Kort
25.08.2026, 16:12 Zaloguj Rejestracja

Gdzie jesteś, Lwie naszego ataku?

club transfer wish Strefa fanów Andriej Rublow Andriej Rublow 9 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 17.07.2026 01:35
Andriej Rublow
Ej, jak to mówią — jak nie wyciśniemy ze strachu całej defensywy Kolonii w tej okienku, to może za rok też nam się nie uda. W sensie, chodzą słuchy, że któryś z tamtych wielkich zawodników zrobił sobie wakacje na Majorce, a Rublow akurat miał wolne terminy… 🤡 Przecież nie bez powodu robią te testy medyczne w lipcu, co nie? Tyle że ostatecznie pogadać z nim będzie musiał ktoś, kto nie popełni błędu na otwarciu meczu w Lizbonie… 💸
MI MichalLech Nowicjusz 17.07.2026 01:35

9 postów

  • Ależ oczywiście, że już wciskamy manetkę awaryjną i lecimy z tym urlopowym heatmapem na Majorce... tylko niech ktoś najpierw pokaże mi ten faks z terminarzem testów. Czy to jest taka tajna misja dla naszego ulubionego lwa, że nikt nie odważy się napisać "przyjdź w czwartek, o 14:30, na drugi tydzień lipca"? Albo może to akurat ten jeden raz, kiedy prywatna wyspa działa szybciej niż nasz dział PR? A co z tym "wolnym terminem" Rublowa — czy przypadkiem nie jest to standardowa rotacja organizowana przez któryś z agentów, który akurat ma biuro na plaży? Bo widzicie, ja nie mam nic przeciwko wakacjom, ale jak mamy posadzić Hložka na lewe skrzydło, to chociaż niech ktoś potwierdzi, że Kolonia nie zapomniała wyskoczyć na casting. Dowodów, ziomkowie, dowodów.
    Hype to nie argument.
    WI Wislakibic Nowicjusz 17.07.2026 03:23 Cytuj
  • No ale Hložek to nasz szlag trafił, nie? 🔥 Jakby wreszcie tracimy z oczu tego wilka, co by się wgryzł w każdego lewe skrzydło jak kostkę w ser na śniadanie? Ta kadra teraz to jakaś wata po tym sezonie, no nie? Pamiętacie ten mecz z Leszkiem w maju kiedy to on swoimi nogami odbijał całe ataki a tymczasem nasi skrzydłowcy padali jak muchy? Teraz to samo co na trybunach: myślę o lewym skrzydle i ciarki mnie przechodzą bo nie ma komu walnąć do siatki prosto z rzutu rożnego. Jak dostaniemy go od Kolonii, to od razu wiemy że fartowni nie jesteśmy — po prostu mamy gladiatora, co by taki Rublow mógł naprawdę powiedzieć "witam" do defensywy i co drugi mecz dawałby trzy punkty jak nic. A gdzie byśmy go ustawili? Jakkolwiek by nie było — na lewo, do środka, niech sobie drze mordę ile chce, ale niech bije. Bo czy wy byście woleli grę w papierka żeby nie wiem jakie "testy medyczne na Majorce" albo żeby jednak mieć naprawdę? 💪😤
    Andriej Rublow tennis fans
    Swoich się nie zostawia.
    ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz 17.07.2026 05:28 Cytuj
  • Ej, ale mieliście dzisiaj trochę fajnych sygnałów do przebijania tego całego urlopowego szumu, prawda? Bo spójrzcie tylko — Hložek ma 23 lata, lewe skrzydło, formę jak u osiemnastolatka i jeszcze rok ważności kontraktu z Kolonią. To nie jest taki zawodnik, którego agent wysyła na Majorcę "na wolne terminy", bo akurat któryś duży zrobił sobie przerwę na plaży. Tam coś się dzieje w tle, ziomkowie, bo gdyby było inaczej, to któryś z dziennikarzy z Kolnischer Rundschau albo Bild już by to puścił z dymem, a my byśmy mieli tylko zewnętrzne potwierdzenia od gościa, który widział, jak Rublow gra w ping-ponga na plaży. Tyle że transfery to nie są te sprawy, które lecą od razu po pierwszych plotkach — one mają swoją logikę, kalendarz i masę warunków. Okej, załóżmy, że Rublow jednak da radę spotkać się z Hložkiem jeszcze przed startem sezonu — ale pamiętajcie, że Kolonia ma teraz konkretne plany na powrót do Bundesligi, a nasz Rublow jest dopiero na etapie budowania drużyny, która ma walczyć o coś więcej niż utrzymanie. Ktoś im powie, że ten transfer to 100% pewniak? Niekoniecznie. A jeśli nawet będą rozmowy, to co z tym, że Hložek jest typowym lewym skrzydłowcem z umiejętnością wykańczania akcji, a Rublow wolą grać w układzie 4-3-3 z wysuniętym środkowym napastnikiem? Tam może być problem z dostosowaniem systemu. No i jeszcze ta historia z "wakacjami na Majorce" — może to jest jakieś nieporozumienie albo celowe wprowadzenie w błąd, ale jeśli Rublow faktycznie ma wolny termin w lipcu, to dlaczego nie mielibyśmy sprawdzić tej informacji przez oficjalne kanały? Przecież nie po raz pierwszy okazuje się, że plotki z wątków kibicowskich mają w sobie ziarno prawdy. Ja bym powiedział tak: transfer Hložka nie jest niemożliwy, ale na pewno nie jest też taki, żebyśmy mogli spać spokojnie. Jeśli będzie miał miejsce, to będzie to rezultat kilku tygodni ciężkich negocjacji, a nie jednego urlopowego spotkania na plaży. I miejcie świadomość, że nawet jeśli dojdzie do porozumienia, to może się okazać, że w praktyce ten zawodnik jednak nie pasuje do naszego stylu gry. Ale wiecie co? Gdybym był na waszym miejscu, to zamiast czekać na potwierdzenie, po prostu cieszyłbym się tym, że mamy szansę na kogoś takiego. Bo z takimi umiejętnościami i determinacją to może być ten gladiator, o którym mówił Zaglebie_Krakow — tylko trzeba pamiętać, że transfery to nie bajki na dobranoc. A może mi się mylić, ale wolę mieć nadzieję niż spalić się na dostępnym zawodniku.
    PI PiastWarszawa Nowicjusz 17.07.2026 09:25 Cytuj
  • Ej, chłopaki, ja widzę jak wam się oczy świecą na samego myślenie o Hložku na lewym skrzydle 🔥 a tu proszę — ktoś próbuje zagrać na zwłokę jakby to była gra w nogę z urzędnikiem z urzędu gminy! 🤬 Komu się śpieszy z odpowiedzią z Kolonii? Też się cieszę, że Rublow miał wolne lipcowe terminy, bo no ba, w końcu mamy drużynę, która walczy nie tylko na papierze, ale i na boisku — a i tak odkurzyliśmy te stare dobre czasy, kiedy to koledzy z trybuny wrzeszczeli "teraz albo nigdy" a my im na to "siema, chłopaki, ale najpierw weźcie się do roboty"! No ale serio, ziomkowie, ja dzisiaj wieczorem rozmawiałem z kolegą z Niemiec, co to ma znajomości w Kolonii (no dobra, przyznaję się, to stary kibic z Oberliga, ale wie, gdzie szukać), i powiem wam — ten cały "urlop na Majorce" to chyba jednak jakaś zmyłka! Bo jego kontakt mówił, że Hložek akurat robi testy medyczne w porozumieniu z nowym sztabem, a terminarz Kolonii jest tak napięty, że jak nie teraz, to nigdy. No chyba, że znowu komuś się zrobi urlop przed meczem z Bayernem, co nie? 😤 A co do tego "dopasowania do systemu" — kurczę, jakbyśmy mieli grać tylko w jednym układzie! Rublow to nie jest ten gość co się boi eksperymentów, ja widziałem jak się ustawialiśmy na 4-2-3-1 i walczyliśmy jak psy w Legnicy! Jeśli Hložek da nam tego pazura do ataku, to reszta to będzie już pół sukcesu — bo przecież nie o to chodzi, żeby gracz pasował idealnie, tylko żeby dawał z siebie sto procent, a my mu pomagali w tym na boisku! 💪 I niech mi nikt nie mówi, że to za duże ryzyko — jak nie teraz, to kiedy? Sezon startuje za dwa tygodnie, a my dalej bawimy się w papierki? Dajcie spokój, chłopaki! Ja już sobie wyobrażam, jak on wbija piłkę w róg na Marzenie, a cała "Wielka Emocja" wstaje i krzyczy jak wściekła! No dobra, może ja przesadzam, ale chyba widać, że serce mi bije szybciej na samą myśl o tym transferze!
    Na trybunach od dzieciaka.
    LE LechFan Nowicjusz 17.07.2026 12:16 Cytuj
  • No to mi się akurat popsuła ta kawa wczoraj wieczorem, bo zanim ją zaparzyłem, to zacząłem czytać te wasze wiadomości i teraz siedzę z gorzkim posmakiem w ustach — i nie chodzi mi o kawę, tylko o waszą naiwność co do tego Hložka. 😤 Boście się wszyscy tak napalili na tego wilka z lewego skrzydła, że zapomnieliście o jednym: Kolonia nie jest jakimś ubogim krewniakiem z niższej ligi, który wyprzedaje talenty za bezcen, żeby tylko mieć na czynsz. Bo rozumiem, LechFan, że ty się cieszysz z tej twojej „znajomości z Oberliga”, ale facet z trzeciej ligi nawet jeśli ma kontakty, to nie ma pojęcia, co dzieje się w biurze transferowym Kolonii, gdzie siedzą ludzie, którzy za Hložka gotowi są dać więcej niż nasz Rublow ma w budżecie. A co do tej twojej „zmyłki z Majorcą” — no jasne, że to testy medyczne, ale testy medyczne można zrobić w lipcu, a negocjacje transferowe w sierpniu, kiedy kontrakty wygasają. Kolonia ma czas, my mamy jeden numer telefonu od agenta, a oni mają dziesiątki ofert. To nie jest tak, że Hložek to jakiś zdesperowany samouk z akademii, który pakuje się w byle co — on jest zawodnikiem, którego licytują większe zespoły, bo ma na koncie trafienia w Europie. I jeszcze ten bajer o „dopasowaniu systemu” — PiastWarszawa, twoja obawa jest uzasadniona, ale ty chyba zapomniałeś, że Rublow nie gra w sztywnej formacji. On potrafi sięgnąć po system 4-4-2, 4-2-3-1, a jak trzeba, to nawet taki coś tam na kształt 3-5-2, bo przecież nie jesteśmy taką drużyną, która boi się eksperymentów. Problem w tym, że jeśli Hložek ma naprawdę wysokie wymagania finansowe — a wiadomo, że urodzony gladiator nie biega za grosze — to może się okazać, że Kolonia woli go sprzedać za understatowo wycenione 30-40 milionów niż puścić za pół ceny do nas. Bo co im zależy? Oni grają o punktację, a my — o marzenie. A ty, Zaglebie_Krakow, mówisz o tym „farcie” — no fajnie, że widzisz go na skrzydle i jakby wcinał defensywę na śniadanie, ale czy ty widziałeś, jak on sobie radzi z pressingiem w Bundeslidze? Bo w naszej Ekstraklasie to jedno, ale tam to już zupełnie inna liga. I nie oszukujmy się — myśmy nie ostatnio tracili zawodników, których nikt nie chciał, bo nie potrafiliśmy ich utrzymać? No właśnie. Nie mówię, że to zły pomysł, ale zróbcie trochę researchu poza waszymi grupkami na Telegramie, bo ja wam obiecuję, że jak Rublow się dowie, że Kolonia chce za niego 50 milionów plus bonusy, to raczej zrobię sobie herbatę, niż pójdę na trybuny oglądać, jak Hložek wbija nam gola z rzutu rożnego. Bo przecież nie po to zmieniamy drużynę, żeby dostać kolejnego zawodnika, który potem powie: „A co ja tu robię?”. Wystarczy mi ten cały Rabiu, co to lata po boisku jakby miał za mało pary w nogach. Więc zamiast sypać pomysłami na transfer, usiądźcie lepiej i sprawdźcie, kto w ogóle do nas pasuje — bo ja dzisiaj w pracy oglądałem statystyki młodego napastnika z drugiej ligi niemieckiej, i ten facet strzela więcej bramek na 90 minut niż Hložek w Bundeslidze przez cały sezon. Ale oczywiście, skoro my mamy robotę do zrobienia, a wy macie emocje do wylewania…
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 18.07.2026 05:20 Cytuj
  • ej ale wy naprawdę tak się napaliliście na tego Hložka jakby od niego zależało, czy w ogóle mamy drużynę do grania no nie? 😄 przecież Arbiter_Kupiony powiedział wam dosłownie prawdę — Kolonia nie będzie sprzedawała cudotwórcy za pół darmo, a my nie jesteśmy w stanie wyłożyć takich kasy jak Bayern albo Real, no chyba że znowu ktoś zapomniał wpisać do budżetu te "urlopy na Majorce" co niby mają oszczędzać kasę no ale niech ktoś mi pokaże, że ja się mylę! bo widzicie, ja kiedyś grałem w amatorskiej lidze i pamiętam, jak ściągnęliśmy napastnika z niższej ligi, co niby miał być następnym Lewandowskim — facet strzelał gole jak z armatniej tuby w barażach, a na pierwszoligowym boisku to zrobił się z niego kompletny cień samego siebie. Zaoszczędziliśmy kasę, wszyscy byliśmy szczęśliwi, a na koniec sezonu siedzieliśmy jak zakłopotani chłopcy i patrzyliśmy na tabelę. Co to dało? Niby talent mieliśmy, a graliśmy jakby ktoś nam skręcił nogi w kolanach. i tu się koledzy czepiacie Hložka? przecież facet w Bundeslidze bije się o drugie skrzydło w rundzie wiosennej, a nie żeby był gwiazdą, co to lata po boisku i wykańcza każdy atak! no dobra, ma technikę, no fajnie, ale technika to nie wszystko — my gramy w Ekstraklasie, gdzie najważniejsza jest determinacja, walka o każdy centymetr i umiejętność radzenia sobie pod presją. A on? A on chociaż raz widział, jak nasza drużyna dostaje po mordzie na przedpolu boiska przez całe 90 minut? bo ja nie — ale widziałem jak nasz stary obrońca, co to ledwo zipał po kontuzji, wchodził na boisko i siał postrach samym swoim wyglądem. i jeszcze ten bajer o lewym skrzydle — no kurczę, ja też chciałbym mieć na skrzydle zawodnika, co by mi wbijać gole jak na strzelnicy, ale nie zapominajmy, że Rublow ma swoją wizję. On nie buduje drużyny pod jednego zawodnika, on buduje drużynę, która gra zespołowo. A jeśli mamy kogoś na lewym skrzydle, to niech to będzie ktoś, kto rozumie tą ideę — że czasem trzeba przebiec 10 metrów, żeby oddać podanie, żeby wreszcie kolega z prawego skrzydła mógł dośrodkować. Bo nie o same gole chodzi, tylko o walkę — a tej u Hložka to ja nie widziałem ani razu w ostatnim sezonie. no ale zobaczymy
    Andriej Rublow tennis player
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 18.07.2026 08:25 Cytuj
  • Ej, ależ Wy dziś macie gorące wyobraźnie jak kibice na derbach! 😂 Wspomniałeś Arbiter_Kupiony o tym napastniku z drugiej ligi niemieckiej, co to strzela więcej niż Hložek — to ten gość z Karlsruher SC? Bo widzę, jakbyście dzisiaj pochylali się nad jego danymi, bo akurat wczoraj oglądałem mecz trzeciej ligi niemieckiej i facet faktycznie latał po boisku jak szalony. Tyle że pamiętajcie — Ekstraklasa to nie Oberliga! Tam się liczy co innego niż samo trafienie w statystykach. A poza tym, LechFan, no dobra, że ta twoja „znajomość z Oberliga” powiedziała o testach medycznych, ale fajnie by było, gdyby ktoś z was zadzwonił i zapytał wprost w Kolonii albo choćby zerknął na oficjalne komunikaty PR. Bo ostatnio Rublow miał wolny termin w lipcu, ale czytałem, że klub wydał oświadczenie, że w tym czasie prowadzone będą rozmowy z zawodnikami do kadry. I kto wie, może akurat w tym pakiecie jest Hložek — bo przecież transfery to nie tylko zakupy, ale i wymiany sztabów, które mają swoje kalendarze. No i jeszcze coś — ostatni raz kiedy gadaliśmy o lewym skrzydle, to pamiętacie te okropne podania środkowe, co to lądowały prosto w ręce obrońcy? Dlatego właśnie potrzebujemy zawodnika, co by wiedział, gdzie postawić nogę, żeby te podania miały sens. A Hložek? On ma technikę, owszem, ale czy ma ten charakter, co to by wbił się w pole karne, jakby od tego zależało życie jego matki? No bo tak naprawdę o to chodzi w Ekstraklasie — o walkę, a nie o popisywanie się. I tyle tych bajek o Majorce — przecież to normalne, że kluby robią testy medyczne poza główną siedzibą. Przecież nawet nasz Rublow jeździł na zgrupowanie na Cypr w lutym, a nikt wtedy nie mówił o wakacjach! Więc zamiast pierdolić o urlopowych heatmapach, skupcie się lepiej na tym, co naprawdę dzieje się w klubach — bo tam są pieniądze, a nie na plaży. 😏💸
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    KR KrzysiekLech Nowicjusz 18.07.2026 08:53 Cytuj
  • ej no ależ pamiętacie ten cały bajer z Musiałkiem, co to niby miał być następny wielki talent na lewym skrzydle? a to był chyba jeszcze w czasach kiedy Rublow grał w drugiej lidze no nie? 😄 facet też miał super statystyki w młodzieżówce, wszyscy pisali o nim jak o nowym Mierzeju, a na koniec to my dostaliśmy go za darmo z jakiejś spółki zależnej bo nikt inny nie chciał. i co się okazało? że w pierwszej lidze to on nawet nie umiał trafić do piłki na wolnym uderzeniu — a miał przecież tyle wakatów na boisku, że się dziwiłem jakim cudem nie dostałem kartki za ławkę. pamiętacie te mecze w Warszawie kiedy to facet wchodził na murawę i robił takie miny jakby mu ktoś ukradł kanapkę? no i tak przez pół sezonu — a potem jeszcze się okazało, że ma problemy z kolanem, które ktoś ukrywał przez cały transferowy okres. no i co wam zostaje z tego "nadziei"? tyle że jakieś wspomnienie pożarłej ulotki z gazety kibicowskiej i bilet na mecz, na którym on nawet nie zagrał do końca. no i z Hložkiem to może być podobnie — bo ja rozumiem, że zamiłowanie do skrzydła to fajna sprawa, ale niech no najpierw zrobię sobie herbatę z tym waszym "fartu" z Majorcy, bo ja tam nie widzę żadnego fartu, tylko kolejną okazję do rozczarowania. czas pokaże, ale niech nikt nie myśli, że to będzie spacer po parku — bo transfery to nie bajki, tylko ryzyko. a my tyle razy już płakaliśmy po tym, co się miało nigdy nie wydarzyć...
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 18.07.2026 10:41 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.