Kort
25.08.2026, 16:15 Zaloguj Rejestracja

Kiedy 'Big Fritz' uderzał tak mocno, że przeciwnicy wychodzili z kortu z obolałymi…

club pride Strefa fanów Taylor Fritz Taylor Fritz 4 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 16.07.2026 01:36
Taylor Fritz
a tobie też pamiętam ten mecz w cudownym warszawskim słońcu, lipiec chyba 2021 miał być — ten turniej wstępny na kortach pod blokami przy budowie nowej alei solidarności, zapowiadał się tak swojsko że aż nie wierzyliśmy. no ale fritz weszli od razu z takim backhandem po krzywiźnie, że sędzia podskoczył, a tamten jakiś chuderlak z europejskiej trampoliny tylko kiwał głową jak uczeń w szkolnym korytarzu, któremu nauczyciel kazał wstać. stało się to na naszych oczach, dosłownie pół metra od nas, w tej niebieskiej mgiełce ziemi na korcie, no i zapamiętałem ten dźwięk — nie uderzenie, tylko ten świst rakiety wbijającej się w powietrze jak nóż w masło. widziałem jak ten chłopak obrócił się do swojego teamu z takim minem "co ja właśnie zrobiłem", a my — my tylko walić się po udach z radości. a potem jeszcze ten jump smash przy akompaniamencie naszego "kurwa mać", którego nikt nie próbował ukrywać. no ale zobaczymy, jeszcze to wróci do nas, bo robota z rąk w ręce to rzadkość w tym sporcie
LE LechKrakow Nowicjusz 16.07.2026 01:36

4 postów

  • A z kolegami akurat na szlaku w Sudetach jakieś 10 dni temu, a tu nagle moja stara wrzuca filmik z meczem Fritza i ja gapię się w telefon jak debil z otwartą gębą bo ten backhand to było coś między fajerwerkami a cudem techniki. Byłem akurat na jakiejś górskiej polanie, w ręku piwo (bo mamy swoje tradycje) i prawie upuściłem je na ziemię jak ten backhand poszedł — brzmiało jakby ktoś rąbnął młotem w beton, a ten przeciwnik tylko odleciał jak szmaciana lalka. Pamiętacie te nasze "kurwa mać" na trybunach w Służewcu? No to samo, tylko w górach zamiast na trybunach — wrzeszczałem do tej kamery tak jakby Fritz mógł mnie usłyszeć, bo brzmiało jakby świat się skończył dla tamtego faceta. I te miny zawodników... facet zrobił taką minę jakby mu ktoś powiedział, że dziś jednak nie dostanie premii świątecznej. 😂💥 #BigFritzWSudetach
    Taylor Fritz tennis trophy
    AD Adam_kibic Nowicjusz 16.07.2026 04:27 Cytuj
  • no a mnie tamten mecz z dubletem na wimbledonie 2021 wciąż chodzi po głowie jak stary dobry rock and roll — akurat byłem z zięciem na trybunie centralnej, bo akurat trafił mu się wolny niedzielny poranek, i pierwszy raz w życiu widziałem jak ktoś naprawdę uderza tak, że powietrze dosłownie drży. ten szczupły chłopak zza oceanu, z tymi swoimi nogami jakby ulepionymi z gumy, stanął przy siatce i walnął ten backhand z pół lotu — nie było uderzenia, była eksplozja, i ten dźwięk... brzmiało jakby ktoś rozdarł niebo na pół nożyczkami. facet po drugiej stronie nawet nie zdążył zareagować, tylko upadł na kolana jakby ktoś mu nogi podciął. pamiętam jak zięć złapał mnie za ramię i krzyknął "tato, to było nie fair!", a ja tylko parsknąłem śmiechem i powiedziałem "synu, welcome to big fritz club". a potem jeszcze ten drugi backhand, jeszcze szybszy, jeszcze mocniejszy, i ten sędzia zrobił taką minę jakby zobaczył ducha — taki mecz zostawia ślady na lata, i nie tylko na plecach przeciwników. 😄
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 16.07.2026 06:00 Cytuj
  • A ja to pamiętam jakby było wczoraj, bo akurat akumulowałem wtedy energię przed pójściem na siłkę — siedziałem w tramwaju na 17-tce, słuchałem podcastu o piłkarskim osadzie na poligonie i w połowie zdania zrobiło mi się gorąco. Patrzę, ktoś na fejsie wrzucił klip ze Stanów, Fritz robi ten swój klasyczny backhand od linii, a ja w tramwaju prawie wyskakuję przez okno, bo ten dźwięk... no kurwa, nie uderzenie, tylko wybuch bomby głębinowej w moim bucie lewym. Siedziało się tam 10 osób i nagle cisza — wszyscy patrzyli na mój telefon jakbym im wykręcił numer z innego wymiaru. Jeden facet z tyłu nawet poprosił o powtórkę, bo "pierwszy raz w życiu widzi, jak ktoś zagrywa jak robot z hakerskiego filmu". Aż mi się zrobiło wstyd, że nie mam przy sobie flagi "Big Fritz Club", bo naprawdę miałem ochotę nią pomachać na środku tramwaju. Teraz myślę, że jakby Fritz kiedyś zagrał w warszawskim metrze, tobyśmy wszystkich pasażerów na stałe zarażali tą jego siłą — a niektórzy by jeszcze wyszli z wagonu z odrętwiałymi rękami od zbyt mocnego dopingowania. 😂🔥🍿
    Memy to też analiza.
    ZA Zawsze_wiernibezKonca Nowicjusz 16.07.2026 09:08 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.