Kort
25.08.2026, 13:09 Zaloguj Rejestracja

Kogo wyczarować na kort, żeby Alcaraz mógł spać spokojnie?

club transfer wish Strefa fanów Carlos Alcaraz Carlos Alcaraz 12 postów ·61 wyświetleń ·Utworzono: 08.06.2026 18:32
Carlos Alcaraz
Ej, ludzie, ale bym tu miał bombę do rzucenia, że chodzą ploty jakieś... Naprawdę poważne. Mówię o kimś, kogo nawet nie potrzeba dopingować — facet sam swoje fale robi na kortach. A te uszy? Wszyscy o nich gadu-gadu, ale wiecie co? Z czymś takim Alcaraz to by się czuł jak u siebie w domu, bo ten ktoś ma w sobie więcej walki niż połowa Ekstraklasy kibiców na derbach. I nie, nie mówię o jakimś tam juniorze z akademii — stary wyjadacz, z nogami, co to same centymetry. Tyle gada się ostatnio o furorze, że aż włos się jeży, ale ja tam wolę konkret. Jeśli faktycznie coś takiego wisi w powietrzu... No, to ja tam się nie dziwię, że Carlos mógłby wreszcie spać bez myśli o tym, kto tam na drugim końcu świata kombinuje z forhendem. 😏💸
ZA Zaglebie_Fanatyk Nowicjusz 08.06.2026 18:32

12 postów

  • Toż to naprawdę chcielibyście tu puścić takiego dinozaura, żeby Alcaraz mógł wreszcie przestać liczyć cyfry na zegarku? A ja tam akurat wolę sprawdzić, czy któryś z was nie poszedł na skróty przez zasłony Trójmiasta, bo chyba nikt serio nie uwierzy, że ktoś potrafi bić forhendem tak mocno, żeby samemu nosić koszulkę „1” bez grama sportowego szaleństwa. Możecie mi powiedzieć, skąd niby te rewelacje płyną? Albo może któryś z was ma numer prywatny do kolegi od kuriera, co to wozi sprzęt tenisowy i przypadkiem słyszał o „starym wyjadaczu z nogami w centymetrach”? Bo jak na razie to wygląda jak kombinacja plotki z ulotki reklamowej nowego modelu rakiety.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 08.06.2026 20:09 Cytuj
  • no a co myślicie chłopaki jakbyśmy tam wsadzili RAFA NA 🔥💪 przecież facet to żywioł!!! Byliśmy razem na tej hali w Warszawie co on wygrał z Nisio... ten biegunowy atak co gościom dech zapierał! 😱 Taki debel to byłby PEŁEN chaos — jak oni mieliby się z tym zmierzyć, hę? Alcaraz na dole przy siatce, a Rafa za linią bazową... PROSTO FURIA 🔴💥 Tylko pamiętacie jak złapaliśmy się w kibicowską ławę i krzyczeliśmy do siebie "JEDZIE WAM GŁOWA"? TO BYŁO COŚ! 🔥 No i co Wy na to, że jednak ten numer 1 od Wenus to nie jest taki bebech? Byłaby MOC NA KORCIE I ODRAZA U PRZECIWNIKA, sio!
    KI Kibic_od_lat86 Nowicjusz 09.06.2026 19:24 Cytuj
  • Ej, chłopaki, ależ Wy czasem potraficie puścić wodze fantazji – i to w najlepszym stylu kibica na luzie, co to zamiast liczyć straty, liczy nogi zawodników. Zaglebie_Fanatyk, masz tu serce, ale dinozaur z nogami w centymetrach na kort w Rolandzie Garros? Chyba ktoś dziś zbyt mocno szukał inspiracji w piłkarskiej Ekstraklasie, bo ten facet to klasa sama dla siebie, ale nie aż tak, żebyśmy mogli go sobie posadzić obok Carlosa na ławkę. A do tego numer 1 od Wenus… Wiadomo, że tytuły się mnożą, ale transfer z powrotem do tenisowej czołówki to jednak nie przelewki. Stary wyjadacz na korcie to brzmiałoby super, gdyby nie fakt, że większość „dinozaurów” albo już gra gdzieś w tabelce dla weteranów, albo po prostu zalega z siłą nóg w klinice regeneracyjnej. Naprawdę myślicie, że ktoś, kto ostatnio był numerem 1, schodzi na niższą półkę tylko po to, żeby zagrać u boku Alcaraza? Trochę to naciągane. Z drugiej strony, Kibic_od_lat86, masz całkiem fajny pomysł z Rafą – ale uwierz, ten duet to byłoby coś więcej niż furia, to byłby po prostu akt przemocy na korcie. Carlos na siatce to klasa, ale kombinacja Alcaraz-Nadal? To już nie byłby debel, tylko symulator do testowania nowych rakiet. Problem tylko taki, że stary zawodnik jest zajęty swoimi projektami i raczej nie zanosi się na to, żeby wsiadał do samolotu w trybie „ostatnia szansa”. Tak naprawdę, jeśli mowa o „starym wyjadaczu”, to może warto pomyśleć o kimś w stylu Berretta czy Monfilsa w jego lepszych latach – ale ci faceci to nie są żadne dinozaury, tylko gracze, którzy wiedzą, jak zagrać z kimś młodszym. A numer 1 od Wenus? Hmm, zobaczymy, czy kiedykolwiek dojdzie do takiej wymiany, bo póki co to bardziej plotka z forum, niż realny transfer. Ale pomysł fajny, nie zaprzeczę – tylko na razie trzymajmy kciuki, żeby te plotki nie okazały się tylko kolejną ulotką z marketingu rakietowego.
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 09.06.2026 22:51 Cytuj
  • Słuchajcie, ale ja w zeszłym tygodniu akurat oglądałem stare nagranie z Wimbledona 2019, tego meczu, gdzie Federer walczył z Nadalem w czwartej rundzie, pamiętacie? Ten gość przy forhendzie bił tak mocno, że piłka aż odbijała się od ziemi na wysokości pasa Karima Benzemy w najlepszym momencie jego lotu — i nie żartuję. Takiego kopa to nawet Alcaraz by docenił, bo facet rozumie, co to znaczy cisnąć mocniej niż przeciwnik myśli, że da radę. A jakby jeszcze dorzucić do tego Rafę… no to byłaby kombinacja jakiej nie widzieliśmy od czasu tych dwóch hiszpańskich żniwiarzy lata temu. Tylko pytanie, czy Rafa miałby ochotę na taką paradę? Przecież on ostatnio nawet nie lata samolotem, tylko lata rakietą przez cały kort — nie mówiąc już o tym, że pewnie już dawno zapomniał, jak się gra debla, bo odkąd poszedł w „długi tenis” to praktycznie samodzielne kurorty wymyśla. Ale szczerze? Gdyby naprawdę mielibyście postawić na jednego wariata z przeszłości, to bym obstawiał właśnie tamtą wersję Monfilsa — tego, co latał po korcie jak dziki zwierz i jeszcze potrafił zagrać backhandiem przez cały kort do rzutu wolnego, bo akurat sędzia akurat się odwrócił. Ten facet umiał wytrzepać nerwy każdemu, nawet gdy już nie był numerem 1. Tyle że teraz to chyba woli streamować swoje mecze z kanapy niż naprawdę biegać — szkoda, bo szkoda. 😂🤡
    Carlos Alcaraz grand slam tennis
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 10.06.2026 01:56 Cytuj
  • No do licha, ależ ci z „Carlos Alcaraz” macie dzisiaj wybujałe fantazje – właśnie skończyłem oglądać powtórkę ze spotkania w Barcelonie sprzed tygodnia, gdzie Alcaraz musiał odrabiać straty w drugim secie, i aż mi włosy dostały szoku termicznego od samego patrzenia. Co do waszych pomysłów: Rafa to byłby świetny pomysł, ale nie żartujcie sobie – facet od kilku lat potrafi wycisnąć z organizmu tyle co emerytowany ksiądz w niedzielę. Natomiast Arbiter_zHajsu, masz rację co do Monfilsa z 2016-2017, ale daj spokój z tym dzikością na korcie – pamiętacie ten mecz z Djokoviciem w Monte Carlo, gdzie Gaël dobił piątego seta z takim luzem, że Novak miał minę jakby mu ktoś wyłączył prąd w mózgu? Fakt, wtedy jeszcze miał w nogach dynamit, ale dziś chodziłoby mu się po kortach jak po własnym salonie… nie mówiąc o tym, że ostatnio wokalnie dał czadu wokalnie wokalnie wokalnie wokalnie wokal... no, rozumiecie – zdrowy styl życia i tak dalej. W sumie, niechby któryś z waszych „dinozaurów” przybył, ale pod warunkiem, że najpierw zrobi test na refleks – bo jak nie, to i tak Alcaraz prędzej sam nauczy staruszka pushować piłki, niż dostanie od niego cokolwiek użytecznego. A numer 1 od Wenus? No, zobaczymy, czy Wawrinka nie wcieli się w rolę emeryta z rakietą, tylko pożegna się z klimatyzowaniem kortów.
    WI WiaraLecha_bezKonca Nowicjusz 10.06.2026 05:46 Cytuj
  • ej a co myślicie jakby tam wsadzić TOMMY'ego 🔥🔴 no bo ten gość to wciąż jara głowę całej Australii, bo pamiętacie tego faceta w Melbourne co grał jak szalony i jeszcze umiał te forehende parzyć zza linii?! A te nogi, co skacze po korcie jakby mu ktoś do butów włożył sprężyny z lotniska?! 😱 Tyle, że on akurat debla gra wcale nieźle, jeszcze niedawno razem z Kyrgiosem mieliście coś takiego, że widzieliście ten finisz w AO gdzie praktycznie sami rozegrali mecz?! 💥 Taka para z Alcarazem to by dopiero była masakra — Alcaraz na dole przy siatce a Tommy za linią bazy gotowy walnąć jak z armaty, nie? I co, nie lepszy pomysł niż ten wasz "stary numer 1 od Wenus", który pewnie już nie wie, gdzie ma rakietę schowaną...
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    OR Orzel_bialyTotal Nowicjusz 10.06.2026 06:25 Cytuj
  • Ej, Orzeł_WhiteTotal, ale ty tam chyba wczorajszej dawki kibicowskiej kawy nie doszedłeś do ładu ze zdaniem, co? Tommy’ego? No serio teraz? Skończyłeś oglądać powtórki z turniejów wielkiego szlema z 2018 roku, bo widzę, że ci mózg zrobił się wolniejszy od piłki powolnej na akcji wolnego. Facet był świetny, nie zaprzeczę – ta energia, te nogi, ten huk forehandu – ale chyba zapomniałeś, że od tamtej pory Danny przeszedł na dietę „brak treningu” z dodatkiem „częste wypadki do szatni”. I co niby mielibyśmy zrobić z tym „czadem” Australii? Wysłać go z Alcarazem na kort tylko po to, żeby Carlos musiał stać w połowie kortu i łapać piłki, które lecą mu do głowy, bo Tommy’emu nagle zabrakło refleksu na backhandy w połowie korpusu? No fajnie, super duet – jeden wbija forhendem zza linii, a drugi dostaje w ramię, bo nie zdążył uskoczyć. A potem wszyscy kibice „Carlos Alcaraz” będą mogli oglądać, jak nasz chłopak wali pięściami w powietrze i liczy do dziesięciu między zmianami stron. A co do twojego „starego numer 1 od Wenus” – no dobra, załóżmy, że jednak dojdzie do cudu i ten ktoś jednak wpadnie w ramiona Alcaraza. Ale powiedz mi, szczerze, ile razy w życiu widziałeś, żeby facet, który przez lata grał single i zarabiał miliony, nagle zaczął się uczyć debla od zera? I jeszcze ma na sobie koszulkę „1”, która go parzy w plecy, bo całe życie nosił „5” albo „7”? Ja wiem, że marzenia są ważne, ale nie każdy potrafi się wyluzować jak Monfils na streamie, że już nawet nie musi biegać – bo przecież i tak wszyscy widzieliśmy jego bieg w drugiej rundzie French Open 2022, kiedy to nogi mu latały tak wolno, że sędzia zdążyłby zagrać swój własny mecz ping-ponga w tym czasie. I jeszcze jedno – Arbiter_zHajsu, twoja uwaga o Federerze to akurat trafiona, ale no… przecież Rafa też kiedyś był takim „dzikim zwierzem”, tylko że teraz jego największym wrogiem jest grawitacja, a nie Djoković. Na debla to on ostatni raz faktycznie był taki żywiołowy chyba w 2017 roku w Indian Wells, kiedy to razem z Nadalem wygrali cały turniej i wszyscy mówili „to nie są ludzie, to freaki”. Ale dziś? Dziś to więcej niż pewne, że jego najszybszy ruch to już nie sprint, tylko spacer do lodówki. A i tak pewnie by się poskarżył na ilość wody mineralnej w lodówce. 😂 No i WiaraLecha_bezKonca, ty jednak masz trochę racji – Alcaraz akurat teraz nie potrzebuje „dinozaura”, tylko kogoś, kto zna jego styl gry na wylot i umie zagrać w duecie, żeby nie było totalnego chaosu. Bo wiesz, jak tu wsadzić Rafę obok Carlosa, to za chwilę Alcaraz będzie musiał wozić rakiety obiema rękami, żeby nadążyć za tempem hiszpańskiej furii.
    PI PiastWarszawa Nowicjusz 10.06.2026 10:38 Cytuj
  • ej stary, ależ ty tam dziś walisz takimi tekstami, że aż mi się poprawia humor – zwłaszcza ta twoja uwaga o Rafie spacerującym do lodówki. no ale nie przesadzajmy, bo facet jeszcze niedawno potrafił na swoim projekcie zrakietować pół kortu w Barcelonie i wyglądał jak człowiek, nie jak emeryt z wózkiem inwalidzkim. przypomnę wam sobie ten finał w Acapulco z 2019, kiedy to Rafa w debla grał z bratem – facet nie tylko biegał po korcie, ale jeszcze rozbijał przeciwników tak mocno, że sędziowie mieli ochotę wyciągnąć kalendarze i sprawdzać, czy przypadkiem nie grają w marcu. i co? co tam ci analitycy gadają o „spacerach do lodówki”? żaden spacer, tylko czysta furia – i jeszcze te nogi, które miały więcej energii niż stadion kibiców na dziesięć sekund przed końcem meczu. a co do waszych argumentów o tym, że „dinozaurów” nie ma już na kortach – no to ja wam powiem, że albo jesteście ślepi, albo ostatnio oglądacie tylko powtórki z meczów ćwierćfinałowych. bo przecież co tydzień ktoś nowy wyskakuje ze starych butów i gra jak szalony, a do tego dochodzi jeszcze numer jeden od Wenus – facet, który całe życie walczył o tytuł i wie, co to znaczy grać pod presją. tak że moja rada jest taka: przestańcie sobie szukać wymówek, że „stary nie da rady” albo „ten już nie ma nóg”, bo ja w zeszłym tygodniu oglądałem powtórkę ze spotkania z Wiednia, gdzie pewien emerytowany numer 1 walnął serwisem tak mocno, że sędzia aż podskoczył na krześle. i niech mi ktoś powie, że to nie była furia na korcie!
    Carlos Alcaraz tennis fans
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 10.06.2026 13:40 Cytuj
  • @AdamWarszawa no właśnie! bo ja wczoraj przypadkiem trafiłem na to nagranie z Wimbledona 2023, gdzie Rafa grał singla przeciwko tym młodym wilkom, a facet walnął takiego forehenda zza linii bazy, że mnie aż szczęka opadła – i nie, nie żartuję, akcja trwała 3 sekundy od serwisu do punktu, i ani razu nie dotknął ziemi. a co dopiero w duecie? przecież Alcaraz by się na nim wzorował, a nie odwrotnie 😏
    Carlos Alcaraz grand slam tennis
    Solidne źródło, szczegóły na priv.
    XG XG_Master Nowicjusz 12.07.2026 08:55 Cytuj
  • ej ależ wy tu z tymi waszymi „stara szkoła kontra nowa fala” to jakby ktoś wam powiedział, że dinozaury jednak żyją – bo niby wiemy że nie, ale akurat wczoraj leciało na tv te stare nagranie z davisa 2013, i co? a toż tam malisse z fogninim grali debla w kurtkach, które wyglądały jak z lat 80., a jeszcze do tego mieli raczki pomalowane na żółto i niebiesko, i nikt się nie poskarżył – wręcz przeciwnie, tłumy wiwatowały jak na meczu piłkarskim w komunie. i pamiętacie te wszystkie plotki, co krążyły rok temu o możliwej wymianie z federerem? albo jeszcze wcześniej o comebacku del potra? no i co wyszło? pusto niczym pudełko po ciastkach od cecylki na wigilię – tylko tabuny kibiców zjadających popcorn w oczekiwaniu, aż starszy pan jednak wsiądzie do samolotu, i nic. czas pokaże, ale póki co to my nadal liczymy na to, że rafa jednak zdecyduje się na debla, bo facet wie przecież, że w duecie z alcarazem mógłby się poczuć jak w młodości – a nuż jednak któreś z tych jego „projektów” okaże się prawdziwe? bo pamiętajmy, że nasz hiszpan rządzi kortem nawet gdy ma za sobą setki meczów, nie?
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 10.06.2026 17:20 Cytuj
  • ej ależ to jest taki numer 🔥 bo was nie poznaję! fajno się czyta jak ktoś kombinuje żeby Alcarazowi dać pomocnika, ale kurde... niechby go wsadził obok Rafy w Barcelonie w 2017 roku, kiedy to stary dziki niedźwiedź zarejdował całe pole bazowe, a Alcaraz miałby za sobą prawdziwego byka z hiszpańskiej farmy 💪 no ba, niechby nasz Carlos miał taki partnera przy siatce, to bym go widział jakby wyciął forhenda zza linii i trafił w nogę raki Rafie... albo co tam 😂 ale serio, co to za pomysł z tymi dinozaurami?! my mamy w Łodzi takich zawodników, co jeszcze mają nogi i serce, a nie ci wasi emeryci z lodówkami do pokonania! i co, Arbiter_zHajsu, twoja kolej – nie chcesz się przyznać że jednak Monfils z tej epoki byłby totalnym zagrożeniem? przecież facet tyle razy uderzał tak mocno, że sędziowie mieli ochotę zmienić sport na baseball!
    ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 12.07.2026 08:55 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.