurat złapał jakąś techniczną nowinkę z jego uderzeń… ale żebyście nie myśleli że ja tu siedzę sam ze swoimi wspomnieniami – wrzućcie może jakiś fajny filmik z jego treningu w Barcelonie albo Wiedniu, a ja zaraz dorzucę swoją ulubioną scenkę: kiedy mu wypadła rakieta w pół meczu i on ją podniósł, obejrzał od dołu, splunął i zagrał dalej – to było coś, ludzie, naprawdę coś… pozdrawiam was wszystkich, niech wam ten sezon nieźle rozwala trybuny, a naszemu duńskiemu kumplowi niechby ani razu nie bolały kolana przez następnych sto lat!