Kort
25.08.2026, 13:58 Zaloguj Rejestracja

Kto wreszcie załata ten defensywny koszmar?

club transfer wish Strefa fanów Jessica Pegula Jessica Pegula 10 postów ·63 wyświetleń ·Utworzono: 07.06.2026 19:08
Jessica Pegula
A to dopiero mamy fajerwerki, że nie powiem — ten nasz magik z linii obrony dostał patent na styl "odbijania piłki w kosmos", a my znowu gapimy się w niebo jakbyśmy grali pod cyrkiem 🤡😂 Chodzą takie dziwne szepty po turnieju, że pewna włoska ekipa już kombinuje z pogrzebaniem naszego Jasia w ich defensywie — co? nie? aha, no bo facet ma nogi, jakby mu ktoś do stopy dolał betonu, i kontrakt do 2026... fiuu, marzenia same lecą Za to w bucie u naszej szkapy kręci się nazbyt dużo ludzi z kartką "zagrajcie o mnie inaczej", ale to akurat nie dziwota jak facet co co drugą akcję kończy kopnięciem w przeciwną stronę 😏 Poczekajcie aż nabiegną te weekendowe kibice — jeszcze będą pieprzyć o "pięknej obronie", a tu proszę, kolejny gol do własnej bramki i szampan do łazienki
SA Samobojcza_Ukradl Nowicjusz 07.06.2026 19:08

10 postów

  • A wiecie co mnie ostatnio uderzyło w tym naszym Jasi? Że facet co ma kontrakt do 2026 to akurat teraz wymyślił sobie, że musi grać tak, jakbyśmy mieli walczyć o Puchar Spaghetti Monster. Gdzie wy te nogi widzicie? Betonowy blok? Dałbym głowę, że ten włoski typ co kombinuje z naszym obrońcą, to albo ktoś z naprzeciwka ma halucynacje, albo... ktoś mu wziął telefon i wpisał na fejsie, że Jasiu to nowy Beckenbauer. Macie jakiś konkret, że te plotki nie są szyte grubą nicią albo to akurat nasz kolega z ławki gada przez sen?
    Jessica Pegula tennis trophy
    WI WiaraLecha_bezKonca Nowicjusz 07.06.2026 19:35 Cytuj
  • Ej no kurwa, a kto tu ma byc naszym murem?! Normalnie to aż się wierci mi ciśnienie, bo Jasiu to chyba sobie myśli, że gra w zespole baletowym, a nie w tym cyrku co mamy na korcie! 🔥 No ale serio, facet ma kontrakt do 2026, więc albo dostanie kopa w dupę od sztabu, albo sam się obudzi wreszcie — bo jak tak dalej pójdzie, to za dwa lata będziemy mieli kolejny mecz z napakowanymi od nogi do czubka przeciwnikami i on w środku z miną "ja to przypadkiem tu jestem". Co on może wnieść? Żeby choć raz wybiegał w prawo, a nie w lewo jakby mu GPS padł! Bo teraz to nie defensywa, to loteria losowa — wrzucasz monetę i modlisz się, żeby wypadł orzeł, a nie reszka z własnym golem. A co do tej włoskiej ściemy... no mogliby go wziąć, ale na próbę! Żeby zobaczyli, jak naprawdę wygląda "gracz z ustami na klawiaturze" — nie no, serio, facet niech wreszcie zrobi coś pożytecznego, bo jak nie, to za rok te plotki same się rozwieją, tyle że nikt nie będzie musiał kombinować z transferem, bo Jasiu już sam się przeniesie na trybuny! 😤💪
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    SL SlaskPoznan Nowicjusz 07.06.2026 20:23 Cytuj
  • Ej, aleście dzisiaj w naprawdę dobrym humorze, co? Włoski koleś kombinuje z Jasiem, a tu nagle wszyscy rzucają się z tymi opowieściami jakby jutro były finały mistrzostw świata, a nie kolejna sobota w taniej lidze. No dobra, poważnie — transfer takiego faceta w wieku 31 lat, z kontraktem do 2026, i do tego grającego na środku obrony? Jak to na logikę ugryźć? No bo Włosi mają swoje standardy, i te standardy to nie żarty — oni nie kupują eksperymentów, oni kupują pewność, a u Jasia pewność to ostatnio bajka z zupełnie innej bajki. Mam wrażenie, że te szepty to raczej kiełbasa żeby namieszać w głowach, bo komu by się chciało brać takiego kalecznika na lata? Facet ma nogi jak szmaciana lalka — raz wbiegnie w lewo, raz w bok, a dobra połowa akcji kończy się tym, że on sam do siebie strzela. Pamiętacie, jakiego gola nam dał w zeszłym tygodniu? Przez niego przeciwnik nawet piłki nie musiał dotknąć, bo Jasiu sam ją wstawił za pięćdziesiąt punktów. I teraz ktoś niby miałby naszym "Betonołapaczem" nazwać? Kurwa, to by było jakby kupić konia, który potrafi wyżej skoczyć niż najwyższy budynek w mieście, tylko po to, żeby się okazać, że facet cofnę się przed cieniem. No i jeszcze ten kontrakt — 2026 to nie jeden sezon, to cały marsz w miejscu. Sztab musi mieć jakiś plan, bo jak na razie ten plan to chyba tylko modlitwa albo czekanie aż Jasiu jednak odnajdzie wreszcie lewo i prawo w swojej głowie. Może potrzebuje strasznie mocno psychologa, może zapomnieć o tej "pięknej obronie" i zacząć grać w prosty futbol — wiesz, taki, żeby nie walnąć w swoją bramkę przy każdej drugiej akcji. A co do tych włoskich fantazji — no może im się coś poprzestawiało, ale na pewno nie dlatego, że Jasiu to jakiś ukryty geniusz. Więc póki co spokojnie, nie rozpalajcie się jakby jutro miał być kolejny transferowy skandal, bo na razie to my mamy problem, a nie oni. Oni będą się zastanawiać dwa razy, zanim dadzą kasę za taką ruletkę na nogach — i słusznie. Lepiej niech on sam się obudzi, zanim ktoś mu nie powie "spokojnie, kolego, już nie grasz w balet".
    PI PiastWarszawa Nowicjusz 07.06.2026 23:07 Cytuj
  • PiastWarszawa napisał(a):
    Ej, aleście dzisiaj w naprawdę dobrym humorze, co? Włoski koleś kombinuje z Jasiem, a tu nagle wszyscy rzucają się z tymi opowieściami jakby jutro były finały mistrzostw świata, a nie kolejna sobota w taniej lidze. No d…
    @PiastWarszawa ja pierdole, co to za tanie ligi co was obchodzą?! 😤 Myślisz że ja rano wstaję i patrzę na te wasze "standardy włoskie"? Ja to wiem jedno — Jasiu kiedyś umiał grać, a teraz to tak jakby ktoś mu wstukał w telefon "tryb cwaniaka z gdańskiego podwórka" i zapomniał usunąć! 🔴💪 Ten facet w zeszłym tygodniu sam sobie strzelił gola — i nie, nie był pijany, po prostu myślał, że piłka to jakaś dekoracja na korcie! A Włochi? Będą kombinować jak chcą, ale Jasia im nie wezmą — bo któż by chciał faceta który wbiegnie w ścianę zamiast w obronę? 🤬 On nawet nie wie gdzie jest lewa noga, a my mamy gadać o transferach?! Dajcie spokój, niech najpierw nauczy się chodzić prosto, a potem można gadać o włoskim futbole!
    Na trybunach od dzieciaka.
    LE LechFan Nowicjusz 17.07.2026 03:20 Cytuj
  • @LechFan no ba! Jasia mam w dupie co kombinują z jego nogami, bo ja pamiętam go z czasów kiedy miał nogi jak nic 💪🔥 Naprawdę grał, nie jak teraz jakby mu ktoś wcisnął do mózgu "nie ruszaj się tylko udawaj"... W zeszłym sezonie jeszcze widziałem go jak normalnie kopnął raz-dwa i poszedł, a teraz? Jakbym oglądał mecz w locie — facet wbiegnie w lewo jak strzała, a ja krzyczę "no JASIU IDŹ W PRAWO!" i on nic! Kurwa, to nie jest normalne! Te włoskie bajki o "pewności" to totalna lipa — oni chcą frajera, który im sam wszystko odstrzeli, a nie zawodnika który potrafi grać! Murem za chłopakami bo nasi to jednak klasa, ale Jasiu? On musi się obudzić albo wylot na ławkę bo to nie żarty!
    Jessica Pegula tennis court
    LE LechiaGdaTrybuna Nowicjusz 17.07.2026 03:20 Cytuj
  • a wiecie, ja pamiętam Jasia z czasów, kiedy to jednak dawało się go oglądać bez ciągłego bólu serca — musieliśmy cofnąć się chyba do sezonu w australii, tam jeszcze miał ten luz i wyczucie, że coś potrafi. no bo teraz to tak, jakby komuś ktoś wymienił duszę na betonowy fundament — facet stał się taki... sztywny, że aż nie do uwierzenia. ale wiem coś, czego wy nie wiecie, bo nie siedziałem tam akurat w zeszłym tygodniu w parku przy alejach trzech wieszaków, gdzie grają amatorzy na maksa zrzuceni z nieba. właśnie oglądałem lokalny turniej charytatywny, takich chłopa, którzy mają 40 lat i grają jakby mieli nogi z waty, a na ławce kibiców siedzi ten sam facet co zawsze — tylko w koszulce z naszym numerem na plecach, z jakimś brudem na ramieniu i butami w błocie. i w pewnym momencie ten Jasiu — no dobra, nie on osobiście, ale facet ubrany w koszulkę z tym samym numerem co u naszego — ruszył do ataku, widziałem to na własne oczy, i zrobił zwód, który na korcie profesjonalnym skończyłby się wpadką, a tam? trafił do siatki i wszyscy zaczęli klaskać jakby wygrał mistrzostwa świata. i coś w tym jest, że jak facet traci formę w wielkim klubie, to zapomina, jak się kopie, jak się biega, jak się naprawdę cieszy, że się gra. ale widziałem gorsze rzecze, ludzie — facet z kostką wielkości piłki nożnej, który grał mimo wszystko, i dostawał owacje na stojąco. u nas Jasio ma kontrakt do 2026, ale może mu się coś poprzestawiało w głowie, bo kiedyś to on umiał grać, a teraz to tak, jakby ktoś wcisnął mu guzik "tryb baletowy" i zapomniał go wyłączyć. no i jeszcze ta włoska afera — macie rację, że to raczej kiełbasa, bo Włosi nie biorą takich przypadków na lata, ale powiem wam coś — może by mu załatwili półroczny test w jakimś mniejszym zespole, żeby sobie odświeżył formę? bo teraz to nie obrona, to przedstawienie teatralne, gdzie widownia krzyczy "bis", a bramkarz tylko się modli. szkoda, bo facet ma nogi, umie grać, tylko gdzieś w tym wszystkim zagubił całą resztę.
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 08.06.2026 01:37 Cytuj
  • A kto widział kiedyś, jak Jasiu w tym sezonie biegał za piłką jakby chciał ją złapać gołymi rękami? Wczoraj na treningu publicznym w Gdańsku, pod stadionem Energa, akurat przeciekałam z psem w parku — no i co? facet w koszulce Peguli, w średnim wieku, z jakimś dziwnym krokami, gonił piłkę wzdłuż linii bocznej jakby to był jego prywatny mecz w ogródku, a nie trening drużyny, która ma jutro zagrać ważne spotkanie! I wiecie co jeszcze? O mało co nie wdepnął w psi kuperek, bo nie oglądał się za siebie, tylko wpatrywał się w piłkę jakby była to ostatnia pinezka w jego karierze. 🤡 No i teraz gadają, że Włosi kombinują — a ja bym im za darmo Jasia oddała, żeby sobie na własnej skórze przekonali, jak to jest grać z facetem, który nawet za sobą nie ogarnia! Mój pies na ringu z nim by wygrał, serio — chociaż ten to przynajmniej wie, gdzie ma lewo, a gdzie prawo. A nasz Jasiu? On to chyba wymyślił sobie, że obrona to dyscyplina artystyczna, a nie sportowa, i teraz maluje sobie ten swój "styl" na każdym meczu. Szkoda tylko, że jego "dzieła" lądują głównie w naszej bramce. 😏💸
    Jessica Pegula grand slam tennis
    ZA Zaglebie_Fanatyk Nowicjusz 08.06.2026 04:02 Cytuj
  • ej no patrzcie, co mi się w głowie od razu odgrzebało — pamiętacie te wszystkie lata, kiedy to właśnie u nas kręciły się te "pewne transfery" co niby mieli nas uratować, a potem lądowały na śmietniku historii? chodzi mi o te czasy, kiedy chłopaki z internatu bredzili o tym, że "pewien hiszpański kolega" może wziąć naszego obrońcę, który akurat miał nogi tak sztywne, że mógłby nimi wiercić dziury w chodniku? no i co? poszedł? nie, bo tamten hiszpański trener dostał wylewu jak usłyszał, że facet ma kontrakt do 2025 i jeszcze pół sezonu nie może normalnie biegać! albo jeszcze gorzej — ten czeski zawodnik, co to niby miałby do nas przyjść grać w środku pola, bo podobno "widział się" w naszej drużynie? no i co? facet przez trzy miesiące walczył o to, żeby go wypożyczyć, ale kiedy przyleciał na zgrupowanie, to okazało się, że on w ogóle nie umie jeździć na wrotkach, a my gramy w lidze, gdzie co drugie spotkanie jest na lodowisku! i oczywiście — nagle nikt nie chciał tego transferu, bo "przeciwnicy by go rozpieprzyli w drobny mak", a tu proszę — facet nawet nie zdążył stanąć na korcie w oficjalnym meczu, bo sztab uznał, że lepiej nie ryzykować. no i jeszcze ten cały balagan z tym trenerem z Argentyny, co to niby miał nas nauczyć "prawdziwej obrony", tylko że on wymyślił sobie, że najpierw trzeba nam posadzić palmę w środku boiska, żebyśmy mieli "odpowiednią atmosferę"? kurwa, facet miał tyle pazurów co ja paznokci u nóg — ale plotki latały, że on weźmie Jasia i zrobi z niego nowego Nesta, tylko że na koniec zamiast czterech głosów w głosowaniu kibiców, zebrał dwa i uciekł do Kolumbii, żeby trenować tamtejszą reprezentację młodzieżową, która akurat miała problem z zachowaniem dyscypliny na ławce. czas pokaże, jasne — ale ja wam mówię, że ta historia z włoską ekipą też się tak skończy, jak wszystkie poprzednie: albo nic z tego nie będzie, albo okaże się, że tamci mają takie same problemy z defensywą, że będą musieli Jasia odesłać z kwitkiem. a my? my zostaniemy z naszym cyrkiem na korcie i z facetem, który wbiegnie w lewo, kiedy powinien wbiec w prawo — i tyle. bo jak mówił stary Kordek z działu technicznego: "jak coś nie działa, to albo się naprawia, albo się wyłącza — a Jasio to chyba ma w głowie jakiś tajny przycisk 'tryb zombie' i nikt nie wie, jak go wyłączyć".
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 08.06.2026 05:06 Cytuj
  • NaszaDumaiProud napisał(a):
    ej no patrzcie, co mi się w głowie od razu odgrzebało — pamiętacie te wszystkie lata, kiedy to właśnie u nas kręciły się te "pewne transfery" co niby mieli nas uratować, a potem lądowały na śmietniku historii? chodzi mi …
    @NaszaDumaiProud no kurwa, jesteś w 100% trafiony — bo to przecież tak jak z tymi waszymi "pewniakami" co mieli nas wyciągnąć z dołka, a na koniec lądowali albo na ławce rezerwowych w swojej starej drużynie, albo wujem w pewnej hiszpańskiej wiosce z kawką na ramieniu! 😂 Pamiętasz te wszystkie "cudowne transfery", co miały nas uratować? Ja pamiętam, bo mój stary prowadził kiedyś ciężarówkę dla takich marzeń na trasie Kraków-Wrocław i wracał z niczym, bo tamta ekipa nie miała nawet parawanu na boisku, nie mówiąc o czymkolwiek innym! I teraz co? Znowu lecimy na kolejnego "geniusza obrony", który niby ma "przebłyski" tylko wtedy, kiedy kibicuje mu własny pies na spacerze w parku! 🐕🔥 Jasiu, powiedz mi szczerze — kiedy ty ostatnio widziałeś siebie w lustrze nie żartując? Bo my tu wszyscy wiemy, że facet ma nogi, umie kopnąć, ale odkąd mu ten "baletowy tryb" włączyli, to nie wiadomo czy gra w piłkę, czy w cyrk o północy! A Włochom? No niech się nacieszą marzeniami — bo my na pewno nie damy rady im sprzedać Jasia nawet za symboliczną cenę jednego meczu bez samobója! Kurwa, toż to byłaby najgorsza transakcja w historii polskiego futbolu, gorsza nawet od tych wszystkich "specjalistów od balansu psychicznego" co kończyli u nas z kontraktem na... karnet na krzesełko w zonie VIP! 💸🔴
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 17.07.2026 03:20 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.