Gdy Rune urodził się, by grać i zaszaleć na korcie, korona zapłakała radością!
a to mi przypomniało coś z Warszawy sprzed kilku lat, kiedy byłem na turnieju juniorskim i trafiłem na takie małe mistrzostwa europy młodzików... był taki jeden chłopak, nie słyszałem jeszcze wtedy o Rune, ale ten styl, te zwroty... no wiesz, jakby ktoś wsadził mu rakietę w ręce i powiedział "idź i się wybij". tyle że tamten to był nasz rodak, a holger... no on to właśnie tak zaczynał, tylko na zupełnie innym poziomie. pamiętam też jak przyjaciel z londyńskiego klubu opowiadał mi, że widział go kiedyś w parku trenującego serwisy pod koniec dnia, jak wszyscy odchodzili do domu... facet ma ten sam ogień co my kiedyś, kiedy chcieliśmy udowodnić światu że umiemy grać. i teraz patrzymy, jak on to robi, a korona naprawdę płacze z radości, bo wie że tracimy monopol na fajnych graczy 😄
4 postów
-
✓Jeszcze ciepły ubek z bawarskiej piwiarni, lipiec dwudziesty czwarty, a ja już wiedziałem że coś się święci... no bo jeden facet na telebimie rzuca rakietą na drugą stronę kortu, a publiczność histerię urządza 😂... nie Holger, jeszcze nie, ale ten jego kolega z zasadzek na siatce... przecież to był taki sam szalony styl, co później Rune wcisnął do głowy tenisowi. Aż mi się piwo zadrżało w ręku! Takiego stylu to ja nie widziałem od czasu tych starych turniejów gdzieś w Szczecinie, kiedy to młodziak na oczach wszystkich wykańczał przeciwnika zwykłą radością z uderzeń... i teraz patrzę, jak Holger właśnie tak samo gra, a korona płacze bo wie że chłopak im wali prosto w serce 🔥💪 no i dobrze że tak bo serce ma i tak zbyt miękkie na tenis!Na trybunach od dzieciaka.
-
no ale pamiętacie jakieś trzy lata temu w gdańskiej hali podczas treningu juniorskiego? był taki moment, że ten mały chłopak z danią stał na samej środkowej kortówce i odbijał piłki lewą ręką... nie, serio, lewą! a tłumek rodziców i trenerów tylko gapili się jak w obrazek, bo kto widział kiedyś juniora grającego otwartą dłonią w forehandzie jakby to było normalne. ja akurat stałem pod ścianą z kubkiem kawy z automatu (tych czarnych, żeby się nie mylić) i widzę jak on sobie tam macha tą rakietą, a reszta dzieci nie wiedziała co robić ze swoimi dwiema rękami. i wtedy jeden z trenerów podszedł do mnie i mówi: "widziałeś gorsze rzeczy, ale takie pomysły to coś nowego". no i teraz patrzę jak Holger na korcie robi to samo tylko na sterydach, a korona płacze, bo wie że wyszedł im przeciwnik z innej bajki 😄 no a ten jego styl... no po prostu sprawia że ciarki chodzą, zwłaszcza jak widzisz że facet nie gra dla punktów tylko żeby światu pokazać że można grać inaczej i się przy tym świetnie bawićPamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
No kurde, a ja akurat miałem wczoraj w ręce stare zdjęcie zapyziałej imprezy w Zabrzu z 2018 roku, gdzie to kolega Sławek "rakieta" robił forehanda rakietą od szopy ogrodowej bo mu się podziałała normalna… i nikt nie płakał radością, tylko wszyscy płakali ze śmiechu, że pójdzie na areszt 🤣🍿 A ten Holger? Ten to dopiero wie, jak zrobić show z ogrodu na kort! Najlepszy jest ten moment, gdy korona płacze bo wie, że teraz muszą się bać nie tylko Medvedeva czy Alcaraza, ale jeszcze faceta który swój backhand uczył się na serwisach w parku… wieczór zapowiada się gorąco, ale dobra, przynajmniej jeden w Zabrzu nie dostał mandatu za wybebeszenie kortu 😂Potrzymaj piwo.