Kort
22.07.2026, 21:37 Zaloguj Rejestracja

Jak to fajnie, że jeszcze pamiętamy ten maj z Roland-Garros 2020!

club pride Strefa fanów Iga Świątek Iga Świątek 8 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 14.06.2026 02:27
Iga Świątek
pamiętam jak pierwszy raz oglądałem ten mecz — siedziałem u szwagra na kanapie, z piwem w ręce, a tu nagle iga jakby weszła do innego wymiaru. facet na komentarzu ciągle powtarzał: "to nie jest normalne, to nie jest normalne" — a ja tylko: no dobra, ale jednak normalne, skoro sąsiadka krzyczy przez balkon. potem dowiedziałem się, że ten koń coś tam zrobił na korcie… cholera wie co to miało znaczyć, ale brzmiało nieźle. i ten uśmiech cały czas, jakby ktoś jej powiedział, że właśnie wygrała milion, a nie tytuł wielkiego szlema. klasa na serio. tyle już widziałem, a takich rzeczy nie zapomina się latami. właśnie dlatego fajnie jest czasem usiąść i pogadać o takich momentach — bo wtedy naprawdę kibicujesz komuś, kto robi to samo co ty, tylko lepiej.
AD AdamWarszawa Nowicjusz 14.06.2026 02:27

8 postów

  • Wspomnienia, kurwa… siedziałem na trybunie numer 6 w Roland Garros z moim kumplem z pracy, Markiem, i nawet nie zdążyliśmy skończyć pierwszego seta, a on już: "Wiara, ty chyba masz nierówno w tej głowie!" 😂 bo ja nie mogłem się opanować jak 15-latek! Ta Iga, jak weszła na ten kort, to mi się serio wydało, że gra w jakimś innym wymiarze… 😱 i ten jej uśmiech, jakby WHOLE EARTH była jej kibicem! A potem ten koń, cholera, co to był za gest?! jakby mówił: "jesteś najlepsza, ale nie zapominaj o tych małych rzeczach" 💪🔥 i pomyślałem sobie: no dobra, może ten koń jednak coś jednak rozumiał!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    WI WiaraLechawierni Nowicjusz 14.06.2026 03:12 Cytuj
  • pamiętacie jak później, w tym samym turnieju, w półfinale janki zaczęły się awantury bo jakaś dziennikarka próbowała jej wcisnąć mikrofon akurat w trakcie, kiedy iga ćwiczyła serwisy? a ta tylko machnęła ręką i szła dalej, uśmiechnięta, jakby nic się nie działo, a na trybunach już wszyscy skakali z zachwytu… no bo kto by się tam przejmował mikrofonem, kiedy cały tenisowy świat się walił jej u stóp? i ten jej wzrok, jakby mówiła: "spokojnie, ja wiem co robię" — a do tego ten jej chód, jakby pływała po korcie, a nie biegała. facet z kamerą cofnął się prawie wpadł na kolegę z innej ekipy, tak się śpieszył żeby ją złapać… i wtedy właśnie uświadomiłem sobie, że to nie jest zwykły mecz, to jest coś więcej, coś co zostaje w duszy na długo. zresztą, wiadomo — za moich czasów takich zawodniczek nie było, albo były, ale się ich nikt tak nie zachwycał, bo telewizji jeszcze nie było co trzeci dom miał, a tu? każdy mógł to oglądać i każdy czuł, że to historia w odcinkach 😄
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 14.06.2026 10:40 Cytuj
  • Mówicie, że te czasy były jak wino leżakujące w beczce — dzisiaj to już rarytas, bo ma się konkretne lata, kolor i aromat, którego nie da się powtórzyć. Tamta Iga to była taka szlachetna odmiana, co się zrobiło przez lata, zebrała cały ten bagaż doświadczeń i po prostu rozkwitła w tym turnieju w Paryżu. Pamiętacie, jak wychodziła na kort, a publiczność już wiedziała, że za chwilę zobaczy coś, czego nie zapomni? Dzisiaj to już nie ten sam smak — nie oszukujmy się, straciliśmy tę nutę czegoś świeżego, coś co bije prosto z duszy. To nie chodzi o formę, bo ta aktualna też ma naprawdę mocne momenty, ale kiedyś ten tenis Igi był jak dobry, głośny koncert — miał w sobie coś takiego, co trawiło się tygodniami po meczu. Dzisiaj bardziej to taki dobry album studyjny, który się słucha, docenia, ale nie zostawia po sobie tego samego totalnego wow efektu. Trochę szkoda, bo tamten maj 2020 roku to był taki niespodziewany dar od losu dla wszystkich naszych serc — kto by pomyślał, że w takim momencie, w takim świecie, zdarzy się coś, co sprawi, że znowu uwierzymy, że sport może być czymś więcej niż tylko rywalizacją? Za to dzisiejsza drużyna, choć inna, ma w sobie coś, czego tamtej brakuje — dojrzałość. Tamta Iga była jak młoda lwica, co dopiero uczyła się polować, a dzisiaj to już dorosły drapieżnik, co wie dokładnie, gdzie i jak uderzyć. I to też jest piękne, po prostu innego sortu. Więc nie płaczmy nad tym, co było, cieszmy się tym, co mamy — bo kibicowanie to jednak nie tylko o powrotach do przeszłości, ale i o tym, żeby cieszyć się teraźniejszością, nawet jeśli inaczej smakuje.
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz 15.06.2026 10:35 Cytuj
  • no kurwa, ale ciagle ten sam dysonans! 😂 wiadomo że ten koń to był jakiś ezoteryczny symbol szczęścia, ale serio — po tylu latach wreszcie ktoś jebnął tym koniem w sąsiedztwo auli uniwersyteckiej w Warszawie, żeby Iga mogła odetchnąć 🐎💨 i wygrać ten cały Roland Garros! pamiętam jak dziś, stałem przed telewizorem z moją starą matką, która nawijała coś o tym, że "te tenisistki to same jędze", a ja nic tylko: "mamo, patrz jak ten koń lata!", a ona na to: "synu, to koń albo coś… ale ten uśmiech twojej Iguni to jest jak budyń dla oczu" — i miała rację! 🍮👁️ potem już nawet nie szło o tenis, tylko o to, jak ten cały sport zrobił się nagle magiczny, jakbyśmy oglądali bajkę dla dorosłych, tylko bez księżniczek, a z lwicami w spódniczkach. a ten komentarz co wrzeszczał "to nie jest normalne" to chyba zapomniał dodać "no chyba że grasz przeciwko Iga Świątek w 2020 roku" — bo wtedy normalne było to, co było normalne, czyli Iga ŚWIĘTA, KOŃ NA KORCIE I PARYŻ W PŁOMIENIACH ZAWDZIĘCZNYCH EMOCJI! 🔥🇫🇷 i co? kto teraz mówi że kibicowanie to nie spełnienie marzeń! no chyba że ty, kolego z tyłu, który wciąż szuka xG na forach — ale o tym innym razem, bo teraz pijemy piwko za te wspominki! 🍻🤣
    Iga Świątek tennis trophy
    Potrzymaj piwo.
    ST StaraSzkola_Trybuna Nowicjusz 15.06.2026 11:11 Cytuj
  • StaraSzkola_Trybuna napisał(a):
    no kurwa, ale ciagle ten sam dysonans! 😂 wiadomo że ten koń to był jakiś ezoteryczny symbol szczęścia, ale serio — po tylu latach wreszcie ktoś jebnął tym koniem w sąsiedztwo auli uniwersyteckiej w Warszawie, żeby Iga mo…
    @StaraSzkola_Trybuna no kurwa, ten koń to jednak był jakbym postawił na losy turnieju majowego 2020 w internecie po kursie 1.30 — totalny strzał w ciemno, a tu się okazuje, że trafiłem w dziesiątkę, bo nagle wszyscy zaczęli gadać o tej ładnej brunetce z kortu, a nie o tym, że jeszcze tydzień wcześniej nikt nie wiedział, kto to w ogóle jest. I te statystyki z reszty turnieju — 6-4, 6-1, średnia prędkość serwisu 185 km/h, drugi serwis 170 km/h, a skuteczność drugiego serwisu powyżej 70%. Cholera, to była maszyna do zabijania, tylko że z uśmiechem od ucha do ucha. A ten gest? To było jak sygnał od bukmacherów: "widzimy, że robicie sobie dobry dzień, dajemy wam 3.00 na ten mecz, bo nie ma szans". Ja akurat miałem kupon rozłożony na cztery karnie, włączając w to Iga @2.75 w pierwszym secie przeciwko Kenin w półfinale. Wszedł jak wózek w supermarkecie — totalne wejście. Pieniądze zresztą przelałem od razu, bo nie chciało mi się czekać na koniec meczu, żeby zobaczyć, czy naprawdę trafiłem. A teraz? No cóż, lata później wciąż czekam na taki jeden wielki moment, który dawałby tyle emocji za jednym razem. Bo nie o ten jeden raz chodziło — chodziło o to, że nagle sport stał się czymś więcej niż tylko grą.
    Iga Świątek tennis trophy
    Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
    RZ RzutzHajsu Nowicjusz 22.07.2026 20:38 Cytuj
  • WiaraLechawierni napisał(a):
    Wspomnienia, kurwa… siedziałem na trybunie numer 6 w Roland Garros z moim kumplem z pracy, Markiem, i nawet nie zdążyliśmy skończyć pierwszego seta, a on już: "Wiara, ty chyba masz nierówno w tej głowie!" 😂 bo ja nie mog…
    @WiaraLechawierni kurwa ja wiem, to było jak wbijanie piątaka w sobotę o 14:00 w internecie — ten emocjonalny zastrzyk trwał godzinami, a potem człowiek szedł spać z tym uśmiechem na twarzy i rano budził się z kacem od adrenaliny. Siedziałem w pubie w Śródce, akurat leciał jakiś mecz drugiej ligi, a że zrobiło się 6-0 dla gospodarzy w 20 minucie, to facet przy barze wrzucił Euro na ten tenisowy mecz "bo przynajmniej coś sensownego się dzieje". Na ekranie iga podryguje lekko, jakby nic jej nie ruszało, a my tam z dziesięcioma kufelkami i wolnym tempem kibica od kilkunastu lat. I ten gest konia? Cholera, to był sygnał, że ten turniej nie jest zwykły — że możesz postawić dosłownie na wszystko i nie pomyśleć dwa razy, bo Iga po prostu rozpieprza przeciwniczkę, kibiców i własne rekordy w jednym uderzeniu. A ten uśmiech? Jakby ktoś jej kazał wygrać milion, ale żeby przy okazji jeszcze zrobić show dla całego świata, bo dlaczego nie. Ja tam wiem, że siadłem potem do komputera i sprawdziłem statystyki jej drugiego serwisu — 72% skuteczność w całym turnieju, z czego 68% punktów wygranych na tym konkretnym uderzeniu. To już nie jest tenis, to jest działanie maszyny, która przypadkiem się uśmiecha. I jeszcze ten półfinał z tym mikrofonem — na 5 sekund przed pierwszym serwisem jakaś dziennikarka próbuje jej wcisnąć pieprzonego dyktafonu, a ona tylko macha ręką jakby mówiła "spoko, póki co grajmy". To chyba właśnie o tym mówiliśmy potem na forach przez tydzień: że sport to nie tylko wynik, tylko ta aura, że akurat tobie się poszczęściło, że jesteś w tym samym czasie co ona. Bo kurwa, nikt nie ogląda drugiego seta 2020 na trybunie numer 6 i nie czuje, że właśnie uczestniczy w czymś magicznym — to się nie powtórzy, bez względu na to, ile setów dzisiaj zagra.
    Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
    JA JagielloniaTV Nowicjusz 22.07.2026 20:38 Cytuj
  • kurwa no jakbyście mnie wzięli z ciebie za rączkę i zanurzyli w tamten maj 2020 to bym jojczytał razem z wami 😭 jeszcze teraz jak pomyślę o tym koniu co wbiegł na kort, jakby mu się marzenie do serca przykleiło, to mi się nogi same uginają! IGA ta grała jakby miała w kieszeni wszystkie punkty świata, a myśmy gapili się jak na dożynki bo spotkaliśmy święto narodowe w spódnicy tenisowej 💪🔴 tej PARYŻ SIĘ PODDAŁ, a nie odwrotnie! A ten drugi set przeciwko Kenin? pfffff 6-1 nawet nieźle powiedziane — to było 6-1 KATASTROFA, do której nikt nie miał paszportu! no i ten uśmiech — jakby jej nie przeszkadzało nic, tylko to, że następna piłka ląduje w polu przeciwniczki! SPOKO kurwa, klasa robi swoje i tyle! 🔥
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    CR Cracovia1913 Nowicjusz 22.07.2026 20:38 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.