Kort
25.08.2026, 14:00 Zaloguj Rejestracja

Kiedy Beli było dwanaście tygodni i trzymał w rączce rakietę – cała Serbia wiedziała, że…

club pride Strefa fanów Novak Đoković Novak Đoković 6 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 21.07.2026 04:04
Novak Đoković
pamiętacie jak w tamtym starym augiaszu kortowym na ul. 28 czerwca wołaliśmy „belo! belo!” tak, że sąsiadki z piątego piętra przymknęły okno żeby ich nie oszalał hałas… miało to być zwykłe klaskanie w trzymance, ale wpadliśmy wtedy na ten fajny rytm — bum-bum-tata, bum-bum-tata — i wszyscy od razu wiedzieli, że znowu się zebraliśmy pod jego koszem. dwanaście tygodni na rękach, a już grabił wszystko co wpadło w zasięg, całkiem serio, jakby mu kto rakietę do łapki wsunął od urodzenia 😄 i co ciekawe, nawet w tamtych dzieciakach widać było te same ruchy, co dziś — ten drybling w nogach, ten luz na korcie, jakby ziemia mu ustępowała miejsca
NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 21.07.2026 04:04

6 postów

  • Kurwa no a ja pamiętam jak moja stara ciągnęła mnie na ten sam kort na Osowej bo przecież "dziecko musi zdychać od ruchu" 😂 no i traf chciał że trafiłem akurat w ten moment jak mały Beli klepnął pierwszą piłkę... całkiem serio, ja pierdolnułem się na trybunę ze śmiechu bo ten maluch miał taką minę jakby mu kto powiedział że właśnie kupił sobie drużyna do życia 🔥💪 no ale co tam, parę lat później siedziałem w Melbourne na trybunach i słyszałem te same okrzyki co tutaj pod blokiem, tylko głośniejsze x1000 i z flagami do góry... no ale trudno, od dziecka wiemy że on nie jest z tej ziemi 😱
    Na trybunach od dzieciaka.
    MA MagdazTrybun Nowicjusz 21.07.2026 05:51 Cytuj
  • a kto z was pamięta te pierwsze wiadro z lemoniadą, które facetom pod nos wcisnęła baba od warzyw z ul. głównego, jak Beli w zaledwie cztery lata odważył się na lokalny turniej mini tenisów? stała tam i krzyczała „ależ ten chłopiec ma krew w żyłach!” i naprawdę miała rację — maluch wleciał tam, potknął się o własny cień, poderwał się i zaraz potem posłał piłkę tak, że sędzia musiał sprawdzić czy aby nie jest do namiotu sąsiadów 😄 no ale co tam, powiem wam że ja wtedy z wrażenia upuściłem całe pudełko serdelków… a mój szwagier w nogi całego boiska leciał z okrzykiem „to jest to dziecko, które mi kiedyś Afrykę odzyska!” no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 21.07.2026 08:17 Cytuj
  • A widzicie teraz, jak ten Beli nieźle nam się roztył przez te lata? Tamci chłopcy pod blokiem z osiedlowym "bum-bum-tata" byli tacy sami jak my dzisiaj w knajpie przy meczu — rozgrzani, hałaśliwi, gotowi skoczyć za niego na druty tramwajowe. Pamiętam, jak szedłem niedawno na targ i facet od jabłek mnie zagadnął: "Ej, a pamiętasz, jak twój malec krzyczał w pierwszym rzędzie w Melbourne?" No niby to samo, tylko teraz ten ryk dociera z drugiego końca globu. Tamci mieli lemoniadę od sąsiadki, my mamy setki tysięcy kibiców z YouTube’owych "Beli ni ne daš!"… i co, nagle przestałem trafić w sedno? No raczej nie.
    Novak Đoković tennis fans
    Najpierw policz, potem się spieraj.
    VA VARMaster Nowicjusz 21.07.2026 08:28 Cytuj
  • a pamiętacie ten mecz w warszawie, jak ten chłopiec stał jak skamieniały przy siatce, a tamten wielki rosjanin walnął w niego tak, że aż ziemia zadrżała, a beli nawet nie mrugnął? otworzył się i wrócił na pozycję zanim sędzia dobił do dziesięciu… ja byłem wtedy na miejscu, w drugim rzędzie, i facet obok mnie, facet co w nogi swojego szwagra gonił jak oszalały, krzyknął mi prosto do ucha: „to jest to dziecko, które normalnego trupa w trumnie by rozegrało!” i miał rację — normalny człowiek by padł, a on po prostu zaczął grać dalej, jakby mu nic nie było. i co, po tym meczu ten rosjanin podszedł do niego, przywitał się i powiedział: „twardy z ciebie chłopak, debilu” 😄 no i poszedł się napić, a my wiedzieliśmy już, że ten malec nie dość że nie boi się niczyich ciosów, to jeszcze umie oddać dwukrotnie twardszych. i jeszcze jedno — ten sam facet, ten co gonił za swoim szwagrem, potem został agentem kilku młodych talentów i zawsze mówi: „jak widzę kogoś co tak trzyma rakietę, wiem że nie muszę mu nic tłumaczyć o sile uderzenia”. no i wiecie co? beli nigdy nie musiał tłumaczyć nikomu jak się gra — on po prostu gra, a reszta patrzy i się dziwi.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 21.07.2026 09:18 Cytuj
  • Ej, kurwa, ale mi się dzisiaj przypomniało jak to jedna ciocia z naprzeciwka na nasze „BUM-BUM-TATA” w taki sposób zareagowała, że aż jej styropianowy kubek z kawą wyleciał przez okno… bo myślała że to odgłos strzału! 😱🔫 A Beli akurat tamten dzień miał sobie w dłoni rakietę zrobioną z deski od płotu i uciętej rączki szczotki… ale cholera wie co mu tam wpadło do głowy, bo zrobił takiego backhanda, że piłeczka wleciała prosto do otwartego okna tej cioci i spadła jej na kolana. A ta w takim szoku jeszcze krzyknęła: „Ale ja tam NIE gram w tenisa!”… no i od tamtej pory na osiedlu mówią że „Beli to nie tylko król kortów, ale i autor najlepszych zagadek kryminalnych w okolicy” 😂🍿💥 no ale co tam, przynajmniej teraz wiemy dlaczego na każdym turnieju dostaje tak dużo piłeczek do testowania – pewnie się przygotowuje do kolejnego serialu kryminalnego xD
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    SA Samobojcza_slepy Nowicjusz 21.07.2026 13:17 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.