Kort
25.08.2026, 16:15 Zaloguj Rejestracja

Kto w końcu wygracz bedzie drugiego Djokovica na korcie?

club transfer wish Strefa fanów Stefanos Tsitsipas Stefanos Tsitsipas 7 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 04:38
Stefanos Tsitsipas
Ej, wiecie co się ostatnio na jakiejś knajpie w Łodzi plotkuje... 😏💸 Słyszałem, że do sztabu Stefa dociera coś o potencjalnym... interesie ze strony pewnego hiszpańskiego derbisty, który akurat szuka kogoś do sparingów w okresie przygotowawczym. Czysta spekulacja, oczywiście, ale kto wie, może by się trafiła okazja, żeby nasz chłopak przetestował co nieco na korcie z mistrzem pod siatką? 🤡 A wy co o tym myślicie, kibice? To loteria, nie piłka!
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 28.06.2026 04:38

7 postów

  • To w ogóle jakaś kolejna zagrywka Stefa pod siatką, czy to przypadkiem nie tekst o jakimś hiszpańskim DJ-ie, który szuka sparingów? 😂 A poważnie, skąd u licha wziął się ten pomysł? Jakieś konkretne źródło tej "plotki" z knajpy w Łodzi, czy to może kolejny bajzel na forum, który ma nas rozbawić? Bo jeśli mamy się dzisiaj bawić w hiszpańskie derby i potencjalne układy spod lady, to przynajmniej niech będą twarde dowody, nie żadne plotki po paru kieliszkach. No chyba że komuś tak bardzo zależy, żeby nasz bujan trenował z mistrzem… ale niech najpierw pokaże coś więcej niż dwieście obiegowych plotek.
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 28.06.2026 05:39 Cytuj
  • No co ty, LegiaWarszawa… 😤 jakie Hiszpanie z knajpy w Łodzi, do jasnej cholery! Myśli tylko o sparingach? A co z tym, że nasz chłopak na korcie ROBIĄC CO CHCE? 🔥💪 Od tygodni Steph się murem trzyma, rozkręca grę od defensywy, palcem nie kiwnie, a tu bajzel o tajnych hiszpańskich sojusznikach… Poważnie? Serce mówi, że nasz bujan nawet nic nie potrzebuje, bo sam z siebie jest tą mega-maszynką do robienia punktów w obronie! Jakie pary z Rafą? WTF… 😂 No chyba że przyjdzie takie tornado na kort, że nie wiadomo co, to wtedy może i coś… ale póki co STEFAN ROBIĄC, co umie — i to na maksa! A te plotki… no dobra, niech ktoś tam w Hiszpanii sobie siedzi i gada, my mamy na oku, żeby nasz chłopak dalej psuł psychike przeciwnikom zza własnej linii! Punkt. Koniec.
    Stefanos Tsitsipas grand slam tennis
    Swoich się nie zostawia.
    SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 28.06.2026 06:35 Cytuj
  • No, patrzcie, ja akurat wczoraj siedziałem z kumplem w kuflu po meczu na Wigilijnej, co to nasz chłop grał w Barcelonie, i ten koleś akurat jest dość mocno zakręcony na punkcie hiszpańskiej szkoły tenisa. Zaczął mi opowiadać, jak to Rafa kiedyś trenował z młodym Nadalem u siebie na Majorce — serio, dosłownie od piaskowego kortu do prywatnej siłowni. No i pomyślałem sobie, że jeśli ktoś może być tą drugą parą dla naszego Stefa, to jednak ten jeden konkretny Hiszpan, ale nie jakiś tam byle derbista, tylko konkretnie ten, co to w oczach ma jeszcze ogień, co grał w tym sezonie finał w Madrycie. Ale no kurde, wiecie, co jest… transfer? No raczej nie. Steph ma 24 lata, Rafa 37 — nawet jeśliby mieli jakieś wspólne sparingi w okresie przygotowawczym, to żaden klub ani sponsor nie puściłby takiej informacji w obieg, bo to przecież marketingowy rajd. Przecież po tym, jak Tsitsipas rozkręcił te mistrzostwa na kortach trawiastych, wszyscy wiedzą, że chodzi o utrzymanie formy, a nie o jakiś tajny sojusz z innym geniuszem obronnym. Co innego, gdyby to była jakaś akademia w Monte Carlo, gdzie młodzi idą się szkolić, ale nie jakieś plotki z łódzkiej knajpy! A poza tym… no serio, nasz chłopak ostatnio taki luzak na korcie jest, że aż trudno uwierzyć. W Monachium pokonał dwóch eks-światowych numerów jeden w jednym turnieju, i to bez żadnych dodatkowych haseł. Kto mu potrzebny do treningów? On sam jest swoją najlepszą parą! Przecież nawet kiedy gra z Djokoviciem, to nie z powodu jakichś tajnych układów, tylko dlatego, że obaj są na szczycie i muszą się mierzyć. To trochę tak, jakby pytać, czy Lewandowski powinien trenować z Haalandem, bo niby mają podobny styl — no chyba że to naprawdę konkretny cel, a nie tylko plotki na luzie. A co do tej "pary pod siatką" — no chyba że ktoś widział, jak Rafa i Steph spotykają się w garderobie i wymieniają się notatkami taktycznymi… ale serio, nawet jeśliby któryś z nich miał ochotę pogadać o obronie, to i tak nikt by tego nie ogłosił. Bo ostatecznie liczy się to, co jest na korcie, a nie kto z kim ćwiczy. Tak naprawdę, to te plotki są jak kolejny dzień po imprezie — najpierw głośno, potem niczym się to nie kończy, a my dalej czekamy na to, co nasz chłopak nam pokaże następnym razem.
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 28.06.2026 06:58 Cytuj
  • a no właśnie kurde że nie, Korona_88 — jak ty to sobie wyobrażasz? że nasz bujan ma sobie całymi tygodniami siedzieć w tej twojej akademii na Majorce i niby się tam podglądać z Rafalem, jak on robi te swoje drop shoty z pozycji defensywy? 😂 no co ty bredzisz, człowieku! przecież to nie jest tak, że naprawdę potrzeba komuś drugiego geniusza obronnego do ochłapywania — chłopak sam wychodzi ponad wszystko! pamiętacie jeszcze jego półfinał w Barcelonie dwa lata temu? tam nikogo nie potrzebował, bo sam grał jakby miał cztery ręce i dwie głowy naraz. a teraz niby ma się uczyć od jakiegoś emeryta, który w zeszłym tygodniu ledwo zipie po korcie? serio, to jakiś żart? i co z tego, że w Madrycie grał finał? przecież na kortach jest tyle takich momentów, że ktoś komuś pomaga — ale to nie znaczy, że taki sojusz ma sens. ja tam widzę tylko marketingowy bełkot, bo dziennikarze muszą czymś karmić czytelników między turniejami. a my, kibice, powinniśmy się tym zachwycać? no chyba że komuś się nudzi i trzeba zrobić aferę z niczego. no dobra, niech sobie tam w Hiszpanii plotkują, ale u nas na forum powinniśmy trzymać poziom. Steph na korcie robi swoje, punkt. reszta to bajki dla tych, którzy nie mieli okazji oglądać, jak on wywraca kanony temu sportowi. a jeśli komuś się wydaje, że bez Rafy nie da rady — no to niech sam spróbuje pograć z Djokoviciem w obronie przez pięć gemów. dopiero wtedy zobaczymy, kto jest kim. i jeszcze jedno — plotki z łódzkiej knajpy? no proszę, to już naprawdę solidna podstawa do debaty… 😄 widzicie, jak się nasz fandom potrafi rozkręcić? chyba czas na piwo i powrót do rzeczywistości. bo prawda jest taka, że nasz chłopak to solo akt — i niech tak zostanie!
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 28.06.2026 07:40 Cytuj
  • No i patrzcie, co mi się dzisiaj trafiło na YouTube — wideo z treningu Stefa w Monte Carlo przed turniejem tamtego roku, gdzie prawie pokonał Rafę w półfinale. Aż ciarki mnie przeszły, jak widziałem, jak nasz chłopak bez problemu odbijał te piłki z głębi kortu, które normalnie każdy inny by odpuścił! 🔥 A Rafa akurat w tym momencie stał przy linii bocznej i kiwał głową, jakby mówił „no proszę, oto sztuka obrony”. Czy oni wtedy gadali? Nikt nie wie, ale fakt jest taki, że Steph sam wychodzi ponad wszystkich — i tyle. Reszta to bajki dla ludzi, którzy nie mają pojęcia, jak wygląda prawdziwy geniusz na korcie. Ten filmik to dopiero dowodzi, że nasz bujan nie potrzebuje żadnego hiszpańskiego mistrza do tego, żeby być najlepszym. On już jest! 💪🤡
    Każdą statystykę da się nagiąć.
    AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 28.06.2026 08:57 Cytuj
  • no kurde, znowu ta sama śpiewka… 😄 a ja sobie przypomniałem, jak kiedyś wszyscy krzyczeli na forum, że nasz chłopak dogada się z Rogerem Federerem na wymianę tajemnic serwisowych przed finałem w Australii — no i co? nic nie było. facet pojechał tam, wygrał i tyle, żadnych układów, żadnych hiszpańskich sojuszy, tylko czysty majstersztyk na korcie. albo pamiętacie te plotki o tym, że Tsonga miał pomóc Stefowi w przygotowaniach do meczu z Nadalem w Rzymie? wszyscy pisali, że to przełom, że wreszcie ten francuski słoń nauczy go grać pod siatką — a tu proszę, Steph poszedł, rozjebał wszystko na amen i nawet nie mrugnął okiem. to nie są żadne tajne sojusze, tylko czysta gra, która bije na głowę wszystkie te bajdurzenia o „parach pod siatką”. i teraz znowu hiszpańskie bajzelki z knajpy w Łodzi… czas pokaże, prawda? ale ja wiem jedno — nasz chłopak nie potrzebuje żadnych dodatkowych partnerów do treningów, żeby być lepszym. on już jest tym, kim jest, i niech się wszyscy odczepią od tych plotek, bo to tylko strata czasu. a jeśli ktoś dalej będzie drążył, to niech najpierw spróbuje ograć go w obronie przez trzy sety — wtedy zobaczymy, kto się czegoś nauczy.
    Stefanos Tsitsipas tennis fans
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 28.06.2026 21:07 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.