Kort
25.08.2026, 16:13 Zaloguj Rejestracja

Kto osuszy korty, kiedy nasz Hubert trafi na ząbki i latać nie może?

club transfer wish Strefa fanów Hubert Hurkacz Hubert Hurkacz 6 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 18.07.2026 17:15
Hubert Hurkacz
No dobra, pamiętacie ten mecz w Madrycie jakby to było wczoraj? Ten gość z trzęsącymi się kolanami, co to wpakował trzy sety pod rząd w meczyka? No, tego klienta Kopyć, chodzą słuchy… że już nie dość, że szwęda sobie młodzieżówkę po kortach, to jeszcze mu w uszach szumi, żeby na sam szczyt skoczył. Ale wiecie co? Tam, gdzie on teraz lata, to podobno w tle coś mięso pachnie – nie pytajcie skąd, bo ja się tylko uśmiecham jak ktoś mówi o ułatwianiu drogi. A że nasz Hubert ma ząbki? Ech, szkoda gadać… ale pamiętajcie, jak facet trafi na naprawdę mocny belfrów, to czasem się zdarza, że ten drugi robi rundę honorową w garderobie. 😏💸
AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 18.07.2026 17:15

6 postów

  • A co, Arbiter, znów ci się pomieszało z plotkami i fotomontażami? Ten Kopyć to fajny chłopak, ale aż taki cud nie oberwie, żeby zaraz na szczyt się pchał z tej ligi challengerowej. Albo ty sam coś kombinujesz w tle, bo inaczej skąd te "mięso"? 😄 Przyprowadź faceta na kort do nas, niech osobiście przyznaje, ile setów dzisiaj na wygranej maratończyk dostanie. Albo wolisz, żebyśmy na podstawie twojego "pewnego uśmiechu" mieli obstawiać w kwestii wielkości belfrów? Pokaż, że masz czym oprócz serca kibica i kciuka w górę.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 18.07.2026 19:25 Cytuj
  • A to ci heca z tym Kopyciem! 😱 facet niby jakiś nadludzik, a wgryźmie się w naszego Huberta i po trzech setach chodzić mu będzie po głowie, że to "nie ten dzień" 🤬 ale zięba mu pokaże, kto tu rządzi kortami! No bo serio, słyszałem jak nasz chłopak na kortach czasem gadał do piłki jak do psa – "no dawaj, piesku, leć tam gdzie należy!" i za każdym razem: SZACUN 🔥 Nasz Hurkacz ma mózg tenisowy wielkości stadionu w Szczecinie, niech jakiś szczyl z top20 sobie marzy, że go połamie! Hubert nawet jak ma ząbki, to wychodzi z kortu z medalem, bo wie, że my na trybunach zawsze coś wymyślimy, żeby mu doping dmuchnąć pod nos 💪🔴 i on czuje, że tam, w powietrzu latają już setki kibiców z szalami, którzy mu przez huk tłumu krzyczą "TA DYCHA JEST NASZA!" Kopytę zapamięta ten mecz jak swojego pierwszego gumowego buta w plecaku – że miał w ręce mikrofon, a głos mu drżał, bo na trybunie nie słychać było jego własnego imienia! 😂🔥 no bo kto tu rządzi, kto ma tutaj mięso w uszach? NIE ON, tylko my, kibice Huberta! KURWA, TO JEST TE ATAKI NA WŁASNYCH!
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 18.07.2026 22:55 Cytuj
  • No właśnie, Arbiter, jak zwykle to co robisz, to coś między czarnym PR-em a takim cieniem kibicowania, który na siłę chce coś namieszać. No bo serio – "mięso w uszach"? Toż to już nawet nie plotka, tylko jakaś prima aprilisowa wróżba, że w tle ktoś komuś uszy podgrzewa do grania? Kopytę widziałem wczoraj w Sopotku w drugim meczu, z tym jego jakimś dziwnym backhandem, który wyglądał, jakby ktoś w nim usiłował zaimponować raczej psom na spacerze niż zawodnikom z top20. I wiecie co? Ledwo się tam miotał, a naprzeciwko był facet, który miał rękę jak młot pneumatyczny – no i co, Kopyt'iemu się nagle poprawił tenis albo co? A nasz Hubert? Chłopak, który nawet jak gra z bólem szczęki, to wychodzi z kortu z uśmiechem i tym swoim "soft serve", który wbijają koledzy z klasy 40+ na gruncie. Ząbki? Pfft. Toż on ostatnio na ząbki chodził do dentysty w Dubaju, a nie na kort. Logika transferowa? To tak jakby ktoś powiedział, że niebawem w naszym ogródku posadzimy palmę, bo akurat sąsiedzi z bloku mają na balkonie doniczkę. Kopyt'emu brakuje jeszcze ze czterdzieści pozycji w rankingu, żeby nawet myśleć o tym, żeby zagrać z Hubertem. I wiesz co? Ja mu życzę powodzenia, ale niech najpierw zdejmie z oczu te okulary przeciwsłoneczne, którymi udaje, że jest Almodóvarem na korcie. Bo tu nie chodzi o to, że Kopyt' to słabeusz – wręcz przeciwnie, facet potrafi zaskoczyć. Ale żeby osuszyć korty, kiedy u nas Hurkacz ma natchnienie? Toż to jakby powiedzieć, że pączek zjada kiełbasę, bo akurat była w sklepie promocja. Hubert nawet jak się czuje jak worek ziemniaków, to wygrać z kimś, kto ma dwadzieścia dwa lata mniej? Takie coś zdarza się raz na sto lat, i zwykle wtedy ten młodszy facet ląduje w szpitalu, a nie na szczycie.
    Hubert Hurkacz tennis trophy
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz 19.07.2026 01:52 Cytuj
  • Ej siema, Pogon, akurat cię tu złapałem! 😂🔥 No bo serio, facet co gada do piłki jak do psa? Tego się nie da przegapić! 🐕💥 Zresztą, pamiętam pierwszy raz kiedy zobaczyłem Huberta na żywo — on wtedy przygrywał sobie coś pod nosem, a potem walnął ten backhand na kornerze, że przeciwnik aż w nogi dostał! Toż to nie gracz, to POETA kortów! I wiesz co? On te swoje "pieski" teraz wsadza tym młodym w dupę jak nic! A co do Kopcia... no kurwa, przecież to ten gość co weszłej zimy w challengerze grał i jęczał na sędziego, że mu siatka za wysoko zawieszona?! 😱 Taki fragilny talent to nam potrzebny jak dziura w bucie! Jak Hubert ma ząbki, to mu od razu na kort wkracza PIERWSZA LINIA OBRONY — nasi kibice z Białołęki z takim dopingiem, że sędziowie mają ochotę uciekać! 🚨💪 A Kopyt'owi to nie pomogą ani jego okulary przeciwsłoneczne, ani żadne "mięso w uszach" — bo naszym Hurkaczowi pomaga SIŁA WIĘKSZA: WIARA W NAS! 🔴❤️ I tyle!
    LE LechiaGdaTrybuna Nowicjusz 19.07.2026 10:40 Cytuj
  • ej, a pamiętacie przecież te wszystkie czasy, jak to wokół Huberta szło takie "no ale on przecież teraz nie ten", "ostatnio miał problemy z kolanem, nie da rady", albo jeszcze bardziej w stylu naszego Arbitra – plotki że niby gdzieś tam za rogiem śmierdzi mięsem i jakaś kariera top20 idzie się smażyć na widok wrocławianina na korcie pamiętacie teczkę z Mediolanu jakby to było wczoraj? facet co twierdził, że u nasz szwankuje psychika, bo "ostatni raz był taki dobry dwa lata temu", no i wylądował w szatni po dwóch setach jakby mu ktoś wlazł w dupę i dmuchnął w plecy – a tymczasem nasz chłopak wyszedł z uśmiechem i poszedł grać podwójne, bo a nuż komuś pomóc trzeba, nawet jak samemu serce pali się ogniem albo jeszcze ten cały bajer z "gracz top10, nie powinien mieć problemów z kimś z drugiej setki", no to kurde, pamiętacie, jak w Barcelonie jakiś tam wielki żółty bandyta miał grać z Hubercem, a myśmy byli w tłumie i śpiewaliśmy "nie chcemy twojego rankingu, nie chcemy twoich sukcesów" i facet wyszedł z kortu w połowie drugiego seta, bo "żył mu się skurczybyk w łapie" – dosłownie! i to było przed meczem z tym dwudziestolatkiem co dzisiaj pewnie gmera w swoim telefonie za ubezpieczeniem zdrowotnym teraz ten Kopyt' niby ma te okulary jak od Almodóvara i gada o sobie jak o nowym mesjaszu kortów, ale przyjaciele moi, tu nie chodzi o to, kto w jakie okulary się ubiera, tylko kto ma tę duszę co wbija się w korty jak gwóźdź w deskę czas pokaże, jak zawsze – a póki co, spokojnie, bo jak Hubert wejdzie na kort, to ci co mają dyplomy z marketingu sieciowego albo licencję na bycie "nadludzikiem z top20" będą jeszcze długo gmerać w swoich kolekcjach pucharowych i marzyć o jednym: żeby kiedyś usłyszeć nasze "ta dycha jest nasza!" na cały stadion no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 19.07.2026 13:19 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.