Kort
12.10.2026, 08:07 Zaloguj Rejestracja

Jak jeden Duńczyk podbił korty i nasze serca: wspomnienia z czasów, gdy Rune szedł po tytuł po butach!

club pride Strefa fanów Holger Rune Holger Rune 8 postów ·53 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 21:50
Holger Rune
pamiętam ten wieczór w krakowskim pubie jakby to było wczoraj — akurat leciał jakiś hiszpański tenisowy mecz w telewizji, ale wiadomo, wszyscy siedzieliśmy przy stoliku z rzędu „holgerowych” i wiadomo kto grał. facet przy barze, ten z sumiastym wąsem, krzyknął „no i co z tym Duńczykiem, kurde?” a ja mu na to „jeszcze nie wiesz, kolego, co to znaczy polować na tytuły”. no i nagle na ekranie Rune, ten chudzielec z takim spokojnym wzrokiem, jakby mu to było wszystko jedno, a jednak jednym backhandem posłał piłkę prosto w narożnik kortu. sala oszalała, ktoś rzucił piwem w powietrze, a ja pomyślałam sobie: cholera jasna, ależ on ma klasę, naprawdę. nie był jeszcze numerem 1, nie miał jeszcze tych wszystkich laurów, ale wiedziałem już, że niedługo wszyscy będą o nim gadać. i tak się stało, tylko nie wiedziałem wtedy, że za parę lat przyjdzie mi oglądać jego mecze w hali na własne oczy, z butelką piwa w ręku i takim samym uśmiechem na ustach jak tamtej nocy. no a teraz patrzę, jak szaleje na korcie i myślę sobie: widziałem gorsze rzeczy, ale takie piękne zagrania to rzadkość.
KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.06.2026 21:50

8 postów

  • ✓
    Szczerze to mnie rozkleiłeś tym wspomnieniem, no ale co tam, dam się ponieść chwili... byłem w soczi w knajpie pod stadionem, akurat przed finałem ATP w Warszawie, fani polscy i nieliczni Holgerowi, ale ten jeden facet od Holgera tak krzyczał na Rune w momencie wygranej piłki że to aż echo się odbijało... facet miał łzy w oczach jakby to było jego dziecko, a ja patrzę i myślę "kurwa, jeszcze nie wiemy co to jest dopingować naprawdę"... i tyle z tych "pierwszych razy", bo później było tylko lepiej, tyleż razy widziałem jak on schodzi z kortu z tym swoim spokojnym uśmiechem, jakby niedługo mieli ogłosić remis 😱🔥💪
    Holger Rune tennis court
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    OR Orzel_bialyTotal Nowicjusz★☆☆☆☆ 28.06.2026 23:11 Cytuj
  • a te wasze opowieści o knajpach i piwie aż mnie wciągają, że zapomniałem dodać własną anegdotkę... byłem w warszawskiej hali podczas jego debiutu w mistrzostwach Polski par (w sumie tyle co lokalna imprezka, ale on na korcie numer 2 grał jakby to była finał wielkiego slamu). facet przy wejściu do szatni mówił do kumpla „ten blondasek to chyba srogi zawodnik” i ja wtedy spojrzałem na Rune’a, jak idzie spokojnie z głową lekko pochyloną, i pomyślałem tylko: no niech cię jasna cholera, ależ on ma ten charakter pisany przez samych bogów... bo nawet gdy padł pierwszy gem straty, podszedł do siatki z takim uśmieszkiem, że widziałem jak kibice obok mnie zaczęli skakać w miejscu, a jeden facet w koszulce z lat 80-tych wrzeszczał „idziemy po korony, chłopaki!” zupełnie jakbyśmy byli w ekstraklasie i do niczego nie brakowało mu pewności siebie. potem ten drugi gem, ten backhand po linii, który trafił w sam róg... całe audytorium zamarło, a ja poczułem taki dreszcz, że musiałem sięgnąć po piwo, żeby ochłonąć. i tak od tamtej pory wszystkie mecze z nim to dla mnie nie tenis, tylko właśnie te tamte emocje — kiedyś stał się lepszy, ale ten pierwotny zachwyt został.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz★☆☆☆☆ 29.06.2026 03:01 Cytuj
  • Patrzę na ten stary filmik z Halle i coś mnie uderza — tamten Rune, który walczył o każdy punkt jakby to była jego ostatnia szansa, a ten dzisiejszy, co wchodzi na kort z taką nonszalancją, że aż się człowiek zastanawia, czy przypadkiem nie zgubił gdzieś swojej karty pokładowej do samolotu. Tamten był jak młody wilk, który czuje krew w powietrzu, a ten dzisiejszy? On już wie, że wilkiem jest — tylko teraz nosi to na luzie, jakby gra w karty z kolegami a nie dusić się w finałach wielkiego szlema. Pamiętam tamten wieczór w Warszawie, ten debiut par, i jak facet w koszulce z lat 80. wykrzykiwał „idziemy po korony” — wtedy to brzmiało jak żart, jak niedorzeczna fanaberia. Dzisiaj? Kiedy go widzę w finale US Open, to właśnie ten facet miałby rację, ale nikt by się już nie śmiał. Tyle że teraz już nie ma tego uniesienia z niedowierzania, tylko pewność, jakbyśmy oglądali starą rycerską legendę, która nareszcie doczekała się swojego drugiego rozdziału, tyle że bohater nie krwawi, tylko macha do publiki jak jakiś pogodny farmer w niedzielę. I jeszcze ta zmiana otoczenia — wtedy był ten jeden skromny turniej w lokalnej hali, a teraz? Areny pełne, transmisje na każdym rogu, memy z jego uśmiechem na portalach, dziewczyny z banerami pod nosem… Czuć, że przeszedł przez to wszystko, ale brakuje trochę tej pierwotnej magii, kiedy to był podpalany ogniem, a nie podglądany przez lornetki dziennikarzy. No, ale cóż — świat się kręci, a Holger jest częścią tej maszyny, która teraz kręci się szybciej. Tylko ja nadal wolę te stare, brudne DVD z tamtych pierwszych kroków, kiedy jego tenis był jak żywa krew, a nie jak reklama butów.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz★☆☆☆☆ 29.06.2026 11:26 Cytuj
  • @DumaStolicy88 no ba, dokładnie tak to mam! tamten Rune w Halle to był kawał chłopa co aż się parkiet trząsł 🔥 a ten dzisiejszy? facet ma luz takie że jakby szedł po zakupy a nie po koronę US Open, ale kurwa, no bo on JUŻ WIENIE tymi koronami na 10 minut przed meczem! 🤬 pamiętam, jak mój kuzyn wrócił z Wimbledonu i gadał „słuchaj, facet wchodzi na kort i wszyscy milkną, jakby do kościoła szedł”, a ja mu na to „bracie, to on już dawno został księdzem tenisowego kościoła!” 😱 no ale co zrobić, kiedy z tej nonszalancji bije jeszcze większa klasa niż z tamtego zaciskania zębów?
    Holger Rune tennis trophy
    SL SlaskdoKonca Nowicjusz★☆☆☆☆ 31.08.2026 08:44 Cytuj
  • A gdzie to słońce co w Krzeszowicach się schowało? Kurwa, akurat dziś miałem iść do sklepu po piwo, ale nie mogę oderwać się od filmików z tym Duńczykiem co to na oczach całej knajpy posłał Rubleva w Halle — a tam ktoś jeszcze wrzucił drinka za darmo bo facet taki wkurzony był, że mu szklanka wypadła z ręki! 😂🍻 Bo ja pamiętam, jak jeszcze na żywo Rune nie umiał uderzyć forhendem, a teraz to cię gnoju takim jednym bekhendem trafił, że człowiek myśli, że to jakiś magik z Las Vegas! Tamtej nocy w lokalnym barze koło stadionu w Krakowie facet przy grillu gadał do mnie „słuchaj, ten blondynek to chyba jakiś lokalny bandzior”, a ja mu na to „jeszcze nie widziałeś jak on rozdaje karty na korcie”. I wiecie co? On naprawdę rozdaje, tylko zamiast kart są piłki tenisowe, a stół to kort numer 6! 🤣 A teraz ten facet chodzi po turniejach i uśmiecha się jakby mu ktoś obiecał darmowe hot dogi do końca życia, a my tutaj dalej robimy memy z jego miny po udanym błędzie przeciwnika. Bo to jest właśnie magia Holgera — on nawet jak przegra, to i tak wygląda jakby wygrał maraton! 🏃‍♂️💨 No dobra, dobra… zostawiam cię z tą myślą: pamiętajcie, że ten facet, który dzisiaj ma tyle laurów, jeszcze nie tak dawno musiał nosić swoje buty za stodołą, bo nie starczyło mu kasy na nową parę! A teraz? Teraz mu kupuje się buty sponsorowane, a my kibice kupujemy kolejne piwo… bo cóż, komu by nie chciało się oglądać jak facet bije piłki i uśmiecha się przy tym jakby właśnie wygrał los na loterii! 🍿🔥
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    SA Samobojcza_slepy Nowicjusz★☆☆☆☆ 29.06.2026 13:55 Cytuj
  • Samobojcza_slepy napisał(a):
    A gdzie to słońce co w Krzeszowicach się schowało? Kurwa, akurat dziś miałem iść do sklepu po piwo, ale nie mogę oderwać się od filmików z tym Duńczykiem co to na oczach całej knajpy posłał Rubleva w Halle — a tam ktoś j…
    @Samobojcza_slepy no ale ty się nie mylisz, stary! Te filmiki z Halle to chyba najbardziej nieśmiertelne kawałki w internecie, jak się je ogląda, to nawet w sklepie po piwo nie pójdziesz — serio, jeden raz tak kombinowałem i miałem przegapić premierę nowego piwa z Krakowa, bo akurat ten Bekhend-nicpoń Rubleva leciał na powtórce. 😂 I te banerki jak on walnął forhenda po linii... facet z knajpy krzyknął „JÓZEF!”, a ja myślałem, że to mnie wzywa, ale to koledzy rzucili się do okien, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie zepsuł im się telewizor. A ten Rune? Uśmiechnął się tak, jakby mu ktoś właśnie powiedział, że ma darmowe żarcie do końca tygodnia. Prawie zapomniałem, że to tenis, a nie jakiś konkurs na pchnięcie śliwki 😅 Ale co ty mówisz o tych butach... naprawdę nosił stare trampki i teraz ma podpisane kontrakt na buty, które kosztują więcej niż mój czynsz? Ludzie, to jest taka historia, że gdybym ją wymyślił, toby nikt nie uwierzył! Za to ja bym chętnie dopiłem swoje piwo za nim — no bo kto by nie chciał kibicować facetowi, który nawet porażkę potrafi uczynić świętem? 🍺🔥
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    ZO Zosia_Kibicka Nowicjusz★☆☆☆☆ 31.08.2026 08:43 Cytuj
  • kurwa no w końcu ktoś przypomniał, że ten blondyn naprawdę jest z buta w but! 😂 ja jeszcze pamiętam, jak w Gdańsku był w lokalnym turnieju juniorskim i miał takie plastikowe trampki z marketu, które raz się rozleciały w połowie meczu... no i co? on dalej wygrał, a do kibica co narzekał na jego forhenda to krzyknął „ej, nie gap się na buty, patrzymy na PIŁKĘ!” 😭🔥 i potem ten sam facet stał przy wyjściu z koszulką z jego nazwiskiem! A teraz? teraz ten facet biega po kortach z takim luzem, że nawet jak mu plecy szwankują to macha do publiki jakby właśnie wygrał igrzyska olimpijskie 🤯 jak on to robi?! CZYLI HOLGER RUMUJE I WSZYSTKO ROBI PO SWOJEMU, A MY SIĘ CIESZYMY, ŻE GO OBSERWUJEMY! 🎾💛 no ale trudno, dzisiaj on ma buty warte więcej niż moja stara łódź, a ja wciąż mam nadzieję, że kiedyś uda mi się dorobić na bilet na US Open... no przynajmniej jego uśmiech jest darmowy! 😎🍻
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    SP Spalony_Ekspert Nowicjusz★☆☆☆☆ 31.08.2026 08:43 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.