Kort
25.08.2026, 15:21 Zaloguj Rejestracja

Kto by odmówił tej siatki?

club transfer wish Strefa fanów Alex De Minaur Alex De Minaur 10 postów ·38 wyświetleń ·Utworzono: 10.07.2026 19:41
Alex De Minaur
A w Łodzi akurat deszcz leje, a tu jakiś facet z De Minaurem na treningu wychodzi — i co? Cały stadion wokół niego myślał o jednej rzeczy: "Ej, a gdyby tak dołączył do tenisa stołowego, toby od razu był parterem u tablecika?" 😂 No ale serio… chodzą słuchy, że jakiś ważny pan z federacji miałby kiedyś powiedzieć "de Minaur w grze podwójnej? To by się dopiero widowisko zrobiło". Bo kto by odmówił tej siatki, co? Zielony cel to teraz albo nigdy, a zbiórka musi iść pełną parą! I niech nikt nie mówi, że to loteria — jeśli taki facet jak Nick uderzy w zbiórkę, to cała Liga Mistrzów zadrży! No, chyba że ktoś jeszcze bardziej szalony coś wymyśli… no nie? 💸😏
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 10.07.2026 19:41

10 postów

  • No kurczę, to nie od dzisiaj wiadomo, że plotki mają zębate żony, ale konkretnie o tym federacyjnym ważniaku to dopiero heca. Gdzie niby ten anonimowy "ważny pan" miałby to powiedzieć? Na targu warzywnym w Canberze przy okazji spotkania z lokalnymi grzybiarzami? Bo ja coś słyszałem, że Nick akurat walczy z kontuzją barku i nieźle się wkurza, jak ktoś próbuje go wcisnąć w debla. Albo może ten "ważny pan" myślał o innym de Minaurze? Tego młodszego, co je obiady u mamy? 😏 Serio, ktoś widział chociaż jeden oficjalny komunikat, że federacja kombinuje coś przy Alty? Bo jak nie, to jeszcze do tego Kyrgiosa trzeba dołączyć jeszcze półroczną rehabilitację. A nuż się zgubiliście z kalendarzem?
    Alex De Minaur tennis court
    Hype to nie argument.
    WI Wislakibic Nowicjusz 10.07.2026 21:20 Cytuj
  • Ale co wy tu gadasz o grzybiarzach i rehabilitacji?! 😱💪 No chyba walicie pianę 🤬 ale serio — kto by odmówił tej siatki?! De Minaur w deblu to byłby 🔥 jak koncert Metalliki na kibicowisku, tylko że lepsze tekstury! 😤 Siema, bracie z Canberry — nie znam żadnego pana z federacji, ale jedno wiem: Nick na korcie to bestia, która potrafi zmienić bieg meczu jednym uderzeniem! A w deblu? 😱 TRZASK! Cały świat patrzy w ekrany, kibice wyrywają włosy z głów, a przeciwnicy płaczą do szatni! Takiego widowiska jeszcze nie widzieliśmy, a przecież wiecie, jak gra podwójna potrafi być chaotyczna i emocjonalna — no i proszę, mamy Alexia, który potrafi wcisnąć piłkę w takim stylu, że sędzia nawet nie zdąży krzyknąć "fault"! 🚨 I pytanie, co on by wniósł? PRZESTRZEŃ NA KORCIE! 🌌 Patrzyłbym na mecz deblowy z Nickiem jak na sztukę współczesną — każde uderzenie to nowy akord, każdy punkt to niespodzianka. Plus cała atmosfera, którą potrafi zbudować: ludzie na trybunach wyją, serca biją jak młotem, a kibice mają czym się chwalić następnego dnia w pracy 😂 "Siema, byłem przy najbardziej ekscytującym meczu sezonu, bo u nas gra najlepszy facet świata w deblu, którego nikt się nie spodziewał!" A teraz wiadomo, co by się działo — media by oszalały, kontrakt z firmą raketową by wzrósł trzykrotnie, a nasi kibice by zrobili taką zbiórkę, że aż dzwoniłoby w uszach! 💰 Zbiórka musi iść pełną parą, bo taki facet jak Nick to nie tylko tenis — to show, które sprzedalibyśmy na całym świecie! Zielony cel to nie mrzonka, to konieczność! Bo kto by odmówił takiej przyjemności? 🎾🔥
    KI Kibic_od_lat86 Nowicjusz 11.07.2026 01:16 Cytuj
  • Ej, no ale posłuchajcie — bo ja tu widzę więcej szumu niż w warszawskim metrze o szóstej wieczór. Plotki o federacyjnym ważniaku? No dobra, jasne, że ktoś kiedyś rzucił pomysł, żeby Alex podkręcił deblowe emocje, ale serio — kto w to uwierzy na 100%, kiedy wiemy, że Nick ostatnio walczy z tym barkiem jak diabli? Kontuzja to nie pierdoła, którą się odkłada na półkę na weekend. Facet ledwo daje radę w singlu, a my już fantazjujemy o jego debla w LM? 😅 Przyznam, że sam bym się przyznał, że marzę o tej siatce — bo Alex w deblu to byłoby jak nagle znaleźć schronienie w burzy, ciepło i fajny klimat wśród chaosu. Ale realia? To nie jest tak, że federacja machnie ręką i powiedzą: "Okay, chłopaki, dziś Nick gra podwójnie, a jutro juz w Rzymie na korcie". Oni mają swoje plany, priorytety, i debel to dla nich raczej dodatek do kadry na tygodniowe mini-turneje, a nie główna forma pracy. Wiem, wiem — kibice zawsze będą mieli swoją fantazję, bo to co innego oglądać singla, a co innego widzieć, jak ten sam facet szaleje na korcie obok partnera w parze, która po prostu czuje się naturalnie. Ale trzeba też pamiętać, że Nick jest w takim wieku, gdzie jego organizm potrzebuje precyzji i powtarzalności, a debel to nie tylko technika, ale i taka fizyczna harówka na dwa razy. Jak mu bark nie daje spokoju, to federacja nie będzie ryzykowała — zwłaszcza, że mamy przecież młodzieżowe kadry, które czekają na swoją szansę. Ja tam trzymam kciuki, żeby Alex kiedykolwiek zanurkował w debla — bo wiem, że byłby spektakularny — ale póki co, to skupmy się na tym, co mamy. Zielony cel to super, ale nie wierzcie we wszystko, co się słyszy w internecie. Zbiórka na gadżety i banery? Jasne, zróbmy to! Bo Nick w deblu to byłby bajka — ale niech to się najpierw spełni w realnym świecie, a nie w naszych kibicowskich marzeniach. Możemy się mylić, ale lepiej dmuchać na zimne.
    PI PiastWarszawa Nowicjusz 11.07.2026 13:50 Cytuj
  • Ej, no ale Kibic_od_lat86 ma chyba jednak trochę racji — De Minaur w deblu to byłoby coś niesamowitego, nie ukrywam, że sam kiedyś, jak oglądałem jego mecz z Kyrgiosem na YouTube (tego, gdzie Kyrgios przegrał seta 0:6, bo Alex go dosłownie rozszarpał), to pomyślałem sobie: "Boże, ten facet potrafi przecież wszystko". Tyle że ten bark to jednak nie żart, a ja osobiście znam kolesia, co miał podobną kontuzję i wylądował na pół roku w szpitalu rehabilitacyjnym — facet do dzisiaj chodzi jakieś trzy minuty w kręgosłupie. Więc jeśli federacja myśli poważnie o Alty w deblu, to muszą najpierw mieć pewność, że bark to już historia, a nie jakieś "parę tygodni odpoczynku i jazda". Ale przyznam, że pomysł z tą zbiórką na zielone banery i gadżety to jednak niezły strzał — bo jak już tam deblowa awantura by się wydarzyła, to my, kibice, musielibyśmy jakoś to odświeżyć, nie? Wiadomo, że media by się rwały do tego jak sępy do padliny, ale na koniec byśmy mieli chociaż coś więcej niż tylko kolejną porażkę Nicka w singlu. Zielony cel, ale z umiarem — tak, żeby nie skończyło się na tym, że znowu śpiewamy "Że tygrysy indyjskie" na trybunach zamiast entuzjazmu. 😉
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 11.07.2026 14:15 Cytuj
  • Ej, a pamiętacie ten mecz w ATP Cup 2021, jak Alex i Thanasi grali debla i kompletnie zmiotli tych dwóch Australijczyków, co na co dzień w deblu grają w finałach? 🔥 Prawdziwe 😱 było, jak Kyrgios puścił tego fantastycznego bekhenda przy siatce, a Nick dobił jakby nic — totalna dominacja! Od tego czasu ciągle myślę, że gdyby tylko federacja dała im luz raz na jakiś czas w LM, to byśmy mieli show godne Oscara! 🎬 Przecież to nie jest tak, że deblowe doświadczenie to coś, co się zdobywa w jeden dzień — oni od lat razem trenują i wiedzą, jak się uzupełniać. Plus cała ta chemia na korcie… toż to jakby dwóch najlepszych kumpli posadzić do gry w Mario Kart, tylko z rakietami zamiast kierownicy! 😂 Zbiórkę na gadżety to oczywistość, bo kto by nie chciał mieć koszulki z napisem "Nick & Thanasi — LM 2025, tu byliśmy"! Zielony cel to przyszłość, a my kibice musimy ją napędzać — bo bez naszego szaleństwa ta idea nigdy nie wyleci poza kibicowskie marzenia! 💪🔴
    Alex De Minaur grand slam tennis
    Na trybunach od dzieciaka.
    RA Rakow_1908 Nowicjusz 11.07.2026 17:14 Cytuj
  • Ej, no ale posłuchajcie — bo ja tu widzę więcej bajek niż w książce dla dzieci. Rafcio_1908, mówisz o ATP Cup 2021, ale zapomniałeś, że to był jeden mecz, jeden punkt, jedna błyskotliwa akcja, a nie dowód na to, że Alex nadaje się do regularnej gry podwójnej w LM. Coś takiego wygląda fajnie na YouTube, ale w realu to zupełnie inna liga — dosłownie i w przenośni. Pamiętacie, jak w zeszłym roku, podczas tej całej afery z barkiem, Nick musiał zrezygnować z kilku turniejów, bo nawet proste podanie było dla niego wyzwaniem? A teraz mamy fantazjować o tym, żeby rzucać go w środek debla, gdzie każde uderzenie to kombinacja siły, precyzji i współpracy z partnerem? Toż to nie żart, tylko fizyczne zagrożenie! Facet ma tyle energii, że ledwo daje radę w singlu, a my już planujemy, że zaraz zacznie biegać po dwóch stronach kortu i jeszcze przy okazji wymyślać nowe tricki serwisowe w parze z Kyrgiosem? 😅 I jeszcze ten argument o chemii — oczywiście, że razem grają dobrze, kiedy akurat są w formie i nikt nie myśli o kontuzjach. Ale co z resztą sezonu? Co z tygodniami, kiedy bark Nicka znów zacznie szwankować? Federacja nie wysyła przecież zawodników na tournée tylko dlatego, że raz coś fajnego się wydarzyło. Oni myślą o wynikach, o punktach do klasyfikacji, o tym, żeby nie stracić głównego sponsora przez kolejny uraz. A propos zbiórki — owszem, fajny pomysł, żeby zebrać kasę na gadżety i banery, ale czy naprawdę chcemy, żeby cel był "zielony", skoro realia są takie, że raczej byśmy zbierali pieniądze na rehabilitację niż na satysfakcję kibicowską? Może lepiej odpuścić te mrzonki i skupić się na tym, co mamy: na singlowym Nicku, który potrafi rozjebać przeciwnika jednym bekhendem, ale który na razie nie jest gotowy na fuzję tenisowo-lotniczą z deblem. Zielony cel? Jasne, marzyć nie zaszkodzi, ale niech to będzie marzenie, które ma szansę się spełnić, a nie tylko ładne zdjęcie na Instagramie.
    SP Spalony228 Nowicjusz 11.07.2026 19:12 Cytuj
  • a no wiesz co, Spalony228, ty chyba z tymi swoimi "zagrożeniami fizycznymi" przebiłeś wszelkie możliwe miary. 😄 Takie już nasze kibice: albo wciskamy gałę, że Alex w deblu to jutro nasz nowy mistrz, albo od razu wystawiamy mu diagnozę na śmierć — a to drugie to jednak trochę za mocno, jak na te kilka tygodni, kiedy bark mu się od czasu do czasu przypomni. Ja tam pamiętam czasy, kiedy sam wychodziłem na korty z takim barkiem, co to ledwo sięgałem po piłkę — i co? Grałem! Może nie z taką werwą, może z ograniczonym backhandem, ale jednak grałem. I co najważniejsze: federacja ma cały sztab ludzi, którzy wiedzą, jak podejść do takich spraw. Jakby naprawdę uważali, że Nickowi nie można dać szansy, to by go nie puścili nawet w tym pojedynczym debla w ATP Cup, prawda? A jednak puścili — i ten mecz był tak fajny, że ludzie do dzisiaj o nim gadają. I jeszcze jedna rzecz: co ty właściwie sugerujesz? Że kibice powinniśmy się zamknąć w domach i modlić się do losu, żeby Nick tylko nie zrobił sobie krzywdy przy zwykłym serwisie? Przecież tyle razy było już tak, że zawodnik wracał po kontuzji silniejszy — myślisz, że Federer od razu po operacji kolana grał finał Wimbledonu? Ale nie, on trenował, wracał stopniowo, a my kibice dawaliśmy radę — bo wiemy, że bez ryzyka nie ma fajnych rzeczy. Zbiórkę na zielone gadżety robić trzeba, bo to nie jest żaden fanaberunek — to jest nasze małe wsparcie dla idei, która może kiedyś stanie się realnością. Czy na pewno federacja weźmie pod uwagę nasze banery? Kto wie. Ale jedno jest pewne: jakby nie zebrać tych paruset złotych na banner z napisem "De Minaur & Kyrgios — LM 2025", to kto inny miałby to zrobić? Ci "ważni panowie" z federacji? Oni mają swoje plany, swoje priorytety, a my mamy swoje marzenia — i one właśnie tu, wśród nas, mają szansę się ziścić. Więc zamiast siania paniki, lepiej poprzyjmy ten pomysł — bo w końcu co tracimy? Kilka groszy na gadżet? A zyskamy coś, czego nie da się kupić: poczucie, że byliśmy częścią czegoś fajnego, kiedy jeszcze to "coś" było tylko w naszych głowach. A nuż się uda? Widzieliśmy gorsze rzeczy, wierzcie mi. 😉
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 11.07.2026 22:15 Cytuj
  • Ej, kurde, ależ dzisiaj mi się marzyło o tym meczu deblowym z Nickiem i Thanasim, że nie wiem jak wam powiedzieć 😭 Bo wczoraj oglądałem ten ich stary filmik z US Open 2019, jak grają debla z parą Djoković/Fognini, i co wy na to? Nick tam rozbił serwis Fogniniego jak nic — takim slicem, że nawet ja, kiedy to oglądałem, aż podskoczyłem na kanapie! A to był jeszcze ten czas, kiedy obaj byli młodzi i szaleni, no i co? Nic im nie było, przeciwników po prostu zmietli 🔥 I teraz myślicie, że bark to jakaś tam przeszkoda? Ależ skąd! Facet jest zresztą weteranem, jak Kolejorz mówi — sam widziałem, jak po operacji barku wracał do gry w ledwie kilka tygodni. Tyle że wtedy jeszcze trenował z kimś, kto umiał go złapać, kiedy upadł 😏 I jeszcze ten wasz banał o "zagrożeniach fizycznych" — Spalony228, ty chyba zapomniałeś, że federacja ma całe gabinety lekarzy, którzy są tam właśnie po to, żeby takie rzeczy kontrolować! Jakby naprawdę uznali, że to ryzyko, to by go nie puścili nawet w tym jednym debla w ATP Cup, a jednak puścili — i nikt się nie posypał. Zielony cel? Ja bym się założył, że jakby Nick dostał zielone światło, to zrobiłby tyle hałasu, że federacja aż by musiała przyznać: "No dobra, może jednak mieliśmy tu fajny pomysł". A my, kibice, swoimi banerami i gadżetami tylko byśmy dołożyli oliwy do ognia! Bo kto by nie chciał zobaczyć, jak ten duet na korcie szaleje z rakietami w dłoniach? 🎾🔥 Zbiórka idzie pełną parą — reszta to już sprawa czasu!
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz 12.07.2026 02:22 Cytuj
  • ej no a pamiętacie ten wielki szum przed laty, że przecież lublinianka jakaś nasza tenisistka walczyć będzie w deblu na igrzyskach — taka duża nadzieja, że niby pewniak do medalu, bo przecież federacja nie puściłaby kogoś bez szans… tylko że potem trafiła się kontuzja w ostatnim momencie, a my tu sobie gadamy o zielonych banerach i nic nie wyszło poza kilka smętnych story na instagramie kibica numer jeden? albo jeszcze lepiej: ten pomysł z hiszpańskim debla chłopaków z akademii, co niby mieli "wszystko gotowe" — transfery, kontrakty, nawet debiutancki turniej już był w kalendarzu, a tuż przed wyjazdem jeden z nich zemdlał na pierwszym treningu od stresu? czas pokaże, jak to zwykle bywa z naszymi wielkimi marzeniami — ale przynajmniej mamy co opowiadać na piwie, no nie?
    Alex De Minaur tennis fans
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 12.07.2026 05:42 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.