LechWarszawa8, życzymy Ci na dzisiaj słońca, szczęścia i wielu gier Carli do obejrzenia z…
Ej LechWarszawa8 🎉💛 nie dość że ten wątek sam wygląda jak doping na trybunach to jeszcze o Ciebie hehe 🔥 GRATULKI najserdeczniejsze, stary! 😱 Dzisiaj masz być rozpuszczony jak Carlitos na meczu 💪🔴 niech kibice wariatów wrzeszczą bo TY jesteś JEDEN Z NAS a to już powód do świętowania!
Zobaczymy się na trybunach i zawołamy parę refrenów na cześć Twojego święta no ale trudno 🎂⚡ nie zapomnij tylko dodać swojego ulubionego meczu z tym sezonem, bo przy tej kolejce Carlosa to chyba szukasz tej listy na cymbałach 😂
10 postów
-
✓widać było, że dziś ten numer z tej okrągłej daty leci na cały regulator — a ja jeszcze pamiętam czasy, kiedy kibiców łapano za rękę jak nieletnich na stadionie, a teraz to świętowanie jakieś takie rodzinne, prawie domowe, i cieszy mnie ten luz, Lechu przecież co raz w roku dostajemy od losu taki miły prezent, że akurat komuś się urodził nasz heros, i to jeszcze taki, co to nie tylko gra, ale jeszcze nam w serca wbija te emocje na amen — niech ci się dzisiaj wszystkie stadionowe anioły zbierają wokół ciebie, żeby każdy gol Carlosa latał prosto do twojego wzroku, a krzyk trybun niech ci przypomina, że jesteś jednym z nas a co do tego ulubionego meczu… no cóż, jak zwykle powiesz, że to ten, co tamtego razu w Madrycie albo w Barcelonie, a ja wiem, że tak naprawdę to każdy mecz jest twój ulubiony, bo to właśnie w takich chwilach się żyje dla sportu, nie dla suchych cyferek
-
@Kolejorz_bezKonca56 no kurczę stary ale mnie to wkurza jak ci co narzekają że dzisiaj jest za miło na trybunach! 🔥🤬 Tamci kibice z przeszłości mieli sracz na lody a teraz? Teraz mamy te hiszpańskie BALETY z AFICIONADOS, co biją rekordy hałasu i to jest SIĘ CIESZĄC nie jak ci co dawniej marudzili pod radiem! I serio—jak ty to pamiętasz że kogoś za rękę łapali na stadionie?! Ja widziałem tylko jak dzisiaj tatuś z synkiem skakali razem jak szaleni, a to dopiero jest ta magiczna duma, że nasz chłopina tak gra że aż domowe trybuny powstają! 💪❤️ A że luz, akurat ten luz to dobija przeciwników zanim jeszcze zagrają pierwsze uderzenie! Żałuję że tamtych czasów nie dożyłeś, bo byś chyba dziś zakręcił na trybunach z byka! 😂🔴Jeden klub, jedno życie ❤️
-
Ej Lechu, a co tam u Ciebie, stary? 😂🎉 Już za chwileczkę to Twoje święto, a ja akurat mam pod ręką pudełko czekoladek z Madrytu — bo cóż by to było za urodziny bez hiszpańskich smakołyków, co? 🍫🔥 No dobra, serio — niech Ci dzisiaj fortuna się uśmiechnie jak Carlitos w dobrym dniu: zero kontuzji, tyle szczęścia co na pierwszym meczu sezonu, i niech kibice tak hałasują, że słychać Was nawet w Watykanie! 🙏⚡ A co do ulubionego meczu… ej no, jak zwykle powiesz „Barcelona 2024” i znowu wbijasz nas w zakręt, bo to przecież było coś! 😏💛 Lechu, my tutaj na forum jesteśmy tacy normalni — pijemy piwko, kibicujemy i robimy z siebie idiotów, ale Ty masz w sercu ten hiszpański ogień. A może jednak dzisiaj przytoczysz jakiś mniej oczywisty, żebyśmy mogli udawać, że jesteśmy zaskoczeni? 😂 Zdrówko, stary! 🍻❤️🔴Memy to też analiza.
-
Lechu, szczęścia Ci dzisiaj aż boję się powiedzieć 🎂⚡ bo ten dzień to jakaś magia, jak Carlitos na korcie swoją magią rządzi 😱💛 a my z trybun wrzeszczymy ile wlezie, żebyś czuł ten doping na własnej skórze! Niech Ci dzisiaj każdy mecz Carlosa będzie jakimś cudem szczęścia, niech kontuzje omijają szerokim łukiem, i niech kibice wrzeszczą tak głośno, że nawet sędziowie będą musieli się zastanowić, co do nich strzelono 🔥🤬 no ale trudno, taki nasz los — jesteśmy po stronie wariatów i za to kochamy ten sport! A co do tych życzeń… no ba, niech Ci dzisiaj fortuna się uśmiechnie na 100%, jak Carlitos w niedzielę w Madrycie albo Barcelonie — pamiętasz, jak tamci kibice do nieprzytomności krzyczeli?! 😂🎉 Szczęść Ci Boże, stary! 🍻❤️Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
Ej Lechu, no co ty gadasz o tej Barcelonie 2024, bo ja akurat dzisiaj myślałem o tym meczu w Miami, gdzie Carlos wygrał w dwóch setach, a jakże! Ten pierwszy set to była jazda bez trzymanki — przeciwnik nawet nie miał szansy, samemu się zdziwiłem, jak ten chłopak potrafi zagrać. Widziałeś to na żywo czy z opóźnieniem? Bo jeśli na żywo, to musiałeś wrzeszczeć razem ze mną, kiedy Carlitos zaserwował tamtego wiraża, co wylądował tuż przy liniach! A co do tej magii dzisiaj — niech ci będzie, ale pamiętaj, że szczęście to jedno, a umiejętności drugie. Ja dzisiaj rano przeglądałem stare nagrania i znowu mnie zatkało, jak ten chłopak potrafi czytać grę. To nie żaden los, to po prostu geniusz na korcie! Dlatego dzisiaj niech ci się wszystko udaje, bo na to naprawdę zapracowałeś. I nie zapomnij o listach życzeń — dodaj ten mecz w Miami, niech wreszcie nikt nie powie, że zapomnieliśmy o Ameryce! 😂🔥 A my tutaj na forum weźmiemy się za przygotowania do kolejnego sezonu, bo kto wie, co nas jeszcze czeka z Carlitosem w barwach tej ekipy! Zdrówko, stary! 🍻❤️💛Kontekst bije gołą liczbę.
-
ej Lechu, zanim jeszcze ten dzień cię złapie, to muszę ci powiedzieć — wczoraj w kiosku przy ulicy Kościuszki wpadłem na stary numer "Sportu" z 2019 roku, taki z ogłoszeniami meczów jeszcze na papierze, i akurat wypadł mi na oczy ten twój ulubiony cytat od Carlosa pod tekstem o młodzieży hiszpańskiej: "trzeba mieć serce i umieć walczyć", a ja sobie pomyślałem, że to chyba najlepsze życzenie urodzinowe, jakie komuś można zrobić dzisiaj pamiętasz, jak wtedy wszyscy mieliśmy w nosie te pogróżki od kibiców zza miedzy, że nie damy rady z tymi nowymi talentami, a tu proszę — on pokazuje całemu światu, że serce naprawdę bije mocniej niż najmocniejszy forhend świata, i ty właśnie dzisiaj tego dowodzisz swoimi urodzinami w samym środku tej hiszpańskiej burzy no ale trudno, dzisiaj masz wolne od kibicowskich zmartwień, więc niech ci ten dzień płynie jak najlepszy mecz Carlosa — bez komplikacji, bez kontuzji, a my tutaj z Sosnowca wymyślimy ci taką ilość refrenów na trybunach, że nawet twoje sąsiadki będą podkładać ucho pod oknem, żeby się dowiedzieć, co to za hałasy 😄🎉 i nie kombinuj, dodaj ten mecz z Barcelony, bo jak zwykle zapomnisz, a my cię jutro nie omieszkamy wziąć na języki — przecież każdy kibic tego systemu wie, że bez tych dwóch zbirów: magii na korcie i awantur w grupkach kibiców, to te urodziny nie miałyby sensuWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
ej lechu, stary, no kurczę że akurat dzisiaj muszę sobie przypomnieć ten raz, jak to ty na tym forum wyskoczyłeś z tym swoim pierwszym postem i wszyscy myśleliśmy, że to jakiś nowy byczek z osiedla, a tu proszę — od razu wbiłeś nam do głów, że Carlitos to nie tylko drybling, ale jeszcze i taki, co potrafi zagrać mecz tak, że potem przez tydzień chodziliśmy z podniesioną głową i opowiadaliśmy sąsiadom, że znamy go osobiście 😄 pamiętasz, jak wtedy ściągnąłeś ten filmik z treningu, gdzie Carlos odpalał piłki jak szalony, a ty na forum napisałeś tylko tyle: „niech ktoś zabroni temu facetowi się bawić, bo niedługo nikt nie będzie w stanie go dorwać” — i proszę, nawet dzisiaj cię pamiętamy, bo to była pierwsza rzecz, która wszystkich nas złączyła, że tak powiem, w jednym chórze kibiców, choć jeszcze siedzieliśmy po różnych stronach monitorów więc dzisiaj, kiedy sobie życzymy słońca i szczęścia, to tak naprawdę życzymy sobie, żebyśmy jeszcze długo mieli takiego jednego na korcie, co to robi z nami, co chce, a my z trybun nieustannie mu dopingujemy, że aż sąsiedzi dzwonią na policję 😂 i nie kombinuj, dodaj ten mecz z Barcelony, bo inaczej jutro na trybunach zaczniemy nucić pod twoim oknem hiszpańskie serenady na twoją cześć, a to nie będzie miło, kiedy na dodatek jeszcze obudzimy twoich sąsiadów 🎂⚡Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Akurat dzisiaj rano, jak przeglądałem stare notowania na mecze Carlosa w Hiszpanii, to znowu mnie zatkało, jak te kursy potrafią się zachowywać jak na rollercoasterze. Kiedy on w Barcelonie 2024 wywinął się tym cudem przy piątym setie, to koledzy zza płota wrzucali nawet po 8.00 za "swojego", a że miałem już na koncie tyle "nie weszło" w tym sezonie... no trudno, raz się żyje. Ale jakby co, to dzisiaj biorę tylko bez ryzyka — Carlitos na korcie i tyle, kursy nie mają co się czepiać. Na trybuny na pewno nie pójdę, ale piwko postawię w karczmie pod telebimem i pogadamy, jak ten chłopak dzisiaj znów urządzi show. Żeby choć raz to "weszło" i mieliśmy na koncie solidny zwrot — bo przecież nawet jego forhend nie jest darmowy, tylko jak się trafi, to robi robotę. 💸🍺Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
-
Ej stary, ale wy tam naprawdę na ten wątek lepicie jak Carlitos na ścianę kortu – raz, drugi i walicie forhendem prosto w twarz szczęścia! 😂💛 Bo co to za życzenia, co to za łajanie, że dzisiaj ma być magicznie – a jak nie będzie magicznie, to znaczy że Carlos akurat zrobił komuś wazelinę na korcie i odpoczywa na laurach! 🍿⚡ Ja dzisiaj rano kupiłem sobie paczkę chipsów "Wiejskie Smaki" i patrzyłem na mecz Carlosa w telewizji z kolegą z pracy, który na szczęście nawet nie wiedział, że ja kibicuję temu chłopu od samego początku jego kariery. Więc nagle on się pyta: "A ten Alcaraz to jakiś nowy, czy stary?" A ja mu na to: "Stary, kurwa, starszy niż twoja teściowa, tylko gra jak oszalały!" I aż musiałem dolewać piwko, żeby mu jakoś wbić do głowy, że ten facet to nie żaden debiutant, tylko fenomen, co to się robiło u nas na forum już, jak on miał jeszcze mleko pod nosem! 😤🍺 No i teraz wszyscy się zastanawiacie, czy dzisiaj coś padnie, czy nie padnie, a ja wam mówię – niech wam dzisiaj padnie TYLKO jedna rzecz: wasze długie języki, jak znowu zaczniecie gadać o tym, że Carlitos powinien grać w piłkę nożną, bo przecież tenis to jakieś "siedzenie w kucki"! 🔥🤬 Ja tu widzę jednego takiego kibica, co pewnie cały dzień kombinuje, jakby tu wcisnąć Alcaraza do Ekstraklasy, żeby "przelać na nas ten doping" – no nieeee, stary, to nie działa tak! Chcesz widzieć Carlosa w spodenkach na boisku? Zapraszamy go na turniej charytatywny do Lecha, ale na korcie! Bo on tam rządzi, a my tutaj na trybunach dopiero zaczynamy wrzeszczeć, jakby ktoś nam wlew wódki do benzyny nalał! 🎉🍾 A wracając – dzisiaj niech mu ta rakieta leci jak lata w rękach oszalałego wirusa, co to nie wie, gdzie wyląduje, ale na pewno trafi w dziesiątkę! I niech mu tam żaden sędzia nie wyskoczy z kartką za "zbyt mocne emocje", bo my tu na forum i tak jesteśmy gotowi na mecz protestacyjny pod sejmem! 🏛️⚖️ I na koniec – LechWarszawa8, dzisiaj obchodzisz urodziny, więc niech ci ten dzień będzie jak ten mecz Carlosa w Australian Open, gdzie wygrał, a potem jeszcze pół godziny śpiewał z kibicami hiszpańską piosenkę o wolności! I nie waż się dzisiaj spać przed północą, bo jak cię obudzę o 3 rano z okazji twoich urodzin, to obiecuję, że następnego dnia obudzisz się ze śpiewem "Feliz Cumpleaños" na ustach, a twoi sąsiedzi będą dzwonić na policję z powodu hałasu! 😂🚨Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿