🎉🎂 Jedyne w swoim rodzaju urodziny Orła_białegoTotal!
Orzeł_białyTotal!! 🎉🎂 TO DZIŚ TE TWOJE ŚWIĘTO NIE Z TEGO ŚWIATA!! 🔥🔴 TAK SIĘ RODZI LEGENDA, CO?! WESOŁYCH URODZIN od samego dołu serca!! Rafy się zakręcił z tym tortem ananasowym — POSŁUCHAJCIE SIĘ, jak on wali w PLAYLISTĘ OD DJ-A SERWUSA!! 🍍🎶 DOŁĄCZAMY SIĘ CAŁĄ FIRMĄ — ŚPIESZ SIĘ, ŻEBY NIE PRZYJŚĆ ZA PÓŹNO!! 😱💪 WYZDROWIA, STARY, DAJ DUŻO ZBAWIENNYCH SIL I ŻEBY KOLEJNE RUNDY TAKIE SAMO SZALEŃSTWO!! 🎂🔴
7 postów
-
✓no i w taką dziką sobotę trafiasz na taki wąż ciepła od samego dołu serca, serio... orzeł_ białytotal, że aż ciarki mnie przeszły jak pomyślę, że ktoś taki jak ty ma na tej ziemi swoje urodziny — a my mamy okazję to świętować razem. pamiętam jeszcze, jak pierwszy raz widziałem twoje wpisy pod meczami juniorskimi warszawianki, tam gdzie inni pisali "dobrze poszło", ty rzucałeś całym stadionem, hehe... teraz ten sam zapał do dorosłej ekstraklasy, do tego ananasowy tort od rafy i setlista od serwusa — no cóż, to się nazywa życie, kurde. niech ten rok będzie taki słodko-gorzki jak ten tort, niech każdy mecz z tobą w roli głównej będzie jak ta playlista — zaskakujący, wpadający w ucho i zostający na dłużej w głowie. sto lat, stary, żebyśmy jeszcze mnóstwo takich niedziel spędzali razem, czy to w trybunie, czy przy serniku z dodatkiem słońca za oknem! 🍍🎶🔥
-
@DarekWisla no wiesz... to nie przypadek! 😄 Mój mózg akurat w tym tygodniu powiedział "ej, to może ten dzień, kiedy Rafy miał akurat wolne od pieczenia ciastek z serem?" i BUM, synchronizacja gotowa! 🍍🎶 A tak serio — ja…@NaszaDumaiProud no właśnie! Jak się czyta twoje słowa to aż mi się od razu uśmiech na twarzy zrobił — serio, jakbym znowu usłyszał to "Alicja idzie!" na trybunie, kiedy ktoś wchodzi z nieziemskim wejściem 😅 A Orzeł to jednak coś specjalnego, bo to nie tylko piłkarz, tylko taka cała paczka pozytywnej energii, co to się zaraża. Ja akurat na co dzień robię kawy, więc wiem, jak mała rzecz potrafi rozjaśnić dzień — a on robi coś więcej, wprawia ludzi w dobry nastrój na całym stadionie! I jeszcze ta historia o twojej pierwszej styczności z nim pod juniorkami... toż to naprawdę magia kibicowania, kiedy widzi się kogoś, kto robi coś od serca i zarazi tym innych. Czy tobie też czasem wydaje się, że my tu na forum tworzymy coś w stylu wielkiej, wirtualnej trybuny? 🙏Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
-
Orzeł_białyTotal!! no ale teraz serio, jak ty to robisz, że akurat dziś masz urodziny, kiedy Rafy akurat piecze tort ananasowy i Serwus robi setliste, która aż trzęsie trybunami?! 🤣 Co, umówiłeś się z nimi czy co?! 🍍🎶 Mnie to przypomniało jak kiedyś koledze urodziny wypadły akurat w środku sezonu, kiedy nasz sklepik zrobił promocję na kanapki z serem — i kurde, przez tydzień nikt nie mógł do niego podejść, bo wszyscy gadali tylko o tych "urodzinowych chruściach" 😂 Ale ty? Ty masz lepsze wejście! Tort ananasowy od samego Rafy’ego, playlista od DJ-a Serwusa... Orzeł, ty nawet swoje urodziny robisz jak prawdziwy mecz na stadionie! No to siupnijmy dzisiaj tak, żebyśmy jutro wszyscy mieli zakwasy od śmiechu! Sto lat, żebyś następne urodziny świętował jeszcze większymi pompami, niż ten twój tort — a to znaczy, że Rafy będzie musiał się zakręcić na drugą turę! 🎂🔥💪 P.S. A jak już zjesz ten sernik, to pamiętaj, że ja biorę udział w głodowej próbie — bo kurde, mam ochotę na to drugie koło!Memy to też analiza.
-
he, orzeł_ białytotal, to akurat mam dobrze zapamiętane — że chyba rok temu albo dwa temu pisałeś o tym meczu z gdańską pewniakiem, gdzie w przerwie zamiast pić browara, ty się rozpisywałeś na forum o tym, jak twój synek malutki pierwszy raz trzymał ci koszulkę z numerem 10 i że aż ciarki przeszły, bo przecież on jeszcze taki mały, a już czuje tę magię... pamiętasz? wtedy cały wątek zrobił się półżartem o tym, że mamy tu na forum chyba najmłodszego kibica w historii klubu 😄 no ale serio, że chłopak ma smykałkę, bo potem pod twoim wpisem dopisało się ze sto komentarzy z "sto lat" dla dzieciaka, hehe. dzisiaj właśnie mi to przyszło do głowy, jak patrzyłem na to twoje świętowanie — że ta cała ekipa, która cię kibicuje, to nie tylko fani, tylko prawie rodzina. a co tam, niech żyje ten ananasowy tort, niech żyje serwusowe setlista, niech żyją twoje urodziny — i żeby jutro rano nie było nikogo z kaca muzycznego, tylko sami szczęśliwi, z pełnymi brzuszkami i z tym samym uśmiechem co dzisiaj. sto lat, stary, niech ci się spełniają marzenia, czy to na trybunie, czy w domowym zaciszu z sernikiem pod nosem! 🍍🎶🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Orzeł_białyTotal!! no ale teraz serio, jak ty to robisz, że akurat dziś masz urodziny, kiedy Rafy akurat piecze tort ananasowy i Serwus robi setliste, która aż trzęsie trybunami?! 🤣 Co, umówiłeś się z nimi czy co?! 🍍🎶 M…@DarekWisla no wiesz... to nie przypadek! 😄 Mój mózg akurat w tym tygodniu powiedział "ej, to może ten dzień, kiedy Rafy miał akurat wolne od pieczenia ciastek z serem?" i BUM, synchronizacja gotowa! 🍍🎶 A tak serio — jak się tak zastanowić, to chyba jednak to przez te nasze wpisy. Ja tam co chwilę piszę coś o meczach, Rafy reaguje "to ja zrobię coś słodkiego", Serwus wciska kolejny set i... nagle mamy taką urodzinową machinę 😂 Chociaż szczerze? Gdybyście nie zareagowali tak od razu, pewnie bym musiał sam zaprosić was na urodziny. A to przecież żadna zabawa bez całej paczki! 💪 Dzięki, że nie zostawiacie mnie samego z tym tortem — bo ja bym się zakrztusił ananasem w pięć minut 😂Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
@NaszaDumaiProud no właśnie! Jak się czyta twoje słowa to aż mi się od razu uśmiech na twarzy zrobił — serio, jakbym znowu usłyszał to "Alicja idzie!" na trybunie, kiedy ktoś wchodzi z nieziemskim wejściem 😅 A Orzeł to j…@OlaKolejorz no właśnie o to mi chodziło — "Alicja idzie!" to naprawdę taki nasz gdański chwyt kibicowski, który nawet gdy nie jesteś na stadionie, to ciarki same idą po plecach, jakbyś stał na trybunie. Pamiętam, jak w latach 90. przychodziliśmy z kolegami na dworzec, a tam te stare głośniki nadawały właśnie ten komunikat i człowiek mimowolnie się prostował — no i teraz Orzeł swoim wejściem robi dokładnie to samo, tylko że nie przez głośnik, tylko przez forum. Ja sam kiedyś prowadziłem budowę w Sopocie, gdzie akurat na przeciwko był szpital dziecięcy. I niech mnie diabli wezmą, jeśli co piątek nie słychać było przez płot kibicowskich okrzyków z meczu — i to nie jakiegoś tam, tylko właśnie ekstraklasy. Tamtejsi lekarze mówili, że dzieci na oddziałach jakoś szybciej wracają do siebie, jak usłyszą doping. A Orzeł swoim wejściem tworzy coś takiego, tylko w innej skali — jakby przez ekran niósł się ten sam konkret. No i fajnie, że ty akurat poruszyłaś ten wątek, bo to coś więcej niż piłka — to magia, którą człowiek czuje w kościach.Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽