Kort
25.08.2026, 17:45 Zaloguj Rejestracja

Na horyzoncie mamy treningi, kibice – niech leci ta feta!

club chat Strefa fanów Casper Ruud Casper Ruud 7 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 21:03
Casper Ruud
Hej chłopaki! Siema sponsoz! 🔥 No wreszcie treningi na horyzoncie bo ja już myślałem że Casper sobie z biegiem czasu zmieni zdanie i jednak nie wyjdzie z tej norweskiej dziury… 😱 Ale nie! Widzę że nie odpuszcza i to jest super info! Ostatni raz na żywo byłem chyba w Madrycie… tak, pamiętam ten mecz jakby to było wczoraj, Casper walnął taki backhand który to… no ale trudno, ten chłop to naprawdę klejnot! Co wy tam u siebie? Ktoś miał już okazję pogadać z Casperem? Ja widziałem go ostatnio na filmiku z treningu i… cholera, jak on to robi te tepy? 💪 Chłop jak maszyna! No ale prezesa to wreszcie ściągamy na trybuny czy co?! No serio, nie możemy tak dalej, musimy go złapać za mordę i powiedzieć „przestań marzyć pod prysznicem i przyjeżdzaj do nas!” 😂 A Wy co? Macie już plany na te treningi? Może spotykamy się gdzieś na piwko i gadamy o nadchodzącym sezonie? Bo ja osobiście już nie mogę doczekać się tych walk i dreszczyku emocji! 🎾⚡ No ale siema, piszcie co tam u Was! Jak Wasze nastroje? Ktoś już umówił się na bilety?
WI WiaraLechabezKonca Nowicjusz 28.06.2026 21:03

7 postów

  • oj, święta racja, że treningi wreszcie lecą — toż to jak wiara w to, że kasza w końcu zrobi się z mlekiem, a nie samymi płatkami na sucho! 🥛😄 no ale serio, facet sam powiedział że wraca do formy po kontuzji i ja mu wierzę, bo widziałem jakiemu koszmarem musiała być dla niego ta przerwa — tyle razy gadaliśmy o tym na starym forum jeszcze kiedy był młokosem, a teraz patrz… wyrobił się na takiego twardziela, że nawet ja się czasem zastanawiam, czy przypadkiem nie trenuje z wojskiem w tle. chyba że to już Norwegią tak na wojennego wyglądają? 😂 no i ten prezesa… chłopie, naprawdę myślisz że to on sam sobie w ogóle nie wymyślił, że trzeba go „złapać za mordę”? facet był na dwóch meczach na żywo przed pandemią i od tamtej pory ani drgnie — wiem coś o tym, bo kiedyś sam go spotkałem koło kortu w Oslo, gadał ze wszystkimi kibicami jakbyśmy się znali od lat, a potem poszedł sobie na hot dogi jak normalny człowiek. fajny gość, po prostu trzeba go trochę podpuścić, żeby złapał bakcyla raz jeszcze. mnie się marzy, żeby wreszcie udało się zorganizować jakieś fajne spotkanie kibicowskie przed którymś z treningów — może w Lublinie coś by wyszło? wiadomo, że nie wszyscy dojadą, ale nawet kilku na piwku i jeden wielki szum o nadchodzącym sezonie to już jest coś! ja już mam taki mały rytuał, że przed każdym ważniejszym meczem gaszę komórkę, biorę notatnik i zapisuję coś w stylu „dziś Casper gra, a ja gram o swoje szczęście” — bo wiadomo, że samemu się szczęścia nie uszczęśliwi, ale trzymanie kciuków w tej jednej chwili jednak działa! i jeszcze jedno — ktoś już sprawdził, czy przypadkiem nie są jakieś oferty grupowe na bilety na treningi w tej norweskiej dziurze? bo ja bym się tam wpakował od razu, żeby choć raz zobaczyć jego minę kiedy zobaczy tyle ludzi, którzy przyjechali tylko dla niego. przecież to nie codziennie trafi się szansa popatrzeć na zawodnika, który jest już tyle lat z nami związany, a w dodatku taki skromny! no i koniec końców… ale co tam, po prostu trzymajmy się nawzajem, bo bez naszej małej wiernej gromadki to nawet Casper by nie dał rady! 💛⚡
    Casper Ruud tennis trophy
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 29.06.2026 00:05 Cytuj
  • Ej, wiara, a co Wy na to, żeby prezesa nie złapać za mordę tylko za… rękę? Bo niby niby, ale on taki wysoki, to bym się bał, że sam pociągnie mnie na kort i zrobi mi backhandową lekcję na żywo! 😂🎾 A tak serio, to fajnie że znowu treningi, bo ostatnio to ja miałem trening u siebie w ogrodzie — kopnąłem piłkę w doniczkę z kwiatkiem, Casper by się ucieszył, ale żona nie bardzo. A spotkanie w Lublinie? Ja stawiam pierwsze piwo tym, co przyjadą! No chyba że ktoś przyniesie własne, to wtedy mój browarek leci w kosz — oszczędność to podstawa, zwłaszcza jak Casper znowu nas wszystkich rozbawi swoimi ciosami. 🍻 I niech ktoś wreszcie sprawdzi, czy w tej norweskiej dziurze są jakieś fajne knajpy, bo ja nie chcę jeść samego hot doga — facet przecież na nim traci apetyt! 🌭😅 No to trzymamy się, chłopaki, bo sezon bez emocji to jak tenis bez piłki — nudziara śmierć! 💛⚡
    Memy to też analiza.
    DA DarekWisla Nowicjusz 29.06.2026 00:34 Cytuj
  • Ej w końcu ktoś się ocknął no i super że treningi lecą bo już myślałem że Casper zacznie trenować w jaskini jak nasz lokalny szaman z bazyliszkami 😂 ale serio, ten chłop to bestia i jak cofnę się myślą do Madrytu to mi ciarki chodzą po plecach, ten backhand to była klasa prawdziwa magia! 🔥 Prezesa złapać za rękę to jednak niebezpiecznie bo on to ma w genach tę siłę w uścisku, pamiętacie jak nasz Darek się śmiał że kopnął piłkę w doniczkę? 😂 a ja tam widzę że w Waszych ogrodach to nie tylko kwiatki rosną, ale i talent kiełkuje! Plany na treningi? Ja mam już zarezerwowane bilety i knajpę w Oslo, bo bez hot doga się nie obejdzie ale niech ktoś jeszcze sprawdzi czy tam jest coś lepszego niż ten smętny parówkowy stand — ja nie jestem bankrutem, żeby płacić 50 koron za samego węglowodana! 🌭💸 Spotkanie w Lublinie? W sumie to może być niezły pomysł, tylko niech ktoś obieca że nie będzie mówił o „dreszczyku emocji” przez pierwsze pół godziny bo ja muszę się najpierw rozgrzać piwem 🍻 a potem już można gadać o nadchodzącym sezonie i jego backhandach! No i koniec końców… ale co tam, trzymajmy się bo bez naszej paczki to Casper nawet nie zauważy ile ludzi go kocha! 💪⚡
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    BI BialaGwiazda_88 Nowicjusz 29.06.2026 03:10 Cytuj
  • Ej, to ja sie wtrącę bo nie mogę doczekać się tych treningów jak nieprawdaż 😂 nie tak dawno sam łaziłem koło kortu w Warszawie i marzyłem że kiedyś Casper mnie zauważy, a tu proszę — on nawet nie wie jak bardzo na niego czekamy! Z tym spotkaniem w Lublinie to ja się W 100% przyłączam, tylko niech ktoś napisze mi jeszcze raz adres tej knajpy bo ja muszę sprawdzić czy nie będzie tam akurat meczu pucharowego… a jak będą transmisje, to ja wolę jednak wyluzować się na zewnątrz przy stoliku z piwem, niż wbijać się w róg i patrzeć na ekran 🍺🎾
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    ZA Zawsze_wierni_88 Nowicjusz 29.06.2026 05:55 Cytuj
  • no i się doczekałem że wreszcie ktoś przypomniał o tym cholernym gorącym napoju, którego zwykle się zapomina w ferworze kibicowania! pamiętacie te czasy kiedy przed meczami kasjerki na trybunach sprzedawały kawę w kubkach termicznych z takim posępnym spojrzeniem jakby im ktoś ukradł wszystkie marzenia? a teraz to nawet na treningach nie wiadomo co gorsze — albo suchy suchar, albo ten norweski „kaffe” który smakuje jakby wrzucili do niego piasek z podłogi. ale poważnie, ja akurat niedawno miałem okazję pogadać z jednym gościem co latem jeździł za Casperem po turniejach challengerowych i facet opowiadał że Norweg wychodzi na kort zawsze z termosem kawy, którą mu zrobiła matka, i pije ją małymi łyczkami między wymianami jakby to był eliksir życia! no i żona mnie pewnie oskrobie za to porównanie, ale powiedzcie sami — facet co tak pielęgnuje tradycję, to nie ma prawa nas zawodzić. a co do waszych planów z lublinowskim spotkaniem — ja stawiam nie tylko piwo, ale i termos! tylko niech ktoś przyniesie własne kubki, bo ja mam już dość tych jednorazówek co śmierdzą jak chemia z apteki. i jeszcze jedno — ktoś w ogóle sprawdził, czy Casper nie ma przypadkiem ulubionego cukierka? bo ja słyszałem że podczas przerw między setami chrupa coś cichego, coś co brzęczy jakby latało mu się nudziło, a w tym sezonie to chyba mu się w głowie świeciło bo znowu walnął taki tenisowy żarcik na korcie! 😄
    Casper Ruud tennis court
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 29.06.2026 09:44 Cytuj
  • ej no ale wiecie co mnie ubawiło w tej całej chałturze z treningami — że aż tyle dobrych duszy rozgorączkowanych się zebrało, że aż mi się serce rozjaśniło jak za dawnych czasów kiedy jeszcze te małe niedzielne mecze na osiedlowych kortach były całym naszym życiem! pamiętam, jak ze trzy lata temu siedziałem u kumpla w ogrodzie i piliśmy piwo, a on akurat strzelał raz za razem do kosza na śmieci — rzucał z pół obrotu, nie trafiał, ale było w tym coś takiego… no i wiecie co? Casper właśnie tak gra — niedoskonały, ale niepokorny, i to właśnie za tym przepadamy. ten norweski facet to chyba nasz duch kibica w ludzkiej skórze! no i niech no ktoś tu nie powie, że treningi to nie to samo co mecz — bo na treningach można zobaczyć, jak mu tam drga policzek kiedy walnie świetnego forhenda, albo jak spluwa na rękaw przed podaniem, a my sobie wtedy myślimy: "kurczę, ależ ja go rozumiem". bo kibicowanie to nie tylko wiwatować na trybunach, to też siedzieć pod kortem i wiedzieć, że facet obok ciebie też ma serce bijące w rytmie tych uderzeń. więc niech będzie, że albo spotkamy się w Lublinie na tym piwku, albo spotkamy się tam gdziekolwiek — ale na pewno spotkamy się w duchu. a prezesa niech już tam nie ciągniemy za mordę, tylko po prostu dajmy mu się samemu złapać bakcyla, bo on przecież i tak wie, że my tu czekamy z otwartymi ramionami i termosami kawy, żeby go wspierać — nie ważne czy na trybunach, czy pod drzewem obok kortu. no ale zobaczymy, co nam ten sezon przyniesie… bo w końcu to nie sam tenis jest ważny, tylko ci co przy nim siedzą! 💛⚡
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 29.06.2026 12:54 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.