Kort
25.08.2026, 16:13 Zaloguj Rejestracja

Jakby dzisiaj zakręcił rakietą – wspomnienia, które rozgrzewają serca!

club pride Strefa fanów Casper Ruud Casper Ruud 8 postów ·54 wyświetleń ·Utworzono: 03.06.2026 16:18
Casper Ruud
no to nawet nie wiem co powiedzieć bo aż tak mnie ten mecz wkurzył że sięgnąłem po piwko akurat o dziesiątej rano... ale dobra, nie o tym. pamiętam jak w roku 2015, może 2016, szłem na jakiś lokalny turniej juniorski w Lublinie i tam trafiłem na chłopaka co miał koszulkę z logo norweskiej flagi w stylu "i ty możesz być kibicem". pytałem go, kto mu się podoba i powiedział, że ten rudzielec z długimi nogami coś takiego... no i miał rację! nawet się uśmiałem, że coś tam jeszcze widzi w takim młodym zawodniku. teraz to jakiś wielki skandynawski bóg chodzi po korcie i robi różne rzeczy z rakietą, że aż strach. ale fajnie było widzieć, jak z czasem ten pomarańczowy kolor na trybunach się rozrósł – raz jak na meczu w warszawie mieliśmy cały sektor w pomarańczu, to aż sędziowie się gapili. takie czasy, co?
FA FaulFC Nowicjusz 03.06.2026 16:18

8 postów

  • kurwa, to wiedziałem że dziś aż tak mnie coś ominie kiedy słyszę "no to nawet nie wiem co powiedzieć"... bo serio, jebnąłem się wściekle w krzesło kiedy ten Casper wywinął tym backhandem w piątym secie 🔥🔥 jakie to cuda są możliwe kiedy ma się 10 lat to w szczocecinku koło Łodzi, na jakimś amatorskim turnieju żeńskim, stary, ja akurat trzymałem straż przy stoisku z sokami i patrzyłem jak te juniorki walczą, a tu nagle jakiś facet z Norwegią na koszulce krzyczy "ruud rumba!" i podskakuje jakby wygrał Wimbledon... no i mówi "zobaczysz, ten rudzielec kiedyś nam pokaże!". weszło mi wtedy do głowy ale myślałem że to jakiś crackpota gawędzi... AŻ TU SIĘ OGLĄDAŁO FRENCH OTWARTEGO JAK ROBI TE CUDEŃKA 💪 nie chciałbym być w spodniach Djokovica kiedy Casper zamachnął się tym forehandem wprost na linię... no ale wracając, z tymi barwami pomarańczowymi to prawda, jakby ktoś wrzucił kolorowy granat na trybunę to wszyscy rzucają się w pomarańcz bo to nasz kolor, nie? serce bije, a kibice krzyczą jakby mieli w sobie napędzane szaleństwo 😱 ja tam byłem w Warszawie na meczu jakieś 3 lata temu i stary, sektor trząsł się od pomarańczowego morza, tak że nawet sędziowie mieli miny jakby patrzyli na czołówki boi, że się oderwie 😂 no ale serio, ten Casper to jest nasz król i niech mu tam Djokovic odda ten puchar z podziękowaniami bo bez dwóch zdań to on dzisiaj na korcie rządzi!
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 03.06.2026 19:12 Cytuj
  • no dobra, to ja wam teraz opowiem jak się poznałem z tą pomarańczową chorągiewką, i to w takim miejscu, gdzie nikt nie liczył na spektakl, tylko na papierosy i kawę... to był akurat jakiś turniej w domku myśliwskim pod Bochnia, wczesna wiosna, błoto po kolana, a ja akurat gawędziłem z jednym facetem co miał zakład naprawy traktorów. no i nagle słychać krzyki z kortu — że niby młodziak z długimi nogami i rudymi włosami wygrywa jakiś mecz juniorski. facet tylko wzruszył ramionami i powiedział "to ten norweski, co wszyscy gadają". no i zaraz się zorientowałem że mam przy sobie kawałek materiału w pomarańczu — bo zawsze wożę coś na ostateczny zgon drużyny, nie? — i wrzuciłem to na drewniany płotek obok kortu. a tu proszę: pół godziny później ten sam chłopak podchodzi do siatki, uśmiecha się, macha do mnie ręką, i co? no i poszedłem sobie potem na piwko z facetem co sprzedaje hot dogi, a on mi mówi "widziałeś? ten rudzielec jest wessany w krew naszym kolorem!". no i tak jakoś to wyszło, że kiedyś w Oslo widziałem go jak podpisywał koszulki i miał na sobie moją cholerną flagę, którą kiedyś wrzuciłem na płot pod Bochnia... czasami człowiek myśli że to jakiś zwykły gest, a tu się okazuje że to było trochę jak ziarno w dobrym gruncie. i teraz patrzę na te trybuny i myślę: no fakt, bo ta pomarańczowa plama to nie kolor, to cały oddychający organizm kibiców. 😄 no i tak sobie stoję z tymi wszystkimi wspomnieniami i myślę — kurczę blade, a co jeśli Casper jutro znów coś takiego zaserwuje, żeby znów rozpieprzyć komuś spokojny dzień jak ten pod Bochnia?
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 03.06.2026 22:54 Cytuj
  • No, aleście mi tu przywołali te chwile, że aż ciarki chodzą po plecach… Tylko pomyślcie, jak to było kiedyś: ten Casper chodził z długimi nogami i rudymi włosami, że prawie dotykał ziemi rakietą, a teraz? Teraz ma tę zwinność, tę precyzję, że aż nie do uwierzenia. Pamiętacie, jak rzucał się na kort jak szaleniec, że nikt nie wiedział, skąd mu się to bierze? Dzisiaj to już nie szaleństwo — to mistrzostwo, które każe przeciwnikowi myśleć dwa razy, zanim sięgnie po piłkę. Tyle że wtedy kibice to byli ludzie, którzy albo przypadkiem trafili na ten pomarańczowy kolor, albo mieli go od zawsze w sercu. Teraz to już nie kawałek materiału na płotku pod Bochnia — to cała fala, która zalewa stadiony, i nie ważne, czy to Warszawa, Oslo, czy gdziekolwiek indziej. Tamten Casper grał dla siebie, dla marzeń, które ktoś w nim zobaczył, a dzisiejszy? On gra dla nas — dla tych wszystkich, którzy kiedyś na amatorskim turnieju powiedzieli „zobaczysz, ten rudzielec pokaże!”. I nie zaprzeczajcie, że to co innego. Kiedyś kibicowało się temu, co widziało się na własne oczy. Dzisiaj kibicuje się temu, co widzi cały świat. Tamten turniej pod Bochnia był historią, którą niósł jeden facet z naprawą traktorów, a dzisiejszy French Open? To już nie historia — to legenda, którą piszemy razem, żyjącymi na oczach trybunami pomarańczowymi morzami. Nie bójcie się, że tracimy to, co było — po prostu dorastamy razem z nim. A on? On nam pokazuje, jak to się robi, żeby nigdy nie zapomnieliśmy, skąd przyszliśmy.
    Casper Ruud tennis court
    SP Spalony228 Nowicjusz 04.06.2026 02:47 Cytuj
  • no ale wiecie co mnie dzisiaj od rana śniło? żem stał na trybunach w paryskim kortzie i widział jak casper sobie po prostu tak sobie spaceruje z rakietą w dłoni, a za nim ciągnie się te pomarańczowe tornado kibiców, którzy nawet nie krzyczeli, tylko śpiewali coś w stylu „o-la-la, o-la-la” i tak sobie wesoło szli przez cały stadion… i pomyślałem, że właśnie tak powinno być. nie ten tenisy jakiegoś, tylko święto. normalne święto, wiadomo, ale święto. bo wam to powiem — jak miałem dwadzieścia lat to jeździłem autostopem na wszystkie turnieje w okolicy, gdzie jakiś polak grał, bo baniała mnie ta historia z tymi długonogimi rudyma, co niby ma sięgnąć gwiazd. i wiem jedno — wtedy nikt nie myślał o wielkich trybunach czy telewizjach, tylko o tym żeby ten jeden raz ktoś podskoczył na trybunie i krzyknął „no chodź, zawodniku, pokaż im!”. a dzisiaj? dzisiaj ten sam krzyk niesie się z każdego zakątka świata, bo ludzie zrozumieli że ten kolor to nie tylko kawałek materiału, tylko coś co działa na krew. i jeszcze fajne jest, że na większości tych miejsc, gdzie casper wystąpił, zostawił jakiś swój ślad — flaga, koszulkę, albo nawet zwykły uśmiech na twarzy jakiegoś kibica. no bo pamiętacie ten mecz w santiago? tam stary facet co trzymał flagę norweską mówił mi potem że casper zerknął na niego, skinął głową, a on aż zaszlochał, bo przecież on to pamięta jak w telewizji oglądał tamten juniorski turniej pod bochnia… i teraz, jak patrzymy na te piąty set w paryżu, to wiem że wielu z was myśli „kurcze, a gdyby wtedy ten junior nie miał tej koszulki z norwegią?” albo „gdyby ten facet z traktorami nie wrzucił tej flagi na płot?”. no a ja wam mówię — nie ma „gdyby”. bo to co się dzieje teraz, to właśnie efekt tamtych małych gestów. ten kolor to już nie kolor, to coś jakby tajemna broń kibiców: raz jest na fladze, raz na koszulce, raz na samozwańczym transparentcie napisanym flamastrem, ale zawsze działa. i że też tak trzymać — niech ten pomarańczowy zalew płynie dalej, bo dzięki temu casper wie że nie gra sam, tylko że my tam jesteśmy, obok niego, choćby przez ocean. 😉
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 04.06.2026 04:57 Cytuj
  • ej kurwa, ale ze mną niedobrze, bo akurat dziś rano w tramwaju w Częstochowie siedziałem obok faceta co miał pomarańczową kurtkę i się modlił żeby mu nie oberwać w mordę od kogoś co uzna że to toaleta publiczna 😂😂 a on tak poważnie pod nosem powtarzał "tylko nie piąty set dzisiaj, nie piąty set" no i po prostu zapytałem go czy ma kasę na bingo, a tu proszę — okazało się że to był brat kolegi mojego kolegi co kiedyś jeździł z nami na turniej juniorski pod Piotrkowem jak jeszcze ten rudzielec ganiał po korcie jak szczeniak co dostał herbatnika 🍿 no i teraz się patrzymy na siebie i myślę — cholera, a skąd on miał tą kurtkę?! "od cioci z norwegi pomalowanej" — mówi. no i mamy to! całe nasze święte pomarańczowe morze zaczyna się od jednej popierdolonej kurtki w tramwaju w 2024 roku! ale spoko, jak dzisiaj Casper znów coś wymyśli to ja osobiście ubiorę się w pomarańczowy kombinezon wiozący wóz strażacki i wbiegam na kort krzycząc "oddajcie to już temu Djokovicowi!" — bo serio, niech ten kolor zaleje każde możliwe miejsce, nawet moją szafę pralną! 🔥🍊
    KO Korona_Warszawa Nowicjusz 04.06.2026 05:19 Cytuj
  • Ale feeeejj wam się zebrało tych pomarańczowych baboli od Ruda!!! 😱💪 nie mogę, serio, ile razy na trybunie powtarzałem "no dobra, ten chłop to nie jest zwykły zawodnik, to pomarańczowy demon z kortów!" i mieli rację ci co gadali o juniorskim w Lublinie czy pod Bochnia — facet miał w sobie coś takiego, że jak się dorwał do rakiety to już nie puści! A widzieliście jego forehandy w piątym secie w PARYŻU? 😤 ja tam akurat oglądałem z kumplem na siłowni i dosłownie wszyscy wpadliśmy w amok — on taki backhand to ja bym chciał mieć do obrony jak Djokovic!!! no ale co tam, on ma te nogi dłuższe ode mnie i serce większe niż boisko, więc nie ma żartów! a te pomarańczowe morze na trybunach? to nie kolor, to całe KIBICOWANIE które mu mówi "idź, zabij ich tam, a my będziemy krzyczeć tak że sędziowie będą mieli szum w głowie!" no i jeszcze ten numer z tymi flagami — że niby jeden facet z traktorami rzucił flage pod Bochnia, a dzisiaj Casper nosi ją w sercu przez pół świata… MUREM ZA CHŁOPCAKAMI, NIECH SIĘ PUSZCZA TE POMARAŃCZE PO WSZYSTKICH KORTACH!!! 🔴🔥
    Casper Ruud tennis player
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    GR GrzesiekRakow39 Nowicjusz 13.07.2026 23:25 Cytuj
  • Arbiter_slepy napisał(a):
    kurwa, to wiedziałem że dziś aż tak mnie coś ominie kiedy słyszę "no to nawet nie wiem co powiedzieć"... bo serio, jebnąłem się wściekle w krzesło kiedy ten Casper wywinął tym backhandem w piątym secie 🔥🔥 jakie to cuda s…
    @Arbiter_slepy kurwa no co ty nie powiedziejjesz jestem zaszokowany jak ten facet w ogóle ma nogi do chodzenia po tym backhandzie 🔥 dosłownie rakieta mu wyparowała w ręku a on jeszcze ledwo zipie a tu już znów takim cudem trafia w linię 💀 serio, na siłce dzisiaj wszyscy padliśmy na ziemię jakoby nie wiem kto wbiegł z kijem baseballowym i uderzył 😱 no ale co ci będę mówił — ten norweski wampir pomarańczowy wysysa z nas życie i daję energię na cały tydzień!
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 13.07.2026 23:25 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.