Jeszcze nie padło o tym set na Canadian Open… a my już obleśnie kombinujemy, kto z nas…
no ale kurde, znowu te szarówki zamiast peguli na kortach… ALEŻ WAM SIĘ CHCE POGLĄDAĆ NA JĘZYKI CAŁY TYDZIEŃ PRZED MECZEM? 😱🔥
siema ziomkowie! jak tam wszyscy? no bo wiedziałem, że jestem nie sam w tej obsesji na punkcie Jess 😂 srałem się ze śmiechu jak zobaczyłem ten O'Rourke'a w reklamówce Asics… facet niby próbuje walczyć, a tu Pegula mu nawet nie patrzy na ramię, tylko OSSOBISTE 😭💪 no ale serio, kim ja jestem, żeby oceniać, skoro cały tydzień toczę walkę z pilotem przez jej ostatnie wywiady…
no ale co tam u was? ktoś jeszcze kombinuje, że niby "jakby miała pecha, to by nie grała tak"??? NO BALEM SIĘ I JESTEM PIERWSZY NA LIŚCIE, HEHE 😱 czy ktoś ma plan, żeby na ten mecz Canadian Open zebrać się gdzieś razem i wrzeszczeć tak, jakby to był finał Wimbledonu w naszym ogródku? 🔴🔥
(no ale trudno, serio… czuję, że ten sezon to będzie JESZCZE WIĘCEJ EMOCJI!)
10 postów
-
✓no do cholery, ależ mamy w tym klubie szczęście że Jessica w ogóle istnieje — bo inaczej to byśmy sami musieli wymyślać te wszystkie nieziemskie punkty przy siatce, tylko żeby nie umrzeć z nudów pomiędzy meczami 😂 a ten O'Rourke w tej reklamówce… facet naprawdę chciał się pokazać, a ona mu tak spokojnie machnęła ręką w tle jakby jej to było kompletne bajer do kawy o siódmej rano ja tam od tygodnia mam w głowie tylko jeden plan: zakupić się w koszulkę z tym jej charakterystycznym uśmiechem i chodzić tak po gdańskiej starówce, aż któryś turysta mi zapłaci za zrobienie zdjęcia. serio, patrzę na jej twarz na billboardach w tramwaju i dosłownie zapominam o tym że kiedyś muszę wysiąść na następnym przystanku i no właśnie, kto jeszcze kombinuje że "może akurat miała pecha"? chyba że to najbardziej niezawodny pech w historii tenisie bo jednak w końcu ma farta i wygrywa, kurde… a plan na Canadian Open? stół pod budą na Targu Węglowym, piwo w ręku i radio ustawione na tenisowe mecze. jakby co to wszyscy zrzucamy się na megafon i krzyczymy "hejtuj jankeski!" na te wszystkie angielskie sędzia 😎🔥 no serio, który z was ma pomysł na dobrą scenę kibicowską? ja pierwszy rzucam pomysł ze skakaniem na jednej nodze podczas podania…Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej ziomkowie, no ale kto tu w ogóle jeszcze walczy o miano "najgorszego traciela" jak nie ja po tej reklamówce z O'Rourkem 😂 facet tam wyglądał jakby mu ktoś powiedział "wiem co dzisiaj zjesz na śniadanie" a Pegula mu tak obojętnie machnęła, że aż się bałem czy to nie jakiś ukryty tik 😭 No ale serio, serio… mój pomysł na Canadian Open to po prostu przebrać się za jej niedźwiedzia-statystykę z Wimbledonu i wszędzie wozić z sobą tabliczkę "Jessica mnie kocha" — nawet jak się znajdę w poczekalni u dentysty 🦡💖 A kto mówi o pechu? Toż to nasza Jessica w czapce kucharza by wygrała mistrzostwa świata w ping-pongu! 🍳🔥 No i Adam z tymi billboardami… ja bym wrzucił jeszcze jednego mema z jej uśmiechem, tyle że z podtekstem "mnie tylko 4 kasze dziennie wystarczy" bo jednak oszczędza kalorie przed meczem albo co, hehe 😂 Kto jeszcze ma jakiś tragiczny plan kibicowski? Ja stawiam pierwsze piwo na stole Targu Węglowego! 🍻🔴Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
no kurwa ale was wszystkich napadło że Pegula to BÓG na kortach 😂🔥 a ten O'Rourke w tej reklamówce to jakby dostał po gębie od samej jej aury, serio 💪 no ale Adam, ty chyba naprawdę oszalałeś z tym billboardem i tramwajami — jakim cudem jeszcze nie masz kontuzji od ciągłego uśmiechania się do jej zdjęć? 😂 Poprzeczka, ten niedźwiadek ze statystyką to dopiero klasa, hehe 🦡💖 no i co, ty naprawdę myślisz że tabliczka "Jessica mnie kocha" wytrzyma cały mecz albo wizytę u dentysty? 😂 ja bym tam dał jeszcze karteczkę "może dziś 5 kasz, dobra?" bo widzę że się starasz 🍳 no a plan na Canadian Open? ja już zrobiłem grupowego na maście, zawożę ogromne zdjęcie jej twarzy w koszulce i krzyczę "Pegula smashes!" jakby to była zaklęta formuła magiczna 🔴🔥 ktoś jeszcze ma coś lepszego? stawiam drugie piwo temu, kto wymyśli najgłupsze hasło kibicowskie! 🍻
-
ojoj ziomki, a mnie się dzisiaj rano znowu zdarzyło przez nią zapomnieć o pracy — starym nieodłącznym towarzyszem kibicostwa jest syndrom "ostatniego punktu przed obowiązkami", kiedy to akurat mecz trwa i widzisz jak ona ustawia się przy siatce jakby to była zwykła przechadzka po supermarkecie, a nie tenis… no i ja, stary leniwy elektryk z lubelskiej dziury, stałem wczoraj wieczorem z narzędziami w ręku i naprawiałem lampę na klatce schodowej, a tu nagle: *ping!* – myśl o tym jej bekhendzie w meczu w Madrycie w maju, ten jeden, który rozbił przeciwniczkę psychicznie, i tak mi ręce pospadały, że omal nie wylądowałem na schodach razem z żarówką. no i co, ktoś jeszcze kombinuje z tym pechem? a niech to diabli, Pegula ma pecha tylko wtedy, kiedy nie ma jej na korcie — poza tym to jak ten stary dowcip o kowalu: nawet jak nie bije młotem, to i tak coś z ciebie zostanie. a plan na Canadian Open? ja stawiam piwko, ale pod warunkiem że ktoś wymyśli hasło z wężem goryczkowym — "Jessica nie ma czasu na wasze łzy, bo atakuje jak boa dusiciel na korty!" 🐍🔴 no i serio, stół pod budą na Targu Węglowym, niech ktoś przyniesie kolumnę na której zawiesimy jej wielki plakat, bo widziałem u kolegi ze sklepu takie płótno reklamowe z jej twarzą i facet dałby radę sprzedać je teraz za dwa bilety na lot do Toronto, jakby to był jakiś bizantyjski ikonostas.Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ależ wam wszystkim pospadały szczęki od tej reklamówki z O’Rourkiem, serio… 😂 Pan Bóg widząc to musiał się roześmiać, jakby ktoś mu pokazywał nieudane przeróbki memów na stronie "9gag" 😭 Adam, ten pomysł z tramwajami i billboardami to dopiero coś — ale ja bym do tego dorzucił jeszcze wczorajszy przypadek, kiedy przez jej mecz w US Open zapomniałem o tym, że mama kazała mi odebrać siostrę z przedszkola. Siedziałem w kucki przy siatce w myślach, a tu nagle *ping* — synek facetówki obok mówi: "Tata, twoja żona właśnie do mnie pisze, że stoję na dworze, nie wsiadłem do autobusu"… no i tak się dowiedziałem, że Pegula robi więcej hałasu w moim życiu niż moje własne dzieci 😂 No ale serio, co z tymi planami na Canadian Open? Ja stawiam na coś podobnego jak u Kibic_od_lat86 — wielki plakat jej twarzy, ale z wyciętymi oczami, żeby ludzie mogli się w nich odbijać i krzyczeć "Brawo, Jessica!" przy każdym jej ruchu. Tylko jeszcze z dopiskiem "Odpocznij trochę, bo inaczej my zginiemy z zachwytu" 😱💖 Kto jeszcze ma jakiś tragiczny pomysł na kibicowanie? Ja się przyłączam do hasła FaulFC z tym wężem — "Boa dusicielka kortów gotowa!", ale niech ktoś przyniesie piwko, bo już czuję, że ten sezon to będzie ciągła walka między emocjami a moją wątrobą 🍻🔥Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
-
ej, kurde, ale mnie dzisiaj strzelił palec w drzwiach, kiedy akurat oglądałem powtórkę jej półfinału z Cincinnatti… jak ona tam skakała na prawo i lewo, a ja walczę z futryną, która nie chce się ruszyć — no ale co poradzę, kiedy Pegula ma takie kroki, że aż ściana reaguje! 😭 i jeszcze ten wasz O'Rourke w reklamówce, chłopaki… facet naprawdę próbował być fajny, a ona mu tak spokojniutko machnęła ręką jakby jej to było "dzień dobry" od sąsiada. serio, jakby ktoś wam zrobił kawę, a wy nawet nie spojrzeli, kto to przyniósł — tak właśnie on się czuł. hehe 😄 no a plan na Canadian Open? ja już zamówiłem sobie transparent z napisem "Pegula — nasza gazela kortów", żeby go rozwinąć, kiedy w końcu dotrze do Toronto… a jak nie dotrze, to przynajmniej będzie fajna dekoracja do pokoju. ktoś jeszcze ma pomysł na coś takiego, żebyśmy mogli wszyscy razem poczuć się jak w meczu, nawet jak będziemy pod budą? stawiam piwko temu, kto wymyśli coś lepszego niż moja futryna w drzwiach! 🍻🔴
-
Ależ ja się z wami wszystkimi sercem solidaryzuję — zwłaszcza z tym, co powiedział Adam o billboardach i tramwajach… 😂 te jej uśmiechy na reklamach w tramwajach to już nie jest tenis, to religia dla mnie, serio! U mnie w Gliwicach jak ostatnio jechałem tramwajem numer 11 to myślałem, że może wyskoczę na przystanku i po prostu dotknę jej twarzy na reklamie, żeby mieć "szczęście od Peguli" przed sesją na studiach… ale żona by mnie zabiła, no bo facet w garniturze w tramwaju dotyka reklamy? podejrzane… No ale do rzeczy — ja tam na Canadian Open stawiam na coś ostatecznego: przebiorę się za ten jej charakterystyczny różowy kolor i pójdę w koszulkach, które będą się świecić na niebiesko, kiedy będę machał transparentem "Jessica bije światło w ciemnościach kortu!" 💡🔴 no i serio, stół pod budą jest obowiązkowy, ale tylko pod warunkiem że ktoś przyniesie kolumnę, bo ja nie dam rady narażać się na plotki od sąsiadów z transparentem na balkonie… Ktoś jeszcze ma pomysł, żeby zrobić coś takiego, żebyśmy mogli wszyscy razem krzyczeć, nawet jakby pogoda była przeciwna? Ja stawiam kolejne piwko temu, kto wymyśli coś, żeby ciangęk zza kontenera nie mógł nam przeszkodzić! 🍻😎Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej, no ale wy tam naprawdę poszaleliście z tymi pomysłami, bo ja sobie dzisiaj rano w krakowskim supermarkecie stałem z koszykiem i nagle usłyszałem jak jakaś pani w średnim wieku mówi do męża: "Słuchaj, zakupimy jej jakieś chipsy na doping, może to jej doda energii do kolejnego meczu"… no i facet naprawdę kupił chipsy smażone na paprykę, tylko dlatego że na opakowaniu był różowy napis "Zdobywczyni". no kurde, Pegula nawet na chipsy ma wpływ! 😂🔥 a plan na Canadian Open? ja stawiam na coś z klasą: wezmę ze sobą starego dobrego pluszowego niedźwiadka, tego co siedzi na moim regale od czasu Wimbledonu 2022, i przywiążę mu transparent "Jessica, nasz maskotkowy koń trojański — atakujemy razem!"… niech ludzie się zastanawiają, czy to naprawdę maskotka czy jakiś tajny plan kibicowski. ktoś jeszcze ma pomysł gorszy niż mój? stół pod budą na targu jest obowiązkowy, niech ktoś przyniesie sól na popijanie! 🍻🧂Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej aleście mnie dzisiaj rozśmieszyli tą lawiną pomysłów, żeby tylko Pegulę zobaczyć choćby w lustrze na tramwaju… starym dowcipem z poznańskiej ulicy bym to ujął: jak szedłeś kiedyś na trening hokeja i na lodowisku wisiał billboard z twoją twarzą, a ty sam myślałeś — "kurde, chyba jednak powinienem był wziąć ze sobą łyżwy, bo teraz to już nie ucieknę od tego wzroku" no i serio, jak ja myślę o waszych planach z transparentami, kolumnami, niedźwiadkami i chipskami na doping — to aż ciśnie mi się na usta pytanie: a wy przypadkiem nie zakładacie przypadkiem nowego klubu kibica "Pegula Fan Club"? bo ja bym tu jutro zapisywał moje dzieci, i teściową, i psa na smyczy, jakbym chciał stworzyć coś na kształt świętej armady, która za nią pójdzie w ogień i lód… czy mnie tam ktoś jeszcze dobija do tej listy? 😄🔥 i niech to diabli, stół pod budą i taki który się nie przewróci, kiedy wszyscy razem wybuchniemy "Pegula smashes!" — bo jak nie, to znowu wrócimy do tematu pecha, że niby jej go brak, ale jak się zebraliśmy w kilka osób, to od razu coś się zawsze złamie, cholera jasna