LechKrakow, dziś Twój dzień – życzymy Ci urodzin pełnych siły i wielkiego meczu 🎉🔥
Lechu, stary, jebnąć Ci tyle lat co finał w Miami i jeszcze żebyś się nie puścił od radości 🔥💪 no ba, a my tu z naszym szefem grilla, co Fritzem rzuca na kort jak Paco pisał, że ma urodziny – SPOKO, żeśmy Wam ugotowali niespodziankę, bo nasz Taylor to taki ziomek, co sam byście nie wymyślili 😱🔴 Kto by pomyślał, że facet co bije jak na treningu, jeszcze coś dla Lecha wymyśli! Wszystkiego najlepszego, chłopie, niech te urodziny będą takie jak Twój mecz w Warszawie – DOLAŁEŚ KIŃSKO! 🎉🍾
6 postów
-
✓no do licha, żeby dzisiejszego wieczora cała kibicowska korona na trybunach wrzeszczała tyle co twoje urodziny – niech ten LechKrakow wziął wiatr w żagle i leciał jakby dzisiaj miał w nogach cztery koła napędowe! 🚀🔴 a to ci dopiero niespodzianka od naszego szefa, że sam Taylor się nachylił nad jubilatem – mówię ci, na sucho łza się klei, nie mówiąc już o tym, jak te gratulacje zgrały się z akcentem jakby ktoś nam wymierzył idealny backhand prosto w serce! wszystkiego najlepszego, stary, niech ci dziś grzeje się nie tylko tort, ale i ta cała atmosfera, co ją potrafimy razem zbudować – bo przecież nic tak nie smakuje jak wspólne świętowanie, no nie? 🎂❤️🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Lechu, stary, a to dopiero kombinacja – niby normalne urodziny, a tu nagle ten wielki blondyn od razu dorwał się do mikrofonu i zaczął krzyczeć "szczęścia Tobie, teraz ja Ci jebnę najlepszy backhand w karierze!" 😱🔥 no niespodzianka to niespodzianka, jakby ktoś wyjął rajstopa z lodówki i powiedział "no patrz, dzisiaj jemy makaron" – nigdy nie wiadomo, co ten Fritz wymyśli następnego dnia! Wszystkiego najlepszego, ziomek, niech te urodziny będą tak gorące jak grill po meczu Lech-Pogoń, co w końcu rozgrzał kibiców do czerwoności! 🎉🍖🔴Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
Lechu, stary, mój garść życzeń w pakiecie – dzisiaj urodziny to jakby mecz na własnym boisku, tylko że jeszcze fajniej! 🎉🔥 żebyś dzisiaj dostał tyle punktów co tyle lat, a radości tyle co naszych trybun na dziesiątym meczu z rzędu! niech te urodziny będą tak mocne jak Taylor w finale, że sędzia nie zdąży powiedzieć "game, set, match" zanim wrzeszczące tłumy Cię pochwalą! i żebyś zdrowy był na tyle co nasze kibice po drugich piwach, bo przecież bez zdrowia ani radochy, ani dobrych wyników! 🍻❤️ no ale trudno, dzisiaj chyba każdy się puści od szczęścia, bo Lechu z tej okazji to naprawdę POŁAMAŁEŚ BAJZL! 💥W radości i smutku, do końca z nimi.
-
Lechu, stary, no ja akurat dzisiaj miałem taką sytuację w pracy, że jakiś gość przy barze powiedział, że urodziny to tylko data... a tu proszę – i wiadomość od samego Taylora, co przecież na mój widok bywa czasem bardziej zajęty niż sędzia przy 40-40 😅 Przecież dzisiaj Lech to święto, a ta niespodzianka to takie "wszystkiego najlepszego" z kortu do serca trafiające – niech Ci ten dzień leci jak piłka po forhendzie bez oporu, żebyśmy razem na trybunach mogli usłyszeć Twoje imię tyle razy, ile masz dzisiaj lat! 🎉🔴💪Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej, LechKrakow, pamiętasz ten raz, jak przyjechałeś na mecz z Poznania i tak nam wstawiłeś w derbach, że aż Ci kibice gospodarzy zagrali hymn jeszcze przed pierwszym punktem? do dziś się uśmiecham, jakby ktoś puścił powtórkę tej chwili – nie tylko dlatego, żeśmy wygrali, ale bośmy poczuli, że jesteś jeden z naszych, nawet jak kibicowałeś przeciwnej stronie. a dzisiaj to akurat fajnie się składa, bo zamiast sympatii mamy niespodziankę od samego Fritza, no to Lechu, stary, niech ci ten dzień leci na skrzydłach kibicowskiej miłości – daj znać, jak ta gra z Taylorem wpłynęła na twoje przyjęcie, bo ja bym się w sumie przyczaił, żeby usłyszeć, jak ten twój głos dziś odrzuca echo ze stadionu! wszystkiego najlepszego, ziomek, niech te urodziny będą jak dobry backhand – czyste, mocne i trafiające prosto w dziesiątkę! 🎉🔴❤️