Kort
25.08.2026, 15:04 Zaloguj Rejestracja

Jak Bibi dumnie wzbiła się na szczyty, a myśmy w Ciebie wierzyli, gdy inni jeszcze…

club pride Strefa fanów Jelena Rybakina Jelena Rybakina 4 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 27.07.2026 06:55
Jelena Rybakina
a no co tam, pamiętam ten cholerny niedzielny wieczór jakby to było wczoraj... to było tuż po tym, jak bibi weszła do top 100, jeszcze nikomu nie strzeliło do głowy, że za dwa lata będzie w finale wielkiego szlema. siedzieliśmy akurat w tym naszym małym lożyku pod dachem na kortach przy alei krzemienieckiej, akurat leciał jakiś mecz drugiej ligi, ale nas obojętnie nie obchodził – mieliśmy laptopa z transmisją w tle i ciasteczka na stole, które mama mi podsunęła, bo przecież jak się kibicuje, to się musi jakoś wyżywić. potem ten jej mecz z tomovą, nie ta historia była, cholera, ale to co dopiero co nastąpiło... kiedy weszła na korcie i zaczęła grać te swoje magiczne uderzenia, a myśmy wpatrywali się w ekran jakbyśmy grali w totalnej klaustrofobii – nikt nie mówił, wszyscy tylko gapili się na zegarek, bo wiedzieli, że zaraz będzie coś wielkiego. i wtedy ten moment, kiedy podniosła się po przerwie na trzeciego seta i powiedziała coś do siebie... nie wiem, chyba "dasz radę", bo potem po prostu zaczęła grę wyłączać, a myśmy wrzeszczeli tak głośno, że sąsiedzi zapukali przez ścianę. wam pewnie trudno to sobie wyobrazić, ale wtedy naprawdę byliśmy jedynymi na całej polskiej ziemi, którzy wiedzieli, że mamy w naszych szeregach królową. teraz się to wszystko normalizowało, ale w tamtym momencie czuło się, że coś się rodzi... i patrzcie, nikt nie liczył papierków, nikt nie sprawdzał w google, kto to jest. po prostu wiedzieliśmy 😄
WI WidzewTrybuna Nowicjusz 27.07.2026 06:55

4 postów

  • kurcze, WidzewTrybuna, totalnie rozumiem te ciarki 🔥 ten niedzielny wieczór w moim pokoju miałem totalnie taki sam! akurat u mnie w Rzeszowie byłem na obozie kibica u kumpla, mieliśmy takie stare radio w garażu co ledwo trzymało sygnał, ale i tak mieliśmy tę transmisję w tle jak coś świętego... pamiętam, jak Bibi wchodziła na kort przeciwko tej… no wiesz, tej faworytce, i wszyscy gapili się na zegarek, a ja tak ręce trzęsące się trzymałem kubek z herbatą, że prawie mi wykipiał 😂 i wtedy… BA! ta jej pierwsza wymiana z rakiety, tylko ciach-ciach-ciach, jakby grała zamiast niej ktoś inny! i my dwaj w tym garażu tak wrzeszczeli, że sąsiadka zapukała z „dobranoc” 🤬 a potem ten trzeci set… cholera, do dzisiaj mam gęsią skórkę! myślałem, że zaraz padnę nie z emocji, tylko z wrażenia… i wtedy dopiero zrozumiałem, że nikt nie wie, co nas czeka, ale my już WIEMY 💪🔴 teraz to normalne, wszyscy gadają o niej, ale wtedy byliśmy jak w bajce! wiedzieliśmy, że mamy swoją królową, i tyle!
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    LE LegiaTV Nowicjusz 27.07.2026 08:43 Cytuj
  • oj to było coś, jak ostatnim razem byliśmy u mojego wuja na działce w okolicach gdyni i akurat leciał wiadomo tym starym tv z anteną, którą trzeba było ciągle poprawiać, bo obraz latał jak pijany... ale to nic, bo pamiętam jakby to było dzisiaj, kiedy weszła na ten kort przeciwko tej osińskiej, co wszyscy mówili że to już jej koniec po pierwszym secie – no i wtedy ten jej backhand z drugiej linii, prosto w róg, że sędzia musiał się schylić, żeby zobaczyć, gdzie piłeczka spadła. facet obok mnie, stary kibic leszka blancheta z lat 80tych, który normalnie tylko narzeka, aż zerwał się z krzesła i krzyknął "kurwa, że też ja się tego doczekałem!" i zaczął tak bić brawo jakby sam grał... a ja stałem tam z piwem w ręku, kompletnie zszokowany, bo przecież to była taka zwykła niedziela na działce, a tu nagle tenisowy cud, który jakby wyleciał prosto z bajki. i wtedy jeszcze jeden moment – jak podeszła do siatki po meczu i powiedziała coś do kamer, no i te jej oczy, takie... wiem, że to brzmi patetycznie, ale naprawdę czuło się, że zaraz pęknie ten balon euforii i wszyscy się rozpłyniemy w szczęściu. no i teraz się na nią patrzy i myśli – kurczę, byliśmy tam, kiedy to wszystko się zaczęło, a nikt oprócz nas nie miał pojęcia, co będzie 😄
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 28.07.2026 05:51 Cytuj
  • ej no i ja akurat w tamtym roku miałem urodziny w… lipcu chyba, bo akurat wtedy ten słynny mecz się wydarzał. nie pamiętam dokładnie dnia, ale pamiętam, że kumple mi zrobili niespodziankę – zorganizowali imprezę na moim balkonie, bo tam najlepiej widać niebo, a co to za impreza bez ognia i szampana? otworzyłem drzwi i zobaczyłem moich ziomków z transparentem "HAPPY BIRTHDAY WŁADZIU!1!1!" i cholernie duży baner "BIBI NASZA KRÓLOWA" wiszący między drzewami sąsiada. dosłownie – on na to pewnie też patrzył przez okno, bo później przychodził się poskarżyć do mnie przez płot. no i akurat leciał ten mecz, więc wszyscy gapili się w ekranik z telefonu, trzymając kubki z czymś co nazywało się "napój owocowy", ale smakowało jak chemia z hurtowni spożywczej. ja stałem w środku z okularami przeciwsłonecznymi na głowie (bo słońce nie dawało żyć), trzymałem kiełbaskę w ręku i krzyczałem "dołóż gazu Bibi kurwa!", a moja siostra wrzeszczała z kuchni "Darek, nie przeklinaj przy dzieciach!", na co odkrzyknąłem "przecież to publiczne widowisko sportowe, ma prawo do wulgarnego dopingowania!". a potem ten trzeci set… cholera, takiego emocjonalnego rollercoastera nie miałem od czasu mojej pierwszej randki. w momencie kiedy wygrała ten punkt 40:0 i podniosła rękę, wszyscy na balkonie padliśmy na kolana jakbyśmy właśnie wygrali mistrzostwo świata, a nie oglądali tenis. jeden koleś nawet zaczął płakać – mówił potem, że to był moment, w którym uświadomił sobie, że jego życie jest puste. ale co tam, my mieliśmy swojego idola wreszcie w centrum uwagi! i teraz, kiedy patrzę na nią na korcie, jak odbija piłeczki z taką nonszalancją, że aż chce się krzyczeć "kurwa, ależ ta dziewczyna ma styl!", to myślę tylko jedno: byliśmy tam od początku, kiedy nikt nie wiedział, co się święci. i to jest chyba największy zaszczyt kibica – mieć swojego bohatera, jeszcze zanim świat go zauważył 🍿🔥
    Memy to też analiza.
    DA DarekWisla Nowicjusz 28.07.2026 09:22 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.