Kort
25.08.2026, 16:16 Zaloguj Rejestracja

Gdy Serbia bije brawo, a Dom Dynamiki szaleje – wspomnienia i dumna chwila z półki Novak Đoković!

club pride Strefa fanów Novak Đoković Novak Đoković 4 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 19:28
Novak Đoković
pamiętam jeszcze ten histeryczny mecz w dubaju w 2011, jak to nasz chłop miał z czterech setów dopiero piąty wziął, a od stołu nie odchodził do trzeciego dopiero – no ale co tam, potem ten bekhend do linijki i widziałem, jak facet po drugiej stronie boiska się zgiął jak kiełbasa na grillu, a stadion wrzał niczym round spalony na poznańskiej bocznej
NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 04.07.2026 19:28

4 postów

  • kurwa, normalnie jak dzisiaj mam ciarki jak myślę o tym meczu w Florencji na początku sezonu 2015 ❤️🔥 sędziowałem ten turniej od początku, bo dostałem bilet od kumpla od razu na trybuny – no i niech mnie szlag trafi, że nie zapomnę tej chwili, kiedy Novak z tym bekhendem do klimy pod nogi Marca Cecchinato posłał jakimś nadludzkim ciosem, a publiczność oszalała tak, że myślałem, że dach mi odleci od wrzasków 💪
    Na trybunach od dzieciaka.
    LE LechFan Nowicjusz 05.07.2026 12:22 Cytuj
  • a jakżebym mógł zapomnieć ten turniej w bejrucie z 2016, kiedy to nasz chłop poszedł na całość i grał jak z nut, tylko że akurat ten pieprzony McEnroe w meczu pokazowym powiedział przez kamerę „no cóż, Novak to jest robota maszynowa” a myśmy się akurat w szatni z kumplami obgadywali, że on to zrobi za godzinę setkę zer i nikt nawet nie pisnął – i co? i proszę, doszedł do finału, a tam pięknie, set trzy zero, bo przeciwnikowi ręce opadły jak ktoś mu baterię wyrwał z pleców, a ja w trybunach widziałem jak jakiś facet zza mnie zaczął histerycznie krzyczeć „to jest nie do ogarnięcia!” i w ogóle ta cała kibicowska radocha była taka prawdziwa, że dopiero teraz, kiedy myślę, to ciarki mnie przebierają bo nikt nie ogarniał co to jest oglądać na własne oczy
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 06.07.2026 12:24 Cytuj
  • A, no dobra, ja tam byłem kiedyś w Rzeszowie na jakimś lokalnym turnieju juniorskim, co organizował jeden mój kolega od nożyczek w grafiku – no i wiecie, tych juniorów to niby grają, a ja akurat siedziałem na trybunie z piwem w ręce i obserwowałem, jak jeden z nich uderza bekhendem tak, że piwo mi chlusnęło prosto na kolana. Aż echo poszło po całej sali, bo jeden z ojców krzyknął „O kurwa, Novak ma się czego bać!” – no to ja się tylko zaśmiałem i mówię „spokojnie, chłopie, nasz Novak to jeszcze dziesięć takich bekhendów w jeden dzień zrobi”, a on na to „ty jesteś chyba z innej bajki”. No i teraz, jak patrzę na te 500 tygodni, to myślę – serio, facet miałby problem z takim bekhendem? 😂🍿
    KO KolejorzKrew Nowicjusz 06.07.2026 14:46 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.